Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Pokaż nam swojego psa innej rasy, kota, papugę, chomika lub jeszcze innego zwierzaka.

Re: Ginger - niezmordowany aporter

Nieprzeczytany postprzez AnnaJagna » 18 paź 2014, o 18:59

Świetnie! Czyli mogę spać spokojnie, bo kocur i pies się lubią, a i witamin mają dostatek.
Wczoraj mruczek wylizywał dokładnie wnętrze uszu suńki, a ona rozkosznie mrużyła oczy. Nie sfilmowałam, bo się zapatrzyłam.
Dziekuję za ciekawostkę o witaminie D.
AnnaJagna
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: jeszcze nie ma
Imię: Anna
Wiek: 34
Lokalizacja: Natal, Brazylia
Pochwały: 28
Dołączył(a): 19 lis 2012, o 16:12

Re: Ginger - niezmordowany aporter

Nieprzeczytany postprzez Zofia » 18 paź 2014, o 19:53

Psio-kocia milość przybiera czasem zdumiewające formy; proszę obserwować i opisywac, koniecznie!!!

Zofia
Zofia
Avatar użytkownika
Sędzia próby pracy
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Imię: Zofia
Wiek: 74
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 07:26

Re: Ginger - niezmordowany aporter

Nieprzeczytany postprzez kalyna » 19 paź 2014, o 16:05

U nas zawsze było odwrotnie. To Ciapek wylizywał Kotce uszy, przy czym po skończonym zabiegu kot wychodził w połowie mokry :lool:

Ale to faktycznie może chodzić o witaminy. W tamtym czasie, kot godzinami wylegiwał się na słońcu ;-)
kalyna
Avatar użytkownika
Moderator
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Sonia & Ghandi
Imię: Alina
Wiek: 28
Lokalizacja: Krotoszyn/Poznań
Pochwały: 14
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 11:34

Re: Ginger - niezmordowany aporter

Nieprzeczytany postprzez Wadera » 19 paź 2014, o 19:26

Ciebie też tak myje? :lool:
Obrazek

"Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś."
Antoine de Saint-Exupéry
Wadera
Avatar użytkownika
Czarnuchomaniaczka
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kafka od Franza
Imię: Grażyna
Wiek: 39
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 41
Dołączył(a): 23 lip 2012, o 12:49

Re: Ginger - niezmordowany aporter

Nieprzeczytany postprzez AnnaJagna » 20 paź 2014, o 15:54

Mnie czy Alinę?
Mnie wylizuje psica - po wewnętrznej stronie stawu łokciowego kiedy jestem osłabiona. Coś czuje...
AnnaJagna
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: jeszcze nie ma
Imię: Anna
Wiek: 34
Lokalizacja: Natal, Brazylia
Pochwały: 28
Dołączył(a): 19 lis 2012, o 16:12

Re: Ginger - niezmordowany aporter

Nieprzeczytany postprzez Wadera » 20 paź 2014, o 18:14

Ciebie, Ciebie. Fajne są te kocie, szorstkie języki :lool:
Obrazek

"Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś."
Antoine de Saint-Exupéry
Wadera
Avatar użytkownika
Czarnuchomaniaczka
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kafka od Franza
Imię: Grażyna
Wiek: 39
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 41
Dołączył(a): 23 lip 2012, o 12:49

Poprzednia strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje