Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Problemy i porady dotyczące wychowywania ON i DON.

Nienawiść do kur

Nieprzeczytany postprzez Mycek2012 » 15 lip 2019, o 16:30

Witam wszystkich mam do Was pytanie dotyczące traktowania kur przez wasze pociechy. Mam 15 miesięcznego owczarka i dziś w nocy udusił i zakopał w ziemi 5 kur jednej udało się uciec i został przyłapany na duszeniu kogutka;( czy wasze tez tak się zachowywały w stosunku do kur i jak można walczyć z tym. O ile jest to możliwe . Dziękuje i pozdrawiam wszystkich z moim bandytą maxem
Mycek2012
Losowy avatar
Świeżak
1 rok członkostwa
Owczarek niemiecki: Max
Imię: Kamil
Wiek: 30
Lokalizacja: London
Dołączył(a): 11 lip 2018, o 19:41

Re: Nienawiść do kur

Nieprzeczytany postprzez Piesialka » 16 lip 2019, o 09:08

Uderzanie zdechłą kurą przez pysk psu. Godzinne Warowanie przy zwłokach.
Piesialka
Losowy avatar
Świeżak
Imię: Janusz
Wiek: 30
Lokalizacja: Gniezno
Dołączył(a): 15 sty 2019, o 14:00

Re: Nienawiść do kur

Nieprzeczytany postprzez Mycek2012 » 16 lip 2019, o 11:19

;) serio czy to żart ? Zwłoki kur na niego nic nie robią bo wczoraj jak udusił kury to leżały koło siebie na ziemi a on chodził i nawet się nie popatrzył na nie. Myśle wypuścić kury na podwórko ubrać mu kaganiec, smycz i spacerować z nim koło kur. Kaganiec wole mu ubrać bo jak widzi kury to szału dostaje i ciagnie w ich kierunku. A z racji ze wazy około 50kg może byś problem z utrzymaniem go na trawie;)
Mycek2012
Losowy avatar
Świeżak
1 rok członkostwa
Owczarek niemiecki: Max
Imię: Kamil
Wiek: 30
Lokalizacja: London
Dołączył(a): 11 lip 2018, o 19:41

Re: Nienawiść do kur

Nieprzeczytany postprzez Piesialka » 16 lip 2019, o 12:21

Serio, z książki Zofii Mrzewińskiej Psim zdaniem. Jak się dobrze to wykona to już na całe życie obrzydzi się psu kury. A w kagańcu pies całe życie chodzić nie może, spacerowanie może tylko zaostrzyć to bo on będzie się wyrywał kury będą uciekać, instynkt będzie działał one uciekają ja jestem goniącym i zażerającym. Najlepiej byłoby gdyby jakiś szkoleniowiec ci pokazał różne rzeczy, powinieneś psa wychowywać, wszystkie komendy siad, waruj, do mnie, noga i inne rzeczy muszą być na jedną komendę. Gdyby tylko pies chciał pióra kury złapać od razu jest nimi uderzenie w pysk i dość gniewne ,,E" Nie Fe ani nie bo to zbyt długie.
Piesialka
Losowy avatar
Świeżak
Imię: Janusz
Wiek: 30
Lokalizacja: Gniezno
Dołączył(a): 15 sty 2019, o 14:00

Re: Nienawiść do kur

Nieprzeczytany postprzez Mycek2012 » 16 lip 2019, o 12:53

Noo psiak jest po szkoleniu ale akurat o kurach nie było mowy bo w tym czasie kur nie było. o kagańcu myślałem przez dwa trzy razy pospacerować z większej odległości. Pies słucha ładnie ale jak zobaczy kury to już po słuchaniu. Gość który go szkolił ma przyjechać i popracować nad tym z nim. Zobaczymy co powie i co z tego wyjdzie ;)
Mycek2012
Losowy avatar
Świeżak
1 rok członkostwa
Owczarek niemiecki: Max
Imię: Kamil
Wiek: 30
Lokalizacja: London
Dołączył(a): 11 lip 2018, o 19:41

Re: Nienawiść do kur

Nieprzeczytany postprzez Piesialka » 16 lip 2019, o 13:23

Jeszcze druga metoda na zobojętnienie czyli bezwględne siad dość daleko od kur potem bliżej i aż będzie przy nich czyli wymagaj siad porywa się mówisz nie, nie wypowiadasz komendy bo zepsujesz i bierzesz jakoś go do siad ale nie komendą ani gestem np, smycza go lekka przytrzymaj do siad i powiedz dobrze i tak w kółko i coraz bliżej.
Piesialka
Losowy avatar
Świeżak
Imię: Janusz
Wiek: 30
Lokalizacja: Gniezno
Dołączył(a): 15 sty 2019, o 14:00

Re: Nienawiść do kur

Nieprzeczytany postprzez vega_bw » 19 lip 2019, o 09:14

Pies jest łupowy, jak coś ucieka, to przecież trzeba to złapać.
Janusz ma dużo racji z postępowaniem.
Miałam podobny problem z moim psem. Gonił wszystko.
Zajęło nam to dużo czasu,ale teraz mogą mu różne rzeczy dziać się koło pyska i nie pogoni.
Egzekwowanie posłuszeństwa na każdym kroku, to,co napisał Janusz powyżej, z tym, że musi to dotyczyć absolutnie wszystkiego, co może spowodować pogoń.
Dodam jeszcze, że czasem przy takim treningu, jak pies wie, o co chodzi,a mimo to wyłamie trzeba wprowadzić korektę.
Osobiście jeszcze dodała bym nagrodę zastępczą w postaci gonienia piłki, czy szarpaka przy kurach, by odwrócić uwagę i przekierować zachowanie na przewodnika. To on w końcu ma być tym fajniejszym od drobiu.
I jeszcze jedna uwaga- nie zostawiać biegającego rosołu i psa bez nadzoru opiekuna.
Powodzenia.
Choćbyś powiedział o sobie i swoim psie wszystko, to i tak zawsze zostaje coś do powiedzenia...
vega_bw
Avatar użytkownika
Klubowicz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Falko zwany Rudym ;)
Imię: Beata
Lokalizacja: Nad Słoną Wodą
Pochwały: 23
Dołączył(a): 26 wrz 2012, o 09:06

Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post