Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Problemy i porady dotyczące wychowywania ON i DON.

Kury :)

Nieprzeczytany postprzez poldek » 25 sie 2012, o 16:11

no witam.

mam problem z moim Aresem. otóż chodzi mi o to , że gdy zobaczy kure to mu odbija palma i ciągnie do niej jak nie wiem. jak biega po podwórku i zobaczy kure to biega aż go nie złapie albo kury nie zadusi... nie mam pojęcia jak go tego oduczyć. jakieś pomysly > podobne przypadki ? :P
poldek
Losowy avatar

Re: Kury :)

Nieprzeczytany postprzez Nesa » 25 sie 2012, o 20:31

mam podobny przypadek,ale my widujemy kury tylko na spacerach u nas osobiście ich nie ma:)
Kiedyś jak byłam mała była u nas taka onka,która uwielbiała polować i zadusić kurę(oczywiście jej nie zjadała) nawet gdy była dorosła..
„Jesteś architektem rzeczywistości, którą postrzegasz''
L- 17.02.12r.& V-22.01.12r.
Nesa
Losowy avatar
Owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: L&V
Imię: Aga
Wiek: 26
Lokalizacja: prawie rzeszów
Pochwały: 3
Dołączył(a): 9 lip 2012, o 13:06

Re: Kury :)

Nieprzeczytany postprzez mój pies » 25 sie 2012, o 21:35

Pani Zofia Mrzewińska opisuje w jednym z artykułów co zrobić by obrzydzić psu zainteresowanie duszeniem kur.
ObrazekObrazek

Co posiadacz psa przeczytać powinien o ich wychowaniu: literatura-godna-polecenia-t542.html
mój pies
Avatar użytkownika
Klubowicz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Tora
Imię: ena
Lokalizacja: Poznań
Pochwały: 19
Dołączył(a): 8 wrz 2011, o 20:51

Re: Kury :)

Nieprzeczytany postprzez Brawurka » 25 sie 2012, o 22:12

To było opisanie w książce "Psim zdaniem".
Może w którymś z artykułów również, ale nie kojarzę.
Nie traktuj psa jak człowieka, żeby on nie potraktował Cię jak psa
Dbajmy o kulturę języka polskiego na forum; używajmy wielkich liter, znaków przestankowych i programów "wyłapujących" błędy ortograficzne, jeżeli ktoś sam sobie z nimi nie radzi ...
Obrazek
Brawurka
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Amon, Pera
Imię: Aneta
Wiek: 45
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 29
Dołączył(a): 13 lut 2011, o 09:11

Re: Kury :)

Nieprzeczytany postprzez Zofia » 26 sie 2012, o 07:15

Bohaterka Psim zdaniem była już wtedy nieźle wyszkolonym psem, reagowała na słowa zakazu i kura poległa bardziej przez przypadek, niz celowe polowanie. Więc w miarę łagodne środki po pierwszej probie zabawy z kurą wystarczyły raz na zawsze.

W przypadku psa, który po pierwszym udanym polowaniu miał szansę na nastepne i pozwala sobie na to w obecności przewodnika, potrzebne sa środki - powiedzmy - bardziej niemiłe dla psa.
1. Prawidłowo założona kolczatka, chodzenie przy nodze blisko kur, każde spojrzenie nawet już korygowane nakazem chodzenia idealnego. Potem pies ma siedzieć i nie drgnąc, karmimy kury tak, aby biegały przed psim nosem, pies nie śmie ruszyć się z miejsca. To samo przy warowaniu. Jedna lekcja na pewno nie wystarczy, robota na dłużej. Pies długo nie może mieć mozliwosci przebywania blisko kur inaczej niż podczas szkolenia.
2. OE uzyta przy pomocy trenera, ktory wie, jak to zrobic i ma własną dobrą OE - to troche kosztowne urządzenie.

Zofia
Zofia
Avatar użytkownika
Sędzia próby pracy
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Imię: Zofia
Wiek: 74
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 07:26

Re: Kury :)

Nieprzeczytany postprzez Tanorja » 28 sie 2012, o 22:46

Mieliśmy podobnie ,ale mojej Norze wystarczyło słowne skarcenie. Czasami już nie może wytrzymać i zadręczy jakiegoś biedaka. Częściej jednak pełni rolę zaganiacza i w porze snu 'zaprowadza' wszystkie kury do ich domku ;pp
Tanorja
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Nora&Ghotica
Imię: Natalia
Wiek: 20
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 2
Dołączył(a): 5 lip 2012, o 20:42

Re: Kury :)

Nieprzeczytany postprzez M&A » 29 sie 2012, o 20:29

Miałam podobny problem z Atosem. Kiedy do mnie trafił, kury nie miały wybiegu, więc biegały "luźno". Nie było żadnych problemów, bo nasze dwa dotychczasowe psy nie zwracały na opiórkowane, żywe mięsko najmniejszej uwagi. Ale Atos już od szczenięcia je atakował. Początkowo wyglądało to na niewinną zabawę (której jednakże nie tolerowaliśmy), ale kiedy skończył pół roku, stał się prawdziwym kurzobójcą. I wszystkie metody oduczenia tego paskudnego nawyku zawodziły. Dlatego właśnie zrobiliśmy kurom wybieg i odizolowaliśmy w ten sposób od nich psa. Dziś Atos ma 3 lata i - odziwo - kiedy któraś kura zdoła się wydostać i chodzi w jego pobliżu, on ma ją głęboko pod ogonem. Nawet czasem wchodzi za kimś z nas do "obozu" kur i ani myśli je ganiać, a już na pewno nie mordować. Po prostu przeszło mu to z wiekiem, ale nie sądzę, żeby wszystkie tego typu historie miały podobny end bez odpowiedniego "odczulania". ;-)
M&A
Losowy avatar

Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje