Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Pokaż nam swojego psa innej rasy, kota, papugę, chomika lub jeszcze innego zwierzaka.

Re: Ginger - niezmordowany aporter

Nieprzeczytany postprzez AnnaJagna » 9 sty 2014, o 20:05

No "już". :lool:
Brisa odnalazła zabawkę od Fabci, a kot przysmaki i możliwość ukrycia się w torbie podróżnej. Świetnie się bawił.
AnnaJagna
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: jeszcze nie ma
Imię: Anna
Wiek: 34
Lokalizacja: Natal, Brazylia
Pochwały: 28
Dołączył(a): 19 lis 2012, o 16:12

Re: Ginger - niezmordowany aporter

Nieprzeczytany postprzez Wadera » 9 sty 2014, o 21:38

Ale radocha :lool:
Obrazek

"Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś."
Antoine de Saint-Exupéry
Wadera
Avatar użytkownika
Czarnuchomaniaczka
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kafka od Franza
Imię: Grażyna
Wiek: 39
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 41
Dołączył(a): 23 lip 2012, o 12:49

Re: Ginger - niezmordowany aporter

Nieprzeczytany postprzez AnnaJagna » 16 sty 2014, o 23:09

Ginger, aportujący kocurek, zabawiał dzisiaj i mnie, i męża równocześnie. Mąż wyrzucał papierową kulkę sprzed telewizora, a Ginger zanosił ją do mnie, do drugiego pokoju gdzie czytałam. Wskakiwał na łóżko i siadał przed przyniesioną kulką i przede mną. Ja kulkę wyrzucałam ponownie, a kocurek łapał i zanosił ją do męża. I tak kilka razy...
Co za kocur!
AnnaJagna
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: jeszcze nie ma
Imię: Anna
Wiek: 34
Lokalizacja: Natal, Brazylia
Pochwały: 28
Dołączył(a): 19 lis 2012, o 16:12

Re: Ginger - niezmordowany aporter

Nieprzeczytany postprzez Wadera » 17 sty 2014, o 12:41

To na pewno jest kot? :lool:
Obrazek

"Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś."
Antoine de Saint-Exupéry
Wadera
Avatar użytkownika
Czarnuchomaniaczka
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kafka od Franza
Imię: Grażyna
Wiek: 39
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 41
Dołączył(a): 23 lip 2012, o 12:49

Re: Ginger - niezmordowany aporter

Nieprzeczytany postprzez AnnaJagna » 17 sty 2014, o 12:46

Haha, taki kot w worku, bo tak go przyniosłam do domu.
AnnaJagna
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: jeszcze nie ma
Imię: Anna
Wiek: 34
Lokalizacja: Natal, Brazylia
Pochwały: 28
Dołączył(a): 19 lis 2012, o 16:12

Re: Ginger - niezmordowany aporter

Nieprzeczytany postprzez AnnaJagna » 23 sty 2014, o 02:18

Dla lubiących leniwe kocurki
Obrazek
AnnaJagna
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: jeszcze nie ma
Imię: Anna
Wiek: 34
Lokalizacja: Natal, Brazylia
Pochwały: 28
Dołączył(a): 19 lis 2012, o 16:12

Re: Ginger - niezmordowany aporter

Nieprzeczytany postprzez AnnaJagna » 17 paź 2014, o 18:46

Leniwy kocurek zabrał się do pracy i zajął się w końcu moją terrierystką...
https://www.youtube.com/watch?edit=vd&v=lSqM0Ae8DWE

O co mu chodzi, ktoś wie?
AnnaJagna
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: jeszcze nie ma
Imię: Anna
Wiek: 34
Lokalizacja: Natal, Brazylia
Pochwały: 28
Dołączył(a): 19 lis 2012, o 16:12

Re: Ginger - niezmordowany aporter

Nieprzeczytany postprzez Zofia » 18 paź 2014, o 11:25

W jednej z ciekawych książek o ptakach (i nie tylko) wyczytałam informację, że na ptasich piórach i na sierści kociej - zawsze trochę naturalnie natłuszczonych - pod wplywem światła i słońca wytwarza się w tym tłuszczu witamina D. Dlatego ptaki rozkladają skrzydła na słońcu, potem czyszczą piórka; koty dlatego wylizują sierść; dobra witamina nie jest zla:-)).

Może kicia także traktuje koleżankę jako żródło witamin?

Zofia
Zofia
Avatar użytkownika
Sędzia próby pracy
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Imię: Zofia
Wiek: 74
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 07:26

Re: Ginger - niezmordowany aporter

Nieprzeczytany postprzez AnnaJagna » 18 paź 2014, o 18:02

Czyli to jest jakieś instynktownie zachowanie, a nie przejaw miłości do psiej towarzyszki? :lool:
A może dodatkowo na sierści Bryzy osadza się sól, bo przecież mieszkamy prawie na plaży...
Podsumowując, terrierystka jest smakowita :-) .
Ostatnio edytowano 5 paź 2015, o 12:18 przez AnnaJagna, łącznie edytowano 1 raz
AnnaJagna
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: jeszcze nie ma
Imię: Anna
Wiek: 34
Lokalizacja: Natal, Brazylia
Pochwały: 28
Dołączył(a): 19 lis 2012, o 16:12

Re: Ginger - niezmordowany aporter

Nieprzeczytany postprzez Zofia » 18 paź 2014, o 18:51

Chyba może byc jedno i drugie - szukanie witaminki i popęd pielęgnacyjny - niewiele wiemy o wlasnych popędach i ich źródłach we własnym organizmie; gdybysmy wiedzieli więcej, nikt nie zabierałby natychmiast noworodka od matki - to doskonały sposob, aby stłumić instynkt macierzyński...


Zofia
Zofia
Avatar użytkownika
Sędzia próby pracy
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Imię: Zofia
Wiek: 74
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 07:26

Poprzednia stronaNastępna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje