Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Rozmowy o wszystkim i o niczym.

A co z karpiem?

Nieprzeczytany postprzez AnnaJagna » 14 gru 2012, o 18:02

AnnaJagna
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: jeszcze nie ma
Imię: Anna
Wiek: 35
Lokalizacja: Natal, Brazylia
Pochwały: 29
Dołączył(a): 19 lis 2012, o 16:12

Re: A co z karpiem?

Nieprzeczytany postprzez xxxkaluniaxxx » 14 gru 2012, o 18:04

Masakra :negatyw:
My nie kupujemy już karpia od wieelu lat :-)
xxxkaluniaxxx
Avatar użytkownika
Moderator
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kala[*] & Panda
Imię: Weronika
Wiek: 25
Lokalizacja: Rogoźno Pyrlandia
Pochwały: 10
Dołączył(a): 18 kwi 2011, o 14:51

Re: A co z karpiem?

Nieprzeczytany postprzez Kalten » 14 gru 2012, o 18:20

My tez nie kupujemy.
ObrazekObrazek
Kalten
Avatar użytkownika
Klubowicz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Bruno
Imię: Hubert
Wiek: 38
Lokalizacja: Nowy Dwór Mazowiecki
Dołączył(a): 25 cze 2012, o 08:37

Re: A co z karpiem?

Nieprzeczytany postprzez Joan » 14 gru 2012, o 18:38

To napisała moja córka mając 12 lat:

Obrazek

To prawdziwa historia, dosyć zresztą zabawna w kontekście rozmowy ze strażnikiem w Łazienkach. Nasza tradycja wigilijna od tamtej pory, to kupowanie żywych karpi i puszczanie ich wolno.
Pozdrawiamy
Obrazek
Joan
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Woland UlaYaskaEdgar
Imię: Joanna
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 55
Dołączył(a): 20 lut 2011, o 22:44

Re: A co z karpiem?

Nieprzeczytany postprzez AnnaJagna » 14 gru 2012, o 19:20

Ale piękne!
Dzieci to rozumieją, a dorosłym mózgi czasami szwankują, ech.... I tak stoją ludzie w kolejce w marketach, z kolędą na ustach, po te karpie w plastiku, tacy śnięci właśnie i wyprani z uczuć.
AnnaJagna
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: jeszcze nie ma
Imię: Anna
Wiek: 35
Lokalizacja: Natal, Brazylia
Pochwały: 29
Dołączył(a): 19 lis 2012, o 16:12

Re: A co z karpiem?

Nieprzeczytany postprzez Tanorja » 14 gru 2012, o 21:37

My z tatą jesteśmy przeciwko temu "rybobójstwu" ,ale mama , mimo że bardziej czuła na zwierzęcą krzywdę- karpiowi się nie oprze -.-
Załamało mnie ostatnio, jak w "Wiem , co jem" mówili o karpiach. Nie ,że są biedne ,czy coś, ale żeby godnie je dostarczyć do domu (na ubój), Tzn. plastikowe niby wanienki, do których karp wchodzi do połowy , cały grzbiet na wierzchu. Myslę ,że bardziej godne byłoby wiaderko z wodą, a nie wysychająca i zamarzająca na zewnątrz ryba.
Tanorja
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Nora&Ghotica
Imię: Natalia
Wiek: 21
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 2
Dołączył(a): 5 lip 2012, o 20:42

Re: A co z karpiem?

Nieprzeczytany postprzez Wadera » 14 gru 2012, o 21:39

Moi rodzice raz w życiu kupili żywego karpia i...nie było go komu zabić.
U nas tylko chłop lubi i kupuje sobie kilka dzwonków i tyle.
Piękny wiersz...
Obrazek

"Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś."
Antoine de Saint-Exupéry
Wadera
Avatar użytkownika
Czarnuchomaniaczka
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kafka od Franza
Imię: Grażyna
Wiek: 40
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 41
Dołączył(a): 23 lip 2012, o 12:49

Re: A co z karpiem?

Nieprzeczytany postprzez Szpak » 14 gru 2012, o 21:42

To co napiszę pewnie Was wkurzy, ale jak co roku kupię karpia. Jak co roku dostarczę go w wiaderku z wodą, jak co roku będzie pływał w wannie. Jak co roku małż zajmie się przygotowaniem karpia do smażenia. I jak co roku zjemy go z przyjemnością.
Szpak
Avatar użytkownika
Klubowicz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Ursa
Imię: Baśka
Lokalizacja: PL
Pochwały: 13
Dołączył(a): 20 lip 2012, o 08:35

Re: A co z karpiem?

Nieprzeczytany postprzez AnnaJagna » 14 gru 2012, o 21:52

Szpak napisał(a):To co napiszę pewnie Was wkurzy, ale jak co roku kupię karpia. Jak co roku dostarczę go w wiaderku z wodą, jak co roku będzie pływał w wannie. Jak co roku małż zajmie się przygotowaniem karpia do smażenia. I jak co roku zjemy go z przyjemnością.

Ja się nie wkurzam skoro karpia niesiesz w wiaderku, a nie w reklamówce. :yahoo: Chociaż tyle ma mniej cierpienia.
AnnaJagna
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: jeszcze nie ma
Imię: Anna
Wiek: 35
Lokalizacja: Natal, Brazylia
Pochwały: 29
Dołączył(a): 19 lis 2012, o 16:12

Re: A co z karpiem?

Nieprzeczytany postprzez Bazooka » 15 gru 2012, o 11:57

u nas karpia wylawia sie z takiego olbrzymiego pojemnika ( na targowisku) i facet odrazu go hmm... stuka mloteczkiem w glowke i amen- karp przygotowany do wypatroszenia.

Jestem zdania ze jak swiat, swiatem ludziska zjadali mieso; czy to zwierzatek kopytnych, czy pierzastych- latajacych, czy jak tutaj w temacie...plywajacych. Rzecz w tym zeby skoro juz... zabijamy...robic to hmmm (chcialam napisac humanitarnie...ale czy mozna humanitarnie zabic?) szybko i nie sprawiajac bolu...

A tak na marginesie: pisze to ale nie jestem do konca przekonana do slusznosci tegoz.
p.s ryby jem, nawet sama lowie (niekoniecznie karpie)
ale nie zabijam...to juz robi kto inny- ot takowa hipokryzja. :scratch
Bazooka
Losowy avatar

Następna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje