Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Problemy i porady dotyczące wychowywania ON i DON.

Re: Obroża elektryczna

Nieprzeczytany postprzez Ewa-Hunter » 10 cze 2012, o 00:32

A już miałam napisać pochwałę dla Huntka, że nie goni kotecków i zajęcy. Hm.. kotecków nie goni, bo to nasze blokowe. Jak taka czarna siedzi przed drzwiami do klatki i ani drgnie, to jak ją zjeść? Przecież jest nasza :ok:
Ale dziś w parku spotkaliśmy się oko w oko z 2 zającami. Bezczelne jakieś. Siedzą na środku wielkiego trawnika i gapią się na psy. Ot, ryzykanci!...no i psina nie wytrzymał. Jak wyrwał w krzaki to tylko raz zawołałam i czekałam sobie. I dobrze, że pisaliście o tych zającach. Przynajmniej gardła sobie nie zdarłam. Niestety, pasztetu nie będzie (żartuję!!), Hunt wrócił z pustym pyskiem ale jaki szczęśliwy! Do tej pory patrzył na zające i nic. No to teraz muszę zacząć uważać?
Ewa-Hunter
Avatar użytkownika
Owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Hunter
Imię: Ewa
Wiek: 62
Lokalizacja: Łódź
Pochwały: 7
Dołączył(a): 31 maja 2012, o 20:59

Re: Obroża elektryczna

Nieprzeczytany postprzez Zofia » 10 cze 2012, o 12:43

Pan Jacek Gałuszka, ktorego Wesołe Łapki chlubiły sie wyłącznie bezstresowym jedynie pozytywnym wychowaniem, ostatnio przywrócił OE do łask, zastrzegając sie, że użyłby w wyjątkowych sytuacjach. Pościg za zwierzyną może skończyć się i smiercią psa, i ściganej zwierzyny.
Pies, którego raz potrącił samochód czy motocykl, na własnej skórze przekonuje się, że nie wszystko warto ścigac - ale to bardziej ryzykowne dla zwierzęcia niż mniej bolesnie i mniej groźnie przerywająca trans pościgu OE. Znam borderowca, który raz a dobrze uzył OE właśnie w obłędnym pościgu za samochodami widzianymi na horyzoncie. Pomogło od jednego razu.

Możliwość pościgu, polowania na prawdziwą zdobycz jest samonagradzalna - owszem, jesli pies raz szczęśliwy z takiego pościgu wrócił, niemal na pewno spróbuje drugi raz przy następnej okazji.
OE nie jest krzesłem elektycznym. Krótki przykry bodziec - tak, ale to nie jest policyjny taser, grożący śmiercią. Sprawdzalam na sobie i wrażenie bylo takie, jakbym walnęła się w łokieć - też ma się uczucie, że prąd przeszedł, mija w sekundzie, choc to bardzo niesympatyczne. Nie zaaplikowałabym psu silniejszego bodźca, bo i po co. Jeśli jest mozliwość oduczenia psa w inny sposób - to doskonale; wiele psow da sie oduczyć inaczej - jednak nie wszystkie. Mojej poprzedniej suce wystarczyło szeptem powiedzieć "nie". Obecnej na pewno nie wystarczy.

Zofia

Autor postu otrzymał pochwałę
Zofia
Avatar użytkownika
Sędzia próby pracy
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Imię: Zofia
Wiek: 74
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 07:26

Re: Obroża elektryczna

Nieprzeczytany postprzez donald1209 » 10 cze 2012, o 13:00

Mojej też wystarczy powiedzieć " nie", może nie szeptem ale normalnie, bez krzyku ale:
- po kilkukrotnym użyciu OE przy pościgach i potem , słabszy impuls, przy intensywnym węszeniu śladów sarenek czy zajęcy, ale ostatnio ponad półtora roku temu.
- powiem "nie" przed ruszeniem do pościgu, kiedy jeszcze nie czuje zwierzyny albo dopiero co poczuła i nawęsza. Jak już ruszy pełnym biegiem, to jak pisała Zofia, nic nie słyszy i tylko impuls może ją wyrwać z tego transu.

Krzysztof
Pozdrawiam

Krzysztof i Luka

Kobieta jest najlepszym przyjacielem mężczyzny, oczywiście nie licząc psa.
donald1209
Avatar użytkownika
Nadworny dietetyk
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Luka
Imię: Krzysztof
Wiek: 66
Lokalizacja: Krosno
Pochwały: 25
Dołączył(a): 14 lut 2011, o 12:56

Re: Obroża elektryczna

Nieprzeczytany postprzez Ewa-Hunter » 10 cze 2012, o 16:55

No to się narobiło. Teraz będę musiała jeszcze dokładniej skanować teren :-(
Ewa-Hunter
Avatar użytkownika
Owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Hunter
Imię: Ewa
Wiek: 62
Lokalizacja: Łódź
Pochwały: 7
Dołączył(a): 31 maja 2012, o 20:59

Re: Obroża elektryczna

Nieprzeczytany postprzez Ewa-Hunter » 28 cze 2012, o 20:21

Niestety mam smutny przykład zastosowania OE :-(
Huntek miał świetną koleżankę, labradorkę. Cudna, młoda, wesoła psina. Jej właściciel kupił OE, nie widziałam ich ze 2 tygodnie a kiedy się w końcu spotkaliśmy to myślałam, że mała jest chora lub po chorobie i jeszcze do siebie nie doszła. Zero radości, zero energii, inne psy biegają, bawią się zaczepiają ją, a ona zdezorientowana chodzi wśród nich i nie wie co ze sobą zrobić. Raczej krąży tak, żeby być w okolicy właściciela. Gdy zapytałam co jej jest to pokazał mi pilota do OE. Był zadowolony z efektów (kiedyś ponoć zawodowo pracował z psami). Ja byłam przerażona. Nie widziałam ich już od kilku tygodni ale obawiam się, że zabił psa w psie :-(
Ewa-Hunter
Avatar użytkownika
Owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Hunter
Imię: Ewa
Wiek: 62
Lokalizacja: Łódź
Pochwały: 7
Dołączył(a): 31 maja 2012, o 20:59

Re: Obroża elektryczna

Nieprzeczytany postprzez Brawurka » 28 cze 2012, o 21:03

:mur: brak słów.
Nie traktuj psa jak człowieka, żeby on nie potraktował Cię jak psa
Dbajmy o kulturę języka polskiego na forum; używajmy wielkich liter, znaków przestankowych i programów "wyłapujących" błędy ortograficzne, jeżeli ktoś sam sobie z nimi nie radzi ...
Obrazek
Brawurka
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Amon, Pera
Imię: Aneta
Wiek: 45
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 29
Dołączył(a): 13 lut 2011, o 09:11

Re: Obroża elektryczna

Nieprzeczytany postprzez AnnaJagna » 16 lut 2013, o 21:44

AnnaJagna
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: jeszcze nie ma
Imię: Anna
Wiek: 35
Lokalizacja: Natal, Brazylia
Pochwały: 29
Dołączył(a): 19 lis 2012, o 16:12

Re: Obroża elektryczna

Nieprzeczytany postprzez puma » 16 lut 2013, o 22:02

Obawiam się, że szkolenie pozytywne może wyrządzić tyle samo szkód co źle użyta obroża. Jeśli nie więcej.
Magda&PUMA
Dorplant Team
puma
Avatar użytkownika
Forumowy ekspert ds. piłek na sznurku
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: PUMA
Imię: Magda
Wiek: 25
Lokalizacja: Łódź
Pochwały: 2
Dołączył(a): 24 kwi 2011, o 19:41

Re: Obroża elektryczna

Nieprzeczytany postprzez eagle » 1 mar 2013, o 22:50


Wydaje mi się że przeciwnicy OE nigdy nie mieli jej w rękach. Ja swoją drugą przed zakupem sprawdzałem sam na sobie - pełen zakres.
Kolce bolały mnie dużo bardziej.
Polecam wybranie się do sklepu z dobrymi OE i zabranie ze sobą miernika. Sami się przekonają jakie napięcie i natężenie jest generowane przez OE.
Zmieniłem głównie dlatego że nowa - Dogtra 1900 ma wibrację oraz dużo większy zasięg. W przeciągu miesiąca była zastosowana dwa razy prewencyjnie przy "ataku" jakiegoś labradora na piłkę mojego, drugi raz
była to sarenka na polu.
Dzięki OE pies ma 1000% więcej luzu . Pies to nie maszyna i nigdy nie będzie się pewnym czy coś nas nie zaskoczy. Nie miałem w ręku obroży o mitycznej sile paralizatora. Jeżeli pies nie był uczony chociaż podstaw posłuszeństwa to moja Dogtra w cudowny sposób nie zatrzyma na maxa pobudzonego psa. Przy bardzo dużej agresji pupila źle zastosowana może jedynie tą agresję powiększyć.
OE to super narzędzie które jednak przed kupnem i zastosowaniem wymaga jakiejś wiedzy na temat szkolenia psa.
Mnie najbardziej przerażają stosowane na dziko tzw. niewidoczne ogrodzenia oraz OE za 120 zł na allegro.
Sam znam psa który był u mojego weta z ranami na szyi po stosowaniu tego wynalazku.
Doktor powiedziała że metal z którego zostały wykonane wchodził w reakcje z mokra skóra wywołując uczulenie psa, a impulsy zwyczajnie dodatkowo parzyły skórę psa.
To jest patologia. W Polsce dobra obroża to wydatek ponad 1000, więc nie liczę na zbiorowy szał na ich kupowanie. Jednak allegrowe badziejstwo powinno być gdzieś zgłoszone i wprowadzony jakiś zakaz sprzedaży.
Na koniec perełka czyli obroże antyszczekowe. Też znam psa który po 3 dniach w takiej obroży jest kłębkiem nerwów. Nie wiem co ona robiła z nim podczas nieobecności ludzi, ale bokser nadaje się jedynie
do bardzo dobrego psiego specjalisty.

Autor postu otrzymał pochwałę
eagle
Losowy avatar

Re: Obroża elektryczna

Nieprzeczytany postprzez AnnaJagna » 1 mar 2013, o 23:35

Z OE jak z nożem: można pokroić chleb albo zabić. Wszystko zależy od tego kto używa i czy wie jak. Podobnie pisał ION w wątku o narkotykach.
OE jeszcze nie używałam, ale nie jestem przeciwna.
Noża używam codziennie, w domu wszyscy żywi i niepokaleczeni trwale. :lool:
AnnaJagna
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: jeszcze nie ma
Imię: Anna
Wiek: 35
Lokalizacja: Natal, Brazylia
Pochwały: 29
Dołączył(a): 19 lis 2012, o 16:12

Poprzednia stronaNastępna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post