Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Zabawki, akcesoria do pielęgnacji i szkolenia owczarka alzackiego oraz trenowania psich sportów.

Re: Kolczatka, czy łańcuszek uściskowy?

Nieprzeczytany postprzez Jangcy » 24 kwi 2012, o 15:44

Najważniejsze jest nauczyć psa "RÓWNAJ" , "NAPRZÓD" i "STÓJ" a ciągnąć się nie musi uczyć i tak pociągnie.
Obrazek
Zawsze Wierni
Jangcy
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Parys
Imię: Janek
Wiek: 58
Lokalizacja: Ruda Sląska
Pochwały: 11
Dołączył(a): 13 lut 2011, o 11:58

Re: Kolczatka, czy łańcuszek uściskowy?

Nieprzeczytany postprzez Tomek » 24 kwi 2012, o 17:17

saacrum napisał(a):z tego co wiem na szelkach nie da się oduczyć ciągnięcia.. :)

Da się, da. :-)
Tomek zawsze pozdrawia.
Tomek
Avatar użytkownika
Administrator
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Viggulec
Imię: Tomasz
Wiek: 40
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 37
Dołączył(a): 12 lut 2011, o 18:20

Re: Kolczatka, czy łańcuszek uściskowy?

Nieprzeczytany postprzez beatrx » 24 kwi 2012, o 18:10

Jangcy napisał(a):Najważniejsze jest nauczyć psa "RÓWNAJ" , "NAPRZÓD" i "STÓJ" a ciągnąć się nie musi uczyć i tak pociągnie.

a NAPRZÓD nie jest właśnie na ciągnięcie?
chodzi mi o to, żeby odróżnić sytuację, kiedy zakładamy szelki i idziemy biegać (czyli ciągnąć można) a sytuację, kiedy zakładamy szelki i idziemy na spacerek (czyli zachowujemy się tak jak w obroży).
beatrx
Avatar użytkownika
Owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Presto
Imię: Agnieszka
Wiek: 29
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Pochwały: 11
Dołączył(a): 26 paź 2011, o 10:14

Re: Kolczatka, czy łańcuszek uściskowy?

Nieprzeczytany postprzez dariex » 24 kwi 2012, o 18:13

Naprzód to jest naprzód.Pies ma iść do przodu ale na wyraźne Twoje polecenie.
dariex
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Chivas
Imię: Daria
Wiek: 39
Lokalizacja: Krk
Pochwały: 22
Dołączył(a): 24 lis 2011, o 21:05

Re: Kolczatka, czy łańcuszek uściskowy?

Nieprzeczytany postprzez Brawurka » 24 kwi 2012, o 18:25

beatrx, to kwestia najpierw Twojego wyboru, następnie nauczenia psa czego od niego oczekujesz, a potem konsekwencji w używaniu komend. U mnie np. "biegaj" oznacza zwolnienie z komendy (każdej), "idź" oznacza "masz pewną dozę wolności, możesz robić co chcesz, ale tylko na długość smyczy i bez napinania jej", "naprzód" oznacza koniec kombinowania, przystawania na wąchanko, pies ma iść do przodu, itd. itp. A ciągnąć możesz psa nauczyć na hasło "ani drgnij", jeżeli będziesz miała taki kaprys ;-)
Nie traktuj psa jak człowieka, żeby on nie potraktował Cię jak psa
Dbajmy o kulturę języka polskiego na forum; używajmy wielkich liter, znaków przestankowych i programów "wyłapujących" błędy ortograficzne, jeżeli ktoś sam sobie z nimi nie radzi ...
Obrazek
Brawurka
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Amon, Pera
Imię: Aneta
Wiek: 46
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 29
Dołączył(a): 13 lut 2011, o 09:11

Re: Kolczatka, czy łańcuszek uściskowy?

Nieprzeczytany postprzez Raspberrydream » 26 kwi 2012, o 16:04

beatrx napisał(a): przecież można psa nauczyć ciągnąć na komendę, albo nie ciągnąć w ogóle, zależy jak nam pasuje.


Ja jej właśnie nie chce uczyć ciągnąć. tak jak mówi Jangcy, i tak ciągnie czasem sama. U mnie jest "noga" czyli idzie równo ze mną bez żadnego wąchania, zatrzymywania sie ani oglądania za siebie, a na "biegaj" tak jak mówi Brawurka jest zwolnienie z każdej komendy, ale na wyraźną długość smyczy. Jak ruszamy sie z miejsca to też jest "noga" jeśli ma iśc ładnie pięknie, albo zwykłe "chodź" jeśli moze sobie iść jak chce.
Raspberrydream
Losowy avatar

Re: Kolczatka, czy łańcuszek uściskowy?

Nieprzeczytany postprzez saacrum » 26 kwi 2012, o 16:23

Raspberrydream napisał(a):
beatrx napisał(a): przecież można psa nauczyć ciągnąć na komendę, albo nie ciągnąć w ogóle, zależy jak nam pasuje.


Ja jej właśnie nie chce uczyć ciągnąć. tak jak mówi Jangcy, i tak ciągnie czasem sama. U mnie jest "noga" czyli idzie równo ze mną bez rzadnego wąchania, zatrzymywania sie ani oglądania za siebie, a na "biegaj" tak jak mówi Brawurka jest zwolnienie z każdej komendy, ale na wyraźną długość smyczy. Jak ruszamy sie z miejsca to też jest "noga" jeśli ma iśc ładnie pięknie, albo zwykłe "chodź" jeśli moze sobie iść jak chce.


to skoro to potrafi to czemu nie wyeliminujesz kolczatki? :)
"Możesz powiedzieć psu największe głupstwo, a on spojrzy ci w oczy tak, jakby chciał rzec: 'O Boże, masz absolutną rację! Nigdy bym na to nie wpadł." Dave Barry

Obrazek

Obrazek
saacrum
Avatar użytkownika
Owczarkowa wyga
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Xandor
Imię: Monia
Wiek: 23
Lokalizacja: Mysłowice
Pochwały: 11
Dołączył(a): 14 lis 2011, o 11:20

Re: Kolczatka, czy łańcuszek uściskowy?

Nieprzeczytany postprzez Raspberrydream » 26 kwi 2012, o 21:53

Bo zdarzają sie momenty że nie idzie jej tak dobrze
Raspberrydream
Losowy avatar

Re: Kolczatka, czy łańcuszek uściskowy?

Nieprzeczytany postprzez gronostaj5 » 27 kwi 2012, o 09:59

My używaliśmy najpierw łańcuszka, ale zapiętego tak, żeby nie był zaciskowy. Jednak w pewnym momencie, Bongo robił wszystko w miarę w porządku, ale przy chodzeniu przy nodze wysuwał się o krok do przodu, więc od paru miesięcy chodzi na kolczatce. Niby na spacerach jest wszystko pięknie, ładnie, idzie bardzo dobrze, nie muszę się o nic martwić, ale i tak nie zmieniłam kolczatki z powrotem na łańcuszek, żeby mieć pewność, w razie czego. Najpierw muszę chyba przez kilka tygodni robić sto pompek dziennie albo podnosić ciężary a potem pomyślę o łańcuszku : P
gronostaj5
Losowy avatar

Re: Kolczatka, czy łańcuszek uściskowy?

Nieprzeczytany postprzez saacrum » 27 kwi 2012, o 11:57

gronostaj5 napisał(a):Najpierw muszę chyba przez kilka tygodni robić sto pompek dziennie albo podnosić ciężary a potem pomyślę o łańcuszku : P


też by mi sie przydało troche przypakowac bo ja mam młodego na obroży :D póki co daje rade hah :lool:
"Możesz powiedzieć psu największe głupstwo, a on spojrzy ci w oczy tak, jakby chciał rzec: 'O Boże, masz absolutną rację! Nigdy bym na to nie wpadł." Dave Barry

Obrazek

Obrazek
saacrum
Avatar użytkownika
Owczarkowa wyga
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Xandor
Imię: Monia
Wiek: 23
Lokalizacja: Mysłowice
Pochwały: 11
Dołączył(a): 14 lis 2011, o 11:20

Poprzednia stronaNastępna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post