Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Zapytania i rozmowy o hodowlach i hodowcach.

Re: Hodowla Arkadia lub Wolf Lake?

Nieprzeczytany postprzez Manta » 6 wrz 2014, o 10:48

Szanowni Państwo, w związku z atakiem słownym na moją hodowlę , który zapewne zaniepokoił wiele osób- postanowiłam po raz pierwszy i ostatni zwrócić się do Państwa za pośrednictwem jakiegokolwiek forum internetowego.
Robię to tylko przez wzgląd na szacunek dla moich klientów, i zapewniam wszystkich „forumowych pisarzy”, że dalszego ciągu nie będzie.
Hodowlą zajmuję się już 12 lat, i przez ten czas nauczyłam się ,że to prawdziwe wyzwanie, ciągła nauka i nieustanne lekcje pokory. Każdy urodzony miot to okazja do zdobywania nowych doświadczeń, i wyciągania wniosków. Nawet- a właściwie ZWŁASZCZA wtedy, kiedy zdarzy się coś złego. A to przecież nieuniknione, kiedy ma się do czynienia z żywym stworzeniem. Szczególnie w hodowli tak trudnej rasy jak Owczarek Niemiecki .
Ale to właśnie te psy zawładnęły mną już lata temu, i z tego powodu nigdy nawet nie pomyślałam, aby moje wysiłki i pasję skierować na inną- mniej „kłopotliwą” rasę.
Nie zawsze działania i wysiłki nas- hodowców przynoszą sukces, czasem okupione są goryczą porażki, i koniecznością podejmowania trudnych decyzji hodowlanych. Kontakt z nabywcami szczeniąt daje hodowcy niezbędne informacje o tym, czy w danym miocie wszystko jest ok, czy należy wyciągnąć jakieś wnioski i dokonać zmian. I ten kontakt każdy hodowca bardzo sobie ceni. Natomiast w sytuacji, która została opisana w założonym na forum wątku- autor postów nie tylko nie podpisuje się pod swoimi doniesieniami, ale również zakłada „na szybko” fikcyjne konta nowych „forumowiczów”, którzy przypuszczają zmasowany atak na hodowlę. Została zawirusowana strona internetowa hodowli- co naraża mnie na poważne koszty i ryzyko utraty danych. Na stronie” facebookowej „ autor, oraz jego „pomocnicy” zaczęli wklejać pod zdjęciami z hodowli linki z forum, na którym rozpętano ten mało konstruktywny i nie merytoryczny atak, podyktowany zapewne emocjami. Autor postów posunął się nawet do tego, że zaczął niepokoić moich klientów, wysyłając im pomówienia na temat hodowli na ich prywatną pocztę.
Pan ten nigdy wcześniej nie kontaktował się ze mną w jakiejkolwiek formie i nie informował o problemach z psem. Nawet wówczas, kiedy piesek z de facto nieznanych i nie potwierdzonych przyczyn zakończył życie- nie zostałam o tym poinformowana.
Potrafię zrozumieć ból i smutek po stracie przyjaciela, zwłaszcza tak młodego i na prawdę jest mi niezmiernie przykro z tego powodu. Ale nie sposób zrozumieć sposób „rozliczenia” się z hodowcą za tą stratę w takiej formie…

Ze swojej strony robię, co mojej mocy, aby psy, które dopuszczam do hodowli spełniały wszelkie wymogi hodowlane, stawiane mi przez mój Klub, wszystkie posiadają stosowne prześwietlenia, badania DNA, testy psychiczne, wystawy.
O sposobie odrobaczania i szczepienia szczeniąt zawsze decyduje lekarz weterynarii- nie hodowca. Więc podważanie tego jest podważaniem kompetencji lekarza.
Każdy klient, który decyduje się na kupno u mnie szczeniaka, jest poinformowany na samym wstępie o tym, że w przypadku Owczarka Niemieckiego, jak i wielu innych ras psów dużych i olbrzymich- nie ma gwarancji, że u potomstwa zdrowych rodziców NA PEWNO nie wystąpi dysplazja. Można tylko starać się zminimalizować prawdopodobieństwo jej wystąpienia. Sama wielokrotnie kupowałam psy z renomowanych ,światowych hodowli , po czołowych psach Świata- i przeżywałam również rozczarowania, bo stawy psów pozostawiały wiele do życzenia .I trzeba było zaczynać od nowa, podejmować kolejne próby…albo się poddać.
Ale ponieważ Owczarki Niemieckie Długowłose to moja prawdziwa PASJA, nie poddałam się i nie zamierzam tego robić.
Bo myślę, że tylko ludzie z prawdziwą pasją mogą realizować się w życiu, i nie muszą trwonić cennego czasu na krążenie po różnych internetowych forach i przelewanie swoich frustracji na innych. Można naprawdę lepiej i mądrzej żyć, niż samemu nic nie robiąc- krytykować innych za to, że działają…
Nie zamierzam również twierdzić, że NIGDY nie przydarzały mi się problemy… uważam, że każdy hodowca je miewa. Tylko nie każdy się do tego przyznaje. Ale tylko ten, kto NIC NIE ROBI nigdy się nie myli. Natomiast zawsze staram się szukać porozumienia, ale do tego potrzebna jest dobra wola obu stron.
Moje psy są piękne, mądre, zdrowe i radosne, a każdy ma przecież prawo wyboru, czy zdecydować się na owczarka, czy też lepiej na yorka?
Jak również każdy ma prawo do swobodnej wypowiedzi i konstruktywnej krytyki.
Od Państwa zależy, czy nabędziecie pieska w Arkadii, która ma całą rzeszę zadowolonych klientów, często powracających po drugiego szczeniaka, czy też w innej hodowli „X” lub „Y”- które zapewniam, też mają na forach internetowych poprzypinane swoje „łatki”.
Wiedzy na temat hodowli nie warto szukać na internetowych forach, lepiej zdobyć ją w Zarządzie Klubu, lub odwiedzając konkretną hodowlę, poznając psy, warunki w jakich żyją, sprawdzając , jaką opieką są otaczane, i w jakiej są kondycji.
Ze swojej strony więc zapraszam , drzwi Arkadii są dla wszystkich otwarte, psy szczęśliwe, a ja chętnie odpowiem na wszelkie pytania.
Pozdrawiam serdecznie klientów byłych, obecnych i przyszłych-
Hodowca.
Manta
Losowy avatar
Nowy forumowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Imię: Agata
Wiek: 56
Lokalizacja: pomorze
Dołączył(a): 6 wrz 2014, o 10:33

Re: Hodowla Arkadia lub Wolf Lake?

Nieprzeczytany postprzez mewa66 » 8 wrz 2014, o 07:34

Działania które podjąłem nigdy nie były żadnym atakiem słownym na jakąkolwiek hodowlę. Moim celem jest i będzie przede wszystkim dobro psów, jak też ich potencjalnych właścicieli.

Właścicielka hodowli pisze - o zgrozo - o szacunku do swoich klientów. Moje pytanie brzmi: Czy miała go sprzedając chore szczenięta? Przypadek naszego pieska nie jest odosobniony. Podobnych przypadków jest dużo więcej. Czy właścicielka hodowli zadała sobie choć odrobinę trudu, by przeczytać istniejące już w 2006 r. opinie? Czy nie docierały do niej żadne niepokojące sygnały? Nasz wpis został zamieszczony dopiero 27 sierpnia br. Tymczasem dużo wcześniej na forach internetowych opisywane były przypadki wielu poważnych chorób występujących u szczeniąt zakupionych w tej hodowli. Gdyby przypadek naszego szczeniaka był odosobniony, skłonny byłbym uwierzyć argumentacji właścicielki hodowli. Tak niestety nie jest.
Właścicielka pisze też o porażkach i trudnych decyzjach hodowlanych. Uważam, że w sytuacji w której jest informowana o powtarzających się podobnych schorzeniach występujących u szczeniąt (dysplazja, schorzenia przewodu pokarmowego, problemy w układzie krążenia, etc.) powinna w interesie własnym, a nade wszystko zwierząt, podjąć odpowiednie działania. Z posiadanych przeze mnie informacji niezbicie wynika, że takowe sygnały do właścicielki hodowli docierały.

Nie można również zakładać, jak pisze właścicielka, że z każdym żywym stworzeniem ma się stać coś złego, to na pewno nie jest nieuniknione.
Stwierdzenie o „zmasowanym ataku” na hodowlę wręcz mnie rozbawiło. Nie jestem i nie byłem hakerem, a w kwestii domniemanego zawirusowania internetowej strony hodowli, mogę jedynie radzić zakup porządnego programu antywirusowego. Odrębną sprawą jest możliwość swobodnej wypowiedzi na różnego rodzaju forach internetowych, czy też umieszczanie komentarzy na Facebooku. To wolno każdemu pod warunkiem zachowania istniejących zapisów prawa i powszechnie obowiązujących norm etycznych. W żadnym z umieszczonych przeze mnie wpisów czy też komentarzy, nie można się doszukać złamania litery prawa czy też obraźliwych sformułowań pod adresem właścicielki hodowli. Są to jedynie odnośniki do stron, na których internauci umieścili opinie dotyczące tej hodowli. Ciekawą natomiast sprawą jest to, że wszystkie niewygodne dla tej hodowli komentarze umieszczone na Facebooku były bardzo szybko usuwane. Myślę, że hodowca nie wykazał się odrobiną odwagi, by podjąć temat i zacząć dyskusję.

Bez wątpienia psy z hodowli „Arkadia” są piękne i mądre, sami mogliśmy się o tym przekonać. Należy jednak zadać pytanie: CZY SĄ ZDROWE?

Naszego szczeniaka pokochaliśmy i myślę, że on pokochał nas. Jego śmierć spowodowała podjęcie tej dyskusji. Nikomu nie życzę podobnych doznań. Dlatego proszę wszystkich miłośników psów o rozważne i przemyślane decyzje dotyczące wyboru hodowli. Samą zaś właścicielkę hodowli "Arkadia" proszę o zastanowienie się nad swoim postępowaniem. Prowadzenie hodowli zwierząt z ukierunkowaniem tylko i wyłącznie na zysk nie jest niczym dobrym. Powtarzające się u zakupionych szczeniaków przypadki schorzeń, mogą stanowić dla ich posiadaczy podstawę do dochodzenia swoich praw w Sądzie.

Proszę o kontakt wszystkie osoby, które miały podobne problemy ze szczeniakami pochodzącymi z hodowli "Arkadia"

mewa66
Losowy avatar
Nowy forumowicz
Owczarek niemiecki: Poldek
Imię: Ewa
Wiek: 48
Lokalizacja: Małopolskie
Pochwały: 1
Dołączył(a): 27 sie 2014, o 19:24
mewa66
Losowy avatar
Świeżak
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Poldek
Imię: Ewa
Wiek: 53
Lokalizacja: Małopolskie
Pochwały: 1
Dołączył(a): 27 sie 2014, o 17:24

Re: Hodowla Arkadia lub Wolf Lake?

Nieprzeczytany postprzez fama » 8 wrz 2014, o 16:38

mewa66 napisał(a):Działania które podjąłem nigdy nie były żadnym atakiem słownym na jakąkolwiek hodowlę. Moim celem jest i będzie przede wszystkim dobro psów, jak też ich potencjalnych właścicieli.

Właścicielka hodowli pisze - o zgrozo - o szacunku do swoich klientów. Moje pytanie brzmi: Czy miała go sprzedając chore szczenięta? Przypadek naszego pieska nie jest odosobniony. Podobnych przypadków jest dużo więcej. Czy właścicielka hodowli zadała sobie choć odrobinę trudu, by przeczytać istniejące już w 2006 r. opinie? Czy nie docierały do niej żadne niepokojące sygnały? Nasz wpis został zamieszczony dopiero 27 sierpnia br. Tymczasem dużo wcześniej na forach internetowych opisywane były przypadki wielu poważnych chorób występujących u szczeniąt zakupionych w tej hodowli. Gdyby przypadek naszego szczeniaka był odosobniony, skłonny byłbym uwierzyć argumentacji właścicielki hodowli. Tak niestety nie jest.
Właścicielka pisze też o porażkach i trudnych decyzjach hodowlanych. Uważam, że w sytuacji w której jest informowana o powtarzających się podobnych schorzeniach występujących u szczeniąt (dysplazja, schorzenia przewodu pokarmowego, problemy w układzie krążenia, etc.) powinna w interesie własnym, a nade wszystko zwierząt, podjąć odpowiednie działania. Z posiadanych przeze mnie informacji niezbicie wynika, że takowe sygnały do właścicielki hodowli docierały.

Nie można również zakładać, jak pisze właścicielka, że z każdym żywym stworzeniem ma się stać coś złego, to na pewno nie jest nieuniknione.
Stwierdzenie o „zmasowanym ataku” na hodowlę wręcz mnie rozbawiło. Nie jestem i nie byłem hakerem, a w kwestii domniemanego zawirusowania internetowej strony hodowli, mogę jedynie radzić zakup porządnego programu antywirusowego. Odrębną sprawą jest możliwość swobodnej wypowiedzi na różnego rodzaju forach internetowych, czy też umieszczanie komentarzy na Facebooku. To wolno każdemu pod warunkiem zachowania istniejących zapisów prawa i powszechnie obowiązujących norm etycznych. W żadnym z umieszczonych przeze mnie wpisów czy też komentarzy, nie można się doszukać złamania litery prawa czy też obraźliwych sformułowań pod adresem właścicielki hodowli. Są to jedynie odnośniki do stron, na których internauci umieścili opinie dotyczące tej hodowli. Ciekawą natomiast sprawą jest to, że wszystkie niewygodne dla tej hodowli komentarze umieszczone na Facebooku były bardzo szybko usuwane. Myślę, że hodowca nie wykazał się odrobiną odwagi, by podjąć temat i zacząć dyskusję.

Bez wątpienia psy z hodowli „Arkadia” są piękne i mądre, sami mogliśmy się o tym przekonać. Należy jednak zadać pytanie: CZY SĄ ZDROWE?

Naszego szczeniaka pokochaliśmy i myślę, że on pokochał nas. Jego śmierć spowodowała podjęcie tej dyskusji. Nikomu nie życzę podobnych doznań. Dlatego proszę wszystkich miłośników psów o rozważne i przemyślane decyzje dotyczące wyboru hodowli. Samą zaś właścicielkę hodowli "Arkadia" proszę o zastanowienie się nad swoim postępowaniem. Prowadzenie hodowli zwierząt z ukierunkowaniem tylko i wyłącznie na zysk nie jest niczym dobrym. Powtarzające się u zakupionych szczeniaków przypadki schorzeń, mogą stanowić dla ich posiadaczy podstawę do dochodzenia swoich praw w Sądzie.

Proszę o kontakt wszystkie osoby, które miały podobne problemy ze szczeniakami pochodzącymi z hodowli "Arkadia"

mewa66
Losowy avatar
Nowy forumowicz
Owczarek niemiecki: Poldek
Imię: Ewa
Wiek: 48
Lokalizacja: Małopolskie
Pochwały: 1
Dołączył(a): 27 sie 2014, o 19:24

Pani Ewo w pełni popieram Pani wypowiedź.

Również moim celem nie jest szkodzenie komukolwiek, a szczególnie hodowcom. Z tego powodu bardzo długo - blisko rok zwlekała z opisem przypadku mojego pieska. trudno było mi pojąć jak osoba, która oficjalnie wygłasza teksty, iż hodowla jest jej całym światem i sposobem na życie nie wie, iż szczeniak jest maksymalnie wychudzony i z anemią. Uratowanie życia psu, który ma ponadto poważne problemy z trzustką, w wieku szczenięcym leczony był na padaczkę i obecnie w wieku roku czeka na operację usunięcia główki kości udowych (obydwu) z powodu koszmarnej wrodzonej dysplazji nie mieszczącej się w klasyfikacji - niesie za sobą ogromne koszty emocjonalne. Bardzo kocham tego psa jest uroczy choć każdy jego dzień to ból. Oczywiście można byłoby uśpić i nie opisywać na forum - to zakończyłoby sprawę. Ale nie jestem zdolna do tego. Rozumiem że są wyjątkowe przypadki - może mój taki jest. Ale w takim razie o czym od KILKU lat piszą inni??? Oświadczam, że nigdy nie wysyłałam nikomu prywatnych maili i nie mam nic wspólnego z kłopotami strony internetowej hodowcy. Sądzę, że nie ma sensu próbować atakować ludzi, którzy naprawdę kochają zwierzęta. Lepiej zastanowić się nad własnym sumieniem i tak łatwo nie tłumaczyć...
fama
Losowy avatar
Nowy forumowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Imię: zuza
Wiek: 35
Lokalizacja: Polska
Dołączył(a): 29 sie 2014, o 17:22

Re: Hodowla Arkadia lub Wolf Lake?

Nieprzeczytany postprzez MarzenaG » 8 wrz 2014, o 18:05

fama napisał(a):Pani Ewo w pełni popieram Pani wypowiedź.



Pani Ewa jest chyba panem ;-) .
Marzena Gałczyńska

Hodowla Owczarków Niemieckich z Linii Użytkowej "Rosa Polonica FCI"
www.rosapolonica.pl
MarzenaG
Avatar użytkownika
Hodowca
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Fabiola K-9 BU
Imię: Marzena
Wiek: 52
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 51
Dołączył(a): 16 kwi 2012, o 13:01

Re: Hodowla Arkadia lub Wolf Lake?

Nieprzeczytany postprzez mewa66 » 8 wrz 2014, o 18:24

Raz Panią, raz Panem :-) . Piszemy wspólnie z żoną korzystając z konta założonego przez nią. Stąd taka "różnorodność". W przedmiotowej sprawie myślimy tak samo. Pozdrawiamy wszystkich i gratulujemy Pani Marzenie spostrzegawczości.
Ewa i Arek.
mewa66
Losowy avatar
Świeżak
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Poldek
Imię: Ewa
Wiek: 53
Lokalizacja: Małopolskie
Pochwały: 1
Dołączył(a): 27 sie 2014, o 17:24

Re: Hodowla Arkadia lub Wolf Lake?

Nieprzeczytany postprzez niusio79 » 3 sty 2017, o 19:43

kupilam suczke z arkadii w 2013 roku , przjyechala do nas chuda z rozwolnieniem , po badaniach okazalo sie ze ma robale, zardie, i zewnatrz wzdzielnicza niewydolnosc trzustki , teraz ma sie swietnie ale karma weterynaryjna i enzmy dozywotnio nie POLECAM
niusio79
Losowy avatar
Nowy forumowicz
2 lata członkostwa2 lata członkostwa
Imię: sylwia
Wiek: 43
Lokalizacja: zielona gora
Dołączył(a): 3 sty 2017, o 19:35

Poprzednia strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post