Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Napisz kilka słów o sobie.

Agresja owczarka Niemieckiego do wlasciciela

Nieprzeczytany postprzez Mariusz » 14 lis 2016, o 02:40

Witam wszystkich.
Mam problem z moim owczarkiem ,ma 1 rok i 3 miesiace suczka.Kochamy z zona ta rase psow to jest nasz drugi pies pierwsza suczka byla przeslodka ale zmarla na raka.Kupilismy od hodowcy suczke szczeniaka juz od malego lubiala sie wyklucac o wszystko szczekala jak ja zpychalismy z luzka czy wypraszalismy z sypialni,myslalem ze to po prostu taki okres szczeniaka.Teraz jest juz starsza i problem sie poglebia zuca sie na samochody jak opentana a na podwurku biega za samochodami czy ludzmi jak szalona problem jest w tym ze wpada w takie agresje ze bojimy sie ja z zona dotknac ,jak jest w tym stanie pare razy staralem sie ja uspokojic krzyczac na nia szczekala namnie ale wkoncu polozyla sie na ziemi w formie uleglej.Boje sie ze kiedys moze sie nieuspokojic i kturegos z nas ugrysc a nadodatek jeszcze mamy male 3 miesieczne dziecko.Narazie do dziecka niewykazuje zadnej agresji ani wielkiego zainteresowania .Niewiemy co robic myslimy zeby ja oddac ale serce sie kraja na sama mysl .Ale z innego punktu widzenia dziecko zacznie raczkowac niedlugo i boimy sie ze jak wpadnie w ta swoja agresje to moze skrzywdzic dziecko.
Czy ktos mial podobne problemy z swojim psem i czy ktos moze poradzic nam jak sobie z tym radzic.?
Mariusz
Losowy avatar
Nowy forumowicz
1 rok członkostwa
Imię: Mariusz
Wiek: 35
Lokalizacja: Wielun
Dołączył(a): 14 lis 2016, o 02:12

Re: Agresja owczarka Niemieckiego do wlasciciela

Nieprzeczytany postprzez Paulina K. » 14 lis 2016, o 11:51

byliście w ogóle na jakimś szkoleniu ? posłuszeństwo, obrona ? spacerujecie z nią ? męczycie fizycznie i psychicznie ? może nie ma ruchu i z nudów się tak zachowuję ... ja mam psa który jest samcem dominującym ale nie mam takich problemów z nim... z jakiej hodowli macie sukę ? widzieliście rodziców na żywo, jak się zachowywali w stosunku do was itp... ? może rodzice agresywni są/byli....
Paulina K.
Avatar użytkownika
Klubowicz
3 lata członkostwa3 lata członkostwa3 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Dante
Imię: Paulina
Wiek: 29
Lokalizacja: Szczecin
Pochwały: 8
Dołączył(a): 1 lis 2014, o 18:15

Re: Agresja owczarka Niemieckiego do wlasciciela

Nieprzeczytany postprzez vega_bw » 14 lis 2016, o 18:58

Mariuszu, krzykiem nic nie osiągniesz, no chyba,że jeszcze większą agresję lub lęk.
Radziła bym zacząć ją szkolić z zakresu posłuszeństwa u dobrego trenera, bo obawiam się,że sami sobie nie poradzicie, tym bardziej,że piszesz,że zaczynacie się suczy bać.
Psica nauczyła się,że takim zachowaniem osiągnie to,czego akurat chce.
Dalece nieodpowiedzialne było by udzielanie rad na tym forum, bo nikt z nas nie widział psa na żywo.
Nie wiemy, czy ona po prostu jest mocno gadatliwa i musi swoje powiedzieć, czy takie zachowanie ma inne podłoże.
Przypuszczam,że Wasze problemy wynikają z tego,że od początku z nią nie pracowaliście, nie uczyliście zasad panujących w domu lub nie byliście konsekwentni.
Z Twojego opisu trudno powiedzieć cokolwiek.
Było napisane milion razy na tym forum,że owczarek to pies, który potrzebuje codziennego zajęcia z przewodnikiem, zmęczenia zarówno fizycznego, jak i psychicznego.
Skoro, w mniemaniu psa, takowego nie zapewniliście,to znajduje sobie inne zajęcia w postaci gonienia aut lub innych niszczycielskich rzeczy.
Nie ma innej rady,jak zabrać się za konsekwentne wychowanie psiaka i zasięgnięcie rady u dobrego szkoleniowca, co z niejednego pieca chleb jadł ;)
Bardzo wiele możecie wypracować, suka jest młoda, tylko kwestia zmiany waszego podejścia i dokształcenia się nieco.
Paulina ma rację pytając o hodowlę, miot, matkę i ojca.
Szczenięta większość cech dziedziczą po matce,a i okres ciąży i jej samopoczucie ma wielkie znaczenie dla miotu.
Jeżeli matka szczeniąt jest "cięta", to duże prawdopodobieństwo,że szczeniaki też będą takie, genetyka jest nieubłagana.
Napisz coś więcej o swoim psie, aktywności z nim, czego uczycie i jak to robicie.
Choćbyś powiedział o sobie i swoim psie wszystko, to i tak zawsze zostaje coś do powiedzenia...
vega_bw
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Falko zwany Rudym ;)
Imię: Beata
Lokalizacja: Nad Słoną Wodą
Pochwały: 22
Dołączył(a): 26 wrz 2012, o 09:06

Re: Agresja owczarka Niemieckiego do wlasciciela

Nieprzeczytany postprzez Mariusz » 14 lis 2016, o 20:03

Kupilismy ja z chodowli owczarkow ,ojciec byl bardzo grzeczny nieszczekal na nas jak weszlismy ogladac szczeniaki ,matka byla izolowana od nas .Wlascicielka chodowli mowila ze jak byla mlodym szczeniakiem to sprawiala problemy (miala z agresja teraz juz jest lepiej tak twierdzila.)
Ogulnie jest wybiegana jest na podwurku durzo a jak wraca do domu trenuje ja ,bawie sie z nia.Wzielismy trenera ale on twierdzil ze wszystko z nia jest ok.Przewaznie zaczynaja sie problemy z nia na spacerach,moze minac 100 samochodow i ludzi i jest ok ,a jak cos w nia wstapi nieda sie jej utrzymac na smyczy tak sie rzuca jak opentana ,staram sie ja wtedy trzymac zgodnie z zaleceniami trenera smycza do ziemi zeby sie uspokojila ale boje sie ze mnie ugryzie w noge ,moja poprzednia suczka tez sie zucala na ludzi i samochody ale moglem ja zlapac za obroze i uspokojic wiedzac ze mnie nieugryzie z ta niejestem pewien .Ogulnie jest kochanym psem ale ma te napady i niewiem jak to zastopowac.Zachowuje sie jak pies nie suczka lubi zeby wszystko bylo po jej albo odpowiada agresja czasami szczeka na nas raz nawet zaczela warczec jak ja chcialem wyrzucic z sypialni .Zawsze jak tak robi ja obstaje na swojim i musi mi ulec polozyc sie albo podkulic ogon ale poprostu lubi sie wyklucac o wszystko . Muwia ze owczarki Niemiecki uspokajaja sie jak sa starsze ale tak jak pisalem boje sie ze kiedys podczas jej wyklucan sie zemna moze mnie ugrysc a wtedy bede juz zmuszony ja oddac a naprawde tego niechce robic.Jaka by niebyla dalej kochamy ja z zona.
Mial ktos podobne problemy z swojim psem?

-- 14 lis 2016, o 13:09 --

Chodzimy z nia na spacery prawie codziennie a w domu chowam jej zeczy ona szuka ,albo podstawy jak cos chce musi siasc i poprosic lapka.
Jest bardzo madra szybko sie uczy wszystkiego ale te napady agresji poprostu niewiemy czemu tak sie dzieje.Zona wziela ja na klasy dla szczeniakow ,puzniej trener byl unas w domu ale przed nim niepokazala tych napadow tylko byla przykladnym psem.
Mariusz
Losowy avatar
Nowy forumowicz
1 rok członkostwa
Imię: Mariusz
Wiek: 35
Lokalizacja: Wielun
Dołączył(a): 14 lis 2016, o 02:12

Re: Agresja owczarka Niemieckiego do wlasciciela

Nieprzeczytany postprzez vega_bw » 14 lis 2016, o 20:21

Piszesz,że z jej matką był ten sam problem i podejrzewam,że tu masz odpowiedź.
Jednorazowa wizyta trenera nic tu nie zmieni.
Trzeba zacząć pracę od podstaw, od przemeblowania waszego podejścia do siebie nawzajem i do psa. Konieczna będzie nie jedna, nie dwie,a całe szkolenie od początku z DOBRYM I DOŚWIADCZONYM trenerem, nie pierwszym lepszym z ogłoszenia.
Jest wiele czynników,że sucz się tak zachowuje.
Piszesz,że poprzedni pies zachowywał się tak samo, nie obraź się,ale może to w Was jest problem, nie w samym psie, skoro historia się powtarza.
Jeżeli chcecie czuć się bezpieczni,to poważnie zastanówcie się nad regularnym szkoleniem i stałym kontaktem ze szkoleniowcem. Rozumiem,że są to koszty,ale skoro chcecie psa zatrzymać,a macie małe dziecko,to nie widzę innej drogi.
Nic innego nie poradzę przez internet,bo nie znam ani Ciebie,ani psa, nie widzę Was w normalnym,codziennym życiu.
Czasem powodem takiego zachowania są choroby, na jakie cierpi pies,a o nich nie wiecie, może to być guz mózgu lub inne schorzenia neurologiczne,ale w większości przypadków jest to niewłaściwa "obsługa" psa.

Autor postu otrzymał pochwałę
Choćbyś powiedział o sobie i swoim psie wszystko, to i tak zawsze zostaje coś do powiedzenia...
vega_bw
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Falko zwany Rudym ;)
Imię: Beata
Lokalizacja: Nad Słoną Wodą
Pochwały: 22
Dołączył(a): 26 wrz 2012, o 09:06

Re: Agresja owczarka Niemieckiego do wlasciciela

Nieprzeczytany postprzez gumiskrosno » 14 lis 2016, o 21:01

nie jestem znawcą ale Beata dobrze napisała nikt tu tak naprawdę nie da Ci jednoznacznej odpowiedzi co do zachowania psa. Nie bierz też tego do siebie, ale moim zdaniem to źle to oceniasz że ona chce Cię zdominować. Ona po prostu szuka w Tobie przewodnika ale nie jest zabawką na pilota i tak naprawdę to Ty powinieneś wiedzieć jak się zachować w danej sytuacji,a jak nie wiesz to w tym przypadku najlepiej jest naprawdę poszukać odpowiedniej osoby która nauczy Ciebie jak postępować z psem by nie było sytuacji które tu opisujesz. Biciem czy przymusem nic dobrego nie osiągniesz a wręcz doprowadzisz do tego czego się boisz. Jeśli pies źle się zachowuje musi być korekta i zaraz przekierowanie na takie jakie powinno być. Karmienie psa z ręki, smakołyk za wykonane polecenie. Pies musi wiedzieć jak ma się zachować w danej sytuacji, a to żeby wiedział to spoczywa na Twoich barkach. Spokój i konsekwencja przyniosą rezultaty.

Autor postu otrzymał pochwałę
Życie jest piękne nie dlatego że pozwala popełniać błędy, ale dlatego że daje czas by je naprawić
gumiskrosno
Avatar użytkownika
Klubowicz
1 rok członkostwa
Owczarek niemiecki: Barca
Imię: Tomek
Wiek: 39
Lokalizacja: Krosno
Pochwały: 5
Dołączył(a): 11 sty 2016, o 20:11

Re: Agresja owczarka Niemieckiego do wlasciciela

Nieprzeczytany postprzez Paulina K. » 14 lis 2016, o 21:08

ja też wam radzę na jakieś szkolenie konkretne iść do doświadczonej osoby. widocznie suczka odziedziczyła charakter po mamie bo mój dante to istna matka pod względem charakteru....
Paulina K.
Avatar użytkownika
Klubowicz
3 lata członkostwa3 lata członkostwa3 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Dante
Imię: Paulina
Wiek: 29
Lokalizacja: Szczecin
Pochwały: 8
Dołączył(a): 1 lis 2014, o 18:15

Re: Agresja owczarka Niemieckiego do wlasciciela

Nieprzeczytany postprzez Wadera » 15 lis 2016, o 13:48

Podpisuję się pod tym co zostało napisane - psu brak podstawowego socjalu i szkolenia. Dla mnie istotne jest to co sam piszesz "wyrzucić z łóżka" czy "wygonić z pokoju". Spróbuję to przedstawić na przykładzie. Wyobraź sobie, że leżysz sobie w łózku, drzemiesz, albo siedzisz w fotelu i oglądasz tv i nagle ktoś Cię łapie na kołnierz i próbuje wywalić. Fajnie byś się czuł? Otóż psu jest tak samo nie miło, i zaczyna bronić "swego". Zamiast wchodzić w tryb walki trzeba przekonać psa, że OPŁACA SIĘ zejśc z łóżka na hasło. A tu już trzeba codziennych treningów, nie podawania łapki. Karmienie z ręki i nie za darmo, a za bodaj jedno polecenie. Nauka leżenia na posłaniu z nagradzaniem tak często jak to potrzebne. Pies nie ma do Was zaufania, nie ma w człowieku oparcia i radzi sobie jak umie. To, że ten jeden samochód akurat ją denerwuje może być spowodowane niuansem niewychwytywalnym dla naszego ucha - jakieś wyjątkowo nieprzyjemne burczenie np. Czym bardziej będziecie walczyć z psem tym sytuacja będzie gorsza. Albo poszukacie dobrego trenera i zaczniecie trening NATYCHMIAST (bo poprzedni pies też był niewychowany, tylko łatwiejszy z natury), albo szukajcie psu dobrego domu póki młody i ma duże sznse na adopcję (ogranizacje typu Skarpeta owczarkowa czy Na pomoc ONkom mogą pomóc).
Obrazek

"Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś."
Antoine de Saint-Exupéry
Wadera
Avatar użytkownika
Czarnuchomaniaczka
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kafka od Franza
Imię: Grażyna
Wiek: 39
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 41
Dołączył(a): 23 lip 2012, o 12:49

Re: Agresja owczarka Niemieckiego do wlasciciela

Nieprzeczytany postprzez Paulina K. » 15 lis 2016, o 15:02

moim zdaniem to tak nie ładnie traktować ją że ją wyganiacie ... dlaczego nie może być w pokoju ? ja ze swoimi psami śpię nawet, jak chcą dają mi buziaki ja się nie brzydzę. są takie sytuację że też wygonię z łóżka ale z pokoju .......... nigdy mi się to nie zdarzyło. ja mam samca dominującego ale to co piszesz to znaczy że ona jest nie wychowana bo mój przy twojej suce to anioł a też był trudnym psem. ja na szkolenie swojego psa i swojej suki wydałam 4000 złotych ale widać efekty. życzę wam owocnej pracy i powodzenia oraz wytrwałości w tym wszystkim.
Paulina K.
Avatar użytkownika
Klubowicz
3 lata członkostwa3 lata członkostwa3 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Dante
Imię: Paulina
Wiek: 29
Lokalizacja: Szczecin
Pochwały: 8
Dołączył(a): 1 lis 2014, o 18:15

Re: Agresja owczarka Niemieckiego do wlasciciela

Nieprzeczytany postprzez Wadera » 15 lis 2016, o 15:09

Obrazek

"Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś."
Antoine de Saint-Exupéry
Wadera
Avatar użytkownika
Czarnuchomaniaczka
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kafka od Franza
Imię: Grażyna
Wiek: 39
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 41
Dołączył(a): 23 lip 2012, o 12:49

Następna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post