Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Szkolenie, seminaria, zawody, filmy.

Re: IPO czy jest nam do czegoś potrzebne ? Jeśli tak to .. ?

Nieprzeczytany postprzez Aga i N » 13 mar 2011, o 21:56

eagle napisał(a):Czy nie ulegamy modzie na wyjazd do pozoranta który dla kogoś z boku może być tylko
niepotrzebny wydatkiem pieniędzy ?

A skąd taki wniosek Ci się nasunął, że wyjazd do pozoranta może być "modny"?

eagle napisał(a):Mnie to bawi, ale zdaję sobie doskonale sprawę że niczemu poza tym nie służy.

IPO to nie mój sport, ale wydaje mi się że praca z pozorantem na popędzie łupu potrafi zasłonić jakąś psią fobię w ferworze walki o rękaw. Wzmacnia psychicznie mało pewne siebie psy. Widziałam hovawarta na placu, który początkowo b. nieśmiało podchodził do pozoranta... a łup miał. Kilka tygodni pracy i pies robił coraz większe postępy, wzmacniał się psychicznie.
Widziałam rottkę, która w ogóle nie chciała szczekać, nawet kiedy robiło to stado, nigdy przenigdy prócz... jednej sytuacji - broniła swojego samochodu kiedy była zamknięta w bagażniku w klatce. Jak lew... i od tego się zaczęło, stopniowo pomalutku i szczekanie udało przenieść się na pozoranta :) Myślę że dla psa jest to świetna frajda kiedy może się wykazać i dowartościować się by stać się silniejszym psychicznie psem.
Bynajmniej ja to tak widzę, patrząc na ten sport z boku :) Wiadomo że statystyczny polak nie ma pojęcia o psiej psychologii a co dopiero psich sportach, więc dla niego będzie to rzecz zbędna w życiu codziennym. Zaś dla IPO'wca może takim czymś być wizyta w kiosku po poranną prasę czy też nudne i monotonne zakupy z nudów w największym centrum handlowym ;)
"Około 1925 roku psy rasy ON, jako całość, stały się wysokie, kwadratowe i niezgrabne, brak im było cech, które były wymagane przez Stephanitza jako ideał..." [źródło: wikipedia]

"Każdy pies jest tak dobry, jak jego Przewodnik."
Literatura godna polecenia: http://forum.owczarkopedia.pl/literatura-godna-polecenia-t542.html.
Aga i N
Avatar użytkownika
Owczarkowa wyga
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Nazgul
Imię: Aga
Wiek: 32
Lokalizacja: Bydgoszcz
Pochwały: 41
Dołączył(a): 27 lut 2011, o 16:23

Re: IPO czy jest nam do czegoś potrzebne ? Jeśli tak to .. ?

Nieprzeczytany postprzez eagle » 15 mar 2011, o 20:37

Aga i N napisał(a):
eagle napisał(a):Czy nie ulegamy modzie na wyjazd do pozoranta który dla kogoś z boku może być tylko
niepotrzebny wydatkiem pieniędzy ?

A skąd taki wniosek Ci się nasunął, że wyjazd do pozoranta może być "modny"?

[quote="eagle"]
Z rozmów z ludźmi 8--)
Do tego czułość przewodników na zdanie jakie wyrazi pozorant o pracy psa.
Co do alternatyw dla IPO uważam że fajną sprawą jest pasanie. Pies pracuje na
bardzo wysokim pobudzeniu, jednocześnie musząc cały czas pilnować komunikacji z przewodnikiem.
Dla mnie niesamowita sprawa.
eagle
Losowy avatar

Re: IPO czy jest nam do czegoś potrzebne ? Jeśli tak to .. ?

Nieprzeczytany postprzez Lucky_Luke » 20 kwi 2011, o 18:45

eagle napisał(a):
Aga i N napisał(a):
eagle napisał(a):Czy nie ulegamy modzie na wyjazd do pozoranta który dla kogoś z boku może być tylko
niepotrzebny wydatkiem pieniędzy ?

A skąd taki wniosek Ci się nasunął, że wyjazd do pozoranta może być "modny"?

eagle napisał(a):Z rozmów z ludźmi 8--)
Do tego czułość przewodników na zdanie jakie wyrazi pozorant o pracy psa.
Co do alternatyw dla IPO uważam że fajną sprawą jest pasanie. Pies pracuje na
bardzo wysokim pobudzeniu, jednocześnie musząc cały czas pilnować komunikacji z przewodnikiem.
Dla mnie niesamowita sprawa.


O tej czułości to z autopsji? :mrgreen:
Lucky_Luke
Losowy avatar

Re: IPO czy jest nam do czegoś potrzebne ? Jeśli tak to .. ?

Nieprzeczytany postprzez eagle » 20 kwi 2011, o 19:04

Lucky_Luke napisał(a):
O tej czułości to z autopsji? :mrgreen:

Z autopsji :-)
eagle
Losowy avatar

Poprzednia strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post