Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Tematy związane z owczarkami niemieckimi.

Re: Kogo poznałem/am dzięki mojemu psu.

Nieprzeczytany postprzez vega_bw » 11 lut 2013, o 16:51

Falkucho i ja poznaliśmy gromadkę przesympatycznych właścicieli i owczarów. ;) Jedni i drudzy wiedzą,że to o nich.
Pozdrawiamy z Rudzielcem ;)
A tak poważnie, to psy zbliżają ludzi. Zawsze znajdzie się jakaś duszyczka, która o coś zagadnie.
To miłe,kiedy obcy ludzie uśmiechają się na ulicy na widok twój i psa. :)
Choćbyś powiedział o sobie i swoim psie wszystko, to i tak zawsze zostaje coś do powiedzenia...
vega_bw
Avatar użytkownika
Klubowicz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Falko zwany Rudym ;)
Imię: Beata
Lokalizacja: Nad Słoną Wodą
Pochwały: 23
Dołączył(a): 26 wrz 2012, o 09:06

Re: Kogo poznałem/am dzięki mojemu psu.

Nieprzeczytany postprzez reinevan » 11 lut 2013, o 16:56

Przede wszystkim poznałem wspaniałych ludzi z fundacji Radość Psa, skąd Czarecki do mnie trafił, ponadto sporo nowych znajomości "spacerowych", a także (choć tylko wirtualnie na razie) świetnych ludzi na naszym forum :D
reinevan
Losowy avatar

Re: Kogo poznałem/am dzięki mojemu psu.

Nieprzeczytany postprzez Kasiasss » 12 lut 2013, o 13:12

Ja poznałam większość osiedla :P Co prawda z użyciem cocker spanielki, ale to też pies :)
Moim zdaniem pies każe ruszyć się z domu i to już samo w sobie powoduje spotykanie ludzi. A przez psa mają powód do zaczęcia rozmowy.

Wiem, że niektórych owczarki odstraszają swoim wyglądem jak są duże, ale sądzę że jedynym ich skojarzeniem są może psy policyjne. Jeśli ktoś zna tą rasę, porządnie wychowane osobniki będzie zachwycony spotykając nowego :)
Ja zawsze przynajmniej się oglądam jeśli widzę ON lub DON. Za szczeniakami to pewnie większość ludzi.
Kasiasss
Losowy avatar

Re: Kogo poznałem/am dzięki mojemu psu.

Nieprzeczytany postprzez Kala&Wojtas » 15 lut 2013, o 19:00

Ja tam nie mam dzięki Saszy wielkich znajomości za to w ramach ciekawostki napiszę że moi rodzice poznali się dzieki psu mamy :)

pozdrawiam
Kala&Wojtas
Losowy avatar

Re: Kogo poznałem/am dzięki mojemu psu.

Nieprzeczytany postprzez Vemona » 26 lut 2013, o 09:36

Beatko i wzajemnie kochana :-) Ludzie zapamiętują Cię ze spacerów z psem...mnie ostatnio na imprezie zagadnęła dziewczyna , przepraszając z góry za swoją dociekliwość pytając mnie skąd ona mnie zna :roftl: Stałyśmy chyba z 30 min zastanawiając się gdzie się spotkałysmy do momentu gdy wspomniałam, że czesto na spacery z owczarem wychodzę do naszego nadmorskiego lasku i tu błysk w oczach panny :lool: Psiarze na spacerach się widzący :roftl:
On jest Twoim przyjacielem,Twoim partnerem, Twoim obrońcą, Twoim psem. Ty jesteś Jego życiem, Jego miłością, Jego panem. On będzie Twój, wierny i posłuszny do ostatniego bicia Jego serca. Ty jesteś Mu winien zasłużyć na takie oddanie.
Vemona
Avatar użytkownika
Nowy forumowicz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Imię: Ania
Wiek: 45
Lokalizacja: Gdańsk
Dołączył(a): 9 wrz 2012, o 20:51

Re: Kogo poznałem/am dzięki mojemu psu.

Nieprzeczytany postprzez vega_bw » 26 lut 2013, o 10:30

Oj, tak, to prawda,że ludzie zapamiętują :)
A jeszcze jak masz ogarniętego psa(nie mówię tu o moim ;) ), to dodatkowo wbija się w pamięć.
Na pozór obcy ludzie zaczynają mówić "dzień dobry", bo akurat raz, czy dwa nawiązała się rozmowa. To bardzo miłe :)
Ostatnio zaczepiła mnie pani, gdzie nie miałam bladego pojęcia,że mieszka obok i oświadczyła,że zawsze stoi w oknie i patrzy, jak się bawimy przed blokiem i czeka na nas każdego dnia. Zrobiło mi się bardzo miło.
Z naszych owczarowych spotkań pomału rodzą się przyjaźnie i oby tak zostało. :)
Choćbyś powiedział o sobie i swoim psie wszystko, to i tak zawsze zostaje coś do powiedzenia...
vega_bw
Avatar użytkownika
Klubowicz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Falko zwany Rudym ;)
Imię: Beata
Lokalizacja: Nad Słoną Wodą
Pochwały: 23
Dołączył(a): 26 wrz 2012, o 09:06

Re: Kogo poznałem/am dzięki mojemu psu.

Nieprzeczytany postprzez ewa » 6 mar 2013, o 19:41

to ja powiem inaczej...dziś się " przejechałam" na ludziach... nie zapomnę tego nigdy...
wyszłam na spacerek,w końcu tak cudowny dzionek...zabraliśmy zabawki i smakołyki...ale spacerek jak szybko się zaczął ..tak skończył...
idąc wzdłuż ruchliwej drogi zobaczyłam samochód ,który wolno jedzie i się nam przygląda..w sumie to nic dziwnego ,bo często tego doświadczamy,z dodatkiem" jaki piękny piesek" :-) ale do sedna...samochód zaczął jechać za nami i co jakiś czas się zatrzymywał... gdy dotarliśmy na polankę,gdzie można pohasać :lool: i nie ma ludzi,dojechał nas drugi samochód ... już mnie tknęło,że coś nie tak...no i ta kobieca intuicja...
pani z samochodu (tradycyjnie) oo...jaki piękny..ile ma lat..itd...a ja w tył zwrot i do głównej drogi bo się wystraszyłam,że pewno chcą mi uprowadzić psa...
wiem...brzmi śmiesznie...ale...
oba auta za nami ...wpadłam w panikę i skorzystałam z pierwszego lepszego ogrodu gdzie byli ludzie... nigdy nie miałam takiego stracha... pani wysiada z auta i do mnie,skąd mam tego psa,bo ona miała identycznego,wszystko się zgadza..umaszczenie,wiek i nawet serduszko miał takie jak mój...tłumaczę,ze mam wszystkie papiery i mam już go prawie rok,ale baby nie przegadasz...bo jej ktoś w styczniu ukradł identycznego owczarka ,,, dopiero jak powiedziałam jaki wet go leczy,dała spokój...korzysta też z jego usług...
rozżalona...bo szuka psa ...rozumiem...ale ,żeby powiedziała chociaż..przepraszam,że panią wystraszyliśmy..itd....to gdzie....na szczęście wszystko się dobrze skończyło...ale na spacerek szybko sami nie wyjdziemy...
Obrazek Obrazek


Życie bez psa jest niczym - Elizabeth Bowen
ewa
Avatar użytkownika
Początkujący owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: ATOS
Imię: ewa
Lokalizacja: kęty
Dołączył(a): 19 wrz 2012, o 18:40

Re: Kogo poznałem/am dzięki mojemu psu.

Nieprzeczytany postprzez Wilania » 11 mar 2013, o 19:07

Ewa, musiałaś się strachu najeść... Mam nadzieję, że nas nigdy coś takiego nie spotka... Niewykluczone, że historia tej babki o ukradzeniu jej psa była zmyślona, żeby to Tobie ukraść psa.
Wilania
Losowy avatar

Re: Kogo poznałem/am dzięki mojemu psu.

Nieprzeczytany postprzez ewa » 12 mar 2013, o 22:38

dziękuję Aniu,że choć Ty mnie rozumiesz...widać temat mało realistyczny...nikomu nie życzę takiej traumy..
Obrazek Obrazek


Życie bez psa jest niczym - Elizabeth Bowen
ewa
Avatar użytkownika
Początkujący owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: ATOS
Imię: ewa
Lokalizacja: kęty
Dołączył(a): 19 wrz 2012, o 18:40

Poprzednia strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post