Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Zabawki, akcesoria do pielęgnacji i szkolenia owczarka alzackiego oraz trenowania psich sportów.

Kolczatka, czy łańcuszek uściskowy?

Nieprzeczytany postprzez julakula123 » 1 kwi 2012, o 20:57

Mam 7 miesięcznego szczeniaka. Bardzo szarpie. Myślę o kupnie kolczatki albo łańcuszka. Co bardziej pomoże? :on:
julakula123
Losowy avatar

Re: Kolczatka, czy łańcuszek uściskowy?

Nieprzeczytany postprzez saacrum » 1 kwi 2012, o 21:08

też mam 7-msc szczylka i używam zwykłej smyczy zaciskowej tylko do korekty :)
"Możesz powiedzieć psu największe głupstwo, a on spojrzy ci w oczy tak, jakby chciał rzec: 'O Boże, masz absolutną rację! Nigdy bym na to nie wpadł." Dave Barry

Obrazek

Obrazek
saacrum
Avatar użytkownika
Owczarkowa wyga
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Xandor
Imię: Monia
Wiek: 23
Lokalizacja: Mysłowice
Pochwały: 11
Dołączył(a): 14 lis 2011, o 11:20

Re: Kolczatka, czy łańcuszek uściskowy?

Nieprzeczytany postprzez Tomek » 1 kwi 2012, o 21:16

julakula123 napisał(a):Mam 7 miesięcznego szczeniaka. Bardzo szarpie. Myślę o kupnie kolczatki albo łańcuszka. Co bardziej pomoże? :on:

Najbardziej pomoże szkolenie. :)

Autor postu otrzymał pochwałę
Tomek zawsze pozdrawia.
Tomek
Avatar użytkownika
Administrator
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Viggulec
Imię: Tomasz
Wiek: 40
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 37
Dołączył(a): 12 lut 2011, o 18:20

Re: Kolczatka, czy łańcuszek uściskowy?

Nieprzeczytany postprzez Tajgowa » 1 kwi 2012, o 21:44

Tomek napisał(a):
julakula123 napisał(a):Mam 7 miesięcznego szczeniaka. Bardzo szarpie. Myślę o kupnie kolczatki albo łańcuszka. Co bardziej pomoże? :on:

Najbardziej pomoże szkolenie. :)

Dokładnie. To chyba najlepsza rada.
Wydaje mi się, że jeśli psiak szarpie, to najwyższy czas popracować nad chodzeniem na luźnej smyczy ;-)
Pamiętaj, że kolczatka lub łańcuszek zaciskowy same żadnego problemu nie rozwiążą. Aby pomogły w rozwiązaniu jakiegoś problemu, tzn. wzmacniając korektę, należy ich umiejętnie używać.
Dog training is a journey and it's a journey that doesn't have an end. Just about the time we think we have everything figures out, something jumps up and slaps us in the face to remind us we still have a lot to learn. Ed Frawey
Tajgowa
Avatar użytkownika
Owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Tajga
Imię: Nina
Wiek: 21
Pochwały: 7
Dołączył(a): 9 kwi 2011, o 14:29

Re: Kolczatka, czy łańcuszek uściskowy?

Nieprzeczytany postprzez CaneLupo » 1 kwi 2012, o 21:57

czy kolczatka czy lancuszek - to pojscie na latwizne! zeby czyms takim sie poslugiwac to trzeba wiedziec JAK- bo mozna psu krzywde wyrzadzic; tak fizyczna jak i psychiczna.
Tak jak pisze Tomek: trening czyni mistrza...czyli DO ROBOTY, a nie na skroty!
CaneLupo
Losowy avatar
Początkujący owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Padiel
Imię: Anna
Lokalizacja: kolonia Lesniczowka
Pochwały: 1
Dołączył(a): 15 lut 2012, o 19:30

Re: Kolczatka, czy łańcuszek uściskowy?

Nieprzeczytany postprzez mój pies » 2 kwi 2012, o 07:11

Luna napisał(a):
Tomek napisał(a):
julakula123 napisał(a):Mam 7 miesięcznego szczeniaka. Bardzo szarpie. Myślę o kupnie kolczatki albo łańcuszka. Co bardziej pomoże? :on:

Najbardziej pomoże szkolenie. :)

Dokładnie. To chyba najlepsza rada.
Wydaje mi się, że jeśli psiak szarpie, to najwyższy czas popracować nad chodzeniem na luźnej smyczy ;-)
Pamiętaj, że kolczatka lub łańcuszek zaciskowy same żadnego problemu nie rozwiążą. Aby pomogły w rozwiązaniu jakiegoś problemu, tzn. wzmacniając korektę, należy ich umiejętnie używać.


Za radą Kasi (czarne wilki) do korekty zakupiłam łańcuszek (nie dławik i nie zaciskowy) tylko zapinany dość ciasno za uszami.
Obrazek

Ćwiczymy chodzenie i posłuszeństwo krótkimi seriami, a za chwilę pochwała odpięcie i pozwolenie na bieganie. Przy Kasi Tora ładnie ćwiczy, ze mna trochę gorzej ;-) Kasia ma olbrzymie doświadczenie o czym świadczą doskonale ułożone jej trzy czarne wilki Demon, Hades i Syriusz :ok:
ObrazekObrazek

Co posiadacz psa przeczytać powinien o ich wychowaniu: literatura-godna-polecenia-t542.html
mój pies
Avatar użytkownika
Klubowicz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Tora
Imię: ena
Lokalizacja: Poznań
Pochwały: 23
Dołączył(a): 8 wrz 2011, o 20:51

Re: Kolczatka, czy łańcuszek uściskowy?

Nieprzeczytany postprzez Tomek » 2 kwi 2012, o 09:16

Używam do korekt bardzo podobnego łańcuszka, z tym że nie jest on ciasno zapinany. Korekta na takim łańcuszku jest dla psa mniej komfortowa niż na miękkiej obroży ale bez porównania przyjemniejsza od kolców czy podduszania.
Tomek zawsze pozdrawia.
Tomek
Avatar użytkownika
Administrator
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Viggulec
Imię: Tomasz
Wiek: 40
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 37
Dołączył(a): 12 lut 2011, o 18:20

Re: Kolczatka, czy łańcuszek uściskowy?

Nieprzeczytany postprzez mój pies » 2 kwi 2012, o 09:35

Nasz łańcuszek też nie jest zapinany ciasno, tylko tak jak napisałam dość ciasno. Chodzi o to by się nie zsunął na dół i nie wisiał na szyi.
Aha no i jeszcze jedno: przed korektą polegającą na lekkim szarpnięciu łańcuszka, wydaję np. zakaz "nie" i jak nie posłucha - korekta.
Np. chęć póścia do innego psa, do wody, zjedzenia czegoś z ziemi itp.
Podobnie ćwiczymy komendę "stój". Tora biega swobodnie na długiej lince lub na 8 m flexi, pada komenda "stój" i jak natychmiast nie stanie - korekta. Efekty nauki podczas całkowicie swobodnego biegania luzem są widoczne zwłaszcza to stawanie wychodzi coraz lepiej.
Staram się wypatrywać wszystko co się dzieje zanim Tora zobaczy i jestem przygotowana. Jak chce gdzieś pobiec co mi sie nie podoba, mówie "stój" i to działa, nie idzie. Potem inna komenda, w zależności od sytuacji np. do mnie, idź się przywitaj.
ObrazekObrazek

Co posiadacz psa przeczytać powinien o ich wychowaniu: literatura-godna-polecenia-t542.html
mój pies
Avatar użytkownika
Klubowicz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Tora
Imię: ena
Lokalizacja: Poznań
Pochwały: 23
Dołączył(a): 8 wrz 2011, o 20:51

Owczarek niemiecki Kaja <3

Nieprzeczytany postprzez saacrum » 3 kwi 2012, o 08:45

Raspberrydream napisał(a):
mój pies napisał(a):Skoro juz jest tak dobrze to może szelki zamiast kolców?

Próbowałam ostatnio spaceru na zwykłej obroży... Niee nie da rady. Ona musi miec kolczatke. Przynajmniej narazie. Chociaż do jazdy mogłabym sie zastanowić ...


to może najwyższa pora nauczyc ją chodzena na obroży? Pamiętajmy że kolczatka raczej jest stosowana do korekty psa, a nie do codziennych spacerów;)
"Możesz powiedzieć psu największe głupstwo, a on spojrzy ci w oczy tak, jakby chciał rzec: 'O Boże, masz absolutną rację! Nigdy bym na to nie wpadł." Dave Barry

Obrazek

Obrazek
saacrum
Avatar użytkownika
Owczarkowa wyga
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Xandor
Imię: Monia
Wiek: 23
Lokalizacja: Mysłowice
Pochwały: 11
Dołączył(a): 14 lis 2011, o 11:20

Re: Kolczatka, czy łańcuszek uściskowy?

Nieprzeczytany postprzez donald1209 » 3 kwi 2012, o 09:12

Tomek napisał(a):Używam do korekt bardzo podobnego łańcuszka, z tym że nie jest on ciasno zapinany. Korekta na takim łańcuszku jest dla psa mniej komfortowa niż na miękkiej obroży ale bez porównania przyjemniejsza od kolców czy podduszania.


Ale w korekcie chyba chodzi o to, żeby była jak najbardziej niekomfortowa, maksymalnie niekomfortowa dla danego psa. Ma być wg. zasady "raz a dobrze" a nie wiele razy po troszku. Jak usłyszałem w storacie, oczywiście z lekką nutką żartu, korekta ma być taka, żeby pies odpowiedział: "dobra, dobra, już będę grzeczny, tylko mnie nie zabijaj"

Krzysztof
Pozdrawiam

Krzysztof i Luka

Kobieta jest najlepszym przyjacielem mężczyzny, oczywiście nie licząc psa.
donald1209
Avatar użytkownika
Nadworny dietetyk
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Luka
Imię: Krzysztof
Wiek: 67
Lokalizacja: Krosno
Pochwały: 25
Dołączył(a): 14 lut 2011, o 12:56

Następna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post