Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Wspominamy zwierzaki które odeszły.

Baskil

Nieprzeczytany postprzez myszo1skoczek » 18 lut 2012, o 18:01

To i ja wspomnę tutaj mojego ukochanego psiaka. Od 2 tyg w naszym domku mieszka nowy ONek Dante, no bo przecież bez ONka żyć się nie da ale... :( ...to był mój Baskil:
Obrazek

i znowu łzy mi sie cisną do oczu, po jego pogrzebie jeszcze u niego nie byłam ale jak się zrobi cieplej i malucha poszczepię to na pewno razem tam pojdziemy...w miejsce gdzie spoczywaja juz moje dwa onki. Baskil był ze mną prawie 12 lat, odszedł od nas/ode mnie 07 stycznia tego roku tj jakies 1,5 miesiąca temu, niestety miał poważne problemy z poruszaniem się ( kręgosłup, biodra )...robiłam co mogłam,wypróbowałam chyba wszystko, pomagaliśmy mu chodzić...ale w pewnym momencie dotarło do mnie , że nie mogę skazywać go już więcej na życie....z którego widziałam, że się już nie cieszy, teraz wiem , że to była wegetacja a nie zycie. Niestety musiałam zrobić to czego za wszelką cenę chciałam uniknąć, musiałam podjąć decyzję...było cholernie ciężko ale...przynajmniej te ostatnie chwile jego zycia były spokojne. Tak jak leży na swoim dywaniku (zdjęcie powyzej ) tak na nim ...usnął:(((...z łepkiem ułożonym na łapce..jakby spał....nigdy nie zapomną jednak jego ostatnich oddechów i ostatniego bicia jego serca;:(:(:(...byłam z nim do samego konca...mam nadzieję, że to czuł, że sie nie bał i że postąpiłam dobrze...usnął tak spokojnie....w moich ramionach do konca na tym swiecie...wiem ,że się jeszcze kiedys spotkamy...młodzi i zdrowi, bez bólu i cierpienia...to nie tak powinno być...one powinny same zasypiać

Baskilku mój kochany, byłes cudownym psiakiem, takim spokojnym i oddanym, moja córeczka sie przy tobie wychowała...wiele łez za tobą wylałam i nadal wylewam i chociaż mam teraz w domu małego, słodkiego brzdąca to nadal jesteś moim psem...tak jak powiedziała moja córka...mamy dwa( a właściwie już trzy ) psy tylko, że dwa w niebie...za tęczowym mostem...
myszo1skoczek
Avatar użytkownika
Początkujący owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Dante
Imię: Monika
Wiek: 39
Lokalizacja: Świdnik
Dołączył(a): 16 lut 2012, o 09:29

Re: Baskil

Nieprzeczytany postprzez Tomek » 18 lut 2012, o 18:57

On zawsze będzie żył w Twojej głowie, w Twoich wspomnieniach.
Tomek zawsze pozdrawia.
Tomek
Avatar użytkownika
Administrator
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Viggulec
Imię: Tomasz
Wiek: 39
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 37
Dołączył(a): 12 lut 2011, o 18:20

Re: Baskil

Nieprzeczytany postprzez Aga i N » 15 mar 2012, o 22:18

Dla pamięci Baskila..., na pewno biega szczęśliwy po zielonej łączce... ja też wierzę w to że się wszyscy psiarze spotkamy z naszymi psiakami...
"Około 1925 roku psy rasy ON, jako całość, stały się wysokie, kwadratowe i niezgrabne, brak im było cech, które były wymagane przez Stephanitza jako ideał..." [źródło: wikipedia]

"Każdy pies jest tak dobry, jak jego Przewodnik."
Literatura godna polecenia: http://forum.owczarkopedia.pl/literatura-godna-polecenia-t542.html.
Aga i N
Avatar użytkownika
Owczarkowa wyga
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Nazgul
Imię: Aga
Wiek: 32
Lokalizacja: Bydgoszcz
Pochwały: 41
Dołączył(a): 27 lut 2011, o 16:23

Re: Baskil

Nieprzeczytany postprzez tatanka » 23 mar 2012, o 21:52

na pewno sobie biega Baskil z innymi pieskami po zielonej łączce, :on: bez bólu
tatanka
Avatar użytkownika
Klubowicz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: SAXO
Dołączył(a): 25 kwi 2011, o 12:28

Re: Baskil

Nieprzeczytany postprzez martakaminska » 14 kwi 2012, o 19:52

Przykro mi : (
Na pewno jest teraz szczesliwy i czeka na Ciebie.
Obrazek
Obrazek
martakaminska
Avatar użytkownika
Owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Luna, Famir Morrales
Imię: Marta
Wiek: 24
Lokalizacja: Mikołów
Pochwały: 1
Dołączył(a): 18 mar 2011, o 20:22

Re: Baskil

Nieprzeczytany postprzez myszo1skoczek » 17 kwi 2012, o 06:39

minęło dopiero 3,5 miesiąca a mi się wydaje, że wieki :-( ...mając nowego psiaka jest łatwiej ale ilekroć sobie przypomnę Baskilu mam oczy pełne łez :-( ...i jak często zdarza mi się wołać na Dantego Baskil...był taki dobry i kochany...
myszo1skoczek
Avatar użytkownika
Początkujący owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Dante
Imię: Monika
Wiek: 39
Lokalizacja: Świdnik
Dołączył(a): 16 lut 2012, o 09:29

Re: Baskil

Nieprzeczytany postprzez kalyna » 17 kwi 2012, o 09:59

Ale najważniejsze, że miał wspaniałe życie obok Was :)
Niestety przyszedł i na niego czas :(

w takich chwilach wysyłam linka..
http://niewiarygodne.pl/gid,13355877,im ... caid=6e49a
kalyna
Avatar użytkownika
Moderator
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Sonia & Ghandi
Imię: Alina
Wiek: 27
Lokalizacja: Krotoszyn/Poznań
Pochwały: 14
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 11:34

Re: Baskil

Nieprzeczytany postprzez dor_cia » 17 kwi 2012, o 10:04

Tak jest ”skonstruowany” Świat, że Ci którzy zostają cierpią po odejściu bliskich (czy to ludziach, czy zwierzętach). Muszą żyć dalej mimo rozdarcia w sercu, „klucha” w gardle i oczu pełnych łez. :-( Na szczęście zostają wspomnienia!
Baskil już nie cierpi i jest szczęśliwy.
A Ty masz teraz Dantego – ślicznego i kochanego psiaka, który choć w części wypełni i zabliźni ranę po tej wielkiej stracie.
ObrazekObrazek ObrazekObrazek
ObrazekObrazek ObrazekObrazek
ObrazekObrazek
dor_cia
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Sułtan
Imię: Dorota
Lokalizacja: Warszawa/Żelechów
Pochwały: 16
Dołączył(a): 19 mar 2012, o 18:46

Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje