Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Napisz kilka słów o sobie.

Re: Cookie I Abby

Nieprzeczytany postprzez 85Lena » 3 kwi 2014, o 14:47

Łapka :)
Łapy, łapy, cztery łapy, a na łapach pies kudłaty. Kto dogoni psa? Może ty, może jednak ja!
85Lena
Avatar użytkownika
Świeżak
3 lata członkostwa3 lata członkostwa3 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Sahara
Imię: Lena
Wiek: 32
Lokalizacja: województwo śląskie
Dołączył(a): 15 mar 2014, o 20:32

Re: Cookie I Abby

Nieprzeczytany postprzez Dagi » 3 kwi 2014, o 15:24

Cudne dziewczynki :) Napisz coś więcej o maluchu. Jak do Was trafiła i jakie macie plany wobec buraska ;)
STRONA ARII

"Na świecie nie ma lepszego psychiatry od szczeniaka liżącego cię po twarzy" - Edward Abbey.

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Dagi
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Aria
Imię: Dagi
Wiek: 39
Pochwały: 11
Dołączył(a): 2 kwi 2012, o 13:47

Re: Cookie I Abby

Nieprzeczytany postprzez Yustyna » 3 kwi 2014, o 16:07

Dziękuję za miłe słowa.. Odnośnie planów z Abby.. No cóż... nie chciałabym przedwcześnie cokolwiek wyrokować.. bo już z Cookie mam tzw improwizację i dostosowywanie do jej uwarunkowań i zdrowotności.. Aczkolwiek.. staramy się nie ograniczać i poszerzać horyzonty.. Abby trafiła do mnie z Hodowli Arpat z Kuczkowa koło Secemina. Rodzice _ Hilary i Vrisco ( czeskie pochodzenie). A Abby.. Jest cudna, wesoła i chyba dość pojętna.. To wszystko oceniam z perspektywy 1,5 tygodnia i tzw możliwości ; np. ustalania zasad domowych.. Z klatką walczymy , ale spokojnie. Tzn dla jej bezpieczeństwa i spokoju. Bo Cookie w sumie jest zachwycona małą.. i przeżywa drugie dzieciństwo- jeżeli chodzi np. o zabawki..
Yustyna
Avatar użytkownika
Początkujący owczarkarz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Cookie i Abby
Imię: Justyna
Wiek: 49
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 2
Dołączył(a): 16 gru 2012, o 20:34

Re: Cookie I Abby

Nieprzeczytany postprzez Dagi » 3 kwi 2014, o 16:15

No to musisz szybciutko nauczyć się wklejać fotki ;) bo będziemy Cię o nie "molestować" :) Dobry rozmiar to 800 x 600 ;)
STRONA ARII

"Na świecie nie ma lepszego psychiatry od szczeniaka liżącego cię po twarzy" - Edward Abbey.

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Dagi
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Aria
Imię: Dagi
Wiek: 39
Pochwały: 11
Dołączył(a): 2 kwi 2012, o 13:47

Re: Cookie I Abby

Nieprzeczytany postprzez Yustyna » 10 kwi 2014, o 09:30

Obrazek Obrazek Obrazek

To taki skrót..
Spanie.. jeszcze łóżko wchodzi w rachubę.. ale coraz częściej Abby korzysta z klatki albo z Cookie posłania..

Powrót z weekendu.. smutno..

I nowy kolega Cookie.. nawet nosiła mu piłeczki zachęcając do zabawy
Yustyna
Avatar użytkownika
Początkujący owczarkarz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Cookie i Abby
Imię: Justyna
Wiek: 49
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 2
Dołączył(a): 16 gru 2012, o 20:34

Re: Cookie I Abby

Nieprzeczytany postprzez Yustyna » 30 cze 2014, o 10:05

Obrazek Obrazek Obrazek

Oczywiście.. jak zwykle mam problem ze zdjęciami.. Wiem jakie powinny być.. ale z fotosika: albo za małe albo za duże..

Zdjęcia z serii synchron.. Cookie i Abby.
Dogadują się jeszcze super. I mam nadzieję, iż tak zostanie. Abby ma taryfę ulgową nadal. Ale zdarza się, iż Cookie ją obsztorcuje! Najczęściej - jak na spacerze Abby głuchnie na moje zawołanie i potem spóźniona przylatuje. Nie wiem jak to rozumieć, ale wówczas Cookie ją zawsze opieprza..Liczę po cichu, że Cookie pomaga mi :yahoo: , ale równie dobrze może to oznaczać wkurzenie, że nadal musi być też obok mnie.. :diabeł: Póki co - to jedyne sytuacje "konfliktowe"
Yustyna
Avatar użytkownika
Początkujący owczarkarz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Cookie i Abby
Imię: Justyna
Wiek: 49
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 2
Dołączył(a): 16 gru 2012, o 20:34

Re: Cookie I Abby

Nieprzeczytany postprzez poziomka » 30 cze 2014, o 10:44

a napisz proszę Twoje odczucia co do wychowania i wspólnego życia z owczarkiem z linii użytkowej a eksterierem, zauważasz różnice?
poziomka
Losowy avatar
Klubowicz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Cala
Imię: Emilia
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Pochwały: 1
Dołączył(a): 6 kwi 2013, o 13:16

Re: Cookie I Abby

Nieprzeczytany postprzez Wadera » 30 cze 2014, o 14:25

Temat chyba powinien być w innym dziale ;) Super dziewczyny!
Obrazek

"Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś."
Antoine de Saint-Exupéry
Wadera
Avatar użytkownika
Czarnuchomaniaczka
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kafka od Franza
Imię: Grażyna
Wiek: 39
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 41
Dołączył(a): 23 lip 2012, o 12:49

Re: Cookie I Abby

Nieprzeczytany postprzez Yustyna » 30 cze 2014, o 14:48

poziomka napisał(a):a napisz proszę Twoje odczucia co do wychowania i wspólnego życia z owczarkiem z linii użytkowej a eksterierem, zauważasz różnice?


Nie wiem czy potrafię to w takim kontekście porównać. Bo bym musiała cofnąć się w czasie , gdy Cookie była w jej wieku ( czyli jakies 2 lata) I jedno muszę powiedzieć- tylko nie wiem czy to kwestia akurat eksteriera i uzytka czy bardziej kwestia małego stada.
Biorąc Abby - miałam wizję : zniszczeń, jazgotu, nieustających zabaw, gonitw itp. Czas spędzany na oddzielne spacery czyli praca na 24 godziny.
Jest PÓKI co! i niech tak zostanie: w miarę harmonia i poukładany porządek dnia. Abby oczywiście jest energicznym szczeniakiem, wesołym, zabawnym itd. Ale : nie niszczy rzeczy, nie bawi się wszystkim co ma w zasięgu wzroku czy mordki. Równie chętnie odpoczywa- już przyswoiła pory ( na początku musiałam zamykać w klatce starszą.. jak chciała się przespać i odpocząć np. po jakiś tam zajęciach). Ja przy starszej - myślałam, że oszaleję.. w sensie - non stop coś zakazanego memlała: kable, okulary, buty , bielizna i .. ach szkoda wspominać. Obecnie obydwie bawią się zabawkami. Mają pudło i do uzytku domowego. Cookie ( starsza ) w sumie ją tego nauczyła, że jak chce coś gryść, memlać lub mają się czymś bawić.. to to jest do dewastacji.

Czas poświęcam im równo: chodzimy na wspólne spacery, ale też i oddzielnie. Obydwie chodzą na szkolenia. Kazda w swoim zakresie umiejętności i możliwości.
Odnośnie stricte spraw domowych: nawet zerknął mąż do zapisków.. Obydwie jeżeli chodzi o zachowanie czystości stricte w domu.. wiek 5 miesięcy jest przełomowy.. Uff..
Obydwie są w domu milusińskie i przytulaski, obydwie ryją się do łóżek.

Rożnice:
- w kwestii motoryki i sprawności - zdecydowanie użytek daje radę..
- w kwestii szkoleń- no cóż - Abby jest wiecznie głodna i jej wszystko smakuje, więc motywacja jej jest hmm.. nieporównywalna. Cookie w jej wieku i w sumie do niedawna- każdy kęs sprawdzany czy aby dobre.
Natomiast - ja zdecydowanie odżyłam mając 2 sunie.
Cookie również. nawet w kwestii jedzenia: hehe.. Dawniej stałam nad nią lub siedziałam obok- aby zechciała zjeść swoją porcję- cały czas potwierdzając jej, że to jest dobre.. i żeby jeszcze troszeczkę zjadła. Obecnie: dostają swoje miski :jedna w kuchni, druga w przedpokoju i .. jest szybko i na temat, bo trzeba lecieć do tej drugiej miski i sprawdzić co tam zostało. Abby dostała już miskę spowalniającą jedzenie.. bo przy normalnej musiałam ją odganiać od Cookie..
Cookie zdecydowanie bardziej się pilnuje i nie szuka psiego towarzystwa. Raz pilnuje mnie, bo a nuż coś tam z kieszeni dostanie Abby, a ona nie.. a dwa: to ma z kim pobiegać.
Staram się nie ćwiczyć z nimi dużo na wspólnych spacerach, ale czasem samo wychodzi.. I fajnie - jak obydwie się pchają do nogi..Już trochę jakieś krótkie chodzenie mogę, bo Cookie ma w 98% opanowane zostawanie ( do 5 minut spokojnie), a Abby - no dopiero to ćwiczymy i tego jej nie chcę popsuć..
I nie chcę popsuć wielu rzeczy- co u Cookie naprawiam.
Charakterki- no cóż.. i tu widzę różnicę i to sporą. Cookie np. od szczeniaka nie wyrażała ochoty na bliższe znajomosci z ludźmi ( nie agresja, ale mega zdystansowanie) , z dziećmi i w ogóle. Na zasadzie: no jak już musisz pogłaskać- to ok.. pełna asertywność. Abby- no cóż. Ona kocha każdego , kto na nią popatrzy.. jak zagada.. pełnia szczęścia. Także ja tu znowu muszę uważać na chęci objawów jej czułości..Zwłaszcza, że .. nawet jako szczenior budzi respekt ( jest ciemnowilczasta) i w sumie straszy swoim wyglądem.W takim normalnym życiu- widzę wręcz, iż większość ludzi obcych "milej" patrzy na Cookie- mimo, iż jest wielka, niż na Abby - pomimo, iż jest szczeniakiem jeszcze..
Co jeszcze?? No cóż.. powoli mi się zaczyna zdarzać, iż "chronię " Cookie przed żywiołem Abby..haha.
Acha: Obydwie cudownie jeżdżą samochodem z jedna różnicą. Cookie - jak zostawiałam w bagażniku ( np. w trakcie szkolenia_ to tam ją zastawalam. Abby - hmm. penetruje każdą część samochodu- co widzę po śladach ubłoconych łap na mojej jasnej tapicerce.. Do zmiany - montuję kratkę lub klatkę...
Yustyna
Avatar użytkownika
Początkujący owczarkarz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Cookie i Abby
Imię: Justyna
Wiek: 49
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 2
Dołączył(a): 16 gru 2012, o 20:34

Poprzednia strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje