Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Problemy i porady dotyczące wychowywania ON i DON.

Re: Agresja w stosunku do innych psów.

Nieprzeczytany postprzez trussardi » 7 sty 2013, o 17:05

Dagi napisał(a):
MarzenaG napisał(a):
Bo często ludzie, których pies nie toleruje towarzystwa innych psów, są na tzw. " dupościsku" oczy dookoła głowy i strach przed ew. ( nieraz bezpodstawnym zupełnie) atakiem ;) tego braku LUZU właśnie nie zazdroszczę :P


Oj tak Marzenko własnie tak jest w moim przypadku jak tylko wychodze na spacer z Bonem i spuszczam go jak nie ma potencjalnej ofiary dookoła to właśnie tak się zachowuje, wieczne wypatrywanie i oczy dookołą głowy

-- 7 sty 2013, o 17:13 --

Pracujemy cały czas nad posłuszeństwem to niema dwóch zdań to jest priorytet ... zaczynam rozglądać się za szkoleniem z posłuszeństwa powoli ale ciekawi mnie czy przy częstszych kontaktach z psami, może nie w grupie bo tak jak mówiłam Bona to stresuja, tylko z jednym zaprzyjaźnionym psem nie stałby się bardziej "na luzie" a nie spięty i odrazu do gryzienia ... wydaje mi się że czas kiedy był szczeniakiem i doświadczenia, z suką która go podgryzała i goniła, ma znaczący wpływu na jego teraźniejsze zachowanie
trussardi
Losowy avatar

Re: Agresja w stosunku do innych psów.

Nieprzeczytany postprzez Dagi » 7 sty 2013, o 17:35

trussardi napisał(a):tak jest w moim przypadku jak tylko wychodze na spacer z Bonem i spuszczam go jak nie ma potencjalnej ofiary dookoła to właśnie tak się zachowuje, wieczne wypatrywanie i oczy dookołą głowy


Nie powinnaś puszczać ze smyczy psa, nad którym nie masz kontroli, bo może dojść do tragedii:( Nigdy nie wiesz, kto nagle wyjdzie zza rogu lub ...z krzaków i jakie będzie miał intencje. I nie ma znaczenia, że Twój pies nigdy nikogo nie pogryzł. Zawsze może być ten pierwszy raz. Może zostać sprowokowany przez jakieś psa. I co wtedy?

Olej póki co zabawy z psami a skup się na posłuszeństwie. Im szybciej, tym lepiej, bo Bono to już kawał byka ;)

Na szkoleniu nauczysz się pracować z psem i nauczysz się spokoju, którego teraz ( z tego co piszesz) Tobie brak. Taka "spina" może udzielić się psu. Nie możesz wymagać od psa spokojnego i zrównoważonego zachowania na spacerze, skoro sama pewnie jesteś nerwowa i czujna...

Ps. Pierwsze kontakty Bona z psami powinny mieć miejsce na placu szkoleniowym, pod okiem fachowca. Dowiesz się, na co należy zwracać uwagę. Kiedy to jest zabawa...a kiedy należy powiedzieć STOP.
STRONA ARII

"Na świecie nie ma lepszego psychiatry od szczeniaka liżącego cię po twarzy" - Edward Abbey.

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Dagi
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Aria
Imię: Dagi
Wiek: 40
Pochwały: 11
Dołączył(a): 2 kwi 2012, o 13:47

Re: Agresja w stosunku do innych psów.

Nieprzeczytany postprzez trussardi » 7 sty 2013, o 21:30

puszczam go tylko w momencie gdy bawi się jajkiem albo mamy aportowanie, wtedy oczywiście upewniam się że niema psów dookoła bo chodzimy do pobliskiego lasu ale przede wszystkim podczas zabawy on na psy nie reaguje ... już dwa razy wyłonił mi się pies na drodze leśnej ale on tylko spojrzał i podleciał do mnie z dummy'm a jak ma jajko to w ogóle nie zauważa nic ... nigdy nie puściłabym go ze smyczy ze świadomością że mogę go nie odwołać w razie czego .... mam treningową smycz 15m i to nie ogranicza jego ruchów
trussardi
Losowy avatar

Re: Agresja w stosunku do innych psów.

Nieprzeczytany postprzez Dagi » 7 sty 2013, o 21:50

trussardi napisał(a):puszczam go tylko w momencie gdy bawi się jajkiem albo mamy aportowanie, wtedy oczywiście upewniam się że niema psów dookoła bo chodzimy do pobliskiego lasu ale przede wszystkim podczas zabawy on na psy nie reaguje ... już dwa razy wyłonił mi się pies na drodze leśnej ale on tylko spojrzał i podleciał do mnie z dummy'm a jak ma jajko to w ogóle nie zauważa nic ... nigdy nie puściłabym go ze smyczy ze świadomością że mogę go nie odwołać w razie czego .... mam treningową smycz 15m i to nie ogranicza jego ruchów



A to dobrze, że macie linkę. Kontrola jest podstawą zaufania ;)
A jeśli jest coś, co jest w stanie odwrócić jego uwagę od psów, to super! :) U mnie na jedna sunię działa tak piłeczka a na drugą...żarcie :P
STRONA ARII

"Na świecie nie ma lepszego psychiatry od szczeniaka liżącego cię po twarzy" - Edward Abbey.

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Dagi
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Aria
Imię: Dagi
Wiek: 40
Pochwały: 11
Dołączył(a): 2 kwi 2012, o 13:47

Re: Agresja w stosunku do innych psów.

Nieprzeczytany postprzez xxxkaluniaxxx » 7 sty 2013, o 21:54

Zofia napisał(a):Moje miłe Panie, jeśli zdarzy się Wam raz, drugi i trzeci (czego nawet wrogowi nie życzę), że Wasz pies będzie serio zaatakowany przez pieseczka, co to przybiegał się przywitać, i w efekcie albo Wasz zwierzak albo tamten drugi porządnie chwycony zębami zacznie wyć z bólu - nie zachowacie wewnętrznego luzu w chwili podchodzenia kolejnego kandydata na zabawę czy tylko przywitanie sie.
Zofia Mrzewińska


Niestety u nas ataki na Kale to niemal codzienność :-( Jeden raz o mało taki atak na nią nie skończył się tragedią :nea: Ona psy przeważnie ignoruje, przeważnie bo jak zobaczy psy które ją o mało nie zagryzły zwiewa gdzie pieprz rośnie, może biegać sobie na łące pełnej psów, bez mojego wyraźnego pozwolenie do psa się nie zbliży :-)
xxxkaluniaxxx
Avatar użytkownika
Moderator
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kala[*] & Panda
Imię: Weronika
Wiek: 25
Lokalizacja: Rogoźno Pyrlandia
Pochwały: 10
Dołączył(a): 18 kwi 2011, o 14:51

Re: Agresja w stosunku do innych psów.

Nieprzeczytany postprzez trussardi » 7 sty 2013, o 22:38

no to że jest cokolwiek co sprawia że mogę go odwołać od psa, czyli jajko i dummy, dodaje mi nadziei na lepsze jutro :P jak bawi się jajem pies mu ostatnio koło nosa przeszedł i tylko spojrzał i dalej dawaj jajko a jak byłam z nim w lesie na końcu ścieżki pojawił mi się pies, akurat biegł po aport zatrzymał się spojrzał w stronę psa ale jak krzyknęłam "wróć" to spokojnie do mnie podszedł ... tylko wtedy puszczam go ze smyczy, we wszystkich innych chodzi na lince bo inaczej bym dostała oczopląsu i osiwiałabym :P

co do Kali to te ataki były z nieuwagi właściciela bo pies był spuszczony a Ciebie nie zauważył czy po prostu tzw. "olewka" i czy mój pies zagryza inne czy nie to i tak będzie chodził luzem?

-- 7 sty 2013, o 22:39 --

... ja to bym takiego jednego z drugim pańcia czy pańcie po takim incydencie zrównała z ziemią co najmniej chociaż nie należę do nerwowych ludzi ale coś takiego to mnie z równowagi wyprowadza
trussardi
Losowy avatar

Re: Agresja w stosunku do innych psów.

Nieprzeczytany postprzez beatrx » 8 sty 2013, o 10:36

trussardi, z tym jajkiem też uważaj, żeby nie było sytuacji w stylu: Bono bawi się jajem, podlatuje do niego obcy pies a Bono zaczyna bronić swojego jaja.
beatrx
Avatar użytkownika
Owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Presto
Imię: Agnieszka
Wiek: 28
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Pochwały: 11
Dołączył(a): 26 paź 2011, o 10:14

Re: Agresja w stosunku do innych psów.

Nieprzeczytany postprzez trussardi » 8 sty 2013, o 17:25

nie nie nie oczywiście, nigdy do tego nie dopuściłam bo oczywistym jest że chciałby bronić jaja przed psem ... ale odległość 5 metrów jest zawsze zachowana a on nie reaguje, dla mnie to tak jakby mu przeszedł koło nosa ;p
trussardi
Losowy avatar

Re: Agresja w stosunku do innych psów.

Nieprzeczytany postprzez xxxkaluniaxxx » 8 sty 2013, o 20:22

trussardi napisał(a):co do Kali to te ataki były z nieuwagi właściciela bo pies był spuszczony a Ciebie nie zauważył czy po prostu tzw. "olewka" i czy mój pies zagryza inne czy nie to i tak będzie chodził luzem?


totalna olewka :nea: jakbym wiedziała że są tam psy luzem to w życiu bym tam nie poszła z mamą niestety suka jest czarna samiec rudy i nie było ich widać :-(
xxxkaluniaxxx
Avatar użytkownika
Moderator
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kala[*] & Panda
Imię: Weronika
Wiek: 25
Lokalizacja: Rogoźno Pyrlandia
Pochwały: 10
Dołączył(a): 18 kwi 2011, o 14:51

Re: Agresja w stosunku do innych psów.

Nieprzeczytany postprzez trussardi » 8 sty 2013, o 22:18

nie skomentuje tego ... mój Bono jest agresywny, może nie aż do takiego stopnia żeby od razu gryźć do krwi, ale poturbować chyba mógłby ale nie jestem na tyle głupia aby dawać powody do tego żeby się przekonać ... brak słów dla takich ludzi, ja to bym policje od razu chyba wołała
trussardi
Losowy avatar

Poprzednia strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Nutka+ i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post