Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Szkolenie, seminaria, zawody, filmy.

Re: Aport - początki

Nieprzeczytany postprzez vega_bw » 21 paź 2015, o 13:06

norineko napisał(a):Nie, on ma gryzaka zamiast mózgu, będzie aportował do upadłego :P (jakby to niektórzy określili). Lena też lubi, nie powiem. Ba, ostatnio Czarkowi się bardzo spodobała zabawa koziołkiem, pruje jak dziki do aportu.

Gryzak zamiast mózgu powiadasz? Aż tak źle nie jest, jest gorzej, niż myślisz...Ostatnio od naszego trenera usłyszałam,że w życiu nie widział większego cycka mamusi :roftl: :roftl: :roftl: ,bo Falko na najmniejsze pańciusiowe skinienie gotów jest do startu :) Owszem, komendy, owszem zostawanie,ale tyłek co chwila przeczył grawitacji... :lool:
Generalnie Rudy urodził się chyba z aportem w mordce :) Jak żyję swoje kilkadziesiąt lat,to czegoś takiego nie wiedziałam...
Choćbyś powiedział o sobie i swoim psie wszystko, to i tak zawsze zostaje coś do powiedzenia...
vega_bw
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Falko zwany Rudym ;)
Imię: Beata
Lokalizacja: Nad Słoną Wodą
Pochwały: 22
Dołączył(a): 26 wrz 2012, o 09:06

Re: Aport - początki

Nieprzeczytany postprzez Crazywithdog » 6 lis 2015, o 11:26

Troszkę off-top, czy spotkaliście się z metodą uczenia targeru na zaciśniętą pięść ze smakami w środku?
Crazywithdog
Losowy avatar
Początkujący owczarkarz
2 lata członkostwa2 lata członkostwa
Imię: Anna
Wiek: 25
Lokalizacja: Poznań
Dołączył(a): 7 sie 2015, o 22:58

Re: Aport - początki

Nieprzeczytany postprzez Nanami » 6 lis 2015, o 11:58

To jeden z mozliwych pierwszych etapów uczenia, chodzi o sklonienie na target dloni i tyle ;)
Anka & Kaza ['] (15.06.2003-11.07.2016)
Nanami
Avatar użytkownika
Owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kaza
Imię: Anka
Lokalizacja: Olkusz
Pochwały: 27
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 19:04

Re: Aport - początki

Nieprzeczytany postprzez Crazywithdog » 6 lis 2015, o 12:22

A tego typu ćwiczenia mają pomóc w opanowaniu dostawiania do nogi?
https://www.youtube.com/watch?v=-hOZZGRyc-Y
Crazywithdog
Losowy avatar
Początkujący owczarkarz
2 lata członkostwa2 lata członkostwa
Imię: Anna
Wiek: 25
Lokalizacja: Poznań
Dołączył(a): 7 sie 2015, o 22:58

Re: Aport - początki

Nieprzeczytany postprzez vega_bw » 6 lis 2015, o 13:18

To jest najzwyczajniejsze w świecie naprowadzanie. Naprowadzając smakiem uczyłam komendy "noga", tak samo samego chodzenia przy nodze.
Choćbyś powiedział o sobie i swoim psie wszystko, to i tak zawsze zostaje coś do powiedzenia...
vega_bw
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Falko zwany Rudym ;)
Imię: Beata
Lokalizacja: Nad Słoną Wodą
Pochwały: 22
Dołączył(a): 26 wrz 2012, o 09:06

Re: Aport - początki

Nieprzeczytany postprzez Nanami » 6 lis 2015, o 14:20

To nie jest targetowanie dłoni jako takie - tylko wyżeranie z dłoni, naprowadzanie. W dłoni przewodnik ma większy kawałek żarełka i kontrolując dłoń, pozwala psu po troszku wydłubywać je. Pies zmotywowany na jedzonko i od szczeniaczka uczony, że tak mozna - wsadzić nos w rękę i dłubać - będzie to robil. Natomiast przewodnik zyskuje w zależności od ułożenia ręki (i wydawania jedzonka kontrolowanego) dosyć precyzyjne kontrolowanie psiej postawy ciała i nagradzanie takiego efektu jaki mu pasuje.
Anka & Kaza ['] (15.06.2003-11.07.2016)
Nanami
Avatar użytkownika
Owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kaza
Imię: Anka
Lokalizacja: Olkusz
Pochwały: 27
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 19:04

Re: Aport - początki

Nieprzeczytany postprzez norineko » 6 lis 2015, o 15:14

No właśnie. A ja muszę unikać, jak zauważyłam, bo u moich psów, zwłaszcza Czarka naprowadzanie zaraz jest odbierane jak komenda i trudno mi je wycofać.
I faktycznie, ćwiczenia, których nie robiłam na naprowadzanie szybciej zostały opanowane i dzialają tylko na komendę głosową.

U nas target robiono inaczej, wysuwano rękę i gdy pies spojrzał/dotknał nosem - nagroda. To szybko wszystkie psy opanowywały.
Prosimy o pomoc dla psów w schronisku "Azorek" w Obornikach Wlkp.!

Nie pozwólmy zlikwidować tego miejsca!!!

http://forum.owczarkopedia.pl/mowimy-nie-likwidacji-schroniska-azorek-w-obornikach-wlkp-t4325.html
norineko
Avatar użytkownika
Owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Lena
Imię: Magda
Wiek: 38
Lokalizacja: Poznań
Pochwały: 61
Dołączył(a): 15 sty 2013, o 19:45

Re: Aport - początki

Nieprzeczytany postprzez Crazywithdog » 6 lis 2015, o 17:46

A można nauczyć psa podążania za smakiem bez wyjadania, dopiero zjadania na usłyszenie komendy? Mi się wydaje, że moja psina za bardzo skupia się na dostaniu się do smaka:)
Crazywithdog
Losowy avatar
Początkujący owczarkarz
2 lata członkostwa2 lata członkostwa
Imię: Anna
Wiek: 25
Lokalizacja: Poznań
Dołączył(a): 7 sie 2015, o 22:58

Re: Aport - początki

Nieprzeczytany postprzez norineko » 6 lis 2015, o 17:48

Chodzi Ci o naprowadzanie smakiem? Zasadniczo zawsze masz najpierw hasło potwierdzające a potem dopiero powinno się dać smaka. Więc to jakby komenda.
Prosimy o pomoc dla psów w schronisku "Azorek" w Obornikach Wlkp.!

Nie pozwólmy zlikwidować tego miejsca!!!

http://forum.owczarkopedia.pl/mowimy-nie-likwidacji-schroniska-azorek-w-obornikach-wlkp-t4325.html
norineko
Avatar użytkownika
Owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Lena
Imię: Magda
Wiek: 38
Lokalizacja: Poznań
Pochwały: 61
Dołączył(a): 15 sty 2013, o 19:45

Re: Aport - początki

Nieprzeczytany postprzez Nanami » 6 lis 2015, o 18:43

Oczywiście a recepta jest dosyć prosta (w teorii) - wprowadzenie komendy zwalniajacej, po której pies moze wziac jedzonko.
Komenda musi byc jednolita i zawsze ta sama.
Wykorzystywana w takiej samej sytuacji.
Oraz pomiedzy wydaniem komendy a smakolyka musi być conajmniej pół sekundy przerwy - chodzi o to, by pies mial szansę usłyszeć komende zanim zareaguje - inaczej od razu wydajac komende pies reaguje na gest i to bardzo silnie, a nie na slowo, które sobie jest w tle.
Poza tym pies ma sam podjąc smakolyk po komendzie (nie podsuwamy mu do pyska tylko czekamy az sam podejdze i wezmie).
Chodzi o to, by pies pomyślał i by mieć 99% pewnosci, ze zrozumiał komende ;)

Ale wtedy nie stosuje się wyjadania jak na filmiku, chyba że ktoś jest ma zadatki na bardzo dobrego przewodnika i potrafi psu jasno rozróżnić sytuacje i wprowadzac różne komendy jednolite.
Anka & Kaza ['] (15.06.2003-11.07.2016)
Nanami
Avatar użytkownika
Owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kaza
Imię: Anka
Lokalizacja: Olkusz
Pochwały: 27
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 19:04

Poprzednia stronaNastępna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post