Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Porady i problemy zdrowotne owczarka niemieckiego.

Re: a jednak - enostoza

Nieprzeczytany postprzez Aga i N » 16 maja 2011, o 12:03

3 tygodnie? zapytaj weta czy ma SCANODYL kuracja ok 7dniowa. jakies 30zl za caly pakiet tych tabl. po 3dniach pies nie kuleje. ale tabletki trzeba dawac jeszcze kilka dni. No i oszczedzac psa :)
"Około 1925 roku psy rasy ON, jako całość, stały się wysokie, kwadratowe i niezgrabne, brak im było cech, które były wymagane przez Stephanitza jako ideał..." [źródło: wikipedia]

"Każdy pies jest tak dobry, jak jego Przewodnik."
Literatura godna polecenia: http://forum.owczarkopedia.pl/literatura-godna-polecenia-t542.html.
Aga i N
Avatar użytkownika
Owczarkowa wyga
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Nazgul
Imię: Aga
Wiek: 33
Lokalizacja: Bydgoszcz
Pochwały: 41
Dołączył(a): 27 lut 2011, o 16:23

Re: a jednak - enostoza

Nieprzeczytany postprzez Kasia-Bari » 16 maja 2011, o 12:09

Tzn źle napisałam, powiedział że max 3 tyg i piesek będzie jak nowo narodzony, i żeby przez ten czas go oszczędzać a to powiedział że przejdzie za ok 6 dni, a kulawizna zniknie jeszcze szybciej
Kasia-Bari
Losowy avatar

Re: A jednak - enostoza

Nieprzeczytany postprzez Hiku27 » 16 maja 2011, o 12:47

Kasia a czy Ty jestes pewna tej diagnozy?

-- 16 maja 2011, o 12:55 --

Pisalem i wcielo moja wypowiedz wiec jeszcze raz juz krotko na pw moge dokladniej :-) moj tez podkulawial i myslelismy ze to kulawizna wieku mlodzienczego-mial wtedy kiedy to sie zaczelo okolo 1 roku -pierwszy wet tez pomacal pomacal i powiedzial ze to przejdzie -nam nie dawalo to spokoju wiec poszlismy do mojego dawnego weta ktory zrobil zdjecia i stwierdzil ze cos jest niepokojace w stawie lokciowym ale zeby miec jeszcze jedna diagnoze skierowal nas do Warszawy do specjlisty ortopedi weterynaryjnej i ten potwierdzi najgorsze -operacja i usuniecie naderwanego wyrostka-moglismy to zrobic u nas ale ze w Warszawie robia to artroskopowo wiec decyzja byla jedna Warszawa-operacja byla jak pies mial 1.8 miesiecy udala sie ale do konca swoich dni Hikarciu musi uwazac na swoja lapke-reasumujac uwazam ze powinnas zrobic dokladne badania lapki a nie tylko macanie sorry za slowa ale uwazam ze warto to skonsultowac z innym specjakistą.
Obrazek
Hiku27
Avatar użytkownika
Klubowicz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Hikari oraz Ira
Imię: Wojtek
Lokalizacja: GDAŃSK
Pochwały: 8
Dołączył(a): 21 lut 2011, o 00:23

Re: A jednak - enostoza

Nieprzeczytany postprzez Kasia-Bari » 16 maja 2011, o 13:14

hmm no ja się weta pytałam czy może lepiej zrobić prześwietlenie ale on mi powiedział że nie będzie takiej konieczności, pewności nigdy nie mam, ale jak go macał to nie wyglądało tak że pomacał podotykał i diagnoza, tylko szukał konkretnego punktu na który nacisnął a pies zapiszczał .. teraz mnie Hiku trochę zmartwiłeś :( ehh już nie wiem co robić, dopytywałam się weta czy jest pewny, czy zdjęcie nie potrzebne a on mi powiedział że w tym przypadku ma pewność, gdyby jej nie miał zaleciłby zdjęcie, specjalnie szukałam na necie info o nim i nie znalazłam negatywnej opinii, a na innych wetów takie były, szczerze to chcę wierzyć że to enostoza, tymbardziej że wet tak mnie zapewniał, myślę że gdyby miał wątpliwości to by powiedział żeby foto zrobić, przecież nic by na tym nie stracił. Tymbardziej że to nie jest wet który patrzy żeby kase zedrzeć: za usługi wogóle kasy nie bierze, za porady również, tylko za zastrzyki tabletki itp, a różne witaminy są u niego w takiej samej cenie jak w sklepie zoo a u innych wetów zawsze jest dużo drożej . w dodatku daje spore upusty dla psów wziętych ze schronisk. dlatego tak jakoś mu ufam
Kasia-Bari
Losowy avatar

Re: A jednak - enostoza

Nieprzeczytany postprzez Kay'owa » 16 maja 2011, o 14:36

Kasiu w zasadzie to dobra wiadomość :), że to tylko enostoza, ale oczywiście bagatelizować tego też nie możemy.
3mam kciuki i mam nadzieję, że Bari szybciutko wróci do zdrówka i dawnej formy.
Jeżeli masz jakieś wątpliwości, pomimo że zaufałaś wetowi i on jest pewien diagnozy, zawsze możesz iść do niego i mu to powiedzieć, że wolałabyś jednak dla pewności zrobić rtg bioder i kolan. Możesz także nadal bacznie obserwować piesa, czy kuracja przynosi skutki i jak ma się łapka, a jak będzie wszystko tak jak być powinno i wet powiedział, to możesz iść do niego z czasem i zrobić rtg kontrolnie. Zwłaszcza, że Bari ma już prawie 14m-cy.
To jest oczywiście moje zdanie i ja bym tak zrobiła, bo pomimo konsultacji z ortopedą, to poszłam z Kayem do jeszcze innego weta i on powtórnie zrobił nam rtg i w zasadzie potwierdził diagnozę, mogłam tego nie robić i się zastanawiałam czy tak czy nie, ale zrobiłam i jestem z tego zadowolona, a że dwa razy zapłaciłam no cóż, czego się nie robi aby nasze kochane psisko było zdrowe :)
Asia & KaY
ObrazekObrazek
Kay'owa
Avatar użytkownika
Owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: KAY
Imię: Asia
Lokalizacja: Gdańsk
Pochwały: 3
Dołączył(a): 19 lut 2011, o 19:45

Re: A jednak - enostoza

Nieprzeczytany postprzez Hiku27 » 16 maja 2011, o 14:49

Kasiu ja opisalem to co mnie spotkalo i mojego psa-mam nadzieje i wiare ze Twoj wet wie co mowi i robi.
To nie chodzi o kase ale zdrowie psa i super ze Twoj wet nie sciaga kasy bez konkretnych przyczyn.
Ja juz na watku o krwi napisalem ze sa lecznice gdzie na wejsciu masz pelna morfologie,zdjecia i co jeszcze chcesz tylko zaplac a nie o to chodzi i fajnie ze u Ciebie tego nie ma ,moj wet jest tez taki ze bez konkretnej przyczyny nie zleca badan krwi czy zdjec ale w tym przypadku aby zaspokoic swoje sumienie zrobilbym zdjecie tak aby na 1000% miec spokoj i spac.Powtarzam u mnie tez na poczatku bylo ze to kulawizna i po lekach znikalo ale po pewnym czasie pojawilo się znowu kulawienie -wiec juz nie czekalismy i zrobilismy foty i wet powiedzial ze cos widac ale nie jest pewien i trzeba poczekac 2-3miesiace i powtorzyc foty i tak zrobilismy i dalej to bylo to co opisalem powyzej.Ok moze za duzo sie rozpisalem ale chcialbym abys miala pewnosc ze to jest kulawizna mlodziencza i tego zycze i tak zapewne jest.

-- 16 maja 2011, o 14:51 --

Kay'owa napisał(a):Kasiu w zasadzie to dobra wiadomość :), że to tylko enostoza, ale oczywiście bagatelizować tego też nie możemy.
3mam kciuki i mam nadzieję, że Bari szybciutko wróci do zdrówka i dawnej formy.
Jeżeli masz jakieś wątpliwości, pomimo że zaufałaś wetowi i on jest pewien diagnozy, zawsze możesz iść do niego i mu to powiedzieć, że wolałabyś jednak dla pewności zrobić rtg bioder i kolan. Możesz także nadal bacznie obserwować piesa, czy kuracja przynosi skutki i jak ma się łapka, a jak będzie wszystko tak jak być powinno i wet powiedział, to możesz iść do niego z czasem i zrobić rtg kontrolnie. Zwłaszcza, że Bari ma już prawie 14m-cy.
To jest oczywiście moje zdanie i ja bym tak zrobiła, bo pomimo konsultacji z ortopedą, to poszłam z Kayem do jeszcze innego weta i on powtórnie zrobił nam rtg i w zasadzie potwierdził diagnozę, mogłam tego nie robić i się zastanawiałam czy tak czy nie, ale zrobiłam i jestem z tego zadowolona, a że dwa razy zapłaciłam no cóż, czego się nie robi aby nasze kochane psisko było zdrowe :)

Chodzimy razem z Kayowa na spacerki i ASIA widzi jak nasz czasem kuleje np.na zmiane pogody wiec nie bagatelizuj sprawy i ja bym zrobil jednak zdjecia.
Obrazek
Hiku27
Avatar użytkownika
Klubowicz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Hikari oraz Ira
Imię: Wojtek
Lokalizacja: GDAŃSK
Pochwały: 8
Dołączył(a): 21 lut 2011, o 00:23

Re: A jednak - enostoza

Nieprzeczytany postprzez Kay'owa » 16 maja 2011, o 15:10

Tak samo Wojtek wie co ja mam z Kayem, a on o wiele częściej kuleje niż Hipciu.
Wojtku ja wiem, że jesteś już teraz przewrażliwiony i przysłowiowo plujesz sobie w brodę, że wcześniej nie było konsultacji z Waszym obecnym wetem, u którego i my z Kayem w końcu byliśmy, ale spokojnie nie ma co dziewczynie mętliku w głowie robić i jeszcze bardziej jej denerwować i niepokoić. Wierzę, że Kasia nie bagatelizuje tego i zrobi wszystko co powinna dla Bariego, aby był zdrowy. My możemy jej tylko doradzać, czy ewentualnie dzielić się właśnie naszymi doświadczeniami, co docenia, ale nie róbmy zbytniego zamętu, a wszystko będzie tak jak być powinno :)
Asia & KaY
ObrazekObrazek
Kay'owa
Avatar użytkownika
Owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: KAY
Imię: Asia
Lokalizacja: Gdańsk
Pochwały: 3
Dołączył(a): 19 lut 2011, o 19:45

Re: A jednak - enostoza

Nieprzeczytany postprzez Kasia-Bari » 16 maja 2011, o 16:34

Asiu i Wojtku - dziękuje wam bardzo za odp i zainteresowanie moim i Bariego problemem. Mętliku mi to nie robi a napewno sprawi że będę jeszcze bardziej na niego uważać i obserwować, wet mi powiedział żeby przyjść na kontrolę do niego za jakieś 6-7 dni .. wtedy zobaczymy, a zdjęcie i tak mam w planach, ze względu na dysplazję, ale myślałam żeby zrobić po 24 miesiącu życia ( tak mi powiedziała pracownica mojego weta, bo raz go kiedyś nie zastałam a byłam z Barillą po tabletki na odrobaczenie tylko to było mi obojętne kto mnie przyjmuje ), mówiła że po pierwsze psa trzeba uśpić żeby ułożyć go w konkretnej pozycji, po drugie wiadomo - promienie.I że nie jest to przyjemne badanie . Jeśli chodzi o kasę to naprawdę jeśli chodzi o Bariego czy Puszka zdrowie to tak samo nie gra roli jakby chodziło o mnie. Wet mnie tak zapewniał że szczerze mu uwierzyłam, bo przecież jakby miał wątpliwości to by powiedział, więc tak myślę że poczekam ten tydzień, będę go obserwować i zobaczymy co wet mi za tydz powie. Wtedy zdecyduję co dalej.
Kasia-Bari
Losowy avatar

Re: A jednak - enostoza

Nieprzeczytany postprzez Kay'owa » 16 maja 2011, o 17:31

Wg mnie dobra decyzja :D w zasadzie do poprawnego ułożenia psa w tej rynience to potrzebne są 3 osoby (2 trzymają a 3 robi zdjęcie), a do 'uśpienia' pies dostaje głupiego jasia. Jeżeli chodzi o promieniowanie to mój pies miał robione dwa zdjęcia rtg w przeciągu 1,5 miesiąca, u dwóch różnych wetów i ma się dobrze :D
Pisząc mętlik, zamęt miałam na myśli, czy ufać wetowi, czy nie ufać, żebyś się nad tym za bardzo nie zastanawiała, znaczy nie rozkładała na czynniki pierwsze :)
Asia & KaY
ObrazekObrazek
Kay'owa
Avatar użytkownika
Owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: KAY
Imię: Asia
Lokalizacja: Gdańsk
Pochwały: 3
Dołączył(a): 19 lut 2011, o 19:45

Re: A jednak - enostoza

Nieprzeczytany postprzez Hiku27 » 16 maja 2011, o 17:52

Kay'owa napisał(a):Wg mnie dobra decyzja :D w zasadzie do poprawnego ułożenia psa w tej rynience to potrzebne są 3 osoby (2 trzymają a 3 robi zdjęcie), a do 'uśpienia' pies dostaje głupiego jasia. Jeżeli chodzi o promieniowanie to mój pies miał robione dwa zdjęcia rtg w przeciągu 1,5 miesiąca, u dwóch różnych wetów i ma się dobrze :D
Pisząc mętlik, zamęt miałam na myśli, czy ufać wetowi, czy nie ufać, żebyś się nad tym za bardzo nie zastanawiała, znaczy nie rozkładała na czynniki pierwsze :)

Podpisuje sie 4 lapami Hikariego i ja sam ;-)
Obrazek
Hiku27
Avatar użytkownika
Klubowicz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Hikari oraz Ira
Imię: Wojtek
Lokalizacja: GDAŃSK
Pochwały: 8
Dołączył(a): 21 lut 2011, o 00:23

Poprzednia stronaNastępna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post