Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Rozmowy o wszystkim i o niczym.

Re: Czy zostałeś/aś kiedyś ugryziona/zaatakowana przez psa?

Nieprzeczytany postprzez xxxkaluniaxxx » 22 kwi 2011, o 17:38

jestem gryziona co chwile ale tylko w zabawie :lol:
wczoraj mnie pogryzł 8tyg szczeniak :-P

tak dosyć mocno zostałam ugryziona gdy miałam 6lat przez sunie cioci mam na nodze bliznę po kle Tosi.
xxxkaluniaxxx
Avatar użytkownika
Moderator
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kala[*] & Panda
Imię: Weronika
Wiek: 25
Lokalizacja: Rogoźno Pyrlandia
Pochwały: 10
Dołączył(a): 18 kwi 2011, o 14:51

Re: Czy zostałeś/aś kiedyś ugryziona/zaatakowana przez psa?

Nieprzeczytany postprzez Kasia-Bari » 23 kwi 2011, o 19:02

Ja poszłam z moim Mikim [*] do koleżanki mieszkającej w kamienicy. Weszliśmy na teren, Miki spuszczony i nagle wyleciał doberman Czandar i rzucił mi się do Mikiego.. ja się bardzo wystraszyłam ale tylko byłam w stanie złapać psa za kark (dziś dostał by kopa albo bym go zabiła niżeli pozwoliła skrzywdzić mojego psa), ale na szcześcię okazało się że Czandar go ino uślinił ;) właściciel wybiegł i go zabrał. Na dziś dzień ode mnie taki właściciel dostał by w twarz. za przeproszeniem,
Kasia-Bari
Losowy avatar

Re: Czy zostałeś/aś kiedyś ugryziona/zaatakowana przez psa?

Nieprzeczytany postprzez franxtone » 24 kwi 2011, o 00:38

Bandzior w zabawie złapał mnie zębolami nie raz, ale przeżyłem już atak obcego psa amstaffa...skończyło się całe szczęście ja vs amstaff 1:0. Rzucił się na Bandziora, zdążyłem psy sobą odgrodzić, później się działo....
franxtone
Losowy avatar

Re: Czy zostałeś/aś kiedyś ugryziona/zaatakowana przez psa?

Nieprzeczytany postprzez Mada95 » 24 kwi 2011, o 15:39

P.S. Jangcy, Twoja historia ubawila mnie do lez :D[/quote]

Mnie też :lol:
Ale ci WTEDY na pewno nie było do śmiechu...i Pikuśowi też z pewnością...

Ja jako oko 5 letnie dziecko biegłam kiedy nagle ,skoczył na mnie jamnik i wgryzł mi się w udo...Miałam ranę przez parę miesięcy .
A właścilelka psa miała pretensje że JA BIEGŁAM :ireful
Raz mnie ataakował taki średni kundelek innym razem dziabneła mnie jamniczka z którą po paru latach zostałyśmy przyjaciółkami :lol:
Nie dawno zaatakował mnie labek ,ale na szczęście nie ugryzł i nie miał raczej takiego zamiru :ok
Mada95
Losowy avatar

Re: Czy zostałeś/aś kiedyś ugryziona/zaatakowana przez psa?

Nieprzeczytany postprzez xxxkaluniaxxx » 24 kwi 2011, o 17:16

na Kale w październiku rzuciły się 2 pity jeden ją ugryzł :evil:
prawie miesiąc do weta musiałam chodzić :evil: do ttb nic niemam uwielbiam je ale nie ufam pitom tak na 100% jak pół roku temu :-( Ruda dostaje dosłownie ataku paniki jak widzi te psy raz zerwała mi się ze smyczy jak je zobaczyła :evil: moi nowi sąsiedzi mają pita i puki się nie przekonam jaki ten pies jest Kala na podwórko wychodzi na smyczy i w obroży z kolcami
xxxkaluniaxxx
Avatar użytkownika
Moderator
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kala[*] & Panda
Imię: Weronika
Wiek: 25
Lokalizacja: Rogoźno Pyrlandia
Pochwały: 10
Dołączył(a): 18 kwi 2011, o 14:51

Re: Czy zostałeś/aś kiedyś ugryziona/zaatakowana przez psa?

Nieprzeczytany postprzez Mayka » 26 kwi 2011, o 10:49

Ugryzł mnie pies jak byłam w liceum, wylądowałam wtedy na pogotowiu, gdzie zszywali mi rękę. Goiło się długo, bo wdało się zakażenie i ręka cała spuchnięta była, a ja dostałam 40 stopni gorączki. Trzeba było rozpruwać i oczyszczać jeszcze raz ranę. Do tej pory mam sporą bliznę :( ale to była moja wina, nieumiejętnie zabrałam się do rozdzielenia gryzących się psów, mojego poprzedniego onka i dalmatyńczyka kuzynki :(
Mayka
Losowy avatar

Re: Czy zostałeś/aś kiedyś ugryziona/zaatakowana przez psa?

Nieprzeczytany postprzez donald1209 » 27 kwi 2011, o 09:58

Kilka dni przed świętami, na spacerze, spotkaliśmy znajomą sunię on-kę, 9 mieś i drobnej budowy. Psy się już znały i nie było problemów, więc obie zostały spuszczone, bo teren był odpowiedni. Nagle , po kilku minutach spokojnego węszenia po okolicy rozpętało się piekło. Warczenia, jazgot, zęby kłapią , psy się kotłują. Skoczyliśmy żeby suki rozdzielić, po chwili nam się udało, każdy zapiął swoją, zapadła cisza i wtedy zobaczyłem , że w spodniach na wysokości lewego kolana jest dziura, przez którą leci krew. Nie było to ugryzienie, tylko oberwałem otwartym pyskiem i wbił mi sie w nogę czyjś kieł, nawet nie wiem której psicy.
A powód - prosty. Pan się przyznał, że jego sunia niedawno dostała pierwszą cieczkę. Wcześniej uznawała starszeństwo i siłę Luki, teraz próbowała zmienić hierarchię. I pewnie nie potrzebnie wkroczyliśmy, bo baby by w końcu ustaliły, kto rządzi, ale to był odruch, bo wyglądało, że zaraz się zjedzą. A tymczasem jedyną krwią była moja. Po zapięciu suki się uspokoiły, i chociaż już na smyczach, szły jeszcze kawałek koło siebie bez żadnych oznak agresji.

Krzysztof
Pozdrawiam

Krzysztof i Luka

Kobieta jest najlepszym przyjacielem mężczyzny, oczywiście nie licząc psa.
donald1209
Avatar użytkownika
Nadworny dietetyk
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Luka
Imię: Krzysztof
Wiek: 66
Lokalizacja: Krosno
Pochwały: 25
Dołączył(a): 14 lut 2011, o 12:56

Re: Czy zostałeś/aś kiedyś ugryziona/zaatakowana przez psa?

Nieprzeczytany postprzez ewachw » 27 kwi 2011, o 11:48

Nam tez się coś takiego przytrafiło, tu nasza Lena byłą ta "gówniarą", która się postawiła, tyle że u nas doszło do rozlewu krwi i to psiej... :cry: i spuchniętą łapą = kilka wizyt u weta...
a tak przy okazji kolega nas oswiecił jak rozdzielić gryzące się psy (nie wiem czy to fachowy sposób, czy nie), otóż nie wolno absolutnie próbowac chwytac za obrożę, bo wtedy łatwo dostać kłami, najlepiej za tylne łapy czy ogon, nam się tak udało je rozdzielić...ale wyglądało nieciekawie...brrrr... :?
ewachw
Avatar użytkownika
Klubowicz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Lena
Imię: Ewa
Wiek: 43
Lokalizacja: Włoszakowice k/ Leszna
Pochwały: 5
Dołączył(a): 13 lut 2011, o 09:12

Re: Czy zostałeś/aś kiedyś ugryziona/zaatakowana przez psa?

Nieprzeczytany postprzez donald1209 » 28 kwi 2011, o 07:44

Przy następnej okazji spróbuję, chociaż lepiej żeby nie było takich "okazji".
Pozdrawiam

Krzysztof i Luka

Kobieta jest najlepszym przyjacielem mężczyzny, oczywiście nie licząc psa.
donald1209
Avatar użytkownika
Nadworny dietetyk
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Luka
Imię: Krzysztof
Wiek: 66
Lokalizacja: Krosno
Pochwały: 25
Dołączył(a): 14 lut 2011, o 12:56

Re: Czy zostałeś/aś kiedyś ugryziona/zaatakowana przez psa?

Nieprzeczytany postprzez Razgotra » 9 cze 2011, o 17:58

jako 10 letnia dziewczynka zostałam pogryziona przez psa sąsiadki nienawidził nas z powodunaszego psa wroga (mieszkaliśmy na przeciwko siebie) na szczęście miałam RELAXY modne buty w latach 80 gdyby nie one miałabym po łydce ostatnio chyba rok temu zaatakował mnie pit bull ale byłam ze Spajderem i on mnie obronił biorąc atak na siebie widok straszny ale ku mojemu zdziwieniu to Spajder rzucał o ziemię tamtym psem po rozdzieleniu pełno krwi w pysku Spajdera okazało sie że Spajder chapnął właściciela tamtego psa w palec a i pies był poturbowany troszkę mój pies miał tylko ślady zębów na szyi ale ponieważ ma ,,lwią szyję,, nic mu tamten nie zrobił
Obrazek
Obrazek
Razgotra
Avatar użytkownika
Owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Spajder
Imię: Ela
Wiek: 44
Lokalizacja: Szczecin
Pochwały: 2
Dołączył(a): 8 maja 2011, o 18:44

Poprzednia stronaNastępna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post