Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Rozmowy o wszystkim i o niczym.

Atak pitbulla (Rosja) i akcja milicji

Nieprzeczytany postprzez Bazooka » 13 wrz 2012, o 22:27

zobaczcie sami:
http://www.youtube.com/watch?v=P1I4ZhOc ... re=related
glowa odpada...i ta strzelanina- kurde z tak bliskiej odleglosci trafic w bestie nie potrafia :negatyw:
Bazooka
Losowy avatar

Re: atak pitbulla (Rosja) i akcja milicji

Nieprzeczytany postprzez Raspberrydream » 13 wrz 2012, o 22:30

jaka masakra ;/
Raspberrydream
Losowy avatar

Re: atak pitbulla (Rosja) i akcja milicji

Nieprzeczytany postprzez Bazooka » 13 wrz 2012, o 22:37

no to zobacz to:
http://www.youtube.com/watch?v=8kmUuEyQ ... re=related
no mnie sie tylko ...pewne slowa cisna na usta :ireful: :wściekły: :ireful: :wściekły: jak takie cos widze....
kurrr ...pieseczki i ich ****** wlasciciele.

zobaczcie reakcje wlascicielki- przeciez to sa jaja-
a swoja droga: JAK WY WLASCICIELE OWCZARKOW POSTAPILIBYSCIE??
Bazooka
Losowy avatar

Re: atak pitbulla (Rosja) i akcja milicji

Nieprzeczytany postprzez Szpak » 13 wrz 2012, o 23:09

Oba filmiki obejrzałam i pierwsze co rzuciło mi się w oczy to to, że to kobity musiały radzić sobie z agresją psa (chyba swoich). Żal mi psów, że trafiły w nieodpowiednie ręce. Agresja w czystej formie, masakra :negatyw: .

Bazooka, ale w sense, że mój pieseczek miałby być atakującym czy atakowanym? Bo jeżeli atakującym, to oznaczałoby, że jestem ch... przewodnikiem i trzeba mnie leczyć psychiatrycznie, a psa ratować od całkowitego zwichrowania charakteru. Jeżeli atakowanym, to właściciela atakującego zatłukłabym własnoręcznie.

A tak a propos. Mój wet opowiadał mi jak to psy w lecznicy się spięły. Nikt nie mógł ich rozdzielić. Ale jeden z panów chwycił psa trzema palcami na wysokości barku i piesek "omdlał". To taki "chwyt" jak robią sobie dzieciaki w podstawówce dla zabawy. Nie wiem jak to opisać, ale pewnie wielu z Was zna ten "chwycik".
Szpak
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Ursa
Imię: Baśka
Lokalizacja: PL
Pochwały: 13
Dołączył(a): 20 lip 2012, o 08:35

Re: atak pitbulla (Rosja) i akcja milicji

Nieprzeczytany postprzez Zbychu » 14 wrz 2012, o 11:50

Bazooka napisał(a):zobaczcie sami:
kurde z tak bliskiej odleglosci trafic w bestie nie potrafia :negatyw:


To nie jest takie proste zastrzelić psa w ruchu, również należy zdawać sobie sprawę z tego, że trafiony pies nie padnie natychmiast ! Rozjuszony pies to niesamowita broń o czym już wspominalem i przestrzegalem wielokrotnie

Bazooka napisał(a):no to zobacz to:
JAK WY WLASCICIELE OWCZARKOW POSTAPILIBYSCIE??


Jeżeli gryzą się dwa psy, najbezpieczniej jest lapać za tylne nogi, aby samemu nie zostać pogryzionym nawet przez wlasnego psa. W takim przypadku jak na drugim filmie, kiedy jeden psiak totalnie "panuje" nad drugim należy zlapać za kark i pięścią silnie udeżyć w nos, w ekstremalnych warunkach, gdzie w grę wchodzi realne zagrożenie zdrowia i życia ludzkiego trzeba zaatakować galkę oczną i to zdecydowanie. Może to wygląda bardzo nie humanitarnie, ale jest skuteczne, w odróżnieniu od wrzasku, kopania, szarpania, wiązania, czy duszenia, które tylko wzmagają agresje u psa. Po takich akcjach taki pies powinien iść do uśpienia, a jego "wlaściciel" pod sąd.
Zbychu
Losowy avatar

Re: Atak pitbulla (Rosja) i akcja milicji

Nieprzeczytany postprzez sKate89sc » 14 wrz 2012, o 13:07

zarówno pierwszy jak i drugi film jest dowodem na to ze wiekszość ludzi bierze zwierze myslac ze jakos to bedzie, jakoś sie wychowa.

Mój psiak został zaatakowany pare dni temu przez jamnika szwagra, podczas spaceru mała wsza wystartowała od tak sobie do mojej. Kiedy mojego udało mi się "okiełznać" tamta dalej atakowała. Skończyło sie na tym że ja mam rane na palcu, ogromnego wur.., a psy wracała do domu na jednej smyczy tylko ze mna nie patrząc na siebie. Jutro zabieram mała pchłe do nas na pare godzin, zeby zaczeła przebywać z innymi psami i skończyła z nieuzasadnionym atakowaniem ze strachu przed nieznnanym
"Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy, możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty" - /Louis Sabin/
Obrazek
Obrazek
sKate89sc
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: ♥ Gabi ♥
Imię: Kasia
Wiek: 28
Lokalizacja: Sosnowiec
Pochwały: 1
Dołączył(a): 26 maja 2011, o 20:46

Re: Atak pitbulla (Rosja) i akcja milicji

Nieprzeczytany postprzez dariex » 14 wrz 2012, o 22:24

Dokonując pewnych obserwacji podczas szkolenia (własnego psa) i mając możliwosc oglądania pieskow rasy amstaff i inne bullowate ( a właściwie pieski w typie),śmiem twierdzić,ze w dużej mierze agresja wynika nie tylko z prowadzenia psa ale i z genów.Te rasy,niezwykle popularne wśrod blokersów,parzone bez kompletnego rozeznania,często matka z synem,siostra z bratem.
Jak ma z tego wyjść coś normalnego?
Nadmierna agresję obserwowałam u 90% psiaków w tym typie. Oczywiscie rozumiem,ze bywają wyjatki i niech nikt nie sądzi,ze jestem przeciwnikiem tych ras.
Kilka psów i ich właścicieli miałam okazję obserwować od szczeniaka.W wieku ok.8mcy zaczynał robić się killer,przy czym suki nie odstają od samców i są równie agresywne ( dwie suki w typie ast,które się szkolą "u nas" ,atakują niespodziewanie i nie ma to znaczenia kogo- psa,sukę,szczenię,pomimo tego,że były szkolone i socjalizowane w grupie psow od conajmniej 6tego miesiaca ).Jeden z wlascicieli psow w typie amstaffa,sądząc po jego zachowaniu i podejściu do szkolenia - konkretny,zdecydowany,konsekwentny,odnosi drobne sukcesy,po czym przychodzi po pewnym czasie załamany,bo jego pies nagle na klatce schodowej zaatakowal i zamordował psa.

Moim zdaniem rozmnażanie bez kompletnej kontroli psów ras uznanych za agresywne,powinny być surowo karane,tak jak posiadanie nielegalnej broni.
dariex
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Chivas
Imię: Daria
Wiek: 38
Lokalizacja: Krk
Pochwały: 22
Dołączył(a): 24 lis 2011, o 21:05

Re: Atak pitbulla (Rosja) i akcja milicji

Nieprzeczytany postprzez Szpak » 14 wrz 2012, o 22:42

Niestety psy te hodowane były i niestety nadal są (w niektórych rejonach globu) do walk. Im bardziej agresywny osobnik, tym chętniej rozmnażany. Zyskały one bardzo złą sławę, zasłużenie zresztą. A pozwolenia na trzymanie takiego psa wydawane są z urzędu (czyt. idziesz i dostajesz świstek).
Szpak
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Ursa
Imię: Baśka
Lokalizacja: PL
Pochwały: 13
Dołączył(a): 20 lip 2012, o 08:35

Re: Atak pitbulla (Rosja) i akcja milicji

Nieprzeczytany postprzez Zbychu » 14 wrz 2012, o 22:52

Szpak napisał(a):Niestety psy te hodowane były i niestety nadal są (w niektórych rejonach globu) do walk.


I tu trafilaś w meritum problemu. Ta rasa byla stworzona z myślą o walkach i budowa genetyki szla w tą stronę. Do tego dodam, że udalo się niestety uzyskać w tej rasie zanik zakończeń nerwowych i dlatego tak ciężko jest powstrzymać tą rasę w czasie walki. Moim zdaniem tą rasę powinni wycofać z masowej sprzedaży.
Zbychu
Losowy avatar

Re: Atak pitbulla (Rosja) i akcja milicji

Nieprzeczytany postprzez Zofia » 14 wrz 2012, o 22:55

Pity, AST i temu podobne pomysly miały wsród przodków teriery - w podobny wsposob jak pies na amerykanskiej ulicy szarpiący malego kudlatego pieska te psy zabijały szczury - były nawet zawody w zabijaniu szczurów. Hodowla poszla w kierunku celowego rozmnażania psów, dla ktorych inny pies nie byl psem - tylko czyms do upolowania, do zabicia. Hamulce socjalne zanikły - celowo hodowano psie dewianty.
A potem okazało sie, że i człowiek może byc czymś do zabicia bez żadnych zahamowań.

Zofia
Zofia
Avatar użytkownika
Sędzia próby pracy
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Imię: Zofia
Wiek: 74
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 07:26

Następna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post