Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Nasze pasje.

Filmy warte ... odradzenia.

Nieprzeczytany postprzez Tomek » 19 lut 2012, o 07:09

The Twilight Saga: Breaking Dawn – Part 1. Dwugodzinny film obejrzałem w godzinę, nie dało się wytrzymać bez przewijania. ;) Cała seria jest słaba, ale ten sequel jest wybitnie nudny.

Another Earth, jak na przebój tegorocznego festiwalu kina niezależnego Sundance, zaskakująco słaby.
Tomek zawsze pozdrawia.
Tomek
Avatar użytkownika
Administrator
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Viggulec
Imię: Tomasz
Wiek: 39
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 37
Dołączył(a): 12 lut 2011, o 18:20

Re: Filmy warte ... odradzenia.

Nieprzeczytany postprzez Majki » 19 lut 2012, o 07:45

To chyba nie oglądałeś Titanic 2 :D to dopiero jest porażka :P
Majki
Losowy avatar

Re: Filmy warte ... odradzenia.

Nieprzeczytany postprzez Zuza » 19 lut 2012, o 10:59

Dla mnie porażką był film : "1920. Bitwa warszawska"
Co twórcy myślą że całe społeczeństwo zna język rosyjski?
Bez komentarza
(pomijam fakt Urbańskiej w obsadzie)
Zuza
Losowy avatar
Początkujący owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: szczęśliwa trójka
Imię: Zuza
Wiek: 24
Pochwały: 1
Dołączył(a): 2 sie 2011, o 23:45

Re: Filmy warte ... odradzenia.

Nieprzeczytany postprzez dariex » 24 lut 2012, o 23:09

Największą porażkę jaką miałam okazję obejrzeć ( i to nie w całości),to był remake Mgły Carpentera - film,który wszedł do kin w 2007 roku.

Moim zdaniem S.King powinien pozwać producentów za profanację.
Tak żenującego filmu jeszcze nie widziałam - horror gdzie w rolach głownych zagrały plastikowe owady-mutanty i gumowe ośmiornice.
Połowa ludzi wyszła z kina,druga połowa zamiast się bac,zalewała sie zewnymi łzami rozbawienia.Finałowa scena,która wg zamysły producenta,miała mieć na celu zmrożenie krwi w żyłach oglądających,rozbawiła obecnych do tego stopnia,ze niewybrendym okrzykom i rechotom na sali nie bylo końca.

Film stary ale tak mi się przypomniało akurat ;)
dariex
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Chivas
Imię: Daria
Wiek: 38
Lokalizacja: Krk
Pochwały: 22
Dołączył(a): 24 lis 2011, o 21:05

Re: Filmy warte ... odradzenia.

Nieprzeczytany postprzez Tomek » 2 mar 2012, o 16:54

Wyjazd integracyjny - bzdura jakich mało. :negatyw:
Tomek zawsze pozdrawia.
Tomek
Avatar użytkownika
Administrator
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Viggulec
Imię: Tomasz
Wiek: 39
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 37
Dołączył(a): 12 lut 2011, o 18:20

Re: Filmy warte ... odradzenia.

Nieprzeczytany postprzez Kiria » 2 mar 2012, o 17:54

Ja np nie mogłam wysiedzieć na filmie "Testosteron"... ta ich gadka...
Kiria
Avatar użytkownika
Owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Zulus
Wiek: 28
Lokalizacja: Śląsk
Dołączył(a): 8 lis 2011, o 10:13

Re: Filmy warte ... odradzenia.

Nieprzeczytany postprzez nebrot » 4 mar 2012, o 18:38

Obejrzalam wczoraj Young Adult z Charlize Theron. Nie jestem w stanie znalezc powodu, dla ktorych ten film znalazl sie wsrod Oscarow. Ot, wycinek zycia pewnej kobiety- ani specjalnie zabawne, ani madre. Za to dlugie. I bez pointy.

A teraz leci 'Descendents' z George Clooney i kolejne dluzyzny. Ogladam to jedynie dla ladnych hawajskich widoczkow, bo znowu to, co mozna przekazac w pol godziny rozwleczone jest do dwoch.
nebrot
Losowy avatar

Re: Filmy warte ... odradzenia.

Nieprzeczytany postprzez Tomek » 4 mar 2012, o 20:38

nebrot napisał(a):...

A teraz leci 'Descendents' z George Clooney i kolejne dluzyzny. Ogladam to jedynie dla ladnych hawajskich widoczkow, bo znowu to, co mozna przekazac w pol godziny rozwleczone jest do dwoch.

Faktycznie mogli zrobić z pół godziny krótszy, ale mimo wszystko podobał mi się.
Tomek zawsze pozdrawia.
Tomek
Avatar użytkownika
Administrator
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Viggulec
Imię: Tomasz
Wiek: 39
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 37
Dołączył(a): 12 lut 2011, o 18:20

Re: Filmy warte ... odradzenia.

Nieprzeczytany postprzez Tomek » 11 mar 2012, o 11:37

Baby są jakieś inne - przekombinowane dialogi. Aga parę razy chichrała się, ja nudziłem się przez cały film, chyba tylko jeden tekst rozbawił mnie. Słabizna.
Tomek zawsze pozdrawia.
Tomek
Avatar użytkownika
Administrator
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Viggulec
Imię: Tomasz
Wiek: 39
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 37
Dołączył(a): 12 lut 2011, o 18:20

Re: Filmy warte ... odradzenia.

Nieprzeczytany postprzez ewachw » 11 mar 2012, o 13:16

ewachw
Avatar użytkownika
Klubowicz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Lena
Imię: Ewa
Wiek: 43
Lokalizacja: Włoszakowice k/ Leszna
Pochwały: 5
Dołączył(a): 13 lut 2011, o 09:12

Następna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post