Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Szkolenie, seminaria, zawody, filmy.

Re: Aport

Nieprzeczytany postprzez WarOfWorlds » 2 sie 2014, o 17:51

:-) super. Nasz z wszystkim, co złapie demonstracyjnie przechodzi z zadartym ogonem koło nas i zanosi do swojej klatki :roftl: taki aport mamy :roftl: Rozumiem, że mam jakoś zachęcać, żeby podszedł do mnie wtedy? :-) Próbuję, ale na razie jest jak jest :roftl:
Obrazek
WarOfWorlds
Avatar użytkownika
Owczarkarz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Thorin
Imię: Agnieszka
Wiek: 26
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Pochwały: 1
Dołączył(a): 25 sty 2014, o 20:34

Re: Aport

Nieprzeczytany postprzez Wadera » 2 sie 2014, o 18:07

Jeśli wiesz, że zaniesie zabawkę do klatki stań tak by nie mógł Cie ominąć, odbierz zabawkę (nie siłowo!) i nagrodź zabawą. Warto tez bawić się często z psem zabawką na sznurku.
Polecam przeczytać "Zwykłego niezwykłego przyjaciela" Pani Zofii - znajdziesz tam wiele cennych wskazówek :)
Obrazek

"Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś."
Antoine de Saint-Exupéry
Wadera
Avatar użytkownika
Czarnuchomaniaczka
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kafka od Franza
Imię: Grażyna
Wiek: 40
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 41
Dołączył(a): 23 lip 2012, o 12:49

Re: Aport

Nieprzeczytany postprzez AM-ON » 2 sie 2014, o 18:16

WarOfWorlds napisał(a)::-) super. Nasz z wszystkim, co złapie demonstracyjnie przechodzi z zadartym ogonem koło nas i zanosi do swojej klatki :roftl: taki aport mamy :roftl: Rozumiem, że mam jakoś zachęcać, żeby podszedł do mnie wtedy? :-) Próbuję, ale na razie jest jak jest :roftl:


No właśnie, jak zachęcasz psa do tego, żeby Ci przyniósł zabawkę? Co robisz, żeby mu się opłacało przynieść a nie bawić się samemu?
Pozdrawiamy
Aneta oraz Hot, Mini-Me, Kenny [*] & Gwen [*]


Obrazek
AM-ON
Avatar użytkownika
Szkoleniowiec
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Ares EMiTom [*]
Imię: Aneta
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 17
Dołączył(a): 18 lut 2011, o 10:05

Re: Aport

Nieprzeczytany postprzez WarOfWorlds » 2 sie 2014, o 21:51

Staram się robić tak jak Wadera pisze, choć nie zawsze mam coś pod ręką, żeby wymienić. Ale na razie powoli i wszystko po kolei ;-) Bawimy się w przeciąganie najczęściej polarowym szarpakiem, bardzo to lubi, chociaż często chce jednak zająć się sobą :-P Czytałam wszystkie książki Pani Zofii i zaglądam jak mam jakieś wątpliwości :-)
Obrazek
WarOfWorlds
Avatar użytkownika
Owczarkarz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Thorin
Imię: Agnieszka
Wiek: 26
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Pochwały: 1
Dołączył(a): 25 sty 2014, o 20:34

Re: Aport

Nieprzeczytany postprzez AM-ON » 3 sie 2014, o 09:08

Tutaj jest mój 3 miesięczny maliniak podczas nauki przynoszenia piłeczki:


Autor postu otrzymał pochwałę
Pozdrawiamy
Aneta oraz Hot, Mini-Me, Kenny [*] & Gwen [*]


Obrazek
AM-ON
Avatar użytkownika
Szkoleniowiec
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Ares EMiTom [*]
Imię: Aneta
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 17
Dołączył(a): 18 lut 2011, o 10:05

Re: Aport

Nieprzeczytany postprzez WarOfWorlds » 3 sie 2014, o 10:13

:-) super. Oby za miesiąc Thorin też tak ładnie przybiegał :lool: Bo chwytanie ma we krwi, zostało tylko przynoszenie :roftl:
Obrazek
WarOfWorlds
Avatar użytkownika
Owczarkarz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Thorin
Imię: Agnieszka
Wiek: 26
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Pochwały: 1
Dołączył(a): 25 sty 2014, o 20:34

Re: Aport

Nieprzeczytany postprzez Zofia » 3 sie 2014, o 12:21

Ale to przynoszenie jest najwazniejsze. Jesli pies nie ma "fabrycznie" wmontowanego powrotu z aportem do przewodnika, albo powrót nie jest wypracowany, proponuję wyrzucac aport tylko w takiej sytuacji, gdzie mamy pewność odebrania. A więc albo pies na jednym koncu linki a zabawka na drugim, albo sytuacja wymusza za nas pewność powrotu psa z zabawką.

Zofia
Zofia
Avatar użytkownika
Sędzia próby pracy
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Imię: Zofia
Wiek: 74
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 07:26

Re: Aport

Nieprzeczytany postprzez Wadera » 10 sie 2014, o 20:28

Idealnym aportem wodnym okazała się...zgnieciona butelka pet :lool:
Kafcia aportuje jak szalona - ciekawa jestem czy przełoży się to na zabawę na lądzie? Bo przy tej pogodzie na razie odpuszczamy...
Obrazek

"Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś."
Antoine de Saint-Exupéry
Wadera
Avatar użytkownika
Czarnuchomaniaczka
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kafka od Franza
Imię: Grażyna
Wiek: 40
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 41
Dołączył(a): 23 lip 2012, o 12:49

Re: Aport

Nieprzeczytany postprzez Wadera » 27 sie 2014, o 15:01

Z Kafki na wakacjach wylazł prawdziwy owczarek - aportowała jak szalona i szczekała na mnie bym szybciej rzuciła kijek!
Zastanawia mnie jedno - czy ona tak chętnie aportuje nad wodą, bo woli zabawę w wodzie czy po prostu bardziej się rozluźnia? I co będzie kiedy pogoda nie pozwoli na kąpiele? Pewnie wkrótce się dowiem... :on:
Obrazek

"Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś."
Antoine de Saint-Exupéry
Wadera
Avatar użytkownika
Czarnuchomaniaczka
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kafka od Franza
Imię: Grażyna
Wiek: 40
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 41
Dołączył(a): 23 lip 2012, o 12:49

Re: Aport

Nieprzeczytany postprzez Yustyna » 28 sie 2014, o 07:44

Ja się pochwalę mini sukcesem. Starsza sunia Cookie - twz spalony aport ( najlepsza zabawa- to uciekanie z przedmiotem- ale na własne moje życzenie- był to zamiennik do zabaw z dziećmi, lepsze to- niż ich podgryzanie i przewracanie) . Aby nie wyrobić podobnych nawyków z młodszą- na wspólnych spacerach - pozostawało jedynie noszenie razem ze mną piłeczek na sznurku ( trochę karkołomne: dwie sunie, dwie smycze i dwie piłki na sznurku). Ale w sumie - dobry sposób na : chodzenie po chodnikach, w bardziej "ciasnych " miejscach itd. Z młodszą - jak jesteśmy same- często zabawy w wyrzucanie dwóch piłek naprzemiennie. Coraz lepiej nam wychodzi. W każdym razie - sukcesem ( MINI) jest fakt, iż mając w sumie piłki zawsze przy sobie- spróbowałam na spacerze :wyrzut dla Abby w jedną stronę- jak przybiegała- drugą w inną- a tą wyplutą dla Cookie. Eksperymentalnie zaczęłam je wołać do siebie. O dziwo : pierwsza była przy mnie Cookie. Z przyniosioną piłką zaczęłam się z nią przeciągać. Abby reakcja- też przybiegła i wcisnęła mi koniec sznurka do drugiej ręki. I tym sposobem : miałam je dwie przy sobie..
No i teraz pytanie: co z tym robić dalej?? Nie ukrywam, iż chyba wiem, jak mogło wyglądać "rozdzieranie" ciała, bo czułam tego przedsmak.
Jakoś udało mi się "podstępem odebrać im te piłki ( znają słowo PUŚĆ i skutecznie je wykonują- ale raczej pojedynczo- tutaj musiałam trochę pokombinować, w sensie złapanie dwóch sznurków w jedną rękę ( z psami uwieszonymi) i sięgnięcia do kieszeni po przysmaki. Udało się. Powtórzyłam zabawę. Również obydwie przybiegły i wtykały mi w ręce sznurki ( hurra!) No tylko jak mówię- nie chciałabym popsuć tego mini sukcesu.. problem w odbieraniu. problem MÓj w takiej zabawie. .. Oczywiście na następnych oddzielnych spacerach- spróbuję jak to działa- jak są pojedynczo. Tutaj - nie ukrywam, że jestem w sumie dumna z Cookie.. bo raz : powróciła jej chęć aportowania ( przez jakiś miesiąc zupełnie odpuściła, uwzględniając fakt, iż młoda jest na tyle szybka i sprytna, iż .. no cóż Cookie nie ma szans. O tyle dobrze, iż nadal pozwala młodej na wszystko i nie walczą ze sobą o zabawki- to opcja domowa) no i .. nie obiegała mnie, nie zwiewała- tylko wprost podążała do mnie.. No z a Abby- nie chciałabym na dzień dobry popsuć czegoś- uwzględniając fakt moich doświadczeń..
Czy jakieś sugestie?, podpowiedzi? Z góry dziękuję
Yustyna
Avatar użytkownika
Początkujący owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Cookie i Abby
Imię: Justyna
Wiek: 50
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 2
Dołączył(a): 16 gru 2012, o 20:34

Poprzednia stronaNastępna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post