Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Jak i czym żywimy nasze owczarki niemieckie.

Re: Karma

Nieprzeczytany postprzez Bazooka » 14 gru 2012, o 14:30

Dagi napisał(a): Jeden we krwi ma wyczucie co do zapewnienia wszystkiego, co psu potrzebne, inny nie...


nie znam osoby ktora jak piszesz "ma wyczucie..." co do podawania karmy. Znam nawet hodowcow ktorzy wierzyli ze TYLKO BARF i znam takich ktorzy TYLKO SUCHE, bylam swiadkiem u nas w klubie jak sie spierali i co?
ano NIC- juz kiedys pisalam: dla kazdego co innego! Co z tego ze mam mozliwosc podawania Akkbarowi najlepszy BARF, z dostawa do domu, skoro mial alergie i po surowiznie drapie sie jak wsciekly. Co z tego ze w Niemczech masz takie zatrzesienie przeroznych karm suchych...takie reklamy ze...glowa boli. Jak musze i tak wyprobowac na moim psie co mu bedzie sluzylo. Moja rodzina puka sie w glowe o tak: :głupol: ze przesadzam, ze traktuje psa lepiej niz niejedna matka swoje dziecko....ale przyznajcie: czy nie przejmujecie sie CO i ILE wasz pies zje? Czy to co mu podajecie mu sluzy czy bedzie zdrowo sie rozwijal?
Dlatego mimo ze moj pies ma ponad 3 lata, nadal staramy sie mu podawac najlepsze i najbardziej dla niego odpowiednie karmy jakie sa na rynku.

ps. czy zna ktos karme ARTEMIS- tu gdzie mieszkam reklamuja to jako jedna z najlepszych karm, a ja jestem sceptycznie nastawiona bo to karma z USA a wiadomo ze oni jak juz cos wyprodukuja to.... :nea:
Bazooka
Losowy avatar

Re: Karma

Nieprzeczytany postprzez AnnaJagna » 14 gru 2012, o 14:35

@ Wadera
Potwierdzam, też znam taką opinię i przerobiłam na swoim psie. Były wymioty i biegunki, jedzenie trawy w środku nocy, bo coś w brzuszku utknęło, zwłaszcza po drobiu. Obecnie nie ma takich kłopotów.
Natomiast, zauważyłam, że soja totalnie rozregulowywuje przewód pokarmowy. Dodałam kiedyś takie mini kotleciki(odrobinę) do porcji mięsa i na następny dzień były 3 bardzo luźne wypróżnienia zamiast jednego uformowanego. Dodam, że karmy BEZ soji to też mniejszość na rynku.

EDIT Baaardzo ciekawa opinia na temat skrętu żołądka w podanym przez Waderę artykule. Hm... .
AnnaJagna
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: jeszcze nie ma
Imię: Anna
Wiek: 34
Lokalizacja: Natal, Brazylia
Pochwały: 28
Dołączył(a): 19 lis 2012, o 16:12

Re: Karma

Nieprzeczytany postprzez Dagi » 14 gru 2012, o 14:43

Bazooka napisał(a):nie znam osoby ktora jak piszesz "ma wyczucie..." co do podawania karmy.


Nie miałam na myśli podawania karmy,bądź rodzaju karmy, tylko dostarczania tego co potrzebne - w sensie warzywa, owoce inne produkty zawierające witaminy i minerały.

Było to odnośnie wpisów AnnyJagny i Wadery, Kalinki, że każdy z nas mniej więcej je co psiakowi potrzebne.

Otóż wiem, że nie każdy to wie, a jeśli nie wie i nie rozumie, to lepiej niech trzyma się albo gotowych przepisów albo niech karmi suchym, no ale każdy ma swój rozum i sam podejmuje decyzję ;)

Ps. O Artemis słyszałam b. dobre opinie. Sama kiedyś brałam tę karmę pod uwagę, ale zdecydowałam się finalnie na karmę bez kuraka a z jagnięciną, bądź rybami.
STRONA ARII

"Na świecie nie ma lepszego psychiatry od szczeniaka liżącego cię po twarzy" - Edward Abbey.

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Dagi
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Aria
Imię: Dagi
Wiek: 39
Pochwały: 11
Dołączył(a): 2 kwi 2012, o 13:47

Re: Karma

Nieprzeczytany postprzez Bazooka » 14 gru 2012, o 15:05

Dagi napisał(a):
Nie miałam na myśli podawania karmy,bądź rodzaju karmy, tylko dostarczania tego co potrzebne - w sensie warzywa, owoce inne produkty zawierające witaminy i minerały.
Było to odnośnie wpisów AnnyJagny i Wadery, Kalinki, że każdy z nas mniej więcej je co psiakowi potrzebne.

Otóż wiem, że nie każdy to wie, a jeśli nie wie i nie rozumie, to lepiej niech trzyma się albo gotowych przepisów albo niech karmi suchym, no ale każdy ma swój rozum i sam podejmuje decyzję ;)

no wlasnie ja caly czas nie wiem CO podawac mojemu psu- caly czas poszukujemy

Ps. O Artemis słyszałam b. dobre opinie. Sama kiedyś brałam tę karmę pod uwagę, ale zdecydowałam się finalnie na karmę bez kuraka a z jagnięciną, bądź rybami.


a jaka karme podajesz? Bo strasznie mi ta ARTEMIS reklamowano- za niby najwiekszy procent miesa zawiera, a mnie jakos odrzucilo ze to karma z USA.
Bazooka
Losowy avatar

Re: Karma

Nieprzeczytany postprzez Dagi » 14 gru 2012, o 15:28

My podajemy psom od ponad pół roku TASTE OF THE WILD Sierra Mountain (jagnięcina) i czasem mieszamy z rybką TASTE OF THE WILD Pacific Stream. To też karma z USA, ale skład ma b.dobry, psy wcinają ją ze smakiem, sierść lśni, qpki ok, zawartość tłuszczu 15%, białka 25%, więc w porównaniu z innymi bezglutenowymi karmami - super! :)

Poleciłam ją już kilku osobom i opinie są równie dobre.
STRONA ARII

"Na świecie nie ma lepszego psychiatry od szczeniaka liżącego cię po twarzy" - Edward Abbey.

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Dagi
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Aria
Imię: Dagi
Wiek: 39
Pochwały: 11
Dołączył(a): 2 kwi 2012, o 13:47

Re: Karma

Nieprzeczytany postprzez SAYR » 14 gru 2012, o 16:38

Od trzech dni nie zauważyłem u Sary rozwolnień, a w ręcz poprawę we wyglądzie kupy, nie ma nic niepokojącego. Gdy dostawała karmę była w ciąż głodna, ale gdy tylko ktoś się pojawił zostawiała michę i leciała za nim, przy surowym nie ma tego, nie wiem co by się działo nie zostawia surowego dopóki nie zje, i nie jest tak głodna jak po suchej. Na pewno każdy z was ma rację, ale dla takiego jak ja to jest problem, może jakoś z tego wyjdę i znajdę odpowiedni sposób na żywienie. Jednego nie mogę zrozumieć, dlaczego psy co są na gospodarce w życiu nie widziały suchej karmy, jedzą tylko resztkami, nie dostają żadnych witamin i nic nim nie jest. Mam przykład u moich teściów, właśnie taki pies jest, a u mojej siostry pies już nie może chodzić, a jest w tym samym wieku i był dbany, różne witaminki, tabletki na stawy, tabletki na kości, i tylko sucha karma a ten u teścia rwie smycze, nie idzie go utrzymać, a ten jak pisałem wcześniej nie może już chodzić.
SAYR
Losowy avatar

Re: Karma

Nieprzeczytany postprzez AnnaJagna » 14 gru 2012, o 17:04

SAYR napisał(a):Od trzech dni nie zauważyłem u Sary rozwolnień, a w ręcz poprawę we wyglądzie kupy, nie ma nic niepokojącego. Gdy dostawała karmę była w ciąż głodna, ale gdy tylko ktoś się pojawił zostawiała michę i leciała za nim, przy surowym nie ma tego, nie wiem co by się działo nie zostawia surowego dopóki nie zje, i nie jest tak głodna jak po suchej.Na pewno każdy z was ma rację, ale dla takiego jak ja to jest problem, może jakoś z tego wyjdę i znajdę odpowiedni sposób na żywienie.

No i super! W artykule zalinkowanym przez Waderę jest przepis na BARFa. Nie odmierzałabym jednak wszystkiego co do grama.

SAYR napisał(a):Jednego nie mogę zrozumieć, dlaczego psy co są na gospodarce w życiu nie widziały suchej karmy, jedzą tylko resztkami, nie dostają żadnych witamin i nic nim nie jest. Mam przykład u moich teściów, właśnie taki pies jest, a u mojej siostry pies już nie może chodzić, a jest w tym samym wieku i był dbany, różne witaminki, tabletki na stawy, tabletki na kości, i tylko sucha karma a ten u teścia rwie smycze, nie idzie go utrzymać, a ten jak pisałem wcześniej nie może już chodzić.

Takich przykładów każdy zna po kilka. Znajdą się też takie przeciwko resztkom.
Nawet jak się psa karmi resztkami to są one urozmaicone, bo raz kawałek wołowinki, raz kurczaczka a raz rybki z ziemniaczkiem wpadnie i jakoś sobie ten psi organizm poradzi.
Jeśli chodzi o choroby to trzeba mieć na uwadze, że wiele z nich jest uwarunkowanych genetycznie (tak jak i u ludzi) i sposób żywienia może nie wpływać na to czy dana choroba się rozwinie czy nie.
AnnaJagna
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: jeszcze nie ma
Imię: Anna
Wiek: 34
Lokalizacja: Natal, Brazylia
Pochwały: 28
Dołączył(a): 19 lis 2012, o 16:12

Re: Karma

Nieprzeczytany postprzez Bazooka » 14 gru 2012, o 17:10

SAYR to tylko sie cieszyc ze psina wcina surowizne. Sama bym chciala zeby tak u nas bylo. Nie wiem tylko czy nie pownienes podawac psu cos na stawy (glukosamine+ chondroityna) i wapno. A zwlaszcza teraz w okresie zimowym dodatkowo np tran albo olej z pestek winogron. Spytaj weterynarza.
Bazooka
Losowy avatar

Re: Karma

Nieprzeczytany postprzez SAYR » 14 gru 2012, o 21:21

Bazooka napisał(a):SAYR to tylko sie cieszyc ze psina wcina surowizne. Sama bym chciala zeby tak u nas bylo. Nie wiem tylko czy nie pownienes podawac psu cos na stawy (glukosamine+ chondroityna) i wapno. A zwlaszcza teraz w okresie zimowym dodatkowo np tran albo olej z pestek winogron. Spytaj weterynarza.

Mam zamiar podawać na stawy Dolfos Arthrofos, a co do wapna to może mi podpowiecie co jest najlepsze. A czy nie wystarczy jak podaję jajko ze serem i skorupki zamiast tego wapna.
SAYR
Losowy avatar

Re: Karma

Nieprzeczytany postprzez Dagi » 15 gru 2012, o 16:57

SAYR napisał(a):Mam zamiar podawać na stawy Dolfos Arthrofos, a co do wapna to może mi podpowiecie co jest najlepsze. A czy nie wystarczy jak podaję jajko ze serem i skorupki zamiast tego wapna.


Jajko z serem wiadomo, że jest super, bo jest naturalne i zdrowe, ale tu już Wet powinien Ci podpowiedzieć ile tego dawać. W przypadku wapnia i fosforu trzeba być ostrożnym bardzo! Wiem co piszę, bo to przerabiałam. Nie można zaserwować szczeniakowi tego za dużo i za mało też jest niebezpiecznie, bo może to wpłynąć bardzo negatywnie na stawy i kości psa.

Dlatego w okresie wzrostu może lepiej podawać gotowy zestaw witamin - będziesz miał pewność, że nie przewitaminizujesz psiaka i że nic mu nie brakuje.

Takie jest moje zdanie, no ale zrobisz jak uważasz.
STRONA ARII

"Na świecie nie ma lepszego psychiatry od szczeniaka liżącego cię po twarzy" - Edward Abbey.

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Dagi
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Aria
Imię: Dagi
Wiek: 39
Pochwały: 11
Dołączył(a): 2 kwi 2012, o 13:47

Poprzednia stronaNastępna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post