Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Wspominamy zwierzaki które odeszły.

Angua

Nieprzeczytany postprzez madzik999 » 5 kwi 2015, o 14:21

W nocy odeszła moja najukochańsza Kudłata Dzidzia, Ksieżniczka i Serduszko. Pomimo leków zaczęła płakać z bólu, wezwałam lekarza, zasnęła w domu, przytulona do mnie, bez bólu, bez cierpienia. Serce mam w kawałeczkach.

Obrazek
Angua [*]
Obrazek
madzik999
Avatar użytkownika
Owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Bjorn, Ursa, Hugo
Imię: Magdalena
Wiek: 29
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 12
Dołączył(a): 18 wrz 2011, o 17:05

Re: Angua

Nieprzeczytany postprzez tatanka » 5 kwi 2015, o 20:01

współczuje :-((
tatanka
Avatar użytkownika
Klubowicz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: SAXO
Dołączył(a): 25 kwi 2011, o 12:28

Re: Angua

Nieprzeczytany postprzez danuta waniek » 5 kwi 2015, o 20:21

Magdaleno...bardzo Tobie współczuję,Twoja psina jest już za Tęczowym Mostem zdrowa,szczęśliwa i bez bólu i cierpienia.Trzymaj się kochana.
danuta waniek
Avatar użytkownika
Klubowicz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kora
Imię: Danuta
Wiek: 62
Lokalizacja: slaskie
Pochwały: 2
Dołączył(a): 20 mar 2013, o 21:06

Re: Angua

Nieprzeczytany postprzez kalyna » 5 kwi 2015, o 20:24

Angua [*]
Teraz już ją nic nie boli...
A Ty trzymaj się...
kalyna
Avatar użytkownika
Moderator
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Sonia & Ghandi
Imię: Alina
Wiek: 28
Lokalizacja: Krotoszyn/Poznań
Pochwały: 14
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 11:34

Re: Angua

Nieprzeczytany postprzez dor_cia » 5 kwi 2015, o 20:28

śpij spokojnie Angua [*]

Madziu, tulę Cię bardzo mocno.
ObrazekObrazek ObrazekObrazek
ObrazekObrazek ObrazekObrazek
ObrazekObrazek
dor_cia
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Sułtan
Imię: Dorota
Lokalizacja: Warszawa/Żelechów
Pochwały: 16
Dołączył(a): 19 mar 2012, o 18:46

Re: Angua

Nieprzeczytany postprzez madzik999 » 5 kwi 2015, o 21:07

Walczyłam o nią przez 3,5 roku gdy ze mną była. Najpierw wyprowadzanie ze skrajnego zaniedbania i ratowanie jej po rzeźnickiej sterylizacji zrobionej w schronie, później otruli Księżniczkę trutką na szczury, potem dziwne COŚ na łokciu co niby miało być naroślą która pojawiła się po złamaniu łapy, dysplazja, wieczne problemy z uszami... i kiedy już, już prawie wszystko było okey, na tyle, że postanowiłam wziąć drugiego psa... wszystko się posypało. Mam ogromny żal do kliniki weterynaryjnej z Poznania, w której leczyłam moją Księżniczkę. Latem zeszlego roku zaczęła utykać na lewą przednią łapkę - od razu pojechałam do kliniki, bojąc się dysplazji łokci. Usłyszałam, że naciągnęła łapę - w sumie miałam bardzo duże zaufanie do lekarzy z tamtej lecznicy, więc uwierzyłam na słowo. Przed świętami problem się powtórzył (w międzyczasie byłyśmy w tej przychodni jeszcze ze 2-3 razy co najmniej, ponieważ miała problem z uszami, potem była pora na szczepienia, później przyjechała na ogólne badania bo ciągle mnie jakoś niepokoiła - nie znaleziono NIC NIEZWYKŁEGO), pani weterynarz stwierdziła, że to na pewno zapalenie stawu. Królewna dostała sterydy i wróciliśmy do domu. Po 2-3 tygodniach powrót, leki się skończyły, poprawy brak; poddano ją serii badań: prześwietlenia łap, testy na choroby odkleszczowe, testy krwi, moczu - wydawało mi się, że wszystkiego. Padło podejrzenie raka kości, po zdjęciach zażegnane. Królewna dostała jeszcze więcej leków - bo to NA PEWNO stawy.
W tym czasie poznałam rewelacyjną dziewczynę na wybiegu dla psów, okazało się, że wraz z narzeczonym prowadzą od niedawna przychodnie weterynaryjną. Po sposobie w jaki zadawała mi pytania o stan Anguni wiedziałam, że mam do czynienia z nową kategorią weterynarza. Wpakowałam Gui do auta i pojechałam do nich. Doktor Jakub podszedł do Księżniczki z sercem i niesamowicie profesjonalnie - po kilku badaniach kazał jak najszybciej dostać się do neurologa i to najlepiej w Warszawie bo, ma nadzieję, że to tlyko zapalenie opon mózgowych, chociaż ewidentnie nie chciał zabierać mi nadziei... i cóż. Okazało się, w prima aprilis, że ma rozwiniętego raka splotu barkowego, z przerzutami. Drugi wet tylko spojrzał - potwierdził wszystko co usłyszeliśmy dzień wcześniej. 5 dni temu wierzyłam, że Królewna dostanie leki i będzie okey... w ciągu kilku dni zaczęła gasnąć, okropnie, tak bardzo chciała być ze mną, że gdy wczoraj zapytała czy idziemy na spacer próbowała wstać, bo Pańcia wyjdzie bez niej. Próbowała wstać, łapki jej się rozjechały, musiałam ją znieść za osiedle... nie poznawałam jej. Położyłam ją do legowiska, zaczęła płakać, ale prawdziwymi łzami... podałam jej leki przeciwbólowe, tramadol 300mg, nie pomogły i kiedy zawyła, próbując się do mnie obrócić... zadzwoniłam po weterynarza. Na szczęście lekarz który miał dyżur był bardzo ludzki. Dostałam od niego namiar do krematorium, bo chcę ją mieć z powrotem. I gdy postawię dom zrobię jej grób w ogrodzie i zasadzę tam drzewo.
Angua [*]
Obrazek
madzik999
Avatar użytkownika
Owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Bjorn, Ursa, Hugo
Imię: Magdalena
Wiek: 29
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 12
Dołączył(a): 18 wrz 2011, o 17:05

Re: Angua

Nieprzeczytany postprzez Andzik » 5 kwi 2015, o 22:42

Współczuję [*]
ObrazekObrazek


ObrazekObrazek
Andzik
Avatar użytkownika
Owczarkarz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Dasko
Imię: Anna
Wiek: 32
Lokalizacja: Swarzędz
Pochwały: 1
Dołączył(a): 24 mar 2013, o 12:40

Re: Angua

Nieprzeczytany postprzez Paulina K. » 6 kwi 2015, o 07:32

bardzo mi przykro!trzymaj się a twoja księżniczka już jest szczęśliwa i nie cierpi :*
Paulina K.
Avatar użytkownika
Klubowicz
3 lata członkostwa3 lata członkostwa3 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Dante
Imię: Paulina
Wiek: 29
Lokalizacja: Szczecin
Pochwały: 8
Dołączył(a): 1 lis 2014, o 18:15

Re: Angua

Nieprzeczytany postprzez mój pies » 6 kwi 2015, o 08:24

Znałam Anguę, piękna, kochana dziewczynka. Miał u Ciebie wspaniałe życie, wynagrodziłaś jej wszystkie cierpnienia zaznane wcześniej.
Stworzyłaś jej kochający dom. Ona wiedziała o tym i była szczęśliwa.
Teraz Tobie pęka serce, długo tak będzie, ale Angua jest w niebie z innymi psami i czeka tam na Ciebie, wolna od bólu, od smutku, bo przecież w niebie tego nie ma.
Trzymaj się Madziu.
ObrazekObrazek

Co posiadacz psa przeczytać powinien o ich wychowaniu: literatura-godna-polecenia-t542.html
mój pies
Avatar użytkownika
Klubowicz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Tora
Imię: ena
Lokalizacja: Poznań
Pochwały: 19
Dołączył(a): 8 wrz 2011, o 20:51

Re: Angua

Nieprzeczytany postprzez madzik999 » 6 kwi 2015, o 10:32

Zawsze gdy ją zostawiałam na dłużej niż 7 godzin zaczynała wygryzać dziury we wszystkim... obawiam się, że zamieni Niebo w ser szwajcarski.
Angua [*]
Obrazek
madzik999
Avatar użytkownika
Owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Bjorn, Ursa, Hugo
Imię: Magdalena
Wiek: 29
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 12
Dołączył(a): 18 wrz 2011, o 17:05

Następna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post