Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Prezentujemy zdjęcia i filmy naszych krótkowłosych i długowłosych owczarków niemieckich.

Donek i nowy członek rodziny-kot:)

Nieprzeczytany postprzez Karolina88 » 29 gru 2011, o 14:38

Witajcie, przedstawiam Wam naszego nowego członka rodziny- Lusie, ma 2,5 miesiąca wczoraj ją adoptowaliśmy,bo niestety skończyłaby w schronisku.
Długo nad tym myślałam aż w końcu podjęłam decyzję,a nie było łatwo uwierzcie- wszyscy ,,mądrzy ludzie'' jak moja babcia, mama- mówili,że robię głupotę,bo biorąc kota robię WIELKI błąd,bo koty roznoszą choroby, zarażają toxoplazmozą(a przecież toxo zazwyczaj jest też w mięsie,warzywac,owocach, no i w kuwecie wiadome myć ręce trzeba) W ciąży miałam toxo,a nie miałam żadnych zwierząt ani styczności z nimi,a moje dziecie jest zdrowe jak ryba)no i że narażam moją córeczkę na bezpłodność w przyszłośći-człowiek może zarazić się paroma chorobami od kota , ale nie większą ilością niż od psa ( niemal tymi samymi) czy innych ludzi. Poza wścieklizną , zazwyczaj są to choroby niegroźne i łatwe do wyleczenia. Dodam, że to działa w dwie strony - człowiek też może pewnymi chorobami zarazić swojego kota. To co mówią o bezpłodności itd wszystko to nie jest prawdą i ten kto ma jakieś większe pojęcie o zwierzętach,a zwłaszcza o kotach to bardzo dobrze o tym wie.Hmm cała masa mitów rodem z średniowiecza, które są głęboko zakorzenione w niektórych umysłach i aż trudno uwierzyć że w dzisiejszych czasach jeszcze funkcjonują.


Lusia nie może się przyzwyczaić do naszej Daisy i parska na nią,a Daisy też pewna nie jestem i muszą obecnie przebywać osobno,bo się boję żeby Daisy jej krzywdy nie zrobiła i na odwrót.
Ma ktoś z Was kociaka i psa więc jak to było u Was ,pewnie się zaprzyjaźnią jak jedno i drugie przekona się do siebie? ;)

Pozatym kiedy z kociakiem trzeba iść na odrobaczenie i jakie szczepienia trzeba zrobić? dodam,że to kociak który z mieszkania nie będzie wychodzić no i czeka ją sterylizacja.

Pozdrawiam
Obrazek

Obrazek
Obrazek

Obrazek
Karolina88
Losowy avatar

Re: Donek i nowe członek rodziny-kot:)

Nieprzeczytany postprzez mój pies » 29 gru 2011, o 14:57

Kocia jest prześliczna, narazie nie mam kociaka, choc bardzo bym chciała.
ObrazekObrazek

Co posiadacz psa przeczytać powinien o ich wychowaniu: literatura-godna-polecenia-t542.html
mój pies
Avatar użytkownika
Klubowicz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Tora
Imię: ena
Lokalizacja: Poznań
Pochwały: 23
Dołączył(a): 8 wrz 2011, o 20:51

Re: Donek i nowy członek rodziny-kot:)

Nieprzeczytany postprzez Tomek » 29 gru 2011, o 17:02

Zaprzyjaźnią się, nie martw się na zapas. Fajna kocura. :-)
Tomek zawsze pozdrawia.
Tomek
Avatar użytkownika
Administrator
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Viggulec
Imię: Tomasz
Wiek: 40
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 37
Dołączył(a): 12 lut 2011, o 18:20

Re: Donek i nowy członek rodziny-kot:)

Nieprzeczytany postprzez nebrot » 29 gru 2011, o 17:44

Takie kociaki sa przesliczne. Niestety nie odpowiem na zadne pytania, bo nie znam sie na kiciach.
nebrot
Losowy avatar

Re: Donek i nowy członek rodziny-kot:)

Nieprzeczytany postprzez niya » 29 gru 2011, o 18:17

Witaj :), nie martw się o to czy pies z kotem się zaprzyjaźnią, małe są szanse, że się tolerować nie będą, psom łatwiej zaakceptować fakt, iż w domu pojawia sie kot niż kotom obecnośc nowego psa. Kot to takie stworzenie, które chce mieć właściciela tylko dla siebie a wiadomo, że i psu trzeba czas poświęcić :lool:

W sprawie szczepień weterynarz Ci wszystko powie, nawet jeśli kot będzie nie wychodzący, a będzie miał kontakt z psem to i tak trzeba go odrobaczać co 3-4 miesiące (podejrzewam że dostaniesz tabletki).
Pamiętaj, że pies musi wiedzieć, iż kot jest wazniejszy od niego, jak wchodzisz do pomieszczenia gdzie są obydwa zwierzaki zawsze pierwsze podchodź do kota, bo gdy pies poczuje że jest ważniejszy niz kot może mu zrobić krzywdę, a kot psu co najwyżej nos podrapie, ja zrobiłam ten błąd że miałam juz dwa koty jak Ambę sprowadziłam do domu i oczywiście piesio na pierwszym miejscu szybko się znalazł, dopiero jak psina podrosła i musiałam jej siłą kota z gardła wydzierać to się nauczyłam traktowac koty i psa odpowiednio. Teraz to świetni kumple są :)

Obrazek
Amba była z nami 6 lat, 3 miesiące i 13 dni
Obrazek
Od 30.03.2018 jest z nami Sara, 2-letnia ON-ka ze schroniska :)
Obrazek
niya
Avatar użytkownika
Klubowicz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Amba[*], Sara
Imię: Danuta
Wiek: 37
Lokalizacja: Rzeszów :)
Pochwały: 7
Dołączył(a): 8 kwi 2011, o 16:51

Re: Donek i nowy członek rodziny-kot:)

Nieprzeczytany postprzez Karolina88 » 30 gru 2011, o 08:00

niya napisał(a):Witaj :), nie martw się o to czy pies z kotem się zaprzyjaźnią, małe są szanse, że się tolerować nie będą, psom łatwiej zaakceptować fakt, iż w domu pojawia sie kot niż kotom obecnośc nowego psa. Kot to takie stworzenie, które chce mieć właściciela tylko dla siebie a wiadomo, że i psu trzeba czas poświęcić :lool:

W sprawie szczepień weterynarz Ci wszystko powie, nawet jeśli kot będzie nie wychodzący, a będzie miał kontakt z psem to i tak trzeba go odrobaczać co 3-4 miesiące (podejrzewam że dostaniesz tabletki).
Pamiętaj, że pies musi wiedzieć, iż kot jest wazniejszy od niego, jak wchodzisz do pomieszczenia gdzie są obydwa zwierzaki zawsze pierwsze podchodź do kota, bo gdy pies poczuje że jest ważniejszy niz kot może mu zrobić krzywdę, a kot psu co najwyżej nos podrapie, ja zrobiłam ten błąd że miałam juz dwa koty jak Ambę sprowadziłam do domu i oczywiście piesio na pierwszym miejscu szybko się znalazł, dopiero jak psina podrosła i musiałam jej siłą kota z gardła wydzierać to się nauczyłam traktowac koty i psa odpowiednio. Teraz to świetni kumple są :)

Obrazek



Jestem ciekawa kiedy ta chwila nadejdzie,że będą sobie leżeć tak jak Twoje zwierzaki razem;)
Karolina88
Losowy avatar

Re: Donek i nowy członek rodziny-kot:)

Nieprzeczytany postprzez mój pies » 30 gru 2011, o 09:57

Aż mi się kota zachciało taki sielankowy ten obrazek, a i pies nie bylby sam w domu.
A zwierzaki prześliczne.
ObrazekObrazek

Co posiadacz psa przeczytać powinien o ich wychowaniu: literatura-godna-polecenia-t542.html
mój pies
Avatar użytkownika
Klubowicz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Tora
Imię: ena
Lokalizacja: Poznań
Pochwały: 23
Dołączył(a): 8 wrz 2011, o 20:51

Re: Donek i nowy członek rodziny-kot:)

Nieprzeczytany postprzez Agnieszka » 1 sty 2012, o 07:31

Może ja spróbuję pomóc :ooops:
Po pierwsze super , że zaadoptowałaś kociaka :ok aż trudno uwierzyć, że w XXI wieku, te wszystkie bajki i mity o kotach nadal funkcjonują :o
i tak, jeśli kocura jest zdrowa, to nie ma na co czekać z odrobaczaniem, Franka była potraktowana preparatem naskórnym - ważyła wtedy jakieś 650 g. Pamiętaj, żeby w tym samym czasie odrobaczyć psa. Kiedy zrobić podstawowe szczepienie + wścieklizna + białaczka powie Ci wet, my szczepiliśmy F., jak miała 6 miesięcy i pamiętaj, żeby przed szczepieniem na białaczkę zbadać czy takowej nie ma!

Przyjaźń psa z kotem może i nie zdarza się często, ale występuje w przyrodzie :whistle Jak przyniosłam Franie do domu miała niespełna 4 tygodnie i siłą rzeczy była super ważna, bo była malusia i schorowana. Viggo początkowo był mocno zazdrosny o małą, ale ona była (i jest ;-) taka słodka, tak dążyła do kontaktu, że finalnie skradła jego serce i teraz kochają się bardzo yes Czasem myślę, że to istny cud biorąc pod uwagę tolerancję V. na inne stworzenia :scratch

Zapomniałam dodać, że przez długi czas izolowaliśmy zwierzaki, a kontakty miały miejsce pod naszym nadzorem, ale jak widać nie przeszkodziło im to się zaprzyjaźnić. I pamiętaj nic na siłę :hippie Czasem pewne rzeczy trzeba pozostawić własnemu biegowi...
Agnieszka
Avatar użytkownika
Początkujący owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Viggo
Imię: Agnieszka
Wiek: 40
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Dołączył(a): 2 mar 2011, o 14:28

Re: Donek i nowy członek rodziny-kot:)

Nieprzeczytany postprzez Karolina88 » 14 sty 2012, o 14:59

Racja najlepiej pod nadzorem- na początku tak właśnie robiliśmy teraz jedzą nawet z jednej michy ;) i Daisy nawet nie ma nic przeciwko jak Lusia próbuje podkraść z jej wielkiej michy jedzonko..;)
Karolina88
Losowy avatar

Re: Donek i nowy członek rodziny-kot:)

Nieprzeczytany postprzez saacrum » 14 sty 2012, o 15:54

jej ja chciałabym zaadoptować kotecka ale boję się co X na to... :-)
"Możesz powiedzieć psu największe głupstwo, a on spojrzy ci w oczy tak, jakby chciał rzec: 'O Boże, masz absolutną rację! Nigdy bym na to nie wpadł." Dave Barry

Obrazek

Obrazek
saacrum
Avatar użytkownika
Owczarkowa wyga
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Xandor
Imię: Monia
Wiek: 23
Lokalizacja: Mysłowice
Pochwały: 11
Dołączył(a): 14 lis 2011, o 11:20

Następna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post