Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Problemy i porady dotyczące wychowywania ON i DON.

Re: Ciągnięcie na smyczy.

Nieprzeczytany postprzez Kokos » 26 lip 2013, o 11:13

No wlasnie normalnie jak jest na smyczy I mijamy jakiegos psa to jestesmy w stanie jakos to ogarnac, coraz lepiej idzie nam to ignorowanie psow.
Problem jest wtedy gdy jest luzem I np gania za pilka, wtedy pies w zasiegu wzroku= nic nie slysze, nic nie widze-pedze!
Kokos
Avatar użytkownika
Początkujący owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: KOKOS
Imię: Jola
Wiek: 42
Lokalizacja: UK
Dołączył(a): 13 kwi 2013, o 20:03

Re: Ciągnięcie na smyczy.

Nieprzeczytany postprzez poziomka » 26 lip 2013, o 12:18

ja też dziękuję za rady :) i czekam na książkę z niecierpliwością :)
poziomka
Losowy avatar
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Cala
Imię: Emilia
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Pochwały: 1
Dołączył(a): 6 kwi 2013, o 13:16

Re: Ciągnięcie na smyczy.

Nieprzeczytany postprzez mój pies » 26 lip 2013, o 15:51

Kokos napisał(a):No wlasnie normalnie jak jest na smyczy I mijamy jakiegos psa to jestesmy w stanie jakos to ogarnac, coraz lepiej idzie nam to ignorowanie psow.
Problem jest wtedy gdy jest luzem I np gania za pilka, wtedy pies w zasiegu wzroku= nic nie slysze, nic nie widze-pedze!


Dlatego nie powinien być jeszcze zupełnie luzem tylko na 10 m linie, którą masz szansę przydepnąć i złapać, zanim za daleko odbiegnie.
W każdym razie idziesz po psa, mówisz kategorycznie "nie" i przyprowadzasz na miejsce skąd nawiał (pozostawienie go z tym psem będzie nagrodą za złe zachowanie i utrwali problem), dajesz komendę siad, jak wykona chwalisz i dajesz smaczka, maleńkiego np. kawalątek paróweczki. Smaczek jako nagródka ma być malutki (nie suchy), "ma dotrzeć do mózgu, a nie do żołądka" :-)
I już masz kontrole nad psem nie puszczasz go luzem. Zajmujesz sobą, nową zabawką, itp. Musisz być bardzo atrakcyjny.
Chyba, że chcesz pozwolić na wspólną zabawę z tym psem. Wtedy, jak grzecznie siedzi dajesz pozwolenie, np. "możesz" i pies chętnie pobiegnie. Ale komenda pada dopiero jak siedzi spokojnie.
Pies z czasem takich regularnych ćwiczeń zrozumie, że jak sam poleci to ty polecisz za nim i go przyprowadzisz za szmaty, a jak poczeka i dostanie od ciebie pozwolenie to będzie miał zabawę z tym psem. Ty decydujesz
ObrazekObrazek

Co posiadacz psa przeczytać powinien o ich wychowaniu: literatura-godna-polecenia-t542.html
mój pies
Avatar użytkownika
Klubowicz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Tora
Imię: ena
Lokalizacja: Poznań
Pochwały: 23
Dołączył(a): 8 wrz 2011, o 20:51

Re: Ciągnięcie na smyczy.

Nieprzeczytany postprzez Kokos » 26 lip 2013, o 16:46

Dzieki, bedziemy teraz tak probowac.
Czekaja nas pracowite wakacje :lool:
Jestem pewna ze te Wasze rady przydadza sie wielu poczatkujacym owczarkowiczom :dzięki:
Kokos
Avatar użytkownika
Początkujący owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: KOKOS
Imię: Jola
Wiek: 42
Lokalizacja: UK
Dołączył(a): 13 kwi 2013, o 20:03

Re: Ciągnięcie na smyczy.

Nieprzeczytany postprzez 14ruda » 26 lip 2013, o 20:50

Co do przywołania zapożyczę od naszej Mentorki zielonogórskiej Beatki :-)
Ogolnie jest tak w przywolaniu:

1. "nero"- nero olewa
2. "nero"- nero olewa
3. "fe"- nero olewa
4. "ups"- nero wedruje na smycz


1. "nero"- nero olewa
2. "nero"- nero olewa
3. "fe"- nero sie odwraca
4. "super nero!!"- dostaje smakole


1. "nero"- nero olewa
2. "nero"- nero sie odwraca
3. "super nero!!"- dostaje smaka


1. "nero"- nero olewa
2. "fe"- nero olewa
3. "ups"- nero wedruje na smycz


1. "nero"- nero olewa
2. "fe"- nero sie odwraca
3. "super!!"- nero dostaje smakola


1. "nero"- nero olewa
2. "ups"- nero wedruje na smycz


1. "nero"- nero sie odwraca
2. "super!!"- nero dostaje smaka
Szkolimy NIE tresujemy! http://www.karpeteam.eu
14ruda
Avatar użytkownika
Owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Aicha,Zefir
Imię: Joanna
Wiek: 36
Lokalizacja: Zielona Góra
Pochwały: 14
Dołączył(a): 1 cze 2012, o 21:57

Re: Ciągnięcie na smyczy.

Nieprzeczytany postprzez minia » 27 sie 2013, o 21:47

Mam mały problem i proszę o pomoc.
Mój Dżango ma 4 miesiące i jeśli chodzi o chodzenie na smyczy kiedy idziemy na spacer to nie ma problemu, nie wyrywa się do innych psów, nie szarpie, mogę go nawet puścić luzem i posłusznie wraca na komendę, nie oddala się nawet zbytnio ode mnie. Problem zaczyna się w momencie kiedy idziemy na spacer razem z dziećmi. Wtedy jest MASAKRA. Kiedy chłopaki idą przy mnie, a psina ma całe stado przy sobie to jest ok, ale kiedy tylko chcą pobiec do przodu to zaczyna się cały cyrk. Pies szarpie, wyrywa się, wyje, piszczy, nie mogę go w żaden sposób utrzymać (jedynie jak powiem siad to wtedy siedzi przy nodze, no ale nie możemy dalej iść), mało się na tej smyczy nie udusi tak rwie. Jeśli go puszcze żeby pobiegał z chłopakami, to wtedy nie reaguje już na żadną komendę, mogę wołać i wołać, a i tak do mnie nie wróci, wraca tylko, jak chłopcy przyjdą razem z nim. Trzyma się wtedy dzieci, nie oddala się od nich, ale to przecież nie o to chodzi.Nie używamy kolczatki, nie dajemy klapsów i zastanawiamy się co robić???jak go nauczyć???? Poradźcie coś proszę
minia
Losowy avatar

Re: Ciągnięcie na smyczy.

Nieprzeczytany postprzez Zofia » 28 sie 2013, o 05:21

Proponuję szkolenie szczeniaka przy asystujących i wspólpracujących synach - nauka pozostawania, gdy syn stoi obok, potem pies zostaje, a syn odchodzi o pół kroku, o krok, o pięć, nauka chodzenia i biegania przy nodze gdy dziecko tupta z przeciwnej strony, nauka posylania do wskazanego dziecka i potem dziecko posyła szczeniaka do mamy, mama bawi się ze szczeniakiem, gdy synowie stoją obojętnie i tak dalej. Nauka oczywiście oparta o nagradzanie szczeniaka zabawą i smakołykami. Czym nagradzać dzieci - to już Pani wybierze, może starczy zainteresować szkoleniem psa?

Zofia Mrzewińska
Zofia
Avatar użytkownika
Sędzia próby pracy
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Imię: Zofia
Wiek: 74
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 07:26

Re: Ciągnięcie na smyczy.

Nieprzeczytany postprzez minia » 28 sie 2013, o 09:21

Dziękuję Pani bardzo, na pewno wypróbuję rady i dam potem znać jak mi poszło :)
minia
Losowy avatar

Re: Ciągnięcie na smyczy.

Nieprzeczytany postprzez minia » 30 sie 2013, o 15:30

A my ćwiczymy i ćwiczymy, przy okazji każdego spaceru. Na początku Dżango nie bardzo wiedział o co chodzi chłopakom, że nie chcą się z nim bawić kiedy do nich biegnie, tylko odsyłają go do mamy, ale parę razy już zaskoczył o co chodzi, więc pomalutku, pomalutku robimy postępy.
A swoją drogą to nie wiedziałam, że Owczarki to tak inteligentne psiska, tzn. z opowiadań innych ludzi słyszałam, ale dopiero teraz mogę sama się przekonać i powiem szczerze, że serce mi pęka z dumy i radości, kiedy widzę DON-ka ja bryka z moimi chłopakami. Jest po prostu jak mój trzeci synek, najmłodszy :)
minia
Losowy avatar

Re: Ciągnięcie na smyczy.

Nieprzeczytany postprzez Dominika. » 1 wrz 2013, o 14:05

Świetny sposób podała Pani Zofia, wczoraj spróbowaliśmy i już dziś widać ogromną poprawę w chodzeniu na smyczy. :) Dziękuję!
Anu chodził grzecznie, ale od czasu o czasu zdarzało mu się napinać smycz, czy wyrwać do czegoś ciekawego, a po jednym dniu pies przez całe miasto przeszedł na luźnej smyczy.
Dominika.
Losowy avatar
Owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Anu
Imię: Dominika
Wiek: 21
Lokalizacja: Pomorskie
Dołączył(a): 16 sie 2011, o 10:33

Poprzednia stronaNastępna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post