Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Pokaż nam swojego psa innej rasy, kota, papugę, chomika lub jeszcze innego zwierzaka.

Ginger - niezmordowany aporter

Nieprzeczytany postprzez AnnaJagna » 15 wrz 2013, o 00:11

Nie ma co być skromnym, aportującym kotem się pochwalę. :dzięki:
Nieedytowana wersja z dzisiejszego wieczoru. Niestety, oddawanie aportu do ręki znalazło się poza kadrem, a pierwszy powrót speszony, bo przede mną pojawił się aparat.
http://www.youtube.com/watch?v=EvUCmU9ekyQ
Najepsze w tym wszystkim jest to, że terrierystka patrzy na to wszystko ze spokojem (poza planem) i nie ma ochoty gonić kota. W pierwszych tygodniach chciała go pochwycić.
AnnaJagna
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: jeszcze nie ma
Imię: Anna
Wiek: 35
Lokalizacja: Natal, Brazylia
Pochwały: 29
Dołączył(a): 19 lis 2012, o 16:12

Re: Ginger - niezmordowany aporter

Nieprzeczytany postprzez Zofia » 15 wrz 2013, o 02:13

No jest się czym pochwalić. Proszę o opis, jak to aportowanie się zaczęło, piekne kocisko, niesamowite ma futerko.

Zofia Mrzewińska
Ostatnio edytowano 15 wrz 2013, o 07:03 przez Zofia, łącznie edytowano 1 raz
Zofia
Avatar użytkownika
Sędzia próby pracy
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Imię: Zofia
Wiek: 74
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 07:26

Re: Ginger - niezmordowany aporter

Nieprzeczytany postprzez danuta waniek » 15 wrz 2013, o 06:50

Piękny kot,umaszczenie tez mało spotykane.
danuta waniek
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kora
Imię: Danuta
Wiek: 62
Lokalizacja: slaskie
Pochwały: 2
Dołączył(a): 20 mar 2013, o 21:06

Re: Ginger - niezmordowany aporter

Nieprzeczytany postprzez ewachw » 15 wrz 2013, o 08:37

Super !
ewachw
Avatar użytkownika
Klubowicz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Lena
Imię: Ewa
Wiek: 43
Lokalizacja: Włoszakowice k/ Leszna
Pochwały: 5
Dołączył(a): 13 lut 2011, o 09:12

Re: Ginger - niezmordowany aporter

Nieprzeczytany postprzez sKate89sc » 15 wrz 2013, o 09:05

Brawo ;)
"Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy, możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty" - /Louis Sabin/
Obrazek
Obrazek
sKate89sc
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: ♥ Gabi ♥
Imię: Kasia
Wiek: 29
Lokalizacja: Sosnowiec
Pochwały: 1
Dołączył(a): 26 maja 2011, o 20:46

Re: Ginger - niezmordowany aporter

Nieprzeczytany postprzez AnnaJagna » 15 wrz 2013, o 10:45

Niedługo po tym jak kot został zaakceptowany przez terrierystkę i mógł swobodnie poruszać się po mieszkaniu, zakupiłam plastikową kulkę z dzwoneczkiem. Kulkę tę kilkanaście razy w ciągu dnia wyrzucałam kotu do zabawy. Gonił za nią jak szalony i sam sobie ją też popychał. Kulka po kilku dniach gdzieś się zapodziała, a ja zauważyłam, że Ginger interesuje się kulkami z paragonów pozostawionymi przez męża na stole (tak, mam męża bałaganiarza i kota wchodzącego na stół :-( ). Spychał je na podłogę i trącał łapką, podnosił w pyszczku. W spontanicznym odruchu wyrzuciłam kotu taką właśnie kulkę ugniecioną z paragonu sklepowego. Pokochał tę zabawę, bo te kulki nie dość, że lekkie to wydają jakieś takie intrygujące dla niego odgłosy, zwłaszcza podczas ugniatania. Pewnego dnia podczas zabawy, a jest ich kilka w ciągu dnia, kot wrócił z kulką, położył przede mną i czekał. Wyrzuciłam, pobiegł i znowu wrócił. Zrozumiał, że po przyniesieniu jest kolejne polowanie. Pracowaliśmy jedynie na popędzie łupu, zero jedzonka :lool: . Dopiero ostatnio na koniec zabawy, jak widzę, że już zmęczony, nagradzam go chrupką. Wczoraj próbowałam przyspieszyć powrót i wręczałam jedzonko po każdym powrocie i udało mi się go nakłonić do truchtanego powrotu.
Wszystko to zupełnie bez ambicji i planów sportowych :roftl: i chyba dlatego tak fajnie wyszło.
Ginger wybiega do przodu, zupełnie jak radosny pies, kiedy widzi, że ugniatam kulkę papieru. Niesamowite. Jeszcze go kiedyś sfilmuję.
Wiem, że koty syjamskie też lubią aportować, a mój jest ulicznik. Co w nim siedzi, nie wiem, ale ogon ma perski, haha.
AnnaJagna
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: jeszcze nie ma
Imię: Anna
Wiek: 35
Lokalizacja: Natal, Brazylia
Pochwały: 29
Dołączył(a): 19 lis 2012, o 16:12

Re: Ginger - niezmordowany aporter

Nieprzeczytany postprzez Joan » 15 wrz 2013, o 12:21

"AnnaJagna" - w kotach siedzą niespożyte pokłady możliwości, ale rzadko kto potrafi je odkryć, bo ludzie ulegają stereotypom i po prostu nie szukają ich w kocie. Przeciętny kot jest inteligentniejszy niż przeciętny pies i właśnie, tak jak to odkryłaś, kot bawi się dla zabawy a nie dla jedzonka. Ja mojego kota potrafię namówić do czegoś, na co nie ma ochoty. Po prostu namówić, bez żadnych smakołyków. W Twoim kocie nie musi siedzieć syjamski kot, żeby aportował ( ale z pewnością ma coś z persa). Jest przepiękny, podobny do mojego Pafnusia- też taki pyzaty, tylko Pafnuś jest cały rudy. Myślę, że jak tak dalej pójdzie, to jeszcze niejedną "sztuczką" wszystkich tu zadziwisz. :)
Pozdrawiamy
Obrazek
Joan
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Woland UlaYaskaEdgar
Imię: Joanna
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 55
Dołączył(a): 20 lut 2011, o 22:44

Re: Ginger - niezmordowany aporter

Nieprzeczytany postprzez Aga i N » 15 wrz 2013, o 13:13

Ja się na kotach nie znam, ale od początku jak kicię zobaczyłam, to myślałam że żaden z niego ulicznik, a na pewno ma przodków jakiejś konkretnej rasy :).
A co do aportu - najlepiej wychodzi coś, co się warunkuje "spontanicznie" :).
No i to umaszczenie - bombowe - miałam świnkę morską w takich właśnie odcieniach :).
"Około 1925 roku psy rasy ON, jako całość, stały się wysokie, kwadratowe i niezgrabne, brak im było cech, które były wymagane przez Stephanitza jako ideał..." [źródło: wikipedia]

"Każdy pies jest tak dobry, jak jego Przewodnik."
Literatura godna polecenia: http://forum.owczarkopedia.pl/literatura-godna-polecenia-t542.html.
Aga i N
Avatar użytkownika
Owczarkowa wyga
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Nazgul
Imię: Aga
Wiek: 32
Lokalizacja: Bydgoszcz
Pochwały: 41
Dołączył(a): 27 lut 2011, o 16:23

Re: Ginger - niezmordowany aporter

Nieprzeczytany postprzez Zofia » 15 wrz 2013, o 14:55

Dlatego warto szukac szczeniaka aportującego spontanicznie, od pierwszego wyrzucenia zabawki 6-tygodniowemu maluchowi. Bez żadnych nagród. Jeszcze są takie - i to całkiem sporo.

Zofia Mrzewińska
Zofia
Avatar użytkownika
Sędzia próby pracy
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Imię: Zofia
Wiek: 74
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 07:26

Re: Ginger - niezmordowany aporter

Nieprzeczytany postprzez Tomek » 15 wrz 2013, o 18:30

Fajna kicia. Moja zna tylko pół-aport :D, pobiegnie za kulką i ją złapie ale nie przyniesie tylko ukradnie... Jedyne czego ją nauczyłem to przybieganie na zawołanie.
Tomek zawsze pozdrawia.
Tomek
Avatar użytkownika
Administrator
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Viggulec
Imię: Tomasz
Wiek: 39
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 37
Dołączył(a): 12 lut 2011, o 18:20

Następna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje