Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Rozmowy o wszystkim i o niczym.

Re: A propos przymusowych szczepień

Nieprzeczytany postprzez AnnaJagna » 10 gru 2012, o 21:20

OK, w takim razie kto ma możliwość zebrania opinii wetów z ich podpisami (wetów, immunologów, osób pracujących przy produkcji szczepionek) tak aby można takie opinie dołączyć do petycji, proszę, niech działa.
Ja się podowiaduję, jak taką petycję napisać i pozostanę w kontakcie z panią Frydecką, która obiecała pomóc.
Warto spróbować.

EDYCJA: notatki z korespondencji z p. Frydecką

Czy weterynarze będą zainteresowani włączeniem się do akcji, która może zmniejszyć ich dochody?

Co do objawów ubocznych u psów, to z tego co mi wiadomo , weterynarze nie mają obowiązku prowadzenia takiej dokumentacji i nie prowadzą jej wcale. Czy ktoś wie coś więcej na ten temat?

W niektórych stanach USA były akcje przeciw corocznym szczepieniom na wściekliznę. Może uda się skorzystać z ich doświadczeń.
AnnaJagna
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: jeszcze nie ma
Imię: Anna
Wiek: 35
Lokalizacja: Natal, Brazylia
Pochwały: 29
Dołączył(a): 19 lis 2012, o 16:12

Re: A propos przymusowych szczepień

Nieprzeczytany postprzez AnnaJagna » 20 gru 2012, o 19:40

edycja
AnnaJagna
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: jeszcze nie ma
Imię: Anna
Wiek: 35
Lokalizacja: Natal, Brazylia
Pochwały: 29
Dołączył(a): 19 lis 2012, o 16:12

Re: A propos przymusowych szczepień

Nieprzeczytany postprzez Joan » 21 sty 2013, o 01:48

Z mojej strony jest już kilku lekarzy weterynarii, którzy podpiszą się imieniem i nazwiskiem pod petycją w sprawie wydłużenia okresu między szczepieniami. Myślę, że będzie tych podpisów kilkanaście, bo z tymi, o których wiem na pewno, że są przeciwni corocznym szczepieniom, jeszcze nawet nie rozmawiałam.
Trzeba przemyśleć, jak to wszystko zorganizować, bo petycji w internecie szukać zapewne nie będą. Może rzeczywiście trzeba zbierać pisemne oświadczenia.

W takim razie, niech kto może, zbiera podpisy gdzie się da, na pojedynczych kartkach. W jedno miejsce można przesłać same skany, zanim nie powstanie docelowa petycja.
Pozdrawiamy
Obrazek
Joan
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Woland UlaYaskaEdgar
Imię: Joanna
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 55
Dołączył(a): 20 lut 2011, o 22:44

Re: A propos przymusowych szczepień

Nieprzeczytany postprzez AnnaJagna » 21 sty 2013, o 02:10

Świetnie!
Myślę też, że kto może i kiedy może powinien poruszać ten temat z przyjaciółmi, z psiarzami, z weterynarzami, ze znajomymi ze szkółek, kursów przeróżnych oraz psich przedszkoli. Niech się wieść roznosi i może uda się przy okazji spotkać kogoś, kto będzie mógł i chciał pomóc.
I tak przy okazji, proszę klikać, PODPISYWAĆ SIĘ i przesyłać dalej http://obywateledecyduja.pl/o-nas/dla-mediow/
AnnaJagna
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: jeszcze nie ma
Imię: Anna
Wiek: 35
Lokalizacja: Natal, Brazylia
Pochwały: 29
Dołączył(a): 19 lis 2012, o 16:12

Re: A propos przymusowych szczepień

Nieprzeczytany postprzez Joan » 21 sty 2013, o 02:37

Oczywiście, podpisałam :)
Pozdrawiamy
Obrazek
Joan
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Woland UlaYaskaEdgar
Imię: Joanna
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 55
Dołączył(a): 20 lut 2011, o 22:44

Re: A propos przymusowych szczepień

Nieprzeczytany postprzez AnnaJagna » 6 sie 2013, o 15:19

AnnaJagna
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: jeszcze nie ma
Imię: Anna
Wiek: 35
Lokalizacja: Natal, Brazylia
Pochwały: 29
Dołączył(a): 19 lis 2012, o 16:12

Re: A propos przymusowych szczepień

Nieprzeczytany postprzez Joan » 6 sie 2013, o 17:03

Tak... właśnie dla równowagi... bo ja i tak nie wierzę nikomu.
Cytuję urywek rozmowy:
..."W wielu krajach szczepionki przeciw pneumokokom są za darmo. Myśli pan, że i u nas w końcu się uda?

- My immunolodzy rekomendujemy to od dawna, i z tego co wiem, to trwają rozmowy na ten temat. Krótko mówiąc, autorytety naukowe są jak najbardziej za tym i przekonują władze, ale obowiązkowe pneumokoki oznaczałyby, że budżet musi dopłacić do tej szczepionki i nie jest w stanie tego udźwignąć. To ogromne kwoty." (...)

Budżet? Czyżby budżet nie istniał dzięki naszym podatkom? To kto, komu , do czego dopłaca?
( O budżecie długo by mówić - bo jeśli pozwala się funkcjonować firmom zarejestrowanym na Kajmanach, jeśli z budżetu leczy się pijaka, a dziecko odsyła się od szpitala do szpitala, to naprawdę trudno powiedzieć coś mądrego...)

..."Prof. Majewska wymienia też choroby nowotworowe jako przykłady powikłań poszczepiennych.

- Są takie niepotwierdzone hipotezy. Faktem jest, że białaczki i chłoniaki u dzieci są skutkiem aktywności układu odpornościowego w tym okresie, ale nie z powodu szczepionek, tylko tego, że liczba naturalnych antygenów, z którymi dziecko musi się zetknąć, jest tak duża. " (...)

No właśnie - jeśli jest tak duża, to jeszcze dołóżmy im na zdrowie. ( Jakby to powiedzieć - jakaś pokrętna logika.)
I jeszcze to:
..."Można gdybać w ten sposób, ale nie są mi znane dane, które potwierdzałyby, że zwiększona liczba szczepień grozi nowotworami układu biokrwinkowego."
Ciekawa sprawa, że zawsze każdy z adwersarzy ma wiedzę wybiórczą. Zawsze o czymś wie, a o czymś nie wie... akurat o tym, o czym inni też lepiej żeby nie wiedzieli.

Nie chce mi się tego artykułu rozkładać na części pierwsze, nie z punktu widzenia medycyny ( nie mam takich kompetencji) ale choćby logiki.

W to akurat wierzę: "To nie jest tak, że ktoś siedzi w koncernie i zaciera ręce, myśląc sobie: "Kurde, zróbmy tak, żeby tym dzieciom zaszkodzić jak najbardziej i wpędzić je w autyzm". Tak nie jest, ale jeśli jest coś do sprzedania, to niekoniecznie w imię zdrowia i szczęścia kupującego.
Wiem jedno z pewnością - że o mało nie umarłam razem z moimi dziećmi za sprawą szczepionki na grypę. Nie szczepiąc się natomiast, przeżyłam wszelkie epidemie gryp odzwierzęcych, nota bene znanych weterynarzom od prawie wieku, w zdrowiu.

Jedno jest z pewnością prawdą;
„International Herald Tribune” z marca 2003 roku zacytowała wypowiedź dyrektora koncernu farmaceutycznego wprowadzającego nowy lek na rynek: „Pierwsza tragedia — to jeżeli lek spowoduje śmierć. Druga tragedia — to jeżeli uzdrowi ludzi. Prawdziwie dobre leki to są te, które muszą być wciąż używane i to przez długi, długi czas”.

Gdyby było inaczej, patenty byłyby uwalniane wcześniej a nie mnożyły nieobliczalnych majątków. A jeśli się wprowadzi na rynek truciznę ( jak np. Talidomid ) to raczej o odpowiedzialności nie ma mowy. Firma Grunendal po prostu wybudowała pomnik ofiar. ..."Prezes Harald Stock sformułował swoje przeprosiny w położonym w zachodnich Niemczech Stolbergu, gdzie mieści się główna siedziba koncernu i gdzie otwarto "centrum pamięci", mające upamiętnić ofiary leku. – Talidomid jest i na zawsze pozostanie cząstką dziejów naszej firmy. Dźwigamy na sobie odpowiedzialność i nie uchylamy się od tego – powiedział Stock, dodając, że otwarcie centrum pamięci pociągnęło za sobą "ogromne uznanie, ale też szereg uwag krytycznych pod adresem firmy". I już.
Pozdrawiamy
Obrazek
Joan
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Woland UlaYaskaEdgar
Imię: Joanna
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 55
Dołączył(a): 20 lut 2011, o 22:44

Re: A propos przymusowych szczepień

Nieprzeczytany postprzez AnnaJagna » 6 wrz 2013, o 00:54

Oberwało mi się dzisiaj od naszej pani weterynarz za opóźnienie w szczepieniach. Nastraszyła mnie wszelkim złem świata. Faktycznie, jesteśmy miesiąc spóźnione z dawką przeciw leiszmaniozie, no ale bez przesady. A ta szczepionka jest bolesna dla psa... znowu będę miała spuchniętą suńkę. :-((
AnnaJagna
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: jeszcze nie ma
Imię: Anna
Wiek: 35
Lokalizacja: Natal, Brazylia
Pochwały: 29
Dołączył(a): 19 lis 2012, o 16:12

Re: A propos przymusowych szczepień

Nieprzeczytany postprzez Joan » 19 mar 2016, o 23:48

Pozdrawiamy
Obrazek
Joan
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Woland UlaYaskaEdgar
Imię: Joanna
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 55
Dołączył(a): 20 lut 2011, o 22:44

Re: A propos przymusowych szczepień

Nieprzeczytany postprzez AnnaJagna » 21 mar 2016, o 15:24

Ożywiłaś wątek i w związku z tym przypomniałam sobie, że nie doszczepiałam już mojej suńki na leiszmaniozę, bo się w międzyczasie okazało, że skuteczność szczepionki była poniżej 50%. Wyszło to na jaw dopiero jak ujawnionio jakieś nieprawidłowości przy testach laboratoryjnych. Szczepionka już wycofana z rynku. Jest jakaś inna, ale nas to nie interesuje. Chronimy się inaczej...
Generalnie był wstyd na całą Brazylię z tą szczepionką. Moi weterynarze przyznali się do wtopy. Mają u mnie wybaczone, bo działali w dobrej wierze, według zaleceń producenta, a że producent się nie popisał, to już u niego nic nie kupię. :-P
A zalinkowany artykuł poczytam jeszcze, jak się ogarnę czasowo.
AnnaJagna
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: jeszcze nie ma
Imię: Anna
Wiek: 35
Lokalizacja: Natal, Brazylia
Pochwały: 29
Dołączył(a): 19 lis 2012, o 16:12

Poprzednia strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post