Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Problemy i porady dotyczące wychowywania ON i DON.

jak jest u Was

Nieprzeczytany postprzez mymlon » 29 maja 2011, o 21:00

Witam

Jak jest u Was jak chodzicie na zajęcia:
1. Co zajęcia powtórka tego co juz wiecie, ew korekta przez tresera i nowe ćwiczenie
2. co spotkanie zestaw nowych cwiczeń
3. Nie wykonujecie nowej komendy, dopoki nieopanujecie poprzedniej do perfekcji.

itd itd
czekam na opinie. Ja średnio raz na tydz czasem 2 wprowadzam coś nowego, a to co umiemy to szlifujemy.
mymlon
Losowy avatar

Re: jak jest u Was

Nieprzeczytany postprzez eagle » 29 maja 2011, o 21:38

mymlon napisał(a):Witam

Jak jest u Was jak chodzicie na zajęcia:
1. Co zajęcia powtórka tego co juz wiecie, ew korekta przez tresera i nowe ćwiczenie
2. co spotkanie zestaw nowych cwiczeń
3. Nie wykonujecie nowej komendy, dopoki nieopanujecie poprzedniej do perfekcji.

itd itd
czekam na opinie. Ja średnio raz na tydz czasem 2 wprowadzam coś nowego, a to co umiemy to szlifujemy.

U mnie obowiązuje podział na dni tygodnia co robimy. Obrona, ślady, posłuszeństwo.
Posłuszeństwo jest podzielone na aport regulaminowy, do mnie i całą resztę. Staram się nie mieszać tego ponieważ robiąc coś
innego wypalam psa a np. do mnie ma być szybkie, aport regulaminowy sam w sobie składa się z paru elementów trudnych dla psa i robione oddzielnie
zajmują cały trening.
Razem robię chodzenie przy nodze oraz pozycje. Często wprowadzam nowe rzeczy jak również inne podejście do starych np. aktualnie pies
chodzi na kontakcie przy lewej nodze, ale również nauczył się chodzić przy prawej. W trakcie chodzenia zmienia prawą na lewą obchodząc mnie z tyłu.
Gdy widzę że pies nie chce czegoś, coś idzie wolniej lub nie tak jak chcę odpuszczam i biorę się za coś nowego potem wracam do tego co jest
najgorsze, ale staram się to zrobić trochę inaczej ciekawiej dla psa.
Korekta jest stosowana jedynie do rzeczy które pies doskonale zna. Nigdy jej nie stosuję do nauki czegoś nowego.
Napewno wymagam skupienia Borysa na mnie a nie na rzeczach obok mnie.
Sukcesem pracy z psem jest umiejętne podtrzymanie tego co już potrafi a wbrew pozorom jest to trudniejsze niż nauka nowych rzeczy.
Pies uczy się schematów, stare rzeczy klepane tak samo szybko się nudzą co widać potem w obrazie pracy naszego psa.
Nauka, utrwalenie, podtrzymanie. Sztuką jest aby pies chciał stare rzeczy robić cały czas tak chętnie jak nowe.
Dlatego jeżeli mogę coś zasugerować to najlepsze co może być to systematyczność poparta różnorodnością.
eagle
Losowy avatar

Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Nutka+ i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post