Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Pokaż nam swojego psa innej rasy, kota, papugę, chomika lub jeszcze innego zwierzaka.

Re: Minibelg jamniczy - Figa

Nieprzeczytany postprzez Maansa » 10 gru 2014, o 08:01

Życie z jamnikiem nie jest łatwe, ale jest ciekawe :ok:

Też mam jamnika z problemami, i tez na nim się uczyłam jak "nie rozszarpać psa, za t ze jest głupi", tylko nauczyć sie go "naprawić :roftl:

Poza tym, jak się ma łakomego jamnika - a wszystkie jamniki takie są - to się je fajnie uczy sztuczek :D

Obrazek
Maansa
Avatar użytkownika
Owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Santa
Imię: Marta
Wiek: 21
Lokalizacja: Zgierz
Dołączył(a): 9 gru 2012, o 15:11

Re: Minibelg jamniczy - Figa

Nieprzeczytany postprzez Zofia » 10 gru 2014, o 08:39

Moja poprzednia psica, ON-ka Luśka, była serdecznie zaprzyjaźniona z jamnikami gładkimi i szorstkimi. Podczas pokazów szkolenia miniaturowa gładka jamniczka aportowała drewnianą łyżkę przez żywą przeszkodę - czyli warującą Luśkę. Jamniki zostawały u mnie w czasie wyjazdów właścicieli, razem ładowały się na wspólne spanie - jamniki pod kołdrę, Luśka na kołdrze. Luska broniła je przed zaczepkami wiekszych psów, zdrowo sponiewierała sukę atakującą jamniczkę. W zabawie przewracała się na grzbiet, jamniczka skakała po niej, no to Luśka trzymała w przednich łapach jamniczkę nad swoim pyskiem i szyją.
Z Raszką to już nie mogło się udać - była przyjazna i radosna w kontaktach z psami do czasu pogryzienia przez znajomego, pozornie zaprzyjaźnionego psa. I teraz nie ryzykowałabym zaproszenia do domu jakiegokolwiek psa - owszem, mogę nakazać spokojne warowanie przy drugim psie, ale o zaufaniu i zabawie mowy nie ma. Szkoda.

Zofia
Zofia
Avatar użytkownika
Sędzia próby pracy
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Imię: Zofia
Wiek: 74
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 07:26

Re: Minibelg jamniczy - Figa

Nieprzeczytany postprzez Nanami » 10 gru 2014, o 11:10

Sztuczki oj tak hahaha do dziś pamiętam jak Figa nauczyła się "świstaczka"... wyszedł prawie że przypadkiem, potem tylko wzmocnione. Tylko że oczywiście z racji na jamniczy kręgosłup to nie był zbyt mądry pomysł, gdy zwierzątko zaczęło to zachowanie ofiarować samoczynnie i uparcie. Ale za to jak uroczo Figa wyglądała, świstaczkując na swoim miękkim zadku :lool:

Moja suka za szczenięcych lat zaprzyjaźniła się z jamniczką króliczą, która uwielbiała aportować. W klatce obok ma ukochanego równolatka rudego szorskiego. Nigdy się specjalnie nie bawiła z jamnikami, ale darzyła je przyjaźnią. Z Figą długo się nie znały, ale wymieniały się zapachami i poprzez zapach się pewno znały doskonale. Sama byłam ciekawa jak dziewczyny na siebie zareagują... cóż, zaakceptowały siebie szybko i nawet komicznie to wyglądało, jak moja owczarka pilnowała jamniczki, a jamniczka z zadartym ogonem czuła się na Błoniach o wiele pewniej, mając za plecami obstawę większej suni.
Anka & Kaza ['] (15.06.2003-11.07.2016)
Nanami
Avatar użytkownika
Owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kaza
Imię: Anka
Lokalizacja: Olkusz
Pochwały: 27
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 19:04

Re: Minibelg jamniczy - Figa

Nieprzeczytany postprzez Salva » 10 gru 2014, o 18:08

O, ja nie chciałam jej rozszarpać bo była za głupia, wręcz przeciwnie... Jamnik to bardzo dobry nauczyciel pokory i cierpliwości. Czasami trzeba prawie 10 lat żeby pewne rzeczy zrozumieć. Bardzo mnie smuci fakt, że teraz kiedy nasz kontakt jest świetny i rozumiem ją znacznie lepiej powoli zaczynam się przygotowywać psychicznie do rozstania. Figa jest już po jednym pełnym paraliżu, i na jednym biodrze ma dysplazję typu C, plus problemy z jej kręgosłupem czasem wracają. Ale to takie niesamowite, kiedy dostałam do ręki 8 tygodniowe szczenię owczarka niemieckiego i po 4 razach zaprzestało zachowania, kiedy ja oczekiwałam co najmniej 50. Oj tak, cierpliwości to jamniki uczą na pewno.

A o książce pomyślę :D Aż sobie przypomniałam ile przez lata osób mi mówiło jak się fajnie ten wątek czyta. Umknęło mi to, a teraz jak się czuję na siłach będzie mnie dręczyć. Nie aspiruję do pisania poradnika, ale pamiętnik bardzo chętnie.

Kiedy chodziłyśmy na spacery z belgijką Fiestą dziewczyny zachowywały się dość podobnie. Jamnik, a zwłaszcza jamnicza suka to jest bardzo sprytne i niesamowicie spostrzegawcze stworzenie. Umie sobie od razu wybrać "plecy" i potrafi kokietować jak rasowa kurtyzana. Sztuki jakie wyprawiała przy Solo w K9 stoją mi w oczach do dziś (plus mamy zdjęcia z jamniczego mizdrzenia). Figa wiedziała co robi, bo jak był problem to Solo zwyklezwracał uwagę co się dzieje z jamnikiem.
Obrazek
Salva
Avatar użytkownika
Świeżak
3 lata członkostwa3 lata członkostwa3 lata członkostwa
Imię: Sara
Wiek: 28
Lokalizacja: Nowy sącz
Pochwały: 1
Dołączył(a): 5 gru 2014, o 10:25

Re: Minibelg jamniczy - Figa

Nieprzeczytany postprzez Maansa » 10 gru 2014, o 18:14

Ja miałam problem z agresją lękową (rzekłabym, ze to agresja jamnicza, bo atakował i ze strachu i zbyt dużego mniemania o sobie) u mojego jamnika - raz mnie tak ugryzł ( podczas kąpieli), że zemdlałam... Mój Rafik tez jest po paraliżu ( ciezki wypadek), ale przez aktywny tryb zycia ma szansę na długie normalne życie. Skoro Figa tez nie była typowym kanapowcem, powinna sie trzymać ;)
Maansa
Avatar użytkownika
Owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Santa
Imię: Marta
Wiek: 21
Lokalizacja: Zgierz
Dołączył(a): 9 gru 2012, o 15:11

Re: Minibelg jamniczy - Figa

Nieprzeczytany postprzez Nanami » 10 gru 2014, o 18:38

O, susłokret jamniczy.

Obrazek
Anka & Kaza ['] (15.06.2003-11.07.2016)
Nanami
Avatar użytkownika
Owczarkarz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kaza
Imię: Anka
Lokalizacja: Olkusz
Pochwały: 27
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 19:04

Re: Minibelg jamniczy - Figa

Nieprzeczytany postprzez Zofia » 10 gru 2014, o 19:42

Trudny pies uczy pokory na pewno i każdemu początkującemu trenerowi się przyda.

Gdy wystarczyły mi trzy tygodnie, aby ON-kę Luśkę przygotować do nowego regulaminu mistrzostw Polski w posłuszeństwie na ocenę doskonałą z drugą lokatą (przy równej ilości punktów z pierwszym psem) na 26 startujących psów, to wydawało mi się wtedy, w 1980 roku, że Himalaje to ja mam po kolana. Ale potem przyszedł Koliber i od razu ściągnął mnie na ziemię.

Zofia
Zofia
Avatar użytkownika
Sędzia próby pracy
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Imię: Zofia
Wiek: 74
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 07:26

Re: Minibelg jamniczy - Figa

Nieprzeczytany postprzez kalyna » 10 gru 2014, o 20:28

Witamy się u Jamniczka :)

Jak chcesz pisać pamiętnik to może... blog? tak mnie zaintrygowałyście, że chyba przeczytam ten cały wątek na belgowym przy ciut wolnym czasie.

Mój Ciap to tam pewnie koła Jamnika nie stał. Ale surykatki to się perfekcyjnie nauczył i ciągle to wykorzystuje. A podburzanie Owczarów :pała:
kalyna
Avatar użytkownika
Moderator
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Sonia & Ghandi
Imię: Alina
Wiek: 28
Lokalizacja: Krotoszyn/Poznań
Pochwały: 14
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 11:34

Re: Minibelg jamniczy - Figa

Nieprzeczytany postprzez Salva » 10 gru 2014, o 20:41

Maansa my też miałyśmy problem z jamniczą bojowością wynikającą w głównej mierze z niepewności (i braku wsparcia w przewodniku). Ale gryźć to się nie dawałam, od samego początku przyzwyczajałam zwierzątko do sytuacji typu wanna, kaganiec, weterynarz. Poważne gryzienie więc mnie ominęło.

Ja nie chcę pisać bloga ani pamiętnika. Nie mam na to ani siły ani czasu. Ale przerobić nasze doświadczenia na książkę - pamiętnik? Czemu nie! I nie spodziewaj się cudów, po prostu są tam zmagania ekshibicjonistycznej myślowo i emocjonalnej nastolatki z pierwszym psem :)


Obrazek

Obrazek

Obrazek
Obrazek
Salva
Avatar użytkownika
Świeżak
3 lata członkostwa3 lata członkostwa3 lata członkostwa
Imię: Sara
Wiek: 28
Lokalizacja: Nowy sącz
Pochwały: 1
Dołączył(a): 5 gru 2014, o 10:25

Re: Minibelg jamniczy - Figa

Nieprzeczytany postprzez Salva » 10 gru 2014, o 21:07

A tu trochę więcej jamniczych zdjęć:

Jamnik pomagający przy sortowaniu ubrań

Obrazek

Jamnik śpiący:

Obrazek

Obrazek

Jamniczy potwór z szafy (sama tam wlazła):

Obrazek

Jamnik znalazł Nemo!

Obrazek

Nemo wygrał...

Obrazek
Obrazek
Salva
Avatar użytkownika
Świeżak
3 lata członkostwa3 lata członkostwa3 lata członkostwa
Imię: Sara
Wiek: 28
Lokalizacja: Nowy sącz
Pochwały: 1
Dołączył(a): 5 gru 2014, o 10:25

Poprzednia stronaNastępna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post