Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Rozmowy o wszystkim i o niczym.

Kawały, dowcipy - temat na luzie.

Nieprzeczytany postprzez Marek » 12 lut 2011, o 07:55

Zaczynam:

Mąż z żoną oglądają w telewizji program o psychologii i różnicach w odczuwaniu emocji. W pewnym momencie mąż odzywa się: "Kochanie, to wszystko są bzdury. Założę się, że nie jesteś w stanie powiedzieć mi czegoś, co uczyni mnie radosnym i smutnym jednocześnie". Żona na to: "Spośród wszystkich twoich kumpli, ty masz największego penisa".

Dlaczego mężczyźni nie powinni redagować kącika porad? Drogi Marku, mam nadzieję że będziesz mi w stanie pomóc. Pewnego dnia wybrałam się do pracy, zostawiając mojego męża w domu oglądającego telewizję. W drodze do pracy zgasł mi silnik i samochód został unieruchomiony jakieś dwa kilometry od domu - musiałam wrócić się aby poprosić męża o pomoc. Kiedy dotarłam do domu nie mogłam uwierzyć w to co zobaczyłam. Był w łóżku z córką naszego sąsiada! Mam 32 lata, mój mąż 34, a córka sąsiada ma 19. Pobraliśmy się 10 lat temu. Mąż przyznał mi się, że romansuje przez ostatnie pół roku. Mąż nie zamierza iść do poradni małżeńskiej. Jestem kompletnym wrakiem człowieka. Potrzebuję pilnej porady. Możesz mi pomóc?
Agata.

Droga Agato, zgaśnięcie silnika po krótkiej jeździe może być spowodowane przez wiele czynników. Najpierw sprawdź czy nie jest zapchany przewód paliwowy. Jeśli jest czysty, sprawdź wszystkie przewody i rury doprowadzające powietrze do silnika. Sprawdź też przewody uziemiające. Jeśli to nie rozwiąże twojego problemu to należy sprawdzić czy pompa paliwowa nie jest uszkodzona i czy dostarcza prawidłową ilość paliwa do wtryskiwaczy.
Mam nadzieję, że byłem pomocny.
Marek.

Matka do dorastającej córki:
- Córuś, za mąż trza ci iść. Jedz do miasta i poszukaj se chłopa.
Tylko pamiętaj, ze ma być łoszczędny, gupi i nierusany.
Córka pojechala, a za jakiś czas wraca z kandydatem na męża.
Młodzi zasiedzieli się, zrobiło się późno, postanowili przenocować.
Matka posłała im w jednej izbie. Rano pyta uśmiechniętą córkę:
- No córuś, łoszczędny on jest?
- Oj mamuś, łoszczędny. Pościelilaś nam dwa lóżka, a on mówi, po co będziemy dwie pościele brudzić, prześpimy się na jednym.
- Oj dobrze, córuś. A gupi?
- Oj mamuś, gupi. Poduszkę zamiast pod głowe, to mi pod pupę wpychał.
- Oj dobrze, córuś. A nierusany?
- Oj mamuś, nierusany. Siusiaka miał jeszcze w cylofanie.
Marek
Avatar użytkownika
Początkujący owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: [*] Maciuś [*]
Imię: Marek
Wiek: 39
Lokalizacja: Zawiercie
Pochwały: 2
Dołączył(a): 12 lut 2011, o 07:39

30 zachowań grzecznego psa :>

Nieprzeczytany postprzez Majkowa » 12 lut 2011, o 18:08

Moje ulubione :

30 przykazań grzecznego psa

1. Śmieciarz nie kradnie naszej własności.
2. Nie powinienem gwałtownie wstawać jak leżę pod stolikiem z kawą.
3. Nie będę gubił zabawek za lodówką, za kanapą ani pod łóżkiem.
4. Będę wytrząsał futro z wody ZANIM wejdę do mieszkania.
5. Nie będę jadł jedzenia kota. Ani zanim on je zje, ani po tym jak je zwymiotuje.
6. Przestanę szukać ostatniego czystego kawałka dywanu zanim zwymiotuję.
7. Nie będę się załatwiał ani wymiotował w samochodzie.
8. Jeśli jestem na plaży, nie będę się tarzał na martwych mewach, rybach, krabach itp, nie ważne jak atrakcyjnie pachną.
9. Żwirek w kociej kuwecie, pomimo, że smaczny, nie jest dobrym jedzeniem.
10. Nie będę więcej jadł serwetek ani papierowych ręczników, ani wydalał ich w ogródku po przetrawieniu.
11. Kosz na chusteczki higieniczne nie jest słoikiem z ciasteczkami.
12. Szczoteczki do zębów moich właścicieli są wyłącznie dla ich prywatnego użytku. Jeśli będą chcieli, żebym jakąś posiadał, kupią mi jakąś.
13. Nie będę zjadał kredek ani ołówków, ZWŁASZCZA tych czerwonych. Dzięki temu wyrzeczeniu, kiedy już je przetrawię i wydalę, moi właściciele nie będą panikować, że mam wewnętrzne krwawienia.
14. Nie będę nalegał, żeby okno w samochodzie było opuszczone, jeśli dzień jest deszczowy.
15. Nie mamy dzwonka w domu, więc nie muszę szczekać za każdym razem jak usłyszę taki w TV.
16. Nie będę kradł bielizny Mamy i szalał z nią w ogrodzie.
17. Kanapa nie jest ręcznikiem do pyska. Tak samo jak ubrania Mamy i Taty.
18. Miejsce mojej głowy NIE jest w lodówce.
19. Nie będę gryzł ręki policjanta, kiedy sięga po dowód rejestracyjny i prawo jazdy Mamy.
20. Nie będę szamotał się z bielizną Taty, kiedy siedzi on na sedesie.
21. Żeby uniknąć nieprzyjemnego sznurka zwisającego z mojego odbytu, powstrzymam się od wyjadania z kosza na śmieci zużytej nici dentystycznej.
22. Przestanę uważać, że wytarzanie się w ziemi zaraz po kąpieli jest moim obowiązkiem.
23. Będę pamiętał, że wtykanie nosa w czyjeś krocze nie jest odpowiednim sposobem witania gościa.
24. Nie będę posuwał nogi człowieka, nie ważne jak bardzo jest atrakcyjna.
25. Nie będę pierdział w twarz człowieka, kiedy śpię obok niego na poduszce.
26. Nie będę przeciągał tyłka po dywanie po powrocie ze spaceru.
27. Nie będę uważał muszli klozetowej za magiczne, nieskończone źródło wody, mimo wyraźnych dowodów, że tak właśnie jest.
28. Nie będę lizał sobie krocza na środku salonu, kiedy w domu są goście.
29. Będę pamiętał, że szybki obrót i wąchanie odbytu spowoduje natychmiastowe opróżnienie pomieszczenia. Dlatego nie będę tego robił.
30. Kot to nie zabawka-piszczałka. Dlatego, jeśli bawię się z nim i wydaje takie dźwięki, to nic dobrego.

Pozwoliłem sobie przenieść. Admin
Majkowa
Losowy avatar

Re: Kawały, dowcipy - temat na luzie.

Nieprzeczytany postprzez Majkowa » 12 lut 2011, o 22:21

Oj Admin Admin nieładnie takie kawały na publicznym forum ;)

Zrazisz młodzież i nawet nie tylko :)
Majkowa
Losowy avatar

Re: Kawały, dowcipy - temat na luzie.

Nieprzeczytany postprzez Majkowa » 13 lut 2011, o 00:53

Tylko się nie gniewaj :D
To taki mały żarcik :lol: :lol: :lol:
Majkowa
Losowy avatar

Re: Kawały, dowcipy - temat na luzie.

Nieprzeczytany postprzez Wolf » 13 lut 2011, o 10:12

Dlaczego zrazi ?
Raczej zachęci :D
Wolf
Avatar użytkownika
Początkujący owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Wiek: 42
Lokalizacja: Małopolska
Dołączył(a): 13 lut 2011, o 09:50


Re: Kawały, dowcipy - temat na luzie.

Nieprzeczytany postprzez JanekAtos » 13 lut 2011, o 12:43

Wchodzi facet do baru i mów do barmana: - Założę się o 500 złotych, że poznam każdy gatunek piwa jaki mi pan naleje... - Zgoda - odpowiada barman i nalewa pierwszą szklaneczkę piwka. - Proste, to Żywiec... Barman nalewa kolejne piwo i daje je klientowi: - To jest Tyskie. Kolejne - Lech Premium. I tak każde kolejne piwo facet rozpoznaje bez błędu - nieważne czy krajowe czy zagraniczne W końcu barman zaczyna kombinować - "jak tak dalej pójdzie, to nie dość, że przegram zakład, to jeszcze pójdę z torbami..." - przeprasza klienta i wychodzi do ubikacji. Tam sika do szklanki, którą później podaje klientowi... Facet próbuje, trzyma w ustach, łyka, pije kolejny łyk po czym spokojnie mówi: - To było dość trudne... Heineken... ale już pity przez kogoś...
JanekAtos
Losowy avatar

Re: Kawały, dowcipy - temat na luzie.

Nieprzeczytany postprzez Jangcy » 14 lut 2011, o 22:14

:D :D :D :D
Ksiadz, pastor i rabin postanowili sprawdzic, który z nich jest
najlepszym duszpasterzem. Uradzili, ze kazdy z nich uda sie do puszczy,
znajdzie niedzwiedzia i nawróci go na swoja wiare.

Po powrocie spotkali sie i wymienili doswiadczeniami.

Zaczal ksiadz: - kiedy znalazlem niedzwiedzia, poczytalem mu katechizm i
pokropilem woda swiecona. W przyszlym tygodniu idzie do I Komunii.

Pastor: - ja spotkalem niedzwiedzia nad strumieniem. Zaczalem mu glosic
Dobra Nowine. Niedzwiedz stal jak zahipnotyzowany i pozwolil sie ochrzcic.

Obaj spojrzeli na rabina, calego w gipsie, lezacego na szpitalnym lózku.
Rabin uniósl oczy do góry i szepnal: - tak sobie teraz na spokojnie
mysle, ze moze nie powinienem byl zaczynac od obrzezania..
Obrazek
Zawsze Wierni
Jangcy
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Parys
Imię: Janek
Wiek: 57
Lokalizacja: Ruda Sląska
Pochwały: 11
Dołączył(a): 13 lut 2011, o 11:58

Re: Kawały, dowcipy - temat na luzie.

Nieprzeczytany postprzez Wolf » 15 lut 2011, o 09:19

Co mówi "tirówka" na pożegnanie kierowcy?
- Bądź zdrów!
Wolf
Avatar użytkownika
Początkujący owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Wiek: 42
Lokalizacja: Małopolska
Dołączył(a): 13 lut 2011, o 09:50

Re: Kawały, dowcipy - temat na luzie.

Nieprzeczytany postprzez Tomek » 15 lut 2011, o 19:03

Młody Jasiu zobaczył w gazecie, że w mieście otwarto agencję towarzyską. Po chwili pyta tatę:
- Tato, a co dokładnie robi się w takiej agencji?
Zakłopotany ojciec odpowiada:
- No, ogólnie rzecz biorąc można stwierdzić, że robi się tam człowiekowi dobrze.
Następnego dnia Jasiu dostał od ojca pieniądze na kino, ale zamiast na film, udał się do agencji towarzyskiej.
Dzwoni do drzwi i otwiera mu nieco zdziwiona panienka.
- Co tu chłopczyku chciałeś?
- No chciałem, żeby mi zrobić dobrze. Oczywiście mam pieniądze!
Panienka zaprosiła Jasia do środka, zaprowadziła go do kuchni, ukroiła trzy wielkie pajdy chlebka, posmarowała je masłem i czekoladą i podała Jasiowi.
Po godzinie Jasiu wraca do domu i krzyczy:
- Mamo, tato! Byłem w agencji towarzyskiej!
Ojciec o mało nie spadł z krzesła, mamie oczy na wierzch wyszły.
- I co? - pytają Jasia po krótkiej chwili.
- Dwie zmogłem, ale trzecią już tylko wylizałem.
Tomek zawsze pozdrawia.
Tomek
Avatar użytkownika
Administrator
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Viggulec
Imię: Tomasz
Wiek: 39
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 37
Dołączył(a): 12 lut 2011, o 18:20

Następna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post