Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Wzorzec rasy owczarek niemiecki.

Re: Dokąd idziesz, owczarku niemiecki

Nieprzeczytany postprzez Wadera » 30 cze 2014, o 18:42

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Zdjęcia pochodzą ze strony:
https://www.facebook.com/BlackGermanShepherd?fref=photo

Jeśli ktoś nie rozumie, że nie chodzi o wykłócanie się, który lepszy, a o to, że to jest karykatura, a nie normalna budowa, że pogarsza komfort życia zwierzęcia to ja już nie wiem czy to wada wzroku czy co? :mur:
Obrazek

"Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś."
Antoine de Saint-Exupéry
Wadera
Avatar użytkownika
Czarnuchomaniaczka
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kafka od Franza
Imię: Grażyna
Wiek: 39
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 41
Dołączył(a): 23 lip 2012, o 12:49

Re: Dokąd idziesz, owczarku niemiecki

Nieprzeczytany postprzez andykan » 30 cze 2014, o 20:29

Wadera napisał(a):Obrazek

Obrazek

Obrazek

Zdjęcia pochodzą ze strony:
https://www.facebook.com/BlackGermanShepherd?fref=photo

Jeśli ktoś nie rozumie, że nie chodzi o wykłócanie się, który lepszy, a o to, że to jest karykatura, a nie normalna budowa, że pogarsza komfort życia zwierzęcia to ja już nie wiem czy to wada wzroku czy co? :mur:

Dla widzących inaczej: http://www.owczarek-niemiecki.com/?menu ... &ID=6&gr=5
to powinno wyjaśnic , dac odpowiedź na pytania w czym użytek jest lepszy itd. i co kto widzi.
http://www.owczarek-niemiecki.com/?menu ... &ID=8&gr=5
andykan
Avatar użytkownika
Początkujący owczarkarz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Key vel Bono
Imię: Andrzej
Wiek: 56
Lokalizacja: podkarpackie
Pochwały: 2
Dołączył(a): 17 sty 2013, o 21:52

Re: Dokąd idziesz, owczarku niemiecki

Nieprzeczytany postprzez Brawurka » 30 cze 2014, o 20:43

No to porównaj sobie ustawienie tylnych łap w kłusie psa z tego zdjęcia (i większości współczesnych eksterierów)
Obrazek

do ustawienia tylnych łap na rysunku ze strony, którą zalinkowałeś
Obrazek

Tu nie chodzi o dyskusję, która linia owczarków jest lepsza. Raczej o zdroworozsądkowe podejście do hodowli eksterierów, bo na razie zmierza w kierunku hodowania owczarkowych kalek, zamiast owczarka kłusaka.
Nie traktuj psa jak człowieka, żeby on nie potraktował Cię jak psa
Dbajmy o kulturę języka polskiego na forum; używajmy wielkich liter, znaków przestankowych i programów "wyłapujących" błędy ortograficzne, jeżeli ktoś sam sobie z nimi nie radzi ...
Obrazek
Brawurka
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Amon, Pera
Imię: Aneta
Wiek: 45
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 29
Dołączył(a): 13 lut 2011, o 09:11

Re: Dokąd idziesz, owczarku niemiecki

Nieprzeczytany postprzez Nanami » 30 cze 2014, o 21:19

Tekst ładny ale artykuł ze strony KON nie pokrywa się z rzeczywistością. Najbardziej wydajnym kłusakiem wśród psowatych jest prawdopodobnie wilk, o zupełnie innej budowie. To na tyle, jesli chodzi o to iż owczarek niemiecki jest typowym kłusakiem. Kłus owczarków eksterierowych jest EFEKTOWNY, ale nie efektywny. Nie może być efektywny, jeśli pies musi stawać całym śródstopiem w trakcie biegu. Nie, jeśli pies ma iksy z tyłu (krowia postawa) lub bardzo wąski tył. Nie jeśli z przodu ma francuza. Na wystawach nie zwraca się na to uwagi, niestety.

Ten czarny pies w kłusie jest jeszcze okej. Szczeniaka anatomia jest "podrasowana" tak, że zewnetrzna tylna kończyna siedzi na śródstopiu niemal, wiec raczej nie jest az tak kątowany. Ostatni zwierzak jest już ofiarą mody.
Anka & Kaza ['] (15.06.2003-11.07.2016)
Nanami
Avatar użytkownika
Owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kaza
Imię: Anka
Lokalizacja: Olkusz
Pochwały: 27
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 19:04

Re: Dokąd idziesz, owczarku niemiecki

Nieprzeczytany postprzez Zofia » 1 lip 2014, o 05:15

Efektowny kłus na wystawie, po równym podłożu i przy napiętej smyczy nijak się ma do ruchu w warunkach naturalnych.
Użytkowość owczarka niemieckiego to nie miał być kłus na wystawie. To miał byc pies pracujący naprawdę. A do tego niezbędny jest zdrowy, naturalny aparat ruchu i zdrowa głowa.
Wystawa preferuje psy o nienaturalnej budowie.
Testy, polegające na badaniu reakcji uwiązanego psa, nie wykluczają z hodowli psów nadmiernie pobudliwych, niezrównoważonych ani prezentujących agresję ze strachu. Do testów psy są przygotowywane, nie ocenia się reakcji psa w nowej dla niego sytuacji. Podobnie egzaminy IPO nie dają informacji o wrodzonych progach pobudzenia i hamowania, pamięci stresu, umiejętności oceny sytuacji. Ślady sportowe, to tak jakby widzącemu dziecku zakładać opaskę na oczy i oceniać wtedy możliwości wzroku.
Nie bada się zachowań socjalnych - pies nadmiernie agresywny wobec innych psów czy wobec suk - a takie zdarzają się, a jakże - w naturze nie mialby szans na przekazanie wadliwych genów. W hodowli taki pies może być reproduktorem.

Jeśli to wszystko podsumujemy, to możemy uważać psy za najbardziej cudowne dzielo natury - od co najmniej stu piećdziesięciu lat robimy co się da, aby je zepsuć, a jeszcze nie do końca to nam się udało.

Zofia
Zofia
Avatar użytkownika
Sędzia próby pracy
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Imię: Zofia
Wiek: 74
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 07:26

Re: Dokąd idziesz, owczarku niemiecki

Nieprzeczytany postprzez poziomka » 1 lip 2014, o 06:48

Zofia napisał(a):Testy, polegające na badaniu reakcji uwiązanego psa, nie wykluczają z hodowli psów nadmiernie pobudliwych, niezrównoważonych ani prezentujących agresję ze strachu. Do testów psy są przygotowywane, nie ocenia się reakcji psa w nowej dla niego sytuacji. Podobnie egzaminy IPO nie dają informacji o wrodzonych progach pobudzenia i hamowania, pamięci stresu, umiejętności oceny sytuacji. Ślady sportowe, to tak jakby widzącemu dziecku zakładać opaskę na oczy i oceniać wtedy możliwości wzroku.
Zofia

Dokładnie te trzy cechy reprezentuję moja suka wzięta z hodowli nastawionej na wystawy z "pięknym" opadającym zadkiem, za którą na spacerze ogląda się większość przechodniów z westchnieniem "jaki piękny pies" tylko nikt nie wie ile pracy kosztują mnie to żeby ten spacer wyglądał jak spacer, żeby moja suka nie bała się wszystkiego. Ta dyskusja w większości porusza defekty w budowie owczarka warto wspomnieć o tym co robi nowa moda z psychiką tych psiaków i wydaje mi się, że moja Cala nie jest odosobnionym przypadkiem...
poziomka
Losowy avatar
Klubowicz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Cala
Imię: Emilia
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Pochwały: 1
Dołączył(a): 6 kwi 2013, o 13:16

Re: Dokąd idziesz, owczarku niemiecki

Nieprzeczytany postprzez andykan » 1 lip 2014, o 07:01

poziomka napisał(a):
Zofia napisał(a):Testy, polegające na badaniu reakcji uwiązanego psa, nie wykluczają z hodowli psów nadmiernie pobudliwych, niezrównoważonych ani prezentujących agresję ze strachu. Do testów psy są przygotowywane, nie ocenia się reakcji psa w nowej dla niego sytuacji. Podobnie egzaminy IPO nie dają informacji o wrodzonych progach pobudzenia i hamowania, pamięci stresu, umiejętności oceny sytuacji. Ślady sportowe, to tak jakby widzącemu dziecku zakładać opaskę na oczy i oceniać wtedy możliwości wzroku.
Zofia

Dokładnie te trzy cechy reprezentuję moja suka wzięta z hodowli nastawionej na wystawy z "pięknym" opadającym zadkiem, za którą na spacerze ogląda się większość przechodniów z westchnieniem "jaki piękny pies" tylko nikt nie wie ile pracy kosztują mnie to żeby ten spacer wyglądał jak spacer, żeby moja suka nie bała się wszystkiego. Ta dyskusja w większości porusza defekty w budowie owczarka warto wspomnieć o tym co robi nowa moda z psychiką tych psiaków i wydaje mi się, że moja Cala nie jest odosobnionym przypadkiem...

Kojec 3/2, kilka razy w tygodniu pies na wybiegu. Wyjście poza teren hodowli to zwykle przy okazji wystaw bądź treningów i to najczęściej w pierwszych dwóch latach - do zdobycia papierów. Takie jest standardowy styl życia suki hodowlanej czy reproduktora w hodowli. Nie wiem jak to się ma do psychiki psów.
andykan
Avatar użytkownika
Początkujący owczarkarz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Key vel Bono
Imię: Andrzej
Wiek: 56
Lokalizacja: podkarpackie
Pochwały: 2
Dołączył(a): 17 sty 2013, o 21:52

Re: Dokąd idziesz, owczarku niemiecki

Nieprzeczytany postprzez Zofia » 1 lip 2014, o 08:13

Jak to się ma - ano, tragicznie.

Psie dzieci, tak jak i ludzkie, nie rozwijają się psychicznie, jeśli nie mają możliwości poznawania/badania otoczenia. Szczurze dzieci, hodowane w środowisku pozbawionym bodźców, miały o 30 procent (słownie - trzydzieści!!!) mniej rozwinięte połączenia w komórkach nerwowych mózgu od szczurząt wychowywanych we wzbogaconym środowisku.

Ludzkie dziecko, wychowywane w sierocińcu, świadome przyczyn własnych problemów emocjonalnych, może to nadrobić celową pracą nad sobą. Pies tego nie potrafi. Psi umysł rozwija się w pierwszej fazie łańcucha zachowań lowieckich - podczas poszukiwania pojętego ogólnie, czyli badania nowego otoczenia, i podczas poszukiwania konkretnej zdobyczy. W izolowanym kojcu masowej hodowli szczeniak takich możliwości nie ma.
Nawet najbardziej prymitywne plemiona ludzkie wiedziały o tym, że ciężarnej kobiecie należy oszczędzać stresów, jesli ma urodzić normalne, zdrowe psychicznie dziecko. Szczenna suka, trzymana w klatce sąsiadującej z rywalkami, żyje w ustawicznym stresie. Stres matki działa tak samo na płód ludzki jak i na płód wysoko zorganizowanych drapieżnych ssaków, przystosowanych do życia i współpracy w rodzinnych grupach.

A do tego dochodzi jeszcze jeden problem - nie wiemy, z jakimi cechami psychiki skorelowane są jakieś akurat pożądane, modne cechy eksterieru. Coren opisuje przypadek w hodowli psów myśliwskich - pożądaną cechą eksterieru była wysoko noszona głowa. No to inbredowano na zwierzę z taką cechą. Tyle że akurat ta cecha związana była z lękliwością - no i wyhodowano grupę psów pięknie trzymających głowę, ale niezdolnych ze strachu do jakichkolwiek normalnych zachowań.

Nabywca ma w ręce bat - powtarzam to uparcie. Nikt nie musi kupować szczeniaka z masówki klatkowej ani po niezrównoważonej, niespokojnej, ustawicznie zestresowanej matce.

Zofia

PS Pani Emilio, mało kto potrafi szczerze napisać o wadach psychiki własnego psa. Pozostaje nam, jeśli już takie zwierzątko mamy, rehabilitować je, na ile to mozliwe, kochać i nie rozmnażać.
Zofia
Avatar użytkownika
Sędzia próby pracy
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Imię: Zofia
Wiek: 74
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 07:26

Re: Dokąd idziesz, owczarku niemiecki

Nieprzeczytany postprzez Yustyna » 1 lip 2014, o 09:28

Zofia napisał(a):
Nabywca ma w ręce bat - powtarzam to uparcie. Nikt nie musi kupować szczeniaka z masówki klatkowej ani po niezrównoważonej, niespokojnej, ustawicznie zestresowanej matce.

Zofia


Cytuję specjalnie ostatnie zdanie.
Siłą napędu jesteśmy właśnie my- nabywcy. Tylko świadomość przychodzi po fakcie... I aby mieć bat- trzeba mieć wybór i ciut wiedzy..
Powtórzę- kocham moją eksterierkę na zabój. Nie wyobrażam sobie, żebym miała jej nie mieć. Jest obecnie ułożona, w miarę zrównoważona i z nabytą pewnością siebie. Ale to jest wypracowane. 2 lata ciężkiej pracy. Popędów nie wywołam w niej na siłę. O zdrowie dbam na ile mogę..
Nie mam oczywiście żadnej gwarancji, że 2-ga sunia - użytek ma końskie zdrowie, jest bez dysplazji i w ogóle tylko dlatego, ze jest z linii użytkowej - na dzień dobry wszystko samo się zrobi i i w ogóle nic nie trzeba- ona wszystko potrafi itd..
Ale widzę różnicę.. taką niby trywialną -a jakże w sumie ułatwiającej jej start w życiu, chociażby podczas zabaw z innymi psami. Potrafi nie dać sobą pomiatać, nie jest non stop turlana i przewracana podczas zabaw z większymi, bo jest po prostu sprawniejsza ruchowo.

Pani Marzeno! Super, że Pani namawia , aby pokazać swoje dzieci! Własnie nawet na wystawach! Jest się czym pochwalić! Ale i dla innych - spora podpowiedź. Moim zdaniem - wystarczyłoby - jak na 5 potencjalnych nabywców i oglądających na wystawie - jeden by zapytał- dlaczego są "inne"...
Yustyna
Avatar użytkownika
Początkujący owczarkarz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Cookie i Abby
Imię: Justyna
Wiek: 49
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 2
Dołączył(a): 16 gru 2012, o 20:34

Re: Dokąd idziesz, owczarku niemiecki

Nieprzeczytany postprzez Zofia » 1 lip 2014, o 09:54

Jeśli już tę wiedzę mamy - przekazujmy dalej; wśród znajomych i przyjaciół, którzy dopiero przymierzają się do zejścia na psy :-)

Zofia
Zofia
Avatar użytkownika
Sędzia próby pracy
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Imię: Zofia
Wiek: 74
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 07:26

Poprzednia stronaNastępna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post