Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Przepisy dotyczące psów oraz informacje o psach ukazujące się w szeroko rozumianych mediach.

Kradzieże psów

Nieprzeczytany postprzez mamurda » 26 maja 2011, o 20:35

Pilnujcie proszę swoich pupili. Bardzo pouczający artykuł z netu:
http://pies.onet.pl/62927,19,24,sekundy__ktorych_nie_mozna_cofnac,artykul.html

Ku przestrodze, ale też dla tych którzy marza o tym że ich pies ich będzie bronił ;)

Autor postu otrzymał pochwałę
mamurda
Avatar użytkownika
Początkujący owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Fram [*]
Imię: Barbara
Wiek: 63
Lokalizacja: Przemyśl
Pochwały: 2
Dołączył(a): 8 kwi 2011, o 14:49

Re: Kradzieże psów

Nieprzeczytany postprzez Aga i N » 26 maja 2011, o 21:06

Ja mam nawyk pilnowania psa tak jak roweru, czyli jak oka w głowie. Miałam nawyk wchodzić do sklepu z rowerem i zostawiać go w przejściu i tak mniej więcej robię z psem jeśli już muszę coś kupić w osiedlowym sklepiku. Nie ma nic lepszego na złodzieja jak ludzkie oko.

Nawet jak u babci wypuszczam Nazgula na podwórko, wchodząc z powrotem do domu i zamykając po sobie drzwi, Nazgul zawraca i siedzi pod drzwiami wlepiając wzrok w klamkę... no nie da się tego szkraba pozbyć ani na minutę, to jest zwierzątko 100% stadne :-P :-)
"Około 1925 roku psy rasy ON, jako całość, stały się wysokie, kwadratowe i niezgrabne, brak im było cech, które były wymagane przez Stephanitza jako ideał..." [źródło: wikipedia]

"Każdy pies jest tak dobry, jak jego Przewodnik."
Literatura godna polecenia: http://forum.owczarkopedia.pl/literatura-godna-polecenia-t542.html.
Aga i N
Avatar użytkownika
Owczarkowa wyga
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Nazgul
Imię: Aga
Wiek: 32
Lokalizacja: Bydgoszcz
Pochwały: 41
Dołączył(a): 27 lut 2011, o 16:23

Re: Kradzieże psów

Nieprzeczytany postprzez Majkowa » 26 maja 2011, o 21:35

Tak, skąd ja to znam...

Niby ja mieszkam na wsi a nie w mieście i wydawałoby się że spokojniej no ale niestety jest coraz gorzej
Dwa razy próbowano mi ukraść szczeniaki - dobrze że moja mama zdążyła i złodziej uciekł <widać że przeliczył się bo chciał przez ogrodzenie przenieść je>. Nawet zabrał ze sobą siatkę tzn. kawałek ogrodzeniowej plastikowej, którą potem znalazłam przy bramie. To było we wrześniu i jeszcze w trójkę.
Czy to próba kradzieży czy po prostu ludzka złośliwość - do dzisiaj się zastanawiam:
wypuściliśmy je około 3 w nocy na siku i dwadzieścia minut później ich nie było bo ktoś otworzył bramkę która nie ma szans na to by się sama otworzyła przez przypadek. Szybko zauważyliśmy to. No i becząc szukaliśmy ich z latarkami prawie godzinę, jeździliśmy po wsi. Było to bodajże w listopadzie.

Ale całe szczęście znalazły się.
Ale to uczucie : już ich nie zobaczę, co z nimi się stanie itd. - po prostu straszne
Niektórzy ludzie to świnie :(
Majkowa
Losowy avatar

Re: Kradzieże psów

Nieprzeczytany postprzez Kay'owa » 26 maja 2011, o 23:32

U mnie na osiedlu, Gdańsk-Chełm, chcieli ukraść psa-sukę, wyglądem przypomina trochę beaucerona, córka właściciela była z psem, najpierw ją obserwowali a jak nadarzyła się dogodna sytuacja to próbowali sukę zwabić na mięcho do auta i uciec, ale raz że suka nie dała się (właściciel ma hurtownie z wędlinami i mięsem), a dwa córa zachowała zimna krew i szybko zaczęła uciekać między bloki, a sunia za nią.. Słyszałam też o kradzieżach u nas w Gdańsku spod sklepów i z posesji.. Mój ojciec mieszka na działce i ma owczara długowłocha i nigdy nie zostawia go samego na dworze, zawsze ma na niego oko, a jak jest zajęty i pies ma mu nie przeszkadzać bądź może sobie krzywdę zrobić (Ken to cień mojego ojca) to go uwiązuje do drzewa na te kilka chwil..
Asia & KaY
ObrazekObrazek
Kay'owa
Avatar użytkownika
Owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: KAY
Imię: Asia
Lokalizacja: Gdańsk
Pochwały: 3
Dołączył(a): 19 lut 2011, o 19:45

Re: Kradzieże psów

Nieprzeczytany postprzez niya » 27 maja 2011, o 01:04

O rany! Wiedziałam, że psy giną, ale nie sądziłam, że na taką skalę! Mówicie pilnować psa ok tylko jak? pies przyzwyczajony być w ogrodzie, do domu wchodzi zjeść, ochłodzić się i nie wytrzyma dłużej niż 10 minut zanim będzie się modlił do klamki od drzwi wejściowych, o tym żeby spał w domu w nocy mogę tylko pomarzyć, ją wzywają przygody nocne na ogródku :(. Zmartwił mnie bardzo bardzo ten artykuł, będę mieć dodatkową schizę teraz. Nic tylko zabierać ze sobą psa WSZĘDZIE :(
Obrazek

Obrazek
niya
Avatar użytkownika
Owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Amba
Imię: Danuta
Wiek: 36
Lokalizacja: Rzeszów :)
Pochwały: 7
Dołączył(a): 8 kwi 2011, o 16:51

Re: Kradzieże psów

Nieprzeczytany postprzez Aga i N » 27 maja 2011, o 06:25

Polska to kraj złodziei i nic nie zapowiada zmiany... a o to kolejny przykład (rowerowy).
Somen przejechał 90 000 km na rowerze, przejeżdżając przez 60 krajów a rower zwinęli mu gdzie? No gdzie? :ireful
http://warszawa.naszemiasto.pl/artykul/910323,jechal-z-misja-rower-ukradli-mu-w-warszawie-podczas-nocy,id,t.html

Ludzie nie boją się kraść i robią to perfidnie w biały dzień mimo tego że są znani z twarzy! Że nie wspomnę o cyganach.
My na Bornholmie zostawialiśmy całe rowery z sakwami (!) na parkingu rowerowym przypięte linką za 15zł i szliśmy sobie zwiedzać... rowery stały wśród innych rowerów często i nawet niczym nie przypiętych kilka godzin i nie zniknęło nic. A gdyby zniknęło to wiadomo kto by to zrobił - polak. Spotykaliśmy tam nawet rowery z przyczepkami stojące sobie w polu nad brzegiem morza :o
Polska jako kraj nie pozbędzie się za szybko nawyku pijaństwa i złodziejstwa... :? Wszystko co jest atrakcyjne i się rusza, albo ma jakąś wartość jest poszukiwane żeby przygarnąć i zarobić. :-x Poupierdylałam bym wszystkie kończyny tym szujom a później do czyszczenia toalet szczoteczką w ryju :-x
"Około 1925 roku psy rasy ON, jako całość, stały się wysokie, kwadratowe i niezgrabne, brak im było cech, które były wymagane przez Stephanitza jako ideał..." [źródło: wikipedia]

"Każdy pies jest tak dobry, jak jego Przewodnik."
Literatura godna polecenia: http://forum.owczarkopedia.pl/literatura-godna-polecenia-t542.html.
Aga i N
Avatar użytkownika
Owczarkowa wyga
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Nazgul
Imię: Aga
Wiek: 32
Lokalizacja: Bydgoszcz
Pochwały: 41
Dołączył(a): 27 lut 2011, o 16:23

Re: Kradzieże psów

Nieprzeczytany postprzez Tomek » 27 maja 2011, o 07:46

A to wszystko przez to że od II WŚ nie dostajemy uczciwych pieniędzy za pracę tak jak to jest na zachodzie. Oczywiście nie tłumaczy to sięgania po cudze...
Tomek zawsze pozdrawia.
Tomek
Avatar użytkownika
Administrator
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Viggulec
Imię: Tomasz
Wiek: 39
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 37
Dołączył(a): 12 lut 2011, o 18:20

Re: Kradzieże psów

Nieprzeczytany postprzez Karoll » 27 maja 2011, o 07:54

Ja jestem bardzo przewrażliwiona na punkcie moich psów w temacie zdrowia i bezpieczeństwa. Do sklepu z psami nigdy nie chodzi jedna osoba tylko dwie. Pies nigdy nie zostaje przywiązany pod sklepem i zostawiony na czas zakupów. Sookie zabieram na noc z kojca do domu, bo boję się, że ktoś mi ją ukradnie lub otruje. Wariatów nie brakuje i nie piszę tu o sobie :-)
Karoll
Avatar użytkownika
Owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Zygmunt&Franka
Imię: Karolina
Wiek: 36
Lokalizacja: Lublin
Pochwały: 5
Dołączył(a): 26 lut 2011, o 21:01

Re: Kradzieże psów

Nieprzeczytany postprzez mamurda » 27 maja 2011, o 08:04

Masz Tomku rację, że to jedna z przyczyn. Jak żyję ponad pół wieku nie mogę zrozumieć tego zjawiska :--o Kiedyś objadało nas państwo ościenne, a teraz kto?? :ireful

Kiedy mój Frma był "młody gniewny" jeden ze spotkanych cwaniaków uprzedził mnie że mi go kiedyś ukradnie. Nie ukradł bo Fram wyrobił sobie etykietkę nieprzystępnego. Kiedy jesteśmy gdzieś "henn" też sie bardzo pilnuje i nie oddala. Poza tym ja pilnuje co on robi. Niestety bywają bardzo sprytni złodzieje, a właściciele dają im okazję. Przykład: właścicielka małego pięknego białego maltańczyka (za 4 tys. podobno) stoi rozmawia z koleżanką, a że pies wyjątkowo " samodzielny" ;) robi co chce. Nic tylko wziąść to cudo pod pachę i odejść. Nawet nie wiedziałaby kto i kiedy. Takich obrazków widziałam wiele.
Nie sądzę też, że np. zostawianie młodego ON-ka na posesji bez dozoru jest rozsądne. Przykład jest w artykule. W głowie się nie mieści ,jak ukraść dwa ON-ki ??
Inne pytanie po co kradną? Żeby sprzedać , rozmnożyć? Och życie , życie :-(
mamurda
Avatar użytkownika
Początkujący owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Fram [*]
Imię: Barbara
Wiek: 63
Lokalizacja: Przemyśl
Pochwały: 2
Dołączył(a): 8 kwi 2011, o 14:49

Re: Kradzieże psów

Nieprzeczytany postprzez Karolina88 » 27 maja 2011, o 08:34

To jest jakaś porażka..Jak ludzie mogą przywłaszczać sobie czyjeś zwierzęta?Trzeba być podłym do granic możliwości..
Przecież te zwierzaki też mają uczucia i tęsknią,ale swoją drogą co fakt to fakt -PSA TRZEBA PILNOWAĆ,ale nikt nie myśli,że ktoś odważy się np owczarka ukraść z jego posesji przecież większość ludzi się ich boi.. !!! Ja jak puszczam moje urwisy na podwórko to cały czas je obserwuje albo idę z nimi..bo się o nie boję..i jak jadę gdzieś gdzie możliwe jest zabranie psa to też je biorę,bo nie zostawie ich w domu,bo nie mieszkamy sami i ktoś by je na podwórko z domowników puścił i napewno by ich nie przypilnowal.
Są jednak ludzie którzy się z tego śmieją jak np moja teściowa mówi,że ''nie wie po co tak tych psów pilnuje jak nikt by ich nie porwał,bo po co komu takie utrapienie'', a jednak komuś są potrzebne, tylko pytanie właśnie po co ? :(

aa właśnie zapomniałam dodać,że wczoraj cygan jakiś kręcił się koło naszego placu po 19tej dobrze,że wyszłam po psy gdy usłyszałam gwizdanie, a mój mąż to już w ogóle wpadł w szał jak zobaczył tego cygana przy ogrodzeniu z kiełbasą wyleciał do niego i darł się za nim,że mu nogi z dupy powyrywa,ale niestety uciekł..
Już nawet na wsi pełno tych cyganów wszystkim by handlowali ,ale żeby chociaż nie kradli ech..
Ostatnio edytowano 27 maja 2011, o 08:57 przez Karolina88, łącznie edytowano 3 razy
Karolina88
Losowy avatar

Następna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post