Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Tematy związane z owczarkami niemieckimi.

Jak pies z kotem czyli Amba się doigrała

Nieprzeczytany postprzez niya » 11 mar 2013, o 11:20

Moje zwierzęta od dawna żyły w niesamowitej zgodzie, jadły razem, spały razem, kot tolerował WSZYSTKIE zaczepki Amby czy to było mycie go jej jęzorem, czy trącanie nosem do zabawy czy najzwyklejsze zagradzanie drogi gdy kot gdzieś szedł i tak było aż do zeszłego tygodnia. Pan Kot wrócił z trzydniowej wyprawy na pobliskie kocice, był wygłodniały, zmarznięty i sam nie wiedział czy lecieć pierwsze na grzejnik czy do miski. Zanim pomyślałam, żeby Ambę od niego odizolować to ta podbiegła do niego gotowa do zabawy, zagrodziła mu drogę do miski i pchnęła nosem na płytki ( tak się bawią) zanim zareagowałam zobaczyłam tylko pazury w ruchu :(. Amba się dorobiła rany 2 cm od prawego oka, nie jest głęboka nawet krwi nie było tylko bardziej wygolone futro czyli kot wysłał ostrzeżenie tylko. Nie wiem kto jest bardziej w szoku ja czy Amba, ale faktem jest, że omija kota szerokim łukiem i już nic razem nie robią....
Wyspany, ogrzany i nakarmiony kot szuka kontaktu z psem sam za nią chodzi i chce razem z nią spać, ale pies ucieka, a ja sama nie wiem czy dojdą jeszcze do zgody.

Historia z cyklu jak stracić przyjaciela ;)
Amba była z nami 6 lat, 3 miesiące i 13 dni
Obrazek
Od 30.03.2018 jest z nami Sara, 2-letnia ON-ka ze schroniska :)
Obrazek
niya
Avatar użytkownika
Klubowicz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Amba[*], Sara
Imię: Danuta
Wiek: 36
Lokalizacja: Rzeszów :)
Pochwały: 7
Dołączył(a): 8 kwi 2011, o 16:51

Re: Jak pies z kotem czyli Amba się doigrała

Nieprzeczytany postprzez Aga i N » 11 mar 2013, o 11:59

I wszystko przez... Baby :P
"Około 1925 roku psy rasy ON, jako całość, stały się wysokie, kwadratowe i niezgrabne, brak im było cech, które były wymagane przez Stephanitza jako ideał..." [źródło: wikipedia]

"Każdy pies jest tak dobry, jak jego Przewodnik."
Literatura godna polecenia: http://forum.owczarkopedia.pl/literatura-godna-polecenia-t542.html.
Aga i N
Avatar użytkownika
Owczarkowa wyga
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Nazgul
Imię: Aga
Wiek: 32
Lokalizacja: Bydgoszcz
Pochwały: 41
Dołączył(a): 27 lut 2011, o 16:23

Re: Jak pies z kotem czyli Amba się doigrała

Nieprzeczytany postprzez Raspberrydream » 11 mar 2013, o 13:29

Biedna Ambusia
Raspberrydream
Losowy avatar

Re: Jak pies z kotem czyli Amba się doigrała

Nieprzeczytany postprzez kalyna » 11 mar 2013, o 14:00

Może jeszcze wszystko wróci do normy... trzymamy za to kciuki :ok:

Do nas jak sprowadziłam dwa małe kociaczki do domu, to Ciap się na nie uwziął... starsza kotka wzięła je pod swoją opiekę i Ciap nie mógł się zbliżać do nich.. do tego stopnia, ze jak przesadził to kocica rzucała się na niego.. mieliśmy sceny takie jak w Animal Planet, gdzie dzikie koty atakują swoje ofiary, poprzez charakterystyczne łapanie od tyłu.. Też wtedy z sobą nie gadały.. ale i tak po jakimś czasie nadal ze sobą spały ;)

Może i u Was też zakończy się ten foch Happy Endem :)
kalyna
Avatar użytkownika
Moderator
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Sonia & Ghandi
Imię: Alina
Wiek: 28
Lokalizacja: Krotoszyn/Poznań
Pochwały: 14
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 11:34

Re: Jak pies z kotem czyli Amba się doigrała

Nieprzeczytany postprzez Tanorja » 11 mar 2013, o 19:24

U mnie też mają gorsze i lepsze dni. Jak Norze sie nudzi, to czasem zaczepi jakiegos kota i dostanie lapa w pyszczek, ale po chwili znowu śpia razem ;p
Tanorja
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Nora&Ghotica
Imię: Natalia
Wiek: 20
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 2
Dołączył(a): 5 lip 2012, o 20:42

Re: Jak pies z kotem czyli Amba się doigrała

Nieprzeczytany postprzez andykan » 16 mar 2013, o 19:45

Witam, mój Bono przy każdej okazji zaczepia kotypotem je goni, ale nie przeszkadza mu kiedy młody kocurek je z nim z jego miski (sam uwielbia kocie jedzenie ale mu zabraniam). . Czasem wygląda to tak jak na zdjęciu a czasem ten sam kot ratuje sie ucieczka na parapet , drzewo itp... a czasem Bono odpuszcza jak dostanie pazurami po nosie. Świat zwierząt...Obrazek. Kiedyś tu pisałem, że goni koty, i spotkało się to z oburzeniem Pań z tego forum. Więc wrzucam zdjęcie przy okazji
andykan
Avatar użytkownika
Początkujący owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Key vel Bono
Imię: Andrzej
Wiek: 57
Lokalizacja: podkarpackie
Pochwały: 2
Dołączył(a): 17 sty 2013, o 21:52

Re: Jak pies z kotem czyli Amba się doigrała

Nieprzeczytany postprzez basia79 » 17 mar 2013, o 07:25

Mój Graf raz wsadził nos za płot by niuchnąć co jest z drugiej strony i pies mu ugryzł kawałek nosa- dosłownie
Byłam przerażona!! Z nosa leciała krew i biegłam z nim do domu pędem.
Nos sie wygoił, śladu nie ma , ale Graf omija felerny płot szerokim łukiem choć mineło już ok 1,5 roku.

Trzymam kciuki , aby zwierzaki sie dogadały :yahoo:
basia79
Losowy avatar

Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post