Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Zabawki, akcesoria do pielęgnacji i szkolenia owczarka alzackiego oraz trenowania psich sportów.

Re: Kolczatka za i przeciw. Ciekawe artykuły.

Nieprzeczytany postprzez gronostaj5 » 6 maja 2012, o 09:02

Nie zgodzę się z tym. Pies sam może obchodzić inne łukiem, ale będąc odciąganym na siłę na smyczy ... To zupełnie co innego. Pies powinien mieć możliwość obwąchania psa przynajmniej co jakiś czas. To normalne, że jeśli pracujecie ze swoimi psami to nie jest to odpowiednia chwila. Ale na normalnym rekreacyjnym spacerze 'witanie się' powinno być normą.
gronostaj5
Losowy avatar

Re: Kolczatka za i przeciw. Ciekawe artykuły.

Nieprzeczytany postprzez MarzenaG » 6 maja 2012, o 09:57

gronostaj5 napisał(a): Ale na normalnym rekreacyjnym spacerze 'witanie się' powinno być normą.


A dlaczego? Czy Ty się witasz z każdym przechodniem?
Marzena Gałczyńska

Hodowla Owczarków Niemieckich z Linii Użytkowej "Rosa Polonica FCI"
www.rosapolonica.pl
MarzenaG
Avatar użytkownika
Hodowca
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Fabiola K-9 BU
Imię: Marzena
Wiek: 50
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 51
Dołączył(a): 16 kwi 2012, o 13:01

Re: Kolczatka za i przeciw. Ciekawe artykuły.

Nieprzeczytany postprzez Brawurka » 6 maja 2012, o 10:15

A poza tym, pamiętajmy o zasadzie, że tam się kończy nasza wolność, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka.
I jeżeli ktoś już z daleka swoim zachowaniem nie daje nam jasno do zrozumienia, że ma ochotę na spotkanie z Tobą, nie zaprasza do tego by do niego podejść, moim zdaniem daje jasno do zrozumienia "idź swoją drogą, daj mi spokój, trzymaj się z daleka". I ma do tego święte prawo.
Nie zapominajmy, że nie jesteśmy pępkiem świata, i że inni ludzie też mają prawo do komfortowego samopoczucia.
To sam dotyczy psów spuszczonych ze smyczy.
Do spazmów doprowadzają mnie psy dobiegające do przechodniów (niezależnie od wielkości). Ja rozumiem, że ludzie chcą, żeby piesek sobie swobodnie pobiegał (chociaż czemu akurat na osiedlu??!!), ale może najpierw trzeba popracować nad posłuszeństwem???
Nie traktuj psa jak człowieka, żeby on nie potraktował Cię jak psa
Dbajmy o kulturę języka polskiego na forum; używajmy wielkich liter, znaków przestankowych i programów "wyłapujących" błędy ortograficzne, jeżeli ktoś sam sobie z nimi nie radzi ...
Obrazek
Brawurka
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Amon, Pera
Imię: Aneta
Wiek: 46
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 29
Dołączył(a): 13 lut 2011, o 09:11

Re: Kolczatka za i przeciw. Ciekawe artykuły.

Nieprzeczytany postprzez gronostaj5 » 6 maja 2012, o 11:35

Nie witam się z każdym przechodniem, aczkolwiek ja mam z kim się porozumieć w domu, a mój pies jako jedyny pies na swoim terytorium poza spacerami nie ma możliwości spędzenia czasu z innym reprezentantem swojego gatunku. Z resztą jak możesz porównywać psa i człowieka? Psychika jest z tego co mi wiadomo zupełnie inna.
gronostaj5
Losowy avatar

Re: Kolczatka za i przeciw. Ciekawe artykuły.

Nieprzeczytany postprzez MarzenaG » 6 maja 2012, o 11:59

Dorosłemu psu wcale nie są potrzebne kontakty z innymi psami. Dla niego przewodnik i jego rodzina są sforą. Jeśli pies lubi się bawić z innymi psami i jest obustronna zgoda - to ok. A jeśli nie - to doskonale się bez tego pies obejdzie.
I ja nie porównywałam psychiki człowieka i psa, tylko wzorce zachowań, a przykład był, aby obrazowo pokazać, o co mi chodzi.
Marzena Gałczyńska

Hodowla Owczarków Niemieckich z Linii Użytkowej "Rosa Polonica FCI"
www.rosapolonica.pl
MarzenaG
Avatar użytkownika
Hodowca
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Fabiola K-9 BU
Imię: Marzena
Wiek: 50
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 51
Dołączył(a): 16 kwi 2012, o 13:01

Re: Kolczatka za i przeciw. Ciekawe artykuły.

Nieprzeczytany postprzez Volt » 6 maja 2012, o 20:01

gronostaj5 napisał(a):Nie zgodzę się z tym. Pies sam może obchodzić inne łukiem, ale będąc odciąganym na siłę na smyczy ... To zupełnie co innego. Pies powinien mieć możliwość obwąchania psa przynajmniej co jakiś czas. To normalne, że jeśli pracujecie ze swoimi psami to nie jest to odpowiednia chwila. Ale na normalnym rekreacyjnym spacerze 'witanie się' powinno być normą.

nie powinno. :hi:
Volt
Losowy avatar

Re: Kolczatka za i przeciw. Ciekawe artykuły.

Nieprzeczytany postprzez aniawis39 » 6 maja 2012, o 21:27

Szczerze mówiąc nie jestem zwolenniczką kolczatek. :) Nigdy dużego czy chociażby średniego psa nie miałam (do stycznia miałam pinczerka), ale w życiu nie użyłabym kolczatki - jakoś mnie nie przekonują. Oczywiście jeżeli ktoś umie się posługiwać tego typu "narzędziami" to, nie mam nic przeciwko - jednak gdy widzę osobą prawie, że duszącą psa na kolczatce to ręce opadają. Moja koleżanka ma mieszankę amstaffa i o ile zdarzy się cud i wyjdzie z nim na spacer to tylko i wyłącznie w kolczatce - "żeby nie ciągnął i nie skakał". A Timur w kolczatce czy bez - i tak skacze, ciągnie. Moi rodzice mieli boksera - był przykładem świetnie wyszkolonego psa. Broń Boże nie jest to "przechwalanie się", ale Ś.p Tata po prostu o niego zadbał pod tym względem. I żeby go ułożyć nie potrzebował kolczatki - Atos miał skórzaną obrożę.
Podsumowując: kolczatka używana przez osoby doświadczone może być dobra, ale w życiu nie założyłabym jej swojemu psu.
aniawis39
Losowy avatar

Re: Kolczatka za i przeciw. Ciekawe artykuły.

Nieprzeczytany postprzez gronostaj5 » 14 maja 2012, o 19:43

Właśnie wyrzuciłam kolczatkę przez okno.
gronostaj5
Losowy avatar

Re: Kolczatka za i przeciw. Ciekawe artykuły.

Nieprzeczytany postprzez dariex » 14 maja 2012, o 19:57

gronostaj5 napisał(a):Właśnie wyrzuciłam kolczatkę przez okno.

o mamo,a nikt nie zarobił nią w głowę ? :lool:
dariex
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Chivas
Imię: Daria
Wiek: 39
Lokalizacja: Krk
Pochwały: 22
Dołączył(a): 24 lis 2011, o 21:05

Re: Kolczatka za i przeciw. Ciekawe artykuły.

Nieprzeczytany postprzez gronostaj5 » 14 maja 2012, o 20:00

Nie, ale prawie samochód szybę stracił.
gronostaj5
Losowy avatar

Poprzednia stronaNastępna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post