Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Tematy związane z owczarkami niemieckimi.

Re: Czego nasz pies nauczył się "przy okazji"

Nieprzeczytany postprzez vega_bw » 11 lip 2013, o 11:23

Falko nauczył się ściągać nam skarpetki ;)
Na hasło "ściągaj" chwyta za paluszki od skarpetek i ciągnie zawzięcie. Troszkę mu pomagamy,bo po takiej akcji często skarpetki mają dodatkową wentylację :D
Bardzo mu się podoba polowanie na "żyjątka", czyli nasze palce od stóp. Jakoś nie może albo nie chce pojąć,że to nie odrębne istotki, a zintegrowane z pańciostwem. Im bardziej "żyjątka" fikają, tym pies ma lepszą zabawę :D
Choćbyś powiedział o sobie i swoim psie wszystko, to i tak zawsze zostaje coś do powiedzenia...
vega_bw
Avatar użytkownika
Klubowicz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Falko zwany Rudym ;)
Imię: Beata
Lokalizacja: Nad Słoną Wodą
Pochwały: 23
Dołączył(a): 26 wrz 2012, o 09:06

Re: Czego nasz pies nauczył się "przy okazji"

Nieprzeczytany postprzez donald1209 » 11 lip 2013, o 11:59

A Luka nauczyła się dyscyplinować koty. Mamy dwa i jak to koty, czasem ostrzą pazury na dywanie czy kanapie, czasem wskakują na stół czy szafki w kuchni. Zawsze wtedy, jeżeli jakiś członek rodziny to widzi, rozlega się głośne "psik" i koty są przeganiane. Od jakiegoś czasu mamy pomocnicę. Luka skojarzyła sama, że koty robią coś czego im nie wolno i sama wkracza do akcji i przerywa kocie zachowanie. Oczywiście na co dzień pełna zgoda i tolerowanie, przyjażń nie bardzo, ale to przez koty. Luka chciała by się bawić i czulić ale koty mają inne zdanie.
Pozdrawiam

Krzysztof i Luka

Kobieta jest najlepszym przyjacielem mężczyzny, oczywiście nie licząc psa.
donald1209
Avatar użytkownika
Nadworny dietetyk
8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Luka
Imię: Krzysztof
Wiek: 68
Lokalizacja: Krosno
Pochwały: 25
Dołączył(a): 14 lut 2011, o 12:56

Re: Czego nasz pies nauczył się "przy okazji"

Nieprzeczytany postprzez Tropka » 11 sie 2013, o 10:13

Tropek zawsze chodzi na podwórku po chodnikach, sam się nauczył.Bardzo się zdziwiłam kiedy po paru dniach od adoptowania Toffi zauważyłam ,że sunia nie chodzi ,,bliżej'' trawą a tak jak on grzecznie chodniczkiem :lool: No ale niestety nie tylko te dobre zachowania przejmują od siebie. Toffi nauczyła psa wyć i przeganiać koty. :diabeł: No i jak wołam -Tropek do domu to oczywiście Toffi jest pierwsza.
Tropka
Losowy avatar
Świeżak
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Imię: Dorota
Wiek: 53
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski
Dołączył(a): 9 sie 2013, o 21:29

Re: Czego nasz pies nauczył się "przy okazji"

Nieprzeczytany postprzez Bejti » 28 sie 2013, o 11:21

Aria ostatnio nabyła nową umiejętność... Niedawno usilnie próbowałam ją namówić, żeby w końcu zaczęła pływać, ale ona uparte stworzenie i tylko do brzuszka, dalej nie. Nie i kropka.
Stwierdziłam,ze będę jej rzucać szarpak daleko do wody, bo pomyślałam, że może jednak, przezwycięży swój, nie wiem, strach do pływania, ale nieee.
Szarpak zaczepiłam do linki, żeby mi nie zwiał z prądem rzeki, rzucam do wody, Aria wchodzi do wody...ale na głębokość brzuszka... i co? i łapie linkę w paszczę, przyciąga sobie szarpak i wyciąga go na brzeg... :mur: I tak za każdym razem...Ona zrobi chyba wszystko, żeby tylko nie pływać ;]
Drago natomiast, pływać nauczył się bardzo szybko, po tym jak wpadł do rzeki, przez jego wścibski nochol :P
Bejti
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Aria & Drago
Imię: Beata
Wiek: 37
Lokalizacja: Kilkenny, Irlandia
Pochwały: 15
Dołączył(a): 9 lut 2012, o 23:49

Re: Czego nasz pies nauczył się "przy okazji"

Nieprzeczytany postprzez Nyks » 28 sie 2013, o 15:28

Luna z racji alergii mojego taty mieszka w ogrodzie i mama "wydziela" jej czas, jaki może spędzić w domu. Teraz Luna na słowa "na dwór" wciska głowę pod moje nogi i przestaje się ruszać :lool:
Nyks
Avatar użytkownika
Owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Luna ON, Triss BC
Imię: Maria
Wiek: 23
Lokalizacja: Warszawa/Nowa Wieś
Dołączył(a): 3 mar 2013, o 16:06

Re: Czego nasz pies nauczył się "przy okazji"

Nieprzeczytany postprzez Raspberrydream » 29 sie 2013, o 12:39

Mama pokazała Kai , że przecież może ciągnąć mnie za sznurki np od kaptura czy szlafroka ... masakra
Raspberrydream
Losowy avatar

Re: Czego nasz pies nauczył się "przy okazji"

Nieprzeczytany postprzez Yustyna » 29 sie 2013, o 13:19

Skojarzenia psie są niesamowite. Moja Cookie uwielbia wąż ogrodowy, ale oczywiście z lejącą się wodą. Całe lato jest on na działce luźno rozłożony. I czym mnie zdumiała. W ubiegłym roku mieliśmy inną pompę i włączało się ją do przedłużacza. I tam mnie potrafiła prowadzić- aby jej tą wodę włączyć. W tym roku mamy nową - zewnętrzną. Podpatrzyła, że coś przy niej majstruję i dotykam ( tzn. ma włącznik boczny) i woda leci. Postawiła na samodzielność. Leci- szturcha nochalem pompę i potem pędzi na koniec węża sprawdzić czy już jest ta woda leci. A wąż ma 60 m... Po 2 do 3-ch jej próbach nieudanych - jednak do mnie i błagalnym wzrokiem:" No zrób coś z tym ustrojstwem!"
Natomiast jestem jednak zaskoczona, że potrafiła skojarzyć, że woda sama z siebie z węża nie leci. e wcześniej coś trzeba zrobić.. i to na przestrzeni dwóch wakacji - inne jednak urządzenia i czynności.
Yustyna
Avatar użytkownika
Początkujący owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Cookie i Abby
Imię: Justyna
Wiek: 51
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 2
Dołączył(a): 16 gru 2012, o 20:34

Re: Czego nasz pies nauczył się "przy okazji"

Nieprzeczytany postprzez Joan » 29 sie 2013, o 15:15

Cudne!!! Jakbym Wolanda widziała. :lool:

Autor postu otrzymał pochwałę
Pozdrawiamy
Obrazek
Joan
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Woland UlaYaskaEdgar
Imię: Joanna
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 55
Dołączył(a): 20 lut 2011, o 22:44

Re: Czego nasz pies nauczył się "przy okazji"

Nieprzeczytany postprzez Thrima » 29 sie 2013, o 16:47

U mnie Lukas nauczył się czegoś wręcz przeciwnego przy wężu ogrodowym. Ponieważ On darzy węża a tym bardziej lecącą z niego wodę wielką niechęcią, jak tylko zobaczy, że odkręcam kurek natychmiast oddala się w inną część ogródka. Co ciekawe, wie doskonale jaki wąż ma zasięg i choć podpatruje co ja tam z wężem wyczyniam to zawsze chodząc po łuku wyznaczonym właśnie przez wężowy zasięg.
Blog o życiu i pracy z owczarkiem:
http://yaronwpracy.blogspot.com/
Thrima
Avatar użytkownika
Owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Zorion, Yaron
Imię: Ada
Wiek: 28
Lokalizacja: Rębiszów
Pochwały: 4
Dołączył(a): 9 kwi 2013, o 16:11

Re: Czego nasz pies nauczył się "przy okazji"

Nieprzeczytany postprzez 14ruda » 29 sie 2013, o 23:31

Jak jesteśmy na działce to Amisz leci do kranu jak widzi w ręce wiadro lub konewkę.Jak widzi węża ze zraszaczem jest przeszczęśliwa :lool: Najpierw asystuje przy rozwijaniu,potem leci do zraszacza,kręci go łapą jak nie leci woda,po czym biegnie do kranu i nasłuchuje kręcąc głową czy woda leci :roftl:
Szkolimy NIE tresujemy! http://www.karpeteam.eu
14ruda
Avatar użytkownika
Owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Aicha,Zefir
Imię: Joanna
Wiek: 37
Lokalizacja: Zielona Góra
Pochwały: 14
Dołączył(a): 1 cze 2012, o 21:57

Poprzednia stronaNastępna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post