Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Prezentujemy zdjęcia i filmy naszych krótkowłosych i długowłosych owczarków niemieckich.

Re: No i ... Gościu :)

Nieprzeczytany postprzez .Dorka. » 30 paź 2017, o 08:01

Agnieszko rany poryczałam sie i wspomnienia wróciły jak moje psy odeszły .Jesteście super z mężem widac wszystko tak miałobyć.Tyle bym chciała powiedzieć a nie wiem jak napisać -byłby bałagan w pisowni i nie wiadomo o co kaman . Agnieszko ciesze się ogromnie ,ze Gościu zawitał w waszym domku ,wypełnił pustke po stracie Bonusa ,choć i tak w sercach Bonus jest . Trzymam kciuki za zdróweczko Gościa i buziaki dla Was Agnieszko .
Mizianeczki dla futrzaczków :on:
.Dorka.
Losowy avatar
Klubowicz
1 rok członkostwa
Imię: Dorota
Wiek: 53
Lokalizacja: KATOWICE
Dołączył(a): 22 sty 2017, o 08:35

Re: No i ... Gościu :)

Nieprzeczytany postprzez vega_bw » 31 paź 2017, o 08:02

On jest absolutnie cudowny!
Jeżeli dobrze zasuplementujecie,to jest duża szansa,że staną. Dzieciak jest młodziutki,a do 6 miesiąca życia uszy mogą robić, co im się żywnie podoba ;)
Moim zdaniem wygraliście los na loterii życia :)
Napisz, proszę, jak się maluszek zachowuje w domu, jakie robicie postępy, bardzo mnie to ciekawi.
Choćbyś powiedział o sobie i swoim psie wszystko, to i tak zawsze zostaje coś do powiedzenia...
vega_bw
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Falko zwany Rudym ;)
Imię: Beata
Lokalizacja: Nad Słoną Wodą
Pochwały: 23
Dołączył(a): 26 wrz 2012, o 09:06

Re: No i ... Gościu :)

Nieprzeczytany postprzez trussardi » 31 paź 2017, o 10:55

vega_bw napisał(a):On jest absolutnie cudowny!
Jeżeli dobrze zasuplementujecie,to jest duża szansa,że staną. Dzieciak jest młodziutki,a do 6 miesiąca życia uszy mogą robić, co im się żywnie podoba ;)
Moim zdaniem wygraliście los na loterii życia :)
Napisz, proszę, jak się maluszek zachowuje w domu, jakie robicie postępy, bardzo mnie to ciekawi.


Beatko dziś przyjdzie do mnie Caniviton, ostatnia kasę wydałam ale jest skuteczny więc zobaczymy co będzie po ten suplementacji, może uszy staną bo widzę że mają chęć;) no i Mikita, te witaminy stosuje od zawsze i moim zdaniem są najlepsze ... młody ma już ok. 5 miesięcy więc za dużo czasu nam nie zostało
W domu to wulkan energii, czasem męczy Lile ale jak nie na ochoty na szaleństwa to szybko pokazuje mu że to nie czas akurat na to ;) przeważnie jak są w domu to śpią oboje, budzą się na spacer (2× dziennie po ok.1,5h), jak jest za dużo energii daje gryzaki takie wielkie uszuszone kości i wtedy jest cyrk bo jedno chce kość drugiego i zamieniają się co 30min ;) jak wracamy do domu po pracy albo po dyżurze... jak są dłużej sami niż 4h, to Młody robi taki pisk i alarm że szok tak się cieszy jak nas widzi ;) więc chyba jesteśmy ok w jego mniemaniu ... bardzo szybko kojarzy, łapie w mig i przy wyznaczeniu granic w domu nie było problemu

Od początku walczymy z brakiem pewności siebie, jeździmy na psi park, i wczoraj był przełom bo jak zawsze siedział przy nas i obserwował to wczoraj zaczął wychodzić sam ba plac do psów, bawić się i szaleć no aż nie mogłam uwierzyć i cała reszta ludzi też;) nadrabiam czas stracony na socjalizacje ile tylko możemy... może dlatego że Lila z nami była w końcu pierwszy raz na psim parku (wcześniej nie mogła bo cieczka) to pies poczuł się pewnie na tyle że się otworzył. Szczerze mówiąc byłam pewna że tak będzie, przy niej czuje się bezpiecznie po prostu, i tak się wyszalał wczoraj że Od razu po spacerze spać poszedł;) Lilce też to wyjdzie na dobre, przez młodego stała się trochę bardziej spieta w stosunku do innych psów, włączył jej się instynkt matczyny ;) ale jak zobaczyła że młody dobrze się bawi to odpuscila i bawiła się obok, choć raz na jakiś czas podbiegala do niego na kontrolę;)
Jeździmy często do miasta na spacery, śmieją się u mnie ludzie w pracy że wprowadziłem się z miasta i zamiast do lasu jadę z psami na spacer do miasta ;) ale tu jest tyle bodźców że głowa mała! Siki, światła, ludzie, odgłosy... po takim spacerze padają oboje jak betki;)

Gościu jest dosyć odważnym park, ale też słucha się nas, idealna plastelina do wyrabiania;) ma taki nochal że głowa mała, jak tylko podłapie podstawowe komendy zaczynamy tropienie;) będę pracować nad tym żeby wyszedł z niego piękny i szczęśliwy pies ;)

-- 31 paź 2017, o 12:04 --

Nie wspomniałam o tym, zapomniałam... jak przywiezlismy Gościa do domu to Lila wpadła w tak i szał że myśleliśmy że to rozszarpie... nie wiemy skąd ta nagła zmiana w jej zachowaniu, strach a może zazdrość, ale były zęby na wierzchu warczenie napstroszyła się strasznie i mimo że szczeniak nie chciała się uspokoić... już myśleliśmy że będziemy musieli Gościa zawieźć spowrotem do schroniska ;(
Godzina pracy z obojgiem, głównie z Lila i kaganiec na pysku ... dopiero jak zobaczyliśmy że już jest ok zdjelismy kaganiec i zaczęli się bawić. Ale było gorąco... prawdziwa próba dla nas żeby jedno i drugie nie miało złych skojarzeń z tym związanych...
Obrazek
Obrazek
Obrazek

"Aby właściwie nacieszyć się psem, nie wystarczy po prostu nauczyć go być prawie człowiekiem. Chodzi o to, by otworzyć się na możliwość stania się po części psem." - Edward Hoagland
trussardi
Avatar użytkownika
Klubowicz
1 rok członkostwa
Owczarek niemiecki: Bonus[*],Lila,Gościu
Imię: Agnieszka
Wiek: 32
Lokalizacja: Obory/Toruń
Pochwały: 2
Dołączył(a): 6 paź 2016, o 14:23

Re: No i ... Gościu :)

Nieprzeczytany postprzez vega_bw » 31 paź 2017, o 17:10

Cudowne wieści :)
Bardzo się cieszę,że chcecie z młodym pracować,bo nie ma nic gorszego, niż znudzone psy.
Super,że chcecie wykorzystać wrodzone zdolności,a powiem Ci i powiedzą to inni,że tropienie bardzo buduje psa, tak samo szukanie zguby w rewirze.
Trzymam za was kciuki bardzo mocno i jestem szczęśliwa,że są na świecie tak świadomi właściciele, jak Wy, nie związani jeszcze z ratownictwem,czy innym psim sportem.
Brawa.
Choćbyś powiedział o sobie i swoim psie wszystko, to i tak zawsze zostaje coś do powiedzenia...
vega_bw
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Falko zwany Rudym ;)
Imię: Beata
Lokalizacja: Nad Słoną Wodą
Pochwały: 23
Dołączył(a): 26 wrz 2012, o 09:06

Re: No i ... Gościu :)

Nieprzeczytany postprzez trussardi » 31 paź 2017, o 17:43

Dzięki bardzo, nawet nie wiesz jak takie słowa daja powera do dzialania :) musze tylko troszkę o tym poczytać bo nie czuje się za dobrze w tym temacie ;)

-- 31 paź 2017, o 18:49 --

Obrazek

Jak narazie nasze wieczory wyglądają w ten sposób... dzieciaki po całym dniu działania po prostu padają ;)
Obrazek
Obrazek
Obrazek

"Aby właściwie nacieszyć się psem, nie wystarczy po prostu nauczyć go być prawie człowiekiem. Chodzi o to, by otworzyć się na możliwość stania się po części psem." - Edward Hoagland
trussardi
Avatar użytkownika
Klubowicz
1 rok członkostwa
Owczarek niemiecki: Bonus[*],Lila,Gościu
Imię: Agnieszka
Wiek: 32
Lokalizacja: Obory/Toruń
Pochwały: 2
Dołączył(a): 6 paź 2016, o 14:23

Re: No i ... Gościu :)

Nieprzeczytany postprzez Zgój » 6 lis 2017, o 11:32

vega_bw napisał(a):Cudowne wieści :)
... szukanie zguby w rewirze.


To jest bardzo prosta i fajna zabawa - zwłaszcza jak ma się kawałek własnego podwórka. U nas odbywa się to tak. Zbój jest bardzo nakręcony na piłki (lane z pełnej gumy). Bardzo często nosi w pysku i czasami zostawia w którymś kącie działki i potem leży tam kilka dni. Wtedy zapodaję pytanie "Gdzie jest piłka?" Zbój stawia uszy i zaczyna się rozglądać. Pada komenda "szukaj piłki" i wtedy zaczyna węszyć. Czasami mu ułatwiam i posuwam się w kierunku w którym jest piłka a czasami utrudniam idąc okrężną drogą. Potrafi tak pół godziny z nochalem przy ziemi biegać tam i z powrotem. Po znalezieniu piłki w nagrodę pozwalam mu trochę "pomemłać" tą piłkę i odpocząć bo wdać po nim że jest nieźle zmęczony.
Zbój, Bonnie i Minnie
"Nie ma na świecie przyjaźni, która trwa wiecznie. Jedynym wyjątkiem jest ta, którą obdarza nas pies." /Konrad Lorenz/
Zgój
Avatar użytkownika
Klubowicz
2 lata członkostwa2 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Zbój & Bonnie
Imię: Paweł
Wiek: 42
Lokalizacja: Zasów
Pochwały: 10
Dołączył(a): 25 sty 2016, o 13:48

Re: No i ... Gościu :)

Nieprzeczytany postprzez trussardi » 7 lis 2017, o 08:32

Muszę nauczyć Gościa komendy zostań, potem będziemy działać ... Narazie odbywa się to tak że wychodzimy na łąkę przed domem lub podczas spaceru w lesie rzucamy w krztuny piłkę, też ulubione naszych futer to te lane z gumy, i szukaj ;) albo przytrzymuję to chwilkę, mówię zostań i jak się nie wyrywa puszczam lekko obroże, chwalę i mówię szukaj, leci jak przecinak wtedy ;) i już tak łatwo nie znajduje piłki;)
Obrazek
Obrazek
Obrazek

"Aby właściwie nacieszyć się psem, nie wystarczy po prostu nauczyć go być prawie człowiekiem. Chodzi o to, by otworzyć się na możliwość stania się po części psem." - Edward Hoagland
trussardi
Avatar użytkownika
Klubowicz
1 rok członkostwa
Owczarek niemiecki: Bonus[*],Lila,Gościu
Imię: Agnieszka
Wiek: 32
Lokalizacja: Obory/Toruń
Pochwały: 2
Dołączył(a): 6 paź 2016, o 14:23

Re: No i ... Gościu :)

Nieprzeczytany postprzez Dorobek » 14 lis 2017, o 15:15

Mój Jerry też uwielbia piłki - im dalej rzucona, tym bardziej zadowolony biegnie. Mają to chyba w genach :)
Dorobek
Losowy avatar
Świeżak
Owczarek niemiecki: Bolo
Imię: Olka
Wiek: 23
Lokalizacja: Warszawa
Dołączył(a): 28 wrz 2017, o 13:44

Re: No i ... Gościu :)

Nieprzeczytany postprzez xxxkaluniaxxx » 25 lis 2017, o 01:10

Pomęczyłam się ale przeniosłam :D
xxxkaluniaxxx
Avatar użytkownika
Moderator
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kala[*] & Panda
Imię: Weronika
Wiek: 25
Lokalizacja: Rogoźno Pyrlandia
Pochwały: 10
Dołączył(a): 18 kwi 2011, o 14:51

Re: No i ... Gościu :)

Nieprzeczytany postprzez trussardi » 25 lis 2017, o 09:43

No pewnie że przeniosłaś, ani na chwilę nie zwątpiłam w Ciebie :) dzięki bardzo :*
Obrazek
Obrazek
Obrazek

"Aby właściwie nacieszyć się psem, nie wystarczy po prostu nauczyć go być prawie człowiekiem. Chodzi o to, by otworzyć się na możliwość stania się po części psem." - Edward Hoagland
trussardi
Avatar użytkownika
Klubowicz
1 rok członkostwa
Owczarek niemiecki: Bonus[*],Lila,Gościu
Imię: Agnieszka
Wiek: 32
Lokalizacja: Obory/Toruń
Pochwały: 2
Dołączył(a): 6 paź 2016, o 14:23

Poprzednia stronaNastępna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje