Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Przepisy dotyczące psów oraz informacje o psach ukazujące się w szeroko rozumianych mediach.

Re: Behawiorystom podziękujemy!

Nieprzeczytany postprzez AnnaJagna » 17 sie 2014, o 18:43

norineko napisał(a):Nie widzę, jak mój pies uczony chodzenia po śladzie z wetkniętym jedzeniem miałby odróżnić zapach jedzenia od TEGO zapachu, co szukamy. Zwłaszcza, jeśli mój pies wcześniej był szperaczem krzakowym... (...)
Niemniej nadal nie rozumiem, jak pies ma szukać dwóch zapachów, bo dla mnie zapach jedzenia to nie tylko zapach jedzenia,ale też jedzenie plus zapach tego, co je podłożył no i jeszcze zapach deptacza, to się może robią trzy zapachy... Ja nie nadążam, a co ma biedny pies zrobić... Jak on to ma odróżnić?(...)

Z tego co wiem, pies nie ma problemu z rozkładaniem zapachów na czynniki pierwsze. Dla nas zupa pachnie zupą (chociaż ja potrafię wywąchać i wysmakować co poniektóre składniki, sommelierzy potrafią jeszcze lepiej) , a dla psa to mieszanina konkretnych i wyraźnych zapachów. Aneta i Pani Zofia mnie poprawią, albo skierują do wątku o wąchaniu, uczenie na smaczki polega na skojarzeniu zapachu, który nas interesuje z zapachem jedzonka. Pies świetnie sobie pokojarzy o co nam chodzi. Bestie są przecież inteligentne. Istotna różnica, z tego, co wyczytuję, polega jednak na tym, że pies użytkowy podąża za zapachem poszukiwanej osoby, a pies sportowy zapachem ugniecionego podłoża(bo tam właśnie były smaczki). Czasami te dwa zapachy się nie pokrywają.
norineko napisał(a):Anna Jagna - co do kundli - no cóż, ja też uważam, że są lepsze i mądrzejsze ;-) :-P Gdzie Lenie do Czarka... (no choć w sumie oba kundle hahahaha)

Hahaha... :-) Wszystko zależy od kundla! :-P
AnnaJagna
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: jeszcze nie ma
Imię: Anna
Wiek: 34
Lokalizacja: Natal, Brazylia
Pochwały: 28
Dołączył(a): 19 lis 2012, o 16:12

Re: Behawiorystom podziękujemy!

Nieprzeczytany postprzez Brawurka » 17 sie 2014, o 18:52

Ślad sportowy nie powinien być nazywany tropieniem, bo z psim tropieniem niewiele ma wspólnego. Przede wszystkim jest wbrew psiej logice i wbrew ludzkim prawom fizyki. Na egzaminach i zawodach tak naprawdę pokazujemy, że nauczyliśmy psa, że niezależnie jak poruszają się cząstki zapachowe, on będzie szedł z nosem wbitym w wydeptany ślad. Nie bardzo wiem jak inaczej, niż na żarcie, można byłoby to psu wytłumaczyć. A tak sytuacja staje się klarowna: jest wydeptanie - jest żarcie, schodzisz z wydeptanego śladu - żarcia nie ma. W miarę jak utrwala się komenda, żarcie jest coraz rzadziej. A pies wie, że ta komenda oznacza: idziesz z nosem wlepionym w grunt, po wydeptanym śladzie. O bezsensie takiego "tropienia" rozmowy już były nieraz, ale to nie zmienia faktu, że taki jest regulamin IPO.
Nie traktuj psa jak człowieka, żeby on nie potraktował Cię jak psa
Dbajmy o kulturę języka polskiego na forum; używajmy wielkich liter, znaków przestankowych i programów "wyłapujących" błędy ortograficzne, jeżeli ktoś sam sobie z nimi nie radzi ...
Obrazek
Brawurka
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Amon, Pera
Imię: Aneta
Wiek: 45
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 29
Dołączył(a): 13 lut 2011, o 09:11

Re: Behawiorystom podziękujemy!

Nieprzeczytany postprzez norineko » 17 sie 2014, o 20:14

Tak, ja wiem, że pies sam te zapachy odróżnia, i jeszcze tysiące innych. Ale mnie nie o to chodziło, nie zrozumiałyśmy się. Mnie chodziło o kwestię uczenia psa pracy węchowej, bo jeśli on ma z nami współpracować to nie wystarczy nam informacja że pies to czuje. On czuje, ok. Ale my go uczymy czegoś, co jest, czy moze dla niego być niejasne. I nie będzie miał klarownie powiedziane, czego szukać - żarcia z moim zapachem? Żarcia w ogóle i ignorować mój zapach? Żarcia z zapachem deptacza? Czy zapachu deptacza? Powiedz Aniu jak wytłumaczyć psu, na czym ma on się skupić dając mu co najmniej dwa zapachy do szukania w sytuacji, gdy chodzi nam (przypuszczam) o jeden? Po prostu wydaje mi się, że pies dostanie zapętlenia w głowie. Zresztą były już dyskusje na ten temat i wolę pozostawić fachową opinię specjalistom. Uważam jednak, że psy, które naturalnie jakoś mają uwarunkowane zbieractwo w taki sposób nie powinny być szkolone, a te, które nie mają mogą być łatwo zepsute. Nie muszą, być może, ale mogą. Te, których się nie udało tak zepsuć są, przypuszczam, od szczeniaka bardzo konsekwentnie i planowo prowadzone pod konkretnym kątem (np. IPO).
Tylko że nie ma to nic wspólnego z gdzieś tu wspomnianą przeciętnością.
A że regulaminy są jakie są - niestety oczywiście chwilowo nie jest to do przeskoczenia przez zwykłego właściciela psa.
Mówiąc o szkoleniu polegającym na zbieraniu z ziemi pokarmu nie mam na myśli tylko tropienia sportowego. Niektórzy szkoleniowcy motywują psy do pracy rzucając im pokarm w trawę (nie chodzi o tropienie!!!). Spotkałam się z tym m.in. w przypadku pracy szkoleniowca z psem do adopcji i uważam, że taka praca z takim psem jest niedopuszczalna bez względu na wszystko.
Prosimy o pomoc dla psów w schronisku "Azorek" w Obornikach Wlkp.!

Nie pozwólmy zlikwidować tego miejsca!!!

http://forum.owczarkopedia.pl/mowimy-nie-likwidacji-schroniska-azorek-w-obornikach-wlkp-t4325.html
norineko
Avatar użytkownika
Owczarkarz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Lena
Imię: Magda
Wiek: 38
Lokalizacja: Poznań
Pochwały: 61
Dołączył(a): 15 sty 2013, o 19:45

Re: Behawiorystom podziękujemy!

Nieprzeczytany postprzez Brawurka » 17 sie 2014, o 20:25

Biorąc pod uwagę, że dla psa zapach np. człowieka składa się i tak z dziesiątek zapachów, z których każdy jest dla psa rozróżnialny i może być osobno "przechowywany" jako informacja, myślę, że pies szybciutko składa sobie kombinację zapachów za jaką ma podążać. I mam wrażenie, że jest to dla psa dużo łatwiejsze niż nam się wydaje.
To tak jak u nas z kolorami. Wiemy, że zielony to mieszanka niebieskiego i żółtego, więc idąc po zielonej linii nie zastanawiamy się, czy idziemy po żółtej, czy jednak po niebieskiej, czy po ich mieszance. Po prostu idziemy po zielonym.
Nie traktuj psa jak człowieka, żeby on nie potraktował Cię jak psa
Dbajmy o kulturę języka polskiego na forum; używajmy wielkich liter, znaków przestankowych i programów "wyłapujących" błędy ortograficzne, jeżeli ktoś sam sobie z nimi nie radzi ...
Obrazek
Brawurka
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Amon, Pera
Imię: Aneta
Wiek: 45
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 29
Dołączył(a): 13 lut 2011, o 09:11

Re: Behawiorystom podziękujemy!

Nieprzeczytany postprzez MarzenaG » 17 sie 2014, o 20:45

Brawurka napisał(a): O bezsensie takiego "tropienia" rozmowy już były nieraz, ale to nie zmienia faktu, że taki jest regulamin IPO.


No tak naprawdę, to nic w regulaminie na ten temat nie ma :-P :
Oto, co jest:
"Pies musi podjąć ślad intensywnie, spokojnie i nisko węsząc. Następnie pies nisko węsząc powinien intensywnie i w równym tempie podążać za śladem. (................) Pies powinien pewnie wypracować załamanie.
(...........) Tempo szukania nie stanowi kryterium oceny, o ile pies pracuje na śladzie intensywnie, równo i przekonywująco oraz pokazuje przy tym pozytywne zachowanie związane z szukaniem. Upewnianie się psa bez opuszczania śladu nie jest błędem. Niepewne szukanie, praca górnym wiatrem, wypróżnianie się, krążenie na załamaniach, stałe zachęcanie psa, oddziaływanie linką lub pomoc słowna w obrębie śladu lub przy przedmiocie, nieprawidłowe podejmowanie lub wskazywanie przedmiotów oraz chybione wskazywanie obniżają ocenę."
Marzena Gałczyńska

Hodowla Owczarków Niemieckich z Linii Użytkowej "Rosa Polonica FCI"
www.rosapolonica.pl
MarzenaG
Avatar użytkownika
Hodowca
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Fabiola K-9 BU
Imię: Marzena
Wiek: 50
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 51
Dołączył(a): 16 kwi 2012, o 13:01

Re: Behawiorystom podziękujemy!

Nieprzeczytany postprzez AnnaJagna » 17 sie 2014, o 21:35

Faktycznie Magdo, nie zrozumiałyśmy się... :-) Jak uczymy psa siadać, to on też na początku nie wie, czy siadać na słowo "siad", na ruch ust, smakołyk pod nosem, na lewą rękę w kieszeni, czy na portret wiszący na ścianie za nami. Dopiero z czasem zaskakuje, o który sygnał chodzi. Podobnie, i pewnie łatwiej dla psa, jest z zapachami. No ale tak jak pisałaś, niech fachowcy się wypowiadają. No i faktycznie wątek o wąchaniu już był.
AnnaJagna
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: jeszcze nie ma
Imię: Anna
Wiek: 34
Lokalizacja: Natal, Brazylia
Pochwały: 28
Dołączył(a): 19 lis 2012, o 16:12

Re: Behawiorystom podziękujemy!

Nieprzeczytany postprzez Zofia » 18 sie 2014, o 00:55

Nie w temacie, ale w związku z wypowiedzią o wibrysach - badania na szczurach wykazały, że, cytuję - "kora somatosensoryczna w mózgu młodych szczurów nie rozwinie się normalnie, jeśli dostarczanie danych zmysłowych jest wyeliminowane przez obcięcie wibrysów" (Simons, Land - Nature. London, 1987). Co gorsze dla tak potraktowanych w celach badawczych szczurów - "brak danych zmysłowych czyni mózg nadwrażliwym na stymulacje; efekty są trwałe nawet po odrośnięciu wibrysów".

Zofia
Zofia
Avatar użytkownika
Sędzia próby pracy
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Imię: Zofia
Wiek: 74
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 07:26

Re: Behawiorystom podziękujemy!

Nieprzeczytany postprzez AnnaJagna » 18 sie 2014, o 02:09

Zofia napisał(a):Nie w temacie, ale w związku z wypowiedzią o wibrysach - badania na szczurach wykazały, że, cytuję - "kora somatosensoryczna w mózgu młodych szczurów nie rozwinie się normalnie, jeśli dostarczanie danych zmysłowych jest wyeliminowane przez obcięcie wibrysów" (Simons, Land - Nature. London, 1987). Co gorsze dla tak potraktowanych w celach badawczych szczurów - "brak danych zmysłowych czyni mózg nadwrażliwym na stymulacje; efekty są trwałe nawet po odrośnięciu wibrysów".

Zofia

Wibrysy są bardzo interesujące. Akurat czytałam troszkę wczoraj o kocich. Rozmiar kocich wibrysów zależy od szerokości ciała kota i wyczuwają one drgania powietrza spowodowane skrzydełkami owadów, rzeczy dla nas niewyczuwalne, ale przecież nie pozazmysłowe. Ginger ma imponujące wibrysy, a i terrierystka ma się czym pochwalić. Ma wibrysy nie tylko przy nosie. Również po bokach głowy sterczą długaśne antenki, ale zupełnie nie rzucają się w oczy.
Offujemy sobie przyjemnie :-)
AnnaJagna
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: jeszcze nie ma
Imię: Anna
Wiek: 34
Lokalizacja: Natal, Brazylia
Pochwały: 28
Dołączył(a): 19 lis 2012, o 16:12

Re: Behawiorystom podziękujemy!

Nieprzeczytany postprzez Zofia » 18 sie 2014, o 07:50

Co jest pozazmysłowe dla nas, może być zmysłowe dla zwierząt, czyż nie tak? Czy już wiadomo, w jaki sposób pies odbiera od człowieka informację o zbliżającym się ataku padaczki? Chyba są tylko przypuszczenia, teorie. Jeśli człowiek nie wykorzystuje nawet połowy możliwości mózgu, to być może w tej nieużywanej części jest możliwość odbioru sygnałów, które w tej chwili traktujemy jak pozazmysłowe :-)
Wiemy, że możliwości węchowe psa są nieporównanie lepsze od naszych, ale upieramy się dyktować zwierzęciu, jak ma z tych możliwości korzystać, zamiast po prostu wyraźnie przekazać informację, jakiego zapachu pies ma szukać. To tak. jakby ktoś niewidomy od urodzenia upierał się uczyć widzące dziecko rozróżniania kolorów.

Zofia
Zofia
Avatar użytkownika
Sędzia próby pracy
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Imię: Zofia
Wiek: 74
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 07:26

Re: Behawiorystom podziękujemy!

Nieprzeczytany postprzez AnnaJagna » 18 sie 2014, o 10:30

Zofia napisał(a):Co jest pozazmysłowe dla nas, może być zmysłowe dla zwierząt, czyż nie tak?

Tak, jednak mówiąc np. o nietoperzu i echolokacji nie używa się słowa "pozazmysłowe ". Mimo iż my nie posiadamy tej zdolności, wiemy jakie organy są za nią odpowiedzialne i jakim prawom fizyki podlegają. Dla mnie pozazmysłowe oznacza "czary-mary".
Zofia napisał(a):Czy już wiadomo, w jaki sposób pies odbiera od człowieka informację o zbliżającym się ataku padaczki? Chyba są tylko przypuszczenia, teorie.
Najprawdopodobniej węchowo. Gdzieś mi się przewinęła jakaś publikacja. Postaram się ją odnaleźć.
Komórki raka prostaty* w moczu psy też już wykrywają.
Zofia napisał(a):Jeśli człowiek nie wykorzystuje nawet połowy możliwości mózgu, to być może w tej nieużywanej części jest możliwość odbioru sygnałów, które w tej chwili traktujemy jak pozazmysłowe :-)
Wiemy, że możliwości węchowe psa są nieporównanie lepsze od naszych, ale upieramy się dyktować zwierzęciu, jak ma z tych możliwości korzystać, zamiast po prostu wyraźnie przekazać informację, jakiego zapachu pies ma szukać. To tak. jakby ktoś niewidomy od urodzenia upierał się uczyć widzące dziecko rozróżniania kolorów.
Zofia

Pozazmysłowe, czyli jeszcze nie wyjaśnione-można się tak umówić. Metafora podoba mi się. Bryza mi często komunikuje, że ze mną gadać to jak że ślepym o kolorach :roftl:.

*poprawka - chodzi o raka pęcherza
Ostatnio edytowano 19 sie 2014, o 23:28 przez AnnaJagna, łącznie edytowano 1 raz
AnnaJagna
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: jeszcze nie ma
Imię: Anna
Wiek: 34
Lokalizacja: Natal, Brazylia
Pochwały: 28
Dołączył(a): 19 lis 2012, o 16:12

Poprzednia stronaNastępna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje