Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Rozmowy o wszystkim i o niczym.

Bajki – epilog (część 4)

Nieprzeczytany postprzez Crys » 4 lis 2015, o 21:30

I to tyle, jeśli chodzi o bajki. Wydarzenia, które Wam przedstawiliśmy brzmią nieprawdopodobnie. Niestety, ubolewamy nad tym, że są prawdziwe.

Przytoczone opowiadania to historie czterech psów. Psów z pełną premedytacją przejętych, wręcz podstępem nam wykradzionych.

Kierując się dobrem tych psów, szukaliśmy domów idealnych, takich, w których chore psy otoczone są indywidualną opieką, spokojem i miłością swoich opiekunów. Świadomych opiekunów, którzy adoptując takie wyjątkowe psy wiedzą, że sprostają opiece nad nimi.

W telegraficznym skrócie fakty przedstawiają się tak:

Obrazek
Starka – adoptowana, by z premedytacją przekazać ją dalej, zmarła w nieznanych nam warunkach i okolicznościach.

Obrazek
Lemon – adoptowany j.w., rozdzielony od Joty, z którą spędził całe życie, kolejno przekazany dalej fundacji Kra, następnie ponownie oddany dalej… nie wiadomo co z nim się dzieje, bo mimo tego, że wyraziliśmy chęć pozostawienia go w obecnej rodzinie po sprawdzeniu warunków, to współpraca i chęć porozumienia ze strony jego obecnych opiekunów jest niewielka.

Obrazek
Jota – adoptowana, przejęta jak poprzednie psy, zachorowała na nowotwór i zmarła. Jednak – alleluja, niespodziewanie zmartwychwstała! Nie słyszeliśmy jeszcze nigdy o takim przypadku, to jedyna radość w tej całej historii. Niestety, prawdą jest, że jak pozostałe psy tak i Jota została przekazana dalej do fundacji Kra. Oddzielona od Lemona, przebywa nadal w fundacji Kra. Zderzyliśmy się ze ścianą przy próbie jej odzyskania, co nie znaczy, że odpuściliśmy. Jota narodziła się dla nas na nowo i zasługuje na wszystko, co najlepsze, po tym co jej zafundowali „miłośnicy psów”. CHCEMY ODZYSKAĆ JOTĘ!

Obrazek
Reina – tu ból jest szczególny… adoptowana w zaawansowanym stadium nieoperacyjnego nowotworu z zaleceniem weterynarza co do leczenia, otoczona troskliwą opieką i pilnowana, by nie zaczął jej doskwierać dokuczliwy ból i nieprzeciętny głód jednocześnie. Z zaleceniem NATYCHMIASTOWEJ eutanazji w przypadku ostrych objawów, którym będzie towarzyszyć CIERPIENIE. Przekazana po adopcji do fundacji Kra, gdzie została … zoperowana, gdzie nawoływano o wpłaty na „biedną Renię” i gdzie nie została na czas poddana eutanazji. Nastąpiło to, czego najbardziej się baliśmy, że cierpienie nie zostanie jej oszczędzone, a nasz pies odchodził w mękach, ostatecznie podobno skróconych dzięki litościwej osobie…

___________________________________________________________
Co do samej fundacji Kra, to nasuwa się kilka pytań:

1. Ile trzeba mieć wolnego czasu, aby planować i organizować w najdrobniejszych szczegółach przejęcia oraz próby przejęcia psów innej organizacji, która również ratuje rottweilery? Oczywiście, mówimy tu tylko o czterech podopiecznych , nie wspominamy o innych próbach przejęcia psów, których nie opisaliśmy. Częściowo plan się nie powiódł, bo niektóre podstawione osoby nie wzbudziły w nas takiego zaufania jak osoba, która adoptowała wymienione cztery psy.
2. Ile można marnować czasu (i pieniędzy) na ratowanie już uratowanych psów, kiedy w schroniskach czeka tak wiele potrzebujących rottweilerów? Kiedy umierają tam lub są usypiane niechciane, bezdomne?
3. Jakie są granice przyzwoitości i etyki w ratowaniu zwierząt? Czy w ogóle istnieją? Jak można wyłudzać już uratowane psy, by zbierać na nie w swojej fundacji pieniądze i prosić ludzi o pomoc, wystawiając wszystkich do wiatru i kpiąc sobie w żywe oczy z darczyńców i ich wrażliwości na psią krzywdę?
4. Ileż musiało być śmiechu i natrząsania się z naiwności ludzkiej? Z jednych (nas), że wydają psy do adopcji ufając gładkim słowom i moralności adoptującej. Z drugich – wzruszonych losem psów darczyńców, o wielkim sercu, którym łezka w oku się kręciła przy czytaniu o strasznym losie psów. Wspaniałych, hojnych ludzi, którzy wpłacali pieniądze na „psy w worku”, „koty w worku”, „top secret” i inne określenia, których używano w fundacji Kra wobec psów pozyskanych w taki właśnie sposób. Już wiecie, czego dotyczyły te określenia.
5. Jak bardzo oszukani muszą się czuć wolontariusze obu fundacji, mowa oczywiście o tych niewtajemniczonych w cały oszukańczy proceder, bo skądinąd tych zaangażowanych i zorientowanych w temacie było wcale niemało. Zresztą, cały czas się do nas zgłaszają, kolejnych także wysłuchamy z chęcią.
Podsumowując: Niestety, wszystko to prawda, a to znaczy, że przytoczone historie, oraz przedstawiony splot wydarzeń miał miejsce w realnym świecie, właśnie tam, w tym miejscu, gdzie każdy spodziewałby się prawdziwej przystani, miejsca wypełnionego miłością i oddaniem dla potrzebujących psich istnień, bo przecież jest ich wokół nas, tak wiele…

Po co więc to wszystko? Ta nikczemna maskarada, podstęp i fałsz pod płaszczem tak doniosłych słów, głoszących co chwila z afiszy: KOCHAMY, POMAGAMY, OTACZAMY OPIEKĄ te porzucone i niechciane.

Kto daje prawo i zabiera nadzieję głosząc nienawiść, wciąż oskarżając… i tak bez opamiętania?

Knując podstęp z pasją oraz na szkodę tych, którym spoglądając w przestraszone oczy, przysięgało się pomoc i ratunek? W końcu bez zastanowienia, nie zaglądając w głąb własnego podziurawionego sumienia, rozrywa na strzępy ciężką pracę innych.

Obrazek
Crys
Avatar użytkownika
Początkujący owczarkarz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: SchroniskoweOwczarki
Imię: Kinga
Wiek: 26
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Dołączył(a): 30 lis 2012, o 19:25

Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Cześć
    1, 2, 3przez JanekAtos » 12 lut 2011, o 14:55
    20 Odpowiedzi
    879 Wyświetlone
    Ostatni post przez agaton85 Zobacz najnowszy post
    17 kwi 2011, o 07:43
    Powitalnia
  • Cześć :)
    1, 2przez faraonka30 » 14 lut 2011, o 15:15
    15 Odpowiedzi
    660 Wyświetlone
    Ostatni post przez drlukas Zobacz najnowszy post
    19 mar 2011, o 19:06
    Powitalnia
  • Cześć
    1, 2, 3przez AgataM » 17 lut 2011, o 10:22
    22 Odpowiedzi
    795 Wyświetlone
    Ostatni post przez nebrot Zobacz najnowszy post
    21 mar 2011, o 11:03
    Powitalnia
  • Cześć
    przez zibi_J » 14 lut 2012, o 20:19
    4 Odpowiedzi
    355 Wyświetlone
    Ostatni post przez kalyna Zobacz najnowszy post
    15 lut 2012, o 22:31
    Powitalnia
  • Cześć!!
    przez aro » 25 mar 2012, o 08:14
    4 Odpowiedzi
    284 Wyświetlone
    Ostatni post przez Tomek Zobacz najnowszy post
    25 mar 2012, o 16:58
    Powitalnia