Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Jak i czym żywimy nasze owczarki niemieckie.

Re: Karma

Nieprzeczytany postprzez SAYR » 15 gru 2012, o 18:45

A jaki zestaw tych witamin? chodzi mi o nazwę.
SAYR
Losowy avatar

Re: Karma

Nieprzeczytany postprzez Dagi » 15 gru 2012, o 21:16

SAYR napisał(a):A jaki zestaw tych witamin? chodzi mi o nazwę.


Dolfos junior lub Mikita - Multi Vit Canis Megavit - to tabletki polecane nam przez Weta, a jeśli chcesz proszek, to Dolfos junior jest też w proszku lub Can -Vit fioletowy.
STRONA ARII

"Na świecie nie ma lepszego psychiatry od szczeniaka liżącego cię po twarzy" - Edward Abbey.

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Dagi
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Aria
Imię: Dagi
Wiek: 39
Pochwały: 11
Dołączył(a): 2 kwi 2012, o 13:47

Re: Karma

Nieprzeczytany postprzez SAYR » 18 sty 2013, o 11:01

Zmieniłem jej karmę z puriny na Brit i jest mały problem, nie za bardzo jej to smakuje, oczywiście zje ale z oporami. A jak tylko dosypie troszkę puriny do brita to by całą michę zjadła. Co nie tak jest z tymi psami? Mnie już głowa boli od tych karm, a nie jestem tak bogaty by co chwilę zmieniać karmę.
SAYR
Losowy avatar

Re: Karma

Nieprzeczytany postprzez Dagi » 18 sty 2013, o 15:12

SAYR napisał(a):Zmieniłem jej karmę z puriny na Brit i jest mały problem, nie za bardzo jej to smakuje, oczywiście zje ale z oporami. A jak tylko dosypie troszkę puriny do brita to by całą michę zjadła. Co nie tak jest z tymi psami? Mnie już głowa boli od tych karm, a nie jestem tak bogaty by co chwilę zmieniać karmę.


No i nie będzie jadła, jak "miękniesz" i na jej fochy dosypujesz coś innego ;) Stawiasz michę na np. 10 min i zabierasz, jeśli nie zje. Jeśli trzeba to robisz to kilka dni. Pies nie robi Ci łaski tym, że zje co mu dasz. U nas to zawsze działało. "Nie zjesz? Twój problem" i do następnego posiłku. Pies wybrzydza, bo liczy na to, że i tak dasz mu coś innego albo "dosmaczysz" to co już w misce leży...i tak 1:0 dla psa ;)
STRONA ARII

"Na świecie nie ma lepszego psychiatry od szczeniaka liżącego cię po twarzy" - Edward Abbey.

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Dagi
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Aria
Imię: Dagi
Wiek: 39
Pochwały: 11
Dołączył(a): 2 kwi 2012, o 13:47

Re: Karma

Nieprzeczytany postprzez AnnaJagna » 18 sty 2013, o 17:49

Jeśli się nie mylę, to Pani Zofia zaleca ominięcie następnego w kolejności posiłku w razie gdy pies wybrzydza. W praktyce może to oznaczać i dwa dni głodówki. Moja psina na suchej karmie w piątki nie jadała. Nie to nie. W sobotę wieczorem uszka się trzęsły tak, że zapowiadali wichury na niedzielę.
AnnaJagna
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: jeszcze nie ma
Imię: Anna
Wiek: 34
Lokalizacja: Natal, Brazylia
Pochwały: 28
Dołączył(a): 19 lis 2012, o 16:12

Re: Karma

Nieprzeczytany postprzez Dagi » 18 sty 2013, o 18:10

AnnaJagna napisał(a):Jeśli się nie mylę, to Pani Zofia zaleca ominięcie następnego w kolejności posiłku w razie gdy pies wybrzydza.

Nie ma sensu głodzić psa "na zapas". Owszem, jeśli np. wieczornego posiłku też nie zje, to kolejne podejście następnego dnia.
W końcu zje...wiem z własnego doświadczenia. U nas miski nigdy nie stoją pełne.
STRONA ARII

"Na świecie nie ma lepszego psychiatry od szczeniaka liżącego cię po twarzy" - Edward Abbey.

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Dagi
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Aria
Imię: Dagi
Wiek: 39
Pochwały: 11
Dołączył(a): 2 kwi 2012, o 13:47

Re: Karma

Nieprzeczytany postprzez AnnaJagna » 18 sty 2013, o 18:36

Wydaje mi się, że chodzi o to, żeby się zrobiło nieprzewidywalnie. Jak pies nie będzie miał pewności kiedy i czy będzie następny posiłek, to marudzić nie będzie.
AnnaJagna
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: jeszcze nie ma
Imię: Anna
Wiek: 34
Lokalizacja: Natal, Brazylia
Pochwały: 28
Dołączył(a): 19 lis 2012, o 16:12

Re: Karma

Nieprzeczytany postprzez Dagi » 18 sty 2013, o 19:05

AnnaJagna napisał(a):Wydaje mi się, że chodzi o to, żeby się zrobiło nieprzewidywalnie. Jak pies nie będzie miał pewności kiedy i czy będzie następny posiłek, to marudzić nie będzie.


My mamy stałe pory posiłków. Max 10 min i finito. W ten sposób podchodziłam do wszystkich swoich psów - 2 kiedyś, 2 obecnie. Wystarczyło, gdy zaskoczyły, że jeśli stawiam miskę, to pora jeść - inaczej posiłku nie będzie. Nie zmieniałam pór karmienia i nigdy nie było problemu, by choć jeden pies kaprysił. Pies nie marudzi, gdy się z nim nie "cackamy". Jeśli raz, drugi, trzeci...a nawet czwarty po tych 10 min micha zniknie, to psiak się w końcu złamie. Nie chodzi o to, by go z nienacka zaskoczyć posiłkiem, ale by jadł kiedy jedzenie dostaje. Nie wyobrażam sobie mieć kilku psów i żeby każdy fochy strzelał, bo jednen nie lubi kurczaka, inny jagnięcinki a jeszcze inny rybki. Osobiście nie wierzę w gusty smakowe psa. To ja decyzduję co i kiedy mój pies będzie jadł.
STRONA ARII

"Na świecie nie ma lepszego psychiatry od szczeniaka liżącego cię po twarzy" - Edward Abbey.

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Dagi
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Aria
Imię: Dagi
Wiek: 39
Pochwały: 11
Dołączył(a): 2 kwi 2012, o 13:47

Re: Karma

Nieprzeczytany postprzez saacrum » 18 sty 2013, o 19:09

Ja robię jak Dagi - nie chce jeść to nie je, jego sprawa. Na szczęście mój pies nie wybrzydza i raz na kilka miesięcy robi sobie sam głodówkę (akurat dziś jest ten głodówkowy dzień :lool: )
"Możesz powiedzieć psu największe głupstwo, a on spojrzy ci w oczy tak, jakby chciał rzec: 'O Boże, masz absolutną rację! Nigdy bym na to nie wpadł." Dave Barry

Obrazek

Obrazek
saacrum
Avatar użytkownika
Owczarkowa wyga
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Xandor
Imię: Monia
Wiek: 22
Lokalizacja: Mysłowice
Pochwały: 11
Dołączył(a): 14 lis 2011, o 11:20

Re: Karma

Nieprzeczytany postprzez AnnaJagna » 18 sty 2013, o 19:46

Moja psina ma jeden główny posiłek i jest to zawsze popołudniu. Czasem już krótko po trzeciej a innym razem dopiero po osiemnastej, zależnie od tego co robimy. Problemy z marudzeniem były przy suchym (ale wtedy były też dwa posiłki), teraz nie ma. W 10 minut miska jest wylizana na każdą stronę :lool:

-- 18 sty 2013, o 19:47 --

Dagi, tak jak piszesz, przy kilku psach nie ma opcji marudzenia. Z jednym to się jeszcze można cackać, jeśli ktoś lubi.
AnnaJagna
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: jeszcze nie ma
Imię: Anna
Wiek: 34
Lokalizacja: Natal, Brazylia
Pochwały: 28
Dołączył(a): 19 lis 2012, o 16:12

Poprzednia strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post