Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Tematy związane z owczarkami niemieckimi.

Odpinanie swojego psa ze smyczy

Nieprzeczytany postprzez Soniaduża » 25 kwi 2018, o 20:21

Witam państwa,mam paru znajomych ktory spuszczaja swoje psy ze smyczy chociaż mają po 3-8 miesięcy,a.od innych słyszałem ze dopiero swoje psy spuszczają jak mają 2 lata około i tak mi doradzaja
A wy kiedy swoje psiny szpuszczaliście
Ps:moja sunia ma 10miesięcy
Soniaduża
Losowy avatar
Początkujący owczarkarz
1 rok członkostwa
Owczarek niemiecki: Sonia
Imię: Gracjan
Wiek: 19
Lokalizacja: Tuchola
Dołączył(a): 5 mar 2018, o 19:05

Re: Odpinanie swojego psa ze smyczy

Nieprzeczytany postprzez Kalten » 27 kwi 2018, o 20:15

Możesz spokojnie spuszczać psa ze smyczy. Nie ma takich ograniczeń, że musi skończyć 2 lata. W ogóle to jakaś bzdura. Kto to wymyślił? Chyba, że coś źle zrozumiałem. W każdym razie moje psisko jest puszczane luzem odkąd z nami zamieszkał. No chyba że jest problem z zapięciem z powrotem psa na smycz (np. nie chce wrócić), ale tego można (trzeba) nauczyć, a na pewno nie czeka się dwóch lat.
ObrazekObrazek
Kalten
Avatar użytkownika
Klubowicz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Bruno
Imię: Hubert
Wiek: 38
Lokalizacja: Nowy Dwór Mazowiecki
Dołączył(a): 25 cze 2012, o 08:37

Re: Odpinanie swojego psa ze smyczy

Nieprzeczytany postprzez Soniaduża » 27 kwi 2018, o 21:16

Właśnie mam z tym problem bo nie wiem czy ona przyjdzie do mnie,ale mam ogród to przyjdzie normalni i się boje ze mi ucieknie .dużo osob mi proponowano spuszczenie jej ale nie jestem pewien tego
Soniaduża
Losowy avatar
Początkujący owczarkarz
1 rok członkostwa
Owczarek niemiecki: Sonia
Imię: Gracjan
Wiek: 19
Lokalizacja: Tuchola
Dołączył(a): 5 mar 2018, o 19:05

Re: Odpinanie swojego psa ze smyczy

Nieprzeczytany postprzez trussardi » 28 kwi 2018, o 09:41

Proponuję spacery z linką treningową... jest długa zazwyczaj, pozwala na odejście psa od właściciela stosunkowo daleko i trzeba poćwiczyć przywoływanie... jak nie wróci psiak to zawsze w ręku lub pod nogą jest linka która uniemożliwi ucieczkę, kontroluje psiaka ... jak wróci, ale nie tylko jeden raz a parę spacerów z rzędu nie ma problemu z uciekaniem i przywoływaniem wtedy można psa puszczać
Obrazek
Obrazek
Obrazek

"Aby właściwie nacieszyć się psem, nie wystarczy po prostu nauczyć go być prawie człowiekiem. Chodzi o to, by otworzyć się na możliwość stania się po części psem." - Edward Hoagland
trussardi
Avatar użytkownika
Klubowicz
2 lata członkostwa2 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Bonus[*],Lila,Gościu
Imię: Agnieszka
Wiek: 32
Lokalizacja: Obory/Toruń
Pochwały: 2
Dołączył(a): 6 paź 2016, o 14:23

Re: Odpinanie swojego psa ze smyczy

Nieprzeczytany postprzez Soniaduża » 28 kwi 2018, o 13:08

Mam taką smycz 8 metrów może być taka?
Soniaduża
Losowy avatar
Początkujący owczarkarz
1 rok członkostwa
Owczarek niemiecki: Sonia
Imię: Gracjan
Wiek: 19
Lokalizacja: Tuchola
Dołączył(a): 5 mar 2018, o 19:05

Re: Odpinanie swojego psa ze smyczy

Nieprzeczytany postprzez vega_bw » 3 maja 2018, o 06:44

Jak najbardziej,choć proponowała bym dłuższą. Od pierwszych dni psa w domu trzeba ćwiczyć i nagradzać każde dobre zachowanie. Nie wyobrażam sobie nie spuszczać psa ze smyczy. Od pierwszych chwil w domu Falko chodził luzem. Robiliśmy wszystko,żeby przychodził do nas i żebyśmy byli dla niego najważniejsi, dużo nagradzaliśmy. Teraz, zdarza się, zwłaszcza wieczorem,że chodzimy na flexi,a to dlatego,że Rudzielec niekoniecznie pozwala do mnie podchodzić obcym,a już samo podpięcie smyczy u niego powoduje zmianę myślenia i wyłączenie samowolki, a przy tym daje stosunkowo dużo swobody. Długa linka jak najbardziej,a po każdym zwróceniu uwagi na Ciebie nagroda, po przyjściu- super nagroda, ogarniecie bardzo szybko.
Choćbyś powiedział o sobie i swoim psie wszystko, to i tak zawsze zostaje coś do powiedzenia...
vega_bw
Avatar użytkownika
Klubowicz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Falko zwany Rudym ;)
Imię: Beata
Lokalizacja: Nad Słoną Wodą
Pochwały: 23
Dołączył(a): 26 wrz 2012, o 09:06

Re: Odpinanie swojego psa ze smyczy

Nieprzeczytany postprzez adamoantos » 23 maja 2018, o 14:50

Mój ma pół roku, ale wg boję się go kiedykolwiek spuścić... to mój pierwszy pies. Jaka wyuczyć psa, żeby wracał?
adamoantos
Losowy avatar
Nowy forumowicz
Imię: Adam
Wiek: 23
Lokalizacja: Katowice
Dołączył(a): 23 maja 2018, o 14:44

Re: Odpinanie swojego psa ze smyczy

Nieprzeczytany postprzez vega_bw » 24 maja 2018, o 12:47

Zacznijmy od tego,że pies musi znać pojęcie nagrody i pochwały, tego uczymy osobno. Zaczynamy od psa przypiętego na dłuższej smyczy, leciutko przyciągamy do siebie na niej i jak pies zaczyna podchodzić,to już chwalimy i po dojściu kaskada smakołyków, jak to ogarniecie,to podpina się linkę i robi tak samo, próbując tylko wabić i znowu nagrody. Jak to ogarniecie bez komend,to wprowadzasz np. "do mnie". Zasada taka sama. Jak to utrwalicie na bank,to możesz próbować odpiąć linkę i ćwiczyć najpierw w spokojnych miejscach, potem w większych rozproszeniach. Widzę jednak,że nie masz bladego pojęcia o nauczaniu psa i radziła bym (żeby uniknąć rażących błędów) nawiązać przyjaźń i współpracę z dobrą szkółką, tam krok po kroku nauczysz się pracować z psem, nawiążesz bliską relację, zrozumiecie sygnały wysyłane względem siebie.
Nie puszczanie psa,to ograniczanie mu wolności, takie zwierze musi węszyć, penetrować, coś robić, co go zmęczy fizycznie i psychicznie, rozładuje energię i da satysfakcję.
Choćbyś powiedział o sobie i swoim psie wszystko, to i tak zawsze zostaje coś do powiedzenia...
vega_bw
Avatar użytkownika
Klubowicz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Falko zwany Rudym ;)
Imię: Beata
Lokalizacja: Nad Słoną Wodą
Pochwały: 23
Dołączył(a): 26 wrz 2012, o 09:06

Re: Odpinanie swojego psa ze smyczy

Nieprzeczytany postprzez Zbyszko » 5 paź 2018, o 09:25

Też pierwsze słyszę że psa ze smyczy można spuszczać dopiero kiedy skończy dwa lata. Im wcześniej się nauczy posłuszeństwa tym lepiej.
Skuteczny środek na problemy z erekcją.
Kamagra
Zbyszko
Losowy avatar
Nowy forumowicz
Imię: Zbyszko
Wiek: 29
Lokalizacja: Warszawa
Dołączył(a): 5 paź 2018, o 09:22

Re: Odpinanie swojego psa ze smyczy

Nieprzeczytany postprzez Turul » 23 lut 2019, o 12:48

Moim zdaniem jeżeli jest się pewnym psa (wraca na zawołanie nie jest niebezpieczny dla otoczenia można go szpuszczać). Ja na przykład od dłuższego czasu nie spuszczm swojej Saby bo nie lubi innych psów i w razie co wole mieć nad nią kontrole. W takim wypadku treningówka jest świetnym wyborem. Ja od jednego spaceru przestawiłem się nawet na dłuższą smycz ponieważ piesia tak czy tak trzyma się w takiej odległości ode mnie że treningówka była prawie cała zwinięta. Ty masz młodego psa więc po przyswojeniu komend moim zdaniem bez problemu w bezpiecznym terenie ( zdala od drogi) możesz trenować poszłuszeństwo bez smyczy. Musisz też pogłębiać więżi ze swoim psem wtedy bedzie się ciebie trzymał :). Pozdrawiam miłych spacerów :on:
Turul
Losowy avatar
Świeżak
Owczarek niemiecki: Saba
Imię: Jakub
Wiek: 16
Lokalizacja: Rzeszów
Pochwały: 2
Dołączył(a): 22 lut 2019, o 18:02

Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post