Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Adopcje.

KSENIA mix wilczak/ON potrzebuje pomocy!!

Nieprzeczytany postprzez Nesa » 26 sie 2012, o 20:34

Kopiuję z wątku: http://www.dogomania.pl/forum/threads/141170-Katastrofa-finansowa-Ksenia-mix-wilczak-prosi-o-pieni%C4%85dze-i-do%C5%9Bwiadczony-dom!

Ksenia od szczenięctwa nie miała szczęścia - znaleziona jako mały szkrab, najpierw była w domu tymczasowym, gdzie w ramach współzawodnictwa o uwagę człowieka zagryzła mniejszą sunię rezydentkę, potem trafiła do hotelu, gdzie poczyniła niemałe zniszczenia. Obecnie (od 19.06.2012) przebywa pod opieką profesjonalistów, którzy zajmują się głównie rasami północnymi oraz wilczakami, w hoteliku pod Wieliczką.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Tekst ogłoszeniowy:
Ksenia to wspaniała, trzyletnia suczka, mix wilczaka czechosłowackiego/owczarka pracującego.
Obecnie przebywa w hotelu dla psów niedaleko Wieliczki.
Ksenia to suczka o bardzo zdecydowanym charakterze, dlatego nadaje się tylko dla doświadczonego opiekuna,
powinna mieć zapewnioną odpowiednią dawkę ruchu i zajęcia,
dzięki którym będzie czuła się bezpiecznie oraz spożytkuje swoje pokłady energii.
Lubi bieganie, aportowanie zabawek, jest bardzo karna i posłuszna w stosunku do swojego właściciela,
zna podstawowe komendy, wie, co to obroża i smycz, jest odwoływalna.
Ze względu na charakter nie nadaje się do domu z dziećmi oraz ze zwierzętami, może mieszkać z psem równym sobie bądź większym.
Dla Kseni szukamy domu z ogrodem, choć może także mieszkać w bloku. Ksenia jest zdrowa, odrobaczona i zaszczepiona,przed adopcją będzie również wysterylizowana.
Kontakt w sprawie Kseni: 661 914 208 Agnieszka
Ksenia wygląda obecnie tak:
Obrazek

Obrazek

Obrazek
Kwestie finansowe

Obecnie koszt hoteliku to 450 zł/miesięcznie. Dodatkowo, nie jest do końca opłacony również transport. Bardzo prosimy o pomoc Kseni, bowiem to dzięki nawet najmniejszym wpłatom udaje się ją utrzymać w hoteliku. Miło widziane będą zarówno deklaracje stałe, jak i wpłaty jednorazowe czy bazarki!

Deklaracje stałe na hotelik:
5 zł - Madziak25
10 zł - Handzia
10 zł - Funia
10 zł - Magolek
10 zł - Magdalena S.
10 zł - lady S
20 zł - agnieszkal2
20 zł - Paczek
20 zł - Ladymonia0610
50 zł - Roland_De
W sumie deklaracji: 165 zł/msc - brakuje 285 zł miesięcznie do hoteliku
Dług za transport: 300 zł
Regularne rozliczenia prowadzi mari23, skrócone, aktualne rozliczenie znajduje się w poście nr 2
Konto do wpłat:

Stowarzyszenie Help Animals
85 9589 0003 0007 2023 2000 0010
Adres:
ul. Sienkiewicza 10A
55-320 Malczyce
[z dopiskiem: KSENIA
„Jesteś architektem rzeczywistości, którą postrzegasz''
L- 17.02.12r.& V-22.01.12r.
Nesa
Losowy avatar
Owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: L&V
Imię: Aga
Wiek: 27
Lokalizacja: prawie rzeszów
Pochwały: 3
Dołączył(a): 9 lip 2012, o 13:06

Re: KSENIA mix wilczak/ON potrzebuje pomocy!!

Nieprzeczytany postprzez Nakasha » 27 sie 2012, o 13:02

Szkoda suni.... ale trochę nie rozumiem treści ogłoszenia... jest karna i posłuszna, może mieszkać z psami i w mieszkaniu, ale zagryzła innego psa i niszczyła rzeczy w hotelu?... To się trochę wyklucza... chyba, że owi profesjonaliści naprawdę intensywnie z nią pracują.
Nakasha
Avatar użytkownika
Owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Nemo, Nala i Shira
Imię: Agnieszka
Wiek: 32
Lokalizacja: Kuriany - Białystok
Pochwały: 7
Dołączył(a): 6 paź 2011, o 08:18

Re: KSENIA mix wilczak/ON potrzebuje pomocy!!

Nieprzeczytany postprzez Tomek » 27 sie 2012, o 13:15

Pies który zagryzł innego psa powinien w mojej opinii zostać uśpiony lub do końca życia izolowany od innych psów, czyli mieszkanie w bloku odpada. Nie respektuje psich gestów poddaństwa, a tego nie da się go nauczyć.
Tomek zawsze pozdrawia.
Tomek
Avatar użytkownika
Administrator
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Viggulec
Imię: Tomasz
Wiek: 39
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 37
Dołączył(a): 12 lut 2011, o 18:20

Re: KSENIA mix wilczak/ON potrzebuje pomocy!!

Nieprzeczytany postprzez Nakasha » 27 sie 2012, o 13:51

Da się zapobiec pogryzieniom nakładając dla psa kaganiec, np. fizjologa, więc może bez przesady z usypianiem... szczególnie gdy suczka zaczyna dobrze rokować. Często słyszę i czytam, że wilczaki są nieprzewidywalne i potrafią być agresywne, do swoich właścicieli i innych psów. Moja koleżanka ma rasowego wilczaka, to pies trudny, ale do opanowania. Mieszka w bloku, wilczak zostawiony sam na kilka godzin niszczy i wyje, gdy koleżanka z chłopakiem wychodzi, do psa musi przychodzić ktoś, kogo pies zna. Byłam u niej 2 razy, wilczak był mega przyjazny, dawał się tarmosić, głaskać i był kochany. Na spacerach nie ciągnął na smyczy, nie wyrywał się. W kagańcu właściwie nie stanowi zagrożenia. Podobno wyjątkowo dobrze na mnie zareagował... na codzień potrafi być agresywny do ludzi. Gdy był młodszy sprawiał takie problemy, że koleżanka myślała o oddaniu go. Z wiekiem i ciężką pracą zdołał się uspokoić.

Może z sunią dzieje się coś podobnego - dobre prowadzenie i wiek robią swoje.

Niemniej dziwi mnie chęć oddania tego psa do innych psów i to w mieszkaniu....
Nakasha
Avatar użytkownika
Owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Nemo, Nala i Shira
Imię: Agnieszka
Wiek: 32
Lokalizacja: Kuriany - Białystok
Pochwały: 7
Dołączył(a): 6 paź 2011, o 08:18

Re: KSENIA mix wilczak/ON potrzebuje pomocy!!

Nieprzeczytany postprzez Tomek » 27 sie 2012, o 17:28

Kagańce lubią spadać. Jestem za przywróceniem kary śmierci dla dwunożnych zabójców stąd może takie a nie inne na to zapatrywanie. Nikomu taka kara życia nie zwróci ale może zapobiegnie kolejnej tragedii.

W schroniskach pełno jest piesków które nawet muszkom krzywdy nie zrobiły, to one powinny w pierwszej kolejności znaleźć nowy dom. Psim psychopatom mówię: nie!
Tomek zawsze pozdrawia.
Tomek
Avatar użytkownika
Administrator
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Viggulec
Imię: Tomasz
Wiek: 39
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 37
Dołączył(a): 12 lut 2011, o 18:20

Re: KSENIA mix wilczak/ON potrzebuje pomocy!!

Nieprzeczytany postprzez Zofia » 27 sie 2012, o 18:31

Fakt, w azylach są setki i tysiace łagodnych, bezproblemowych psów. I umierają w klatkach azylowych. Pies który wyje, robi demolkę, jest agresywny wobec ludzi, nieprzewidywalny wobec dzieci, zagryzł innego psa, nie powinien być nawet proponowany do adopcji. Bo nie weźmie go zawodowy trener ani Cezar Millan - trafi w ręce kogoś, kto nie poradzi sobie z tak trudnym zwierzęciem. I albo taki pies wroci do azylu natychmiast, albo zdąży przedtem skrzywdzić drugie zwierzę.

Z całym szacunkiem dla ratujących zwierzęta - zimna logika jest konieczna. Nie ma rąk na skrajnie trudne psy. Tych łatwych czeka aż za dużo.

Zofia
Zofia
Avatar użytkownika
Sędzia próby pracy
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Imię: Zofia
Wiek: 74
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 07:26

Re: KSENIA mix wilczak/ON potrzebuje pomocy!!

Nieprzeczytany postprzez jaruś » 28 sie 2012, o 20:30

:brawo: dla Zofii i Tomka.
W dzisiejszych czasach trzeba mieć odwagę żeby mówić o usypianiu psów.
Popieram w 100%.
Tak na marginesie - hotel droższy od żłobka - nadal na litości dobrze się zarabia.
jaruś
Losowy avatar
Świeżak
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Caro
Imię: Jarek
Wiek: 49
Lokalizacja: Łódź
Dołączył(a): 30 maja 2012, o 21:42

Re: KSENIA mix wilczak/ON potrzebuje pomocy!!

Nieprzeczytany postprzez Onka » 28 sie 2012, o 20:42

Szkoda psiaka. Z drugiej strony może racja z tym usypianiem bo skoro nikt miał by nie dac rady z tym psiakiem ale może warto spróbować i mieć świadomość, że nie było innego rozwiązania.
"PSY NIE SĄ NASZYM CAŁYM ŻYCIEM< ALE SPRAWIAJĄ, ŻE JEST ONO PEŁNIEJSZE"-Rogel Caras

Obrazek
http://schronisko.info.pl/
Obrazek
Onka
Losowy avatar
Początkujący owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Bruno
Imię: Edyta
Lokalizacja: polska
Dołączył(a): 15 gru 2011, o 17:57

Re: KSENIA mix wilczak/ON potrzebuje pomocy!!

Nieprzeczytany postprzez Brawurka » 29 sie 2012, o 09:07

Od dwóch dni brnę przez wątek suni na dogo. Jestem na 58 stronie (z 85.). Dla mnie sytuacja jest jasna - pies jest absolutnie nieadopcyjny. I to jest właśnie jedna z tych sytuacji, w których pieniądze i energia osób zaangażowanych idą w błoto :-( . Suka jest agresywna do ludzi, jednego psa, z którym mieszkała i nie miała wcześniej konfliktów zagryzła, na innego już w hoteliku rzuciła się bez powodu i ostrzeżenia i tylko natychmiastowa reakcja opiekunki uratowała mu życie.. W miarę nawiązywania więzi z opiekunką z hoteliku narastała jej agresja do otoczenia i frustracja każdą chwilą rozdzielenia z człowiekiem - zaczęła demolować swój boks, w drobny mak rozgryzła i częściowo zjadła dwie budy :mur: , zaczęła oddawać mocz i kał w boksie. Jednym słowem masakra :mur: . To sytuacja na maj tego roku. Dla mnie pies zbyt niebezpieczny, by mógł żyć gdziekolwiek poza izolowanym otoczeniem. A izolowany - niebezpieczny dla samego siebie.
Nie traktuj psa jak człowieka, żeby on nie potraktował Cię jak psa
Dbajmy o kulturę języka polskiego na forum; używajmy wielkich liter, znaków przestankowych i programów "wyłapujących" błędy ortograficzne, jeżeli ktoś sam sobie z nimi nie radzi ...
Obrazek
Brawurka
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Amon, Pera
Imię: Aneta
Wiek: 45
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 29
Dołączył(a): 13 lut 2011, o 09:11

Re: KSENIA mix wilczak/ON potrzebuje pomocy!!

Nieprzeczytany postprzez Brawurka » 29 sie 2012, o 09:18

Pozwolę sobie wkleić jedną wypowiedź z dogo. Doskonale oddaje sytuacje - taki głos rozsądku:

Paczek zaprosił mnie na wątek, opierając się na tym, że na szczurzym forum wpisałam sobie w zainteresowaniach także wilczaki. Kojarzyłam imię suki z krótkiego i raczej zakurzonego wątku na wolfdogowym forum. Od razu zaznaczę, że raczej od dawna w typowo wolfdogowym środowisku nie bywam, nie wypowiadam się, od wielu poczynań, decyzji czy wypowiedzi się wręcz odcinam, i mój wpis w tym wątku także jest wpisem tylko moim, nie stoi za mną żadna grupa czy stowarzyszenie. I uprzedzam, że wpis nie będzie krótki, bo przebrnęłam przez wszystkie strony... Obejrzałam dostępne filmiki, zdjęcia, zapoznałam się z opisami. Paczek może swojej decyzji pożałować, bo to, co mam do przekazania, rysuje przyszłość suki w ciemnych barwach.

W swojej wypowiedzi będę się opierać na:
- wiedzy teoretycznej
- doświadczeniu z wilczakiem, który jest raczej typowym przedstawicielem rasy z jej wadami, zaletami lub po prostu cechami
- doświadczeniu z adoptowanym kundelkiem
- obserwacjach przeróżnych psów


Nie ma co liczyć na mega cud z wilczakowym forum. Większość ludzi, która się tam wypowiada ma już co najmniej jednego wilczaka/ich hodowlę i nie ma zwyczajnie możliwości, by przygarnąć psa, który wymaga takiego nakładu pracy. Z ludzi, którzy wilczaka chcą, ale jeszcze nie mają, większość chce szczeniaka, w ostateczności dorosłego wilczaka, ale z rodowodem. Ja, znając rasę przez kilka lat, nie wzięłabym Ksenii, nawet mając na to warunki. O powodach napiszę szerzej niżej. Wszystko wyjaśnię, a osobom walczącym o tę sukę za wszelką cenę pozostawię to do przemyślenia.

Baaj w styczniu 2013 roku skończy - mam nadzieję szczęśliwie - pięć lat. Te pięć lat pełne było naszego poświęcenia, pracy, czasem łez i awantur, czasem luźnych, fajnych dni. Niestety, z racji tego, że ludzie są nieprzewidywalni, a Baaj bywa zbyt samodzielny w decyzji, jest psem spacerującym w kagańcu i zazwyczaj na smyczy. Jeśli bez niej, to na uboczu. Bez kagańca - nie istnieje taka opcja. Nie i już, bo nie narażę siebie na koszty, kogoś na krzywdę, a psa na skrzywienie psychiki. Baaj bywa zaborczy, niektórych zasobów broni niezwykle czytelnie, inne czytelnie tylko dla nas. Mieszka z nami, drugim psem i stadkiem szczurów w małym mieszkaniu w bloku i daje sobie w tym mieszkaniu świetnie radę, bo... miał szczęście i trafił na nas.

Gdyby przeszedł to, co przeszła Ksenia, pewnie nie byłoby już, w co rąk włożyć lub raczej nie byłoby jak tych rąk wyjąć.

Macie do czynienia z psem, który nie jest i już nigdy nie będzie przewidywalny. Im pewniej poczuje się na jakimś terenie, im będzie bezpieczniejsza, tym może być bardziej groźna. Początkowo dla psów i zwierząt, potem dla ludzi. Uchwycone z obszczekiwania kadry to nie lęk, to lęk, który przerodził się w agresję. Rozwiewam złudzenia. Jeśli to jest miks wilczaka, a wygląda na takowy, i gdzieś już w niej nastąpiło przełamanie do używania zębów, wcześniej czy później nastąpi sytuacja, w której użyje ich ponownie, a potem kolejny i następny raz.

Można jej szukać domu, ale bez zwierząt, bez dzieci, najlepiej jednoosobowego, z zastrzeżeniem, że zostawiana sama może niszczyć, uciekać, może się buntować i podważać autorytet. Może zrobić komuś z życia piekło na ziemi. Nie dlatego, że jest złośliwa, a z racji swojej natury, a także tego, co przeszła. Trzeba też wziąć pod uwagę, że puszczenie jej luzem na spacerze może się skończyć... makabrą. Wystarczy pies na horyzoncie, który się jej nie spodoba, biegnące dziecko lub cokolwiek, czego człowiek nie jest w stanie sobie wyobrazić, a jej psychika akurat ogarnąć.

To, co zrobiła w DT, jest dla mnie niewyobrażalne. Baaj, nawet w sytuacjach, gdzie kierowała nim złość, kontrolował się... Czy Ksenia jest w stanie się tej kontroli nauczyć? Jako szczeniak, pewnie mogła. Teraz? Szczerze wątpię.

Ba, musicie wziąć pod uwagę, że nawet jeśli znajdzie się ten wymarzony człowiek, Ksenia może się od niego nagle odwrócić, podważyć autorytet. Fajnie, gdy tylko nie posłucha komendy. Gorzej, jeśli użyje zębów.

W moim odczuciu... W jej wieku, po takim czasie tułaczek, po paru sytuacjach granicznych, Ksenia jest psem nieadopcyjnym lub wątpliwym adopcyjnie. Ktokolwiek się jej adopcją zajmie, powinien mieć raczej lekki sen lub nie sypiać wcale, bo odda komuś do rąk tykającą bombę. Dziś wybuchnie z zazdrości o inne psy, jutro, bo będzie miała gorszy dzień, pojutrze... Może nie wybuchnąć wcale, ale czy ktoś za to poręczy?

Nikt, kto ma trochę doświadczenia z psami trudniejszymi od przeciętnych.

I dodam jeszcze, że wycofałam się z życia tego forum także z tego powodu, iż uważałam, że za wiele uwagi, czasu i środków poświęca się na przypadki beznadziejne, podczas gdy takie psiaki jak Celar - rokujące, młode, normalne - czekają, aż ktoś je wyszuka... I czasem nie doczekują. Ale proste przypadki nie są tak heroiczne w wyrazie. Niestety.

I tak jak istnieje sztuka dla sztuki, tak bywa pomaganie dla pomagania, a nie po to, by pomóc.

Jeśli chcecie coś dla niej zrobić, zbierzcie pieniądze na pracę trenerską z nią, umieśćcie ją w hoteliku, gdzie codziennie będzie pracować, spacerować i mieć zajęcie i szukajcie jej domu... Nie za dwa lata, aż będzie grzeczna, ale teraz. Tylko wyznaczcie sobie jakąś sensowną granicę w tym szukaniu i ratowaniu. Dla swojego i Ksenii dobra.

Paczku, poprosiłeś o opinię, oto ona.
Ostatnio edytowane przez AngelsDream ; 13-05-2012 o 21:15
Nie traktuj psa jak człowieka, żeby on nie potraktował Cię jak psa
Dbajmy o kulturę języka polskiego na forum; używajmy wielkich liter, znaków przestankowych i programów "wyłapujących" błędy ortograficzne, jeżeli ktoś sam sobie z nimi nie radzi ...
Obrazek
Brawurka
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Amon, Pera
Imię: Aneta
Wiek: 45
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 29
Dołączył(a): 13 lut 2011, o 09:11

Następna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post