Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Porady i problemy zdrowotne owczarka niemieckiego.

Re: Guzek po kleszczu

Nieprzeczytany postprzez Tomek » 5 maja 2011, o 17:41

To u nas są chyba takie troszkę mniej wredne ;-), bo nigdy nie mieliśmy problemów z "guzkami".
Tomek zawsze pozdrawia.
Tomek
Avatar użytkownika
Administrator
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Viggulec
Imię: Tomasz
Wiek: 40
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 37
Dołączył(a): 12 lut 2011, o 18:20

Re: Guzek po kleszczu

Nieprzeczytany postprzez mamurda » 5 maja 2011, o 18:33

To zależy chyba od skłonności alergicznych. Pomimo zakraplania te czorty sie wpijają, ale mam pewność że nie zrobią krzywdy. Raczej Fram zrobi im krzywdę :D Czasem tak bywa, że przez jakiś okres czasu zostaje taki guzek. Powinien się
wchłonąć. Należy jednak obserwować czy nie zaognia się. Narazie spokój tylko może was uratować ;)
mamurda
Avatar użytkownika
Początkujący owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Fram [*]
Imię: Barbara
Wiek: 63
Lokalizacja: Przemyśl
Pochwały: 2
Dołączył(a): 8 kwi 2011, o 14:49

Re: Guzek po kleszczu

Nieprzeczytany postprzez agrafka » 5 maja 2011, o 19:01

ja tez myślę, że po prostu to obserwuj...
bo np. Szaman ma kilka takich guzków... kilka lat :? poważnie
pamiętam jak był malutki, i wyrywaliśmy mu kleszcza z czubka głowy (wyszedł cały) ale guzek pozostał, owszem zmniejszył się, ale jest...i nic poza tym, żadnego zaczerwienienia, żadnych zmian... na szczęście
Wet stwierdził, ze jeżeli się z tym nic nie dzieje, to najlepiej z tym przejść do porządku dziennego.
także raczej nie powinnaś się niepokoić, jeśli nic się tam nie dzieje
„Adoptując psa nie zmienisz świata, ale świat zmieni się dla tego jednego psa….”
Obrazek
STOP pseudohodowcom!
agrafka
Avatar użytkownika
Owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Szyszka
Lokalizacja: katowice
Pochwały: 9
Dołączył(a): 13 lut 2011, o 16:04

Re: Guzek po kleszczu

Nieprzeczytany postprzez Aga i N » 5 maja 2011, o 19:52

u mojego też nigdy nie robiły się żadne guzki. Nawet jak ostatnio wykręcałam świeżynkę znad oka nic nie pozostało, nawet tuż po wyciągnięciu - nic na szczęście.
"Około 1925 roku psy rasy ON, jako całość, stały się wysokie, kwadratowe i niezgrabne, brak im było cech, które były wymagane przez Stephanitza jako ideał..." [źródło: wikipedia]

"Każdy pies jest tak dobry, jak jego Przewodnik."
Literatura godna polecenia: http://forum.owczarkopedia.pl/literatura-godna-polecenia-t542.html.
Aga i N
Avatar użytkownika
Owczarkowa wyga
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Nazgul
Imię: Aga
Wiek: 33
Lokalizacja: Bydgoszcz
Pochwały: 41
Dołączył(a): 27 lut 2011, o 16:23

Re: Guzek po kleszczu

Nieprzeczytany postprzez egonek5 » 5 maja 2011, o 20:04

u nas guzki najczesciej są po wyrwaniu kleszcza swieżo wbitego,po tych już opitych guzków nie ma :roll: Spokojnie za kilka dni sladu nie bedzie ;)
egonek5
Avatar użytkownika
Owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Pochwały: 3
Dołączył(a): 13 lut 2011, o 21:57

Re: Guzek po kleszczu

Nieprzeczytany postprzez Kay'owa » 6 maja 2011, o 11:04

Kay jak na razie nie miał guzków, ale nie zapeszam.. Ale mój poprzedni pies Roy, jak dopadłam u niego paskudnego wielkiego i opitego kleszcza to już do końca życia miał taki właśnie guzek jak Gita pisze, ale nic się nie działo, po prostu sobie był..
Asia & KaY
ObrazekObrazek
Kay'owa
Avatar użytkownika
Owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: KAY
Imię: Asia
Lokalizacja: Gdańsk
Pochwały: 3
Dołączył(a): 19 lut 2011, o 19:45

Re: Guzek po kleszczu

Nieprzeczytany postprzez Tomek » 7 maja 2011, o 11:04

Tomek napisał(a):To u nas są chyba takie troszkę mniej wredne ;-), bo nigdy nie mieliśmy problemów z "guzkami".

Cofam to. Dzisiaj znalazłem pierwszego kleszcza w tym roku, zostawił po sobie małego guzka. :evil:
Tomek zawsze pozdrawia.
Tomek
Avatar użytkownika
Administrator
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Viggulec
Imię: Tomasz
Wiek: 40
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 37
Dołączył(a): 12 lut 2011, o 18:20

Re: Guzek po kleszczu

Nieprzeczytany postprzez Gita » 8 maja 2011, o 13:35

Tomek napisał(a):
Tomek napisał(a):To u nas są chyba takie troszkę mniej wredne ;-), bo nigdy nie mieliśmy problemów z "guzkami".

Cofam to. Dzisiaj znalazłem pierwszego kleszcza w tym roku, zostawił po sobie małego guzka. :evil:


Przykro mi, że zostałam guzkową Kasandrą :cry: ale uwierz mi, że ja taki guzek, też widzę po raz pierwszy.
Jeżeli chodzi o guzek Kaskady, to ma się dobrze- na szczęście nic się nie dzieje i chyba nawet już nie jest bolesny w dotyku (albo Kaśka się przyzwyczaiła, że pani ją musi w tym miejscu obmacywać :D ).
Dziękuję wszystkim za rady :dzieki
Gita
Losowy avatar

Re: Guzek po kleszczu

Nieprzeczytany postprzez Tomek » 8 maja 2011, o 18:03

Guzka już nie ma, ale za to znalazłem drugiego w tym roku kleszcza. :evil: Pojutrze zakropimy po raz pierwszy preparatem Advantix.
Tomek zawsze pozdrawia.
Tomek
Avatar użytkownika
Administrator
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Viggulec
Imię: Tomasz
Wiek: 40
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 37
Dołączył(a): 12 lut 2011, o 18:20

Re: Guzek po kleszczu

Nieprzeczytany postprzez nebrot » 8 maja 2011, o 22:32

Max mial guzka na szyi przez 2 tygodnie, ale teraz nie ma sladu :D
nebrot
Losowy avatar

Poprzednia stronaNastępna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post