Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Prezentujemy zdjęcia i filmy naszych krótkowłosych i długowłosych owczarków niemieckich.

Re: Owczarek niemiecki Hunter

Nieprzeczytany postprzez Aga i N » 16 kwi 2013, o 20:51

Tak patrzę na jego zdjęcia i wydaje mi się że sekret tkwi w jego głowie. Moim zdaniem ma bardzo młodzieńczą budowę pyska :) - taką, jakby wiecznie miał 1,5-2 lata :). Nazgulowi to już dawno przestali mówić że młody, jakiś rok temu :-((. A 3 latka i niecałe 10 miesięcy ma...
Drapanko dla sierściucha i duuuuuuuuuużo pracy :)
"Około 1925 roku psy rasy ON, jako całość, stały się wysokie, kwadratowe i niezgrabne, brak im było cech, które były wymagane przez Stephanitza jako ideał..." [źródło: wikipedia]

"Każdy pies jest tak dobry, jak jego Przewodnik."
Literatura godna polecenia: http://forum.owczarkopedia.pl/literatura-godna-polecenia-t542.html.
Aga i N
Avatar użytkownika
Owczarkowa wyga
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Nazgul
Imię: Aga
Wiek: 33
Lokalizacja: Bydgoszcz
Pochwały: 41
Dołączył(a): 27 lut 2011, o 16:23

Re: Owczarek niemiecki Hunter

Nieprzeczytany postprzez Ewa-Hunter » 16 kwi 2013, o 20:54

No to wygląda na statecznego psa, nie tak jak ta moja szalona kupa futra :lool:
A może to zależy jednak od tego co w głowie - u Huntka to jakieś pomylenie z poplątaniem :przerażenie:
Ewa-Hunter
Avatar użytkownika
Owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Hunter
Imię: Ewa
Wiek: 62
Lokalizacja: Łódź
Pochwały: 7
Dołączył(a): 31 maja 2012, o 20:59

Re: Owczarek niemiecki Hunter

Nieprzeczytany postprzez Aga i N » 16 kwi 2013, o 21:13

Nie nie, zdecydowanie to co na zewnątrz ;-).
"Około 1925 roku psy rasy ON, jako całość, stały się wysokie, kwadratowe i niezgrabne, brak im było cech, które były wymagane przez Stephanitza jako ideał..." [źródło: wikipedia]

"Każdy pies jest tak dobry, jak jego Przewodnik."
Literatura godna polecenia: http://forum.owczarkopedia.pl/literatura-godna-polecenia-t542.html.
Aga i N
Avatar użytkownika
Owczarkowa wyga
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Nazgul
Imię: Aga
Wiek: 33
Lokalizacja: Bydgoszcz
Pochwały: 41
Dołączył(a): 27 lut 2011, o 16:23

Re: Owczarek niemiecki Hunter

Nieprzeczytany postprzez Ewa-Hunter » 18 cze 2013, o 21:46

Hura! Mam już ręce :yahoo:
Dziwnie to brzmi? No, może trochę, a było to tak.
Ja, porządna obywatelka, dzielnie sprzątająca kupska swojego psa i walcząca z foliową torebką na nie, nie zauważyłam pewnego labradora - był daleko, między nami drzewa i jakieś tam krzaczki nieduże. A Huntek zauważył.
Ponieważ labrador był ciemny i przypominał Huntkowego "wroga nr 1" to mój kochany piesek wyrwał do niego jak szalony.
A ja? No właśnie - chyba mi te psie odchody na mózg padły, bo zamiast ciepnąć je na ziemię i złapać za pętlę na końcu linki, to ja odruchowo zacisnęłam ręce na lince, żeby ją przytrzymać. Efekt? Jak 10 metrów linki przeleci człowiekowi przez zaciśnięte dłonie, to efekt jest szokujący. Skóra poparzona, bąble jak balony, w większości pozrywane do żywego ciałka, jednym słowem ....bolało.
Dziś (2 tygodnie później) z dumą mogę stwierdzić, że mam już nową skórę, a psu nie wierzę jak psu i koniec.
Gdyby nie to, że nie miałam czym, to chyba wyrwałabym sobie wszystkie włosy z głowy z rozpaczy.
Komendy "stój", "wróć" i "do mnie" trenujemy na każdym spacerze, czyli 3-4 razy dziennie i co? Wykonuje je pięknie: 100 na 100, a jak już uśpi moją czujność, to potem odstawia mi taki numer. Choć muszę przyznać, że na "stój" zatrzymał się w połowie drogi. Niestety na "wróć" znów ruszył do psa jak strzała.

Nie, to nie!! Kupiłam rękawiczki. Białe, Wyglądam jak Myszka Miki. Nic to!
Ugotuję się w nich w lecie, ale skoro mój tumaniasty pies nigdy nie zmądrzeje, to chociaż ja nie będę wyć z bólu:mur:
Ewa-Hunter
Avatar użytkownika
Owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Hunter
Imię: Ewa
Wiek: 62
Lokalizacja: Łódź
Pochwały: 7
Dołączył(a): 31 maja 2012, o 20:59

Poprzednia strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post