Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Chcesz pomóc ulepszyć forum? To miejsce czeka na Twoje sugestie.

Re: Lenox jak na prawdziwego wilka przystało

Nieprzeczytany postprzez Kalten » 20 wrz 2012, o 10:39

niya napisał(a):a co do tematu to chyba bardziej mnie razi brak używania polskich znaków niż NIEZAMIERZONY błąd ortograficzny bo o ile słownika ortograficznego na pamięć wykutego nie każdy musi mieć ( choć powinien :P) to brak polskich znaków odbieram jako zwykły brak szacunku dla czytelników i zwyczajne lenistwo, a tłumaczenie, że się na IRC-u przywykło....


No dobra, widzę, że jestem w mniejszości więc postaram się pisać z ogonkami żeby nikogo nie urazić Obrazek
ObrazekObrazek
Kalten
Avatar użytkownika
Klubowicz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Bruno
Imię: Hubert
Wiek: 39
Lokalizacja: Nowy Dwór Mazowiecki
Dołączył(a): 25 cze 2012, o 08:37

Re: Lenox jak na prawdziwego wilka przystało

Nieprzeczytany postprzez Zbychu » 20 wrz 2012, o 10:40

Brawurka napisał(a):O ile brak "ogonków" nie jest błędem ortograficznym, świadczy jedynie o niedbałości piszącego


Carmella napisał(a):
Kalten napisał(a):To nie sa bledy, tylko nektorzy pisza bez polskich ogonkow. Ja tez tak pisze. Nie wiem skad sie to wzielo, ale kiedys tak wiekszosc osob pisala na forach czy np. na IRC'u.


Obecnie jednak netykieta mówi, by wrócić jednak do "ogonków", gdyż Polacy nie gęsi ...


Szanowne Panie proszę również wziąć pod uwagę jeszcze jeden aspekt, którym jest brak polskich znaków na klawiaturach. Pomimo wszelkich starań nie da się tego niestety przeskoczyć i nie jest to spowodowane niedbalstwem, czy chęcią profanacji ojczystego języka. Co do oczywistych, podstawowych blędów na poziomie szkoly podstawowej zgadzam się z Wami, ale nie zapominajmy również o tym, że to nie jest forum polonistyczne.
Zbychu
Losowy avatar

Re: Dyskusja nt. zasad pisowni - OT wydzielony z tematu Leno

Nieprzeczytany postprzez Carmella » 20 wrz 2012, o 10:45

Miałam to napisać, że wiadomo, iż rozgrzeszane są osoby, które w PL nie mieszkają i korzystają z komputerów bez polskich znaków.
Obrazek Obrazek
Carmella
Avatar użytkownika
Kociara, która zeszła na psy
8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Shila
Imię: Justyna
Lokalizacja: Podbeskidzie
Pochwały: 11
Dołączył(a): 16 cze 2011, o 13:12

Re: Dyskusja nt. zasad pisowni - OT wydzielony z tematu Leno

Nieprzeczytany postprzez Bazooka » 20 wrz 2012, o 11:06

..ja bardzo przepraszam tych wszystkich ktorzy o sobie pisza ze maja jakies DYS... ale moj profesor twierdzil ze przy dzisiejszych mozliwosciach tak technicznych (wlasnie programy wylapujace bledy) jak i odwiedziny u specjalistow wszelakie DYS...jest niczym inny jak DYSMOZGOWIEM- czyli niedbaloscia i olewaniem rozmowcy ( w przypadku forum; czytelnika po drugiej stronie monitora).

Jesli ktos (przykladowo ja) nie mam klawiatury ze znakami polskimi, to choc jakbym chciala, nie da rady klawiatury przestawic zebym mogla pisac z polskimi haczykami i kreskami... ale jesli ktos pisze z Polski i pisze: RAZEM! :negatyw: NIEBENDE albo KOMPAC (od kapieli w wodzie a nie jakby sie moglo wydawac od...komputera zwanego kompem...) to sorry ale to juz podpada mi na nieuctwo, niedbalstwo i olewke-total.

Ponadto sklaniam sie do tego co pisze niya- przed laty takze ludzie robili bledy, i nikt nie twierdzil usprawiedliwiajac sie ze jest jakims...DYS. Poprostu staral sie, uczyl sie az sie...NAUCZYL.
Ja uczylam sie jezyka polskiego sama (w wiekszosci) robilam bledy (robie do dzis) i nie gniewam sie jesli mnie ktos poprawi a jestem wdzieczna ...pod haslem: czlowiek sie cale zycie uczy. ( Do dzis mam trudnosci z pisaniem slow...czy razem czy osobno)
Jeszcze chcialam slowo napisac do uzerki ktora twierdzi ze ..jej ojciec ma 47 lat i robi bledy; no coz powiem krotko: NIE MA SIE CZYM CHWALIC a nalezalo by zastanowic sie nad korepetycjami w Uniwersytecie 3-ciego Wieku.

To samo (choc nie tak razaco) bije po oczach nie uzywanie znakow interpunkcyjnych (czyli tych wszystkich przecinkow, kropek, myslnikow itd) ciekawe kto z osob ktore uwazaja ze uzywanie interpunkcji to...zawracanie glowy, czytalby gazety czy ksiazki ( w co watpie ze takie osoby wogole czytaja slowo drukowane!) czy jakiekolwiek teksty ,ot chocby w internecie BEZ znakow... SMIEM WATPIC- bo to i oczy bola i w koncu czlowiek z danego tekstu NIC nie wie.

Kochani- miejmy wiec szacunek do siebie i choc STARAJMY SIE pisac zrozumiale czyli bez razacych bledow, ze znakami int. z odstepami. :on:
Ostatnio edytowano 20 wrz 2012, o 11:35 przez Bazooka, łącznie edytowano 2 razy
Bazooka
Losowy avatar

Re: Dyskusja nt. zasad pisowni - OT wydzielony z tematu Leno

Nieprzeczytany postprzez niya » 20 wrz 2012, o 11:12

Carmella napisał(a):Miałam to napisać, że wiadomo, iż rozgrzeszane są osoby, które w PL nie mieszkają i korzystają z komputerów bez polskich znaków.



To się rozumie samo przez się :)
Amba była z nami 6 lat, 3 miesiące i 13 dni
Obrazek
Od 30.03.2018 jest z nami Sara, 2-letnia ON-ka ze schroniska :)
Obrazek
niya
Avatar użytkownika
Klubowicz
8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Amba[*], Sara
Imię: Danuta
Wiek: 38
Lokalizacja: Rzeszów :)
Pochwały: 7
Dołączył(a): 8 kwi 2011, o 16:51

Re: Dyskusja nt. zasad pisowni - OT wydzielony z tematu Leno

Nieprzeczytany postprzez Szpak » 20 wrz 2012, o 12:07

Czytają posty z błędami (ewidentnymi typu "ktury") odnoszę wrażenie, że pisze je dziecko rozpoczynające karierę w podstawówce. Nie wiem wtedy, czy swojego internetowego rozmówcę mam traktować poważnie.
Nigdy polonistą nie byłam i nie będę. Zawsze miałam problem na polskim i go nie lubiłam. Do dziś robię błędy i wstyd mi za to, bo pewnych rzeczy można nauczyć się pamięć.
Pamiętam pana od geografii w ogólniaku. Nie wiem jaką szkołę kończył, ale wymowę miał nienaganną. Nauczył nas słuchania i pisowni nazw geograficznych po jakimś pół roku. Pytania typu "przez jakie "h" kwitował "Trzeba słuchać, ja mówię wyraźnie". I rzeczywiście, inaczej wymawiał nazwy z h a inaczej z ch. Może taką szkołę należy zafundować młodemu pokoleniu.

A teraz idę jeść bułkę przez bibułkę. A najbardziej podoba mi się wyraz "żont" - co litera to błąd :roftl:
Szpak
Avatar użytkownika
Klubowicz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Ursa
Imię: Baśka
Lokalizacja: PL
Pochwały: 13
Dołączył(a): 20 lip 2012, o 08:35

Re: Dyskusja nt. zasad pisowni - OT wydzielony z tematu Leno

Nieprzeczytany postprzez MarzenaG » 20 wrz 2012, o 12:31

U mnie nie ma przyzwolenia na pisanie z błędami. Jeśli w tekście, który czytam, natknę się na drugi błąd ortograficzny, dalej go nie czytam. Nie czytam też teksów pisanych bez znaków przestankowych, bez akapitów, bez wielkich liter.

Bo niby dlaczego to JA się mam z tym tekstem męczyć, zadawać sobie trud jego zrozumienia, a może nawet odpowiedzi, skoro autor tekstu żadnego trudu sobie nie zadał, żeby w przyzwoitej, zrozumiałej polszczyźnie go napisać? Gdzie szacunek do czytelników?

Mnie nauczono poszanowania języka polskiego. I to w każdej sytuacji: gdy piszę pracę magisterską, gdy wypowiadam się na forum, gdy piszę list do ukochanego, gdy kupuję bułkę w sklepie.......
Brak takiego szacunku postrzegam jako zwykłe lenistwo i niedbalstwo.

No, ale ja mam Syna starszego od wielu obecnych tu forumowiczów :-) .

Edit: W każdym komputerze można wgrać odpowiednie oprogramowanie umożliwiające pisanie ze znakami diakrytycznymi różnych języków. A nawet pisać w cyrylicy. Lub po arabsku. Ja to potrafię, myślę więc, że nie jest to nic trudnego dla współczesnego pokolenia.

Autor postu otrzymał pochwałę
Marzena Gałczyńska

Hodowla Owczarków Niemieckich z Linii Użytkowej "Rosa Polonica FCI"
www.rosapolonica.pl
MarzenaG
Avatar użytkownika
Hodowca
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Fabiola K-9 BU
Imię: Marzena
Wiek: 51
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 51
Dołączył(a): 16 kwi 2012, o 13:01

Re: Dyskusja nt. zasad pisowni - OT wydzielony z tematu Leno

Nieprzeczytany postprzez Zbychu » 20 wrz 2012, o 12:57

MarzenaG napisał(a):U mnie nie ma przyzwolenia na pisanie z błędami. Jeśli w tekście, który czytam, natknę się na drugi błąd ortograficzny, dalej go nie czytam. Nie czytam też teksów pisanych bez znaków przestankowych, bez akapitów, bez wielkich liter.

Bo niby dlaczego to JA się mam z tym tekstem męczyć, zadawać sobie trud jego zrozumienia, a może nawet odpowiedzi, skoro autor tekstu żadnego trudu sobie nie zadał, żeby w przyzwoitej, zrozumiałej polszczyźnie go napisać? Gdzie szacunek do czytelników?

Mnie nauczono poszanowania języka polskiego. I to w każdej sytuacji: gdy piszę pracę magisterską, gdy wypowiadam się na forum, gdy piszę list do ukochanego, gdy kupuję bułkę w sklepie.......
Brak takiego szacunku postrzegam jako zwykłe lenistwo i niedbalstwo.

No, ale ja mam Syna starszego od wielu obecnych tu forumowiczów :-) .

Edit: W każdym komputerze można wgrać odpowiednie oprogramowanie umożliwiające pisanie ze znakami diakrytycznymi różnych języków. A nawet pisać w cyrylicy. Lub po arabsku. Ja to potrafię, myślę więc, że nie jest to nic trudnego dla współczesnego pokolenia.


Pani Marzeno, bez przesady. Jeżeli ma Pani faktycznie takie zasady (do drugiego napotkanego blędu) i jest Pani konsekwentna w swych postanowieniach to co trzeci post nie jest przez Panią czytany, co może skutkować np. niezrozumieniem wątku, a co za tym idzie wątpliwą oceną wlasnej wypowiedzi. Nie ma ludzi nie omylnych, trzeba sobie dać pewien margines blędu, bo to do niczego dobrego nie doprowadzi. Jeżeli blędy nie są na tyle rażące, choć czasem można i te popelnić np. ze zmęczenia, pośpiechu itp. wcale to nie świadczy o tym, że ktoś kogoś nie szanuje. Dla mnie podstawą każdej wypowiedzi jest wartość merytoryczna, a nie pięknie ulepione pisanie nie rzadko bzdur. Mowa tu o szacunku, więc postarajmy się również zrozumieć osoby mające problemy w przedmiotowej sprawie.

Autor postu otrzymał pochwałę
Zbychu
Losowy avatar

Re: Dyskusja nt. zasad pisowni - OT wydzielony z tematu Leno

Nieprzeczytany postprzez niya » 20 wrz 2012, o 14:54

nawiązując do tematu :roftl: :roftl: :roftl: :roftl:

Obrazek
Amba była z nami 6 lat, 3 miesiące i 13 dni
Obrazek
Od 30.03.2018 jest z nami Sara, 2-letnia ON-ka ze schroniska :)
Obrazek
niya
Avatar użytkownika
Klubowicz
8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Amba[*], Sara
Imię: Danuta
Wiek: 38
Lokalizacja: Rzeszów :)
Pochwały: 7
Dołączył(a): 8 kwi 2011, o 16:51

Re: Dyskusja nt. zasad pisowni - OT wydzielony z tematu Leno

Nieprzeczytany postprzez MarzenaG » 20 wrz 2012, o 15:04

Zbychu napisał(a):Pani Marzeno, bez przesady. Jeżeli ma Pani faktycznie takie zasady (do drugiego napotkanego blędu) i jest Pani konsekwentna w swych postanowieniach to co trzeci post nie jest przez Panią czytany, co może skutkować np. niezrozumieniem wątku, a co za tym idzie wątpliwą oceną wlasnej wypowiedzi. Nie ma ludzi nie omylnych, trzeba sobie dać pewien margines blędu, bo to do niczego dobrego nie doprowadzi. Jeżeli blędy nie są na tyle rażące, choć czasem można i te popelnić np. ze zmęczenia, pośpiechu itp. wcale to nie świadczy o tym, że ktoś kogoś nie szanuje. Dla mnie podstawą każdej wypowiedzi jest wartość merytoryczna, a nie pięknie ulepione pisanie nie rzadko bzdur. Mowa tu o szacunku, więc postarajmy się również zrozumieć osoby mające problemy w przedmiotowej sprawie.


I dlatego, ja rzadko wypowiadam się na forum :-) .

A tak nawiasem mówiąc, ja tekstów z błędami po prostu nie rozumiem, więc nie ma znaczenia, czy je czytam, czy też nie.

Bo ja wyraz "także" rozumiem jako "również", a często pisany on jest w rozumieniu (chyba) "w ten sposób, że" lub "wobec czego". I jak ja mam to poprawnie zrozumieć?
Inny przykład to "bynajmniej" - słowo to nie oznacza "przynajmniej".
Lub "puki", co oznacza dla mnie tylko "stuki puki", a nie "póki".
Albo słynne "kontowanie", czyli księgowanie na koncie.

Ja się nie uważam za osobę nieomylną ("nie" z przymiotnikami pisze się razem) i dlatego zawsze przed kliknięciem "wyślij" czytam swój tekst bardzo uważnie sprawdzając, czy nie ma w nim rażących błędów. I robię to jeszcze raz po jego opublikowaniu. :-)
Marzena Gałczyńska

Hodowla Owczarków Niemieckich z Linii Użytkowej "Rosa Polonica FCI"
www.rosapolonica.pl
MarzenaG
Avatar użytkownika
Hodowca
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Fabiola K-9 BU
Imię: Marzena
Wiek: 51
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 51
Dołączył(a): 16 kwi 2012, o 13:01

Poprzednia stronaNastępna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post