Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Napisz kilka słów o sobie.

Owczarek Niemiecki z adopcji

Nieprzeczytany postprzez mira » 7 lut 2013, o 16:58

Dzień dobry, tydzień temy zaadoptowałam ok 3 letnia sukę owczarka niemieckiego.Trafiła tam w połowie grudnia,czyli w sumie nie długo była w schronisku. Ma straszną przeszłość była głodzona,pętan, sa jeszcze widoczne rany na łapach przednich, była wiązana do słupa,no i jest bardzo lękliwa, ale po tygodniu wspólnego życia mogę powiedzieć, że to spokojna i przyjaźnie nastawiona sunia. W naszym domu zastała duże stado, bo mały kundelek i 3 koty no i dwójka ludzi. ustalamy więc wspólne relację i pozycje w tym stadzie
Tola nie wykazuje na szczęście zupełnie agresji, ma iście wilczy apetyt i mam nadzieję że tak będzie dalej.
Ale mam pytanie, czy coś mnie może zaskoczyć i jak wtedy reagować, bo jakkolwiek podniesiony głos powoduje przywarcie Toli do ziemi i wzrok który mnie poraża. I jeszcze jedno czy jest możliwe by pies z głodu zjadał swoje odchody, bo mam wrażenie że w czasie spaceru kiedy Tola natrafia na swoja poprzednią kupkę jest gotowa (gdyby nie fakt że jest na smyczy) ja zjeść.
Mira

Autor postu otrzymał pochwałę
mira
Losowy avatar

Re: owczarek niemiecki z adopcji

Nieprzeczytany postprzez xkasia » 7 lut 2013, o 17:10

:welcome:
Biedna sunia, tyle złego przeszła, ale dobrze, że do was trafiła.
Wydaje mi się, że może z głodu zjadać swoje odchody, tym bardziej, że była wcześniej głodzona.
xkasia
Losowy avatar

Re: owczarek niemiecki z adopcji

Nieprzeczytany postprzez kalyna » 7 lut 2013, o 17:12

Witamy na forum :welcome:

I ogromne brawa dla Waszego wielkiego serca :brawo:

Pies na razie się u Was musi się zaaklimatyzować. Wydaje mi się, że potrzebuje jeszcze więcej czasu.
Gdzieś czytałam, że nawet i 2 tygodnie..

Na pewno gdy będzie przerażona, to jej nie pocieszaj...


I również wydaje mi się, bardzo prawdopodobne, że zjadała odchody z głodu... to samo było z Sonią za szczeniaka...
kalyna
Avatar użytkownika
Moderator
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Sonia & Ghandi
Imię: Alina
Wiek: 27
Lokalizacja: Krotoszyn/Poznań
Pochwały: 14
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 11:34

Re: Owczarek Niemiecki z adopcji

Nieprzeczytany postprzez donald1209 » 7 lut 2013, o 17:21

Witamy Mirę i Tolę.
Tylko dlaczego nie chcesz podać skąd jesteś? Lokalizacja Polska mówi mniej więcej tyle co trzecia planeta od słońca.
Pozdrawiam

Krzysztof i Luka

Kobieta jest najlepszym przyjacielem mężczyzny, oczywiście nie licząc psa.
donald1209
Avatar użytkownika
Nadworny dietetyk
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Luka
Imię: Krzysztof
Wiek: 66
Lokalizacja: Krosno
Pochwały: 24
Dołączył(a): 14 lut 2011, o 12:56

Re: Owczarek Niemiecki z adopcji

Nieprzeczytany postprzez reinevan » 7 lut 2013, o 17:23

Witaj serdecznie na forum. :welcome:

Pies, który wie co to głód, będzie na spacerze próbował zjadać wszystko, co na jadalne wygląda (odchody też). Trzeba mieć oczy dookoła głowy (miałem ten problem z Czareckim). Bardzo ważne natomiast, aby "odrabiać zaległości" wagowe stopniowo, czasem chcąc odkarmić zagłodzonego psa możemy mu zaszkodzić.

Psina się musi oswoić i zadomowić, poczuć "u siebie" wtedy dopiero będzie można ocenić jej charakter i predyspozycje. Czasem trwa to dłużej, czasem krócej, a zaskoczy Cię na pewno nie raz, nie dwa i nie trzy, ale w końcu między innymi za to kochamy zwierzęta :-)
reinevan
Losowy avatar

Re: Owczarek Niemiecki z adopcji

Nieprzeczytany postprzez mira » 7 lut 2013, o 17:26

Mieszkamy w Puszczy Zielonka to koło Poznania
mira
Losowy avatar

Re: Owczarek Niemiecki z adopcji

Nieprzeczytany postprzez donald1209 » 7 lut 2013, o 17:28

I wspaniale. Jeszcze raz witamy gospodarnych poznaniaków. Co prawda pochodzę z podkarpacia, ale z Szamocina mam żonę.
Zjadanie kup nie koniecznie jest z głodu. Przecież teraz już suni nie głodzisz. Czasem spowodowane to jest jakimiś brakami w pożywieniu. Kup w sklepie zoologicznym albo w necie tabletki Rumen Tabs. Niedrogie a bardzo często pomagają na tą "przypadłość"
Pozdrawiam

Krzysztof i Luka

Kobieta jest najlepszym przyjacielem mężczyzny, oczywiście nie licząc psa.
donald1209
Avatar użytkownika
Nadworny dietetyk
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Luka
Imię: Krzysztof
Wiek: 66
Lokalizacja: Krosno
Pochwały: 24
Dołączył(a): 14 lut 2011, o 12:56

Re: Owczarek Niemiecki z adopcji

Nieprzeczytany postprzez mira » 7 lut 2013, o 17:51

Dziekuję za rady i dobre słowa, co do jedzenia to oczywiście robię to systematycznie i powoli wiem że moge zaszkodzić przekarmiając, musze sie w tym wszystkim tj w forum podszkolić, bo chciałabym pokazac Tolę, a jakoś mi sie nie udaję. M.
mira
Losowy avatar

Re: Owczarek Niemiecki z adopcji

Nieprzeczytany postprzez norineko » 7 lut 2013, o 17:55

Witamy serdecznie :welcome:
Donald ma w 100% rację! Myślę, że to niedobory właśnie. Moja Lenka też adoptowana, była w podobnym stanie jak Twoja, więc niedawno przerabialiśmy i jestem, że tak powiem, na bieżąco :lool:
Rumen Tabs często bardzo pomaga. Możecie też dawać sam żwacz. I ....... dynię :-) Dynia jest świetnym źródłem enzymów i mikroelementów i nie powoduje biegunek :-) Więc dla takich piesków z niedoborami jest super. Wielu lekarzy wet. poleca. Ja też stosowałam - jestem zachwycona! Skończyło się wyjadanie odchodów :-)
Ale naprawdę nie dawajcie jej za dużo jedzonka. Ona będzie jeszcze bardzo długo mocno głodna, ale nie może za dużo i za bardzo kalorycznie jeść, bo organizm nie jest do tego przystosowany i może Wam sunia zachorować bardzo poważnie! Najlepiej, myślę, dawać normalne porcje, czyli tyle, ile powinno się dawać stosownie do jej wagi. Zależy też wiele od tego, co jej dajecie, tzn. czy susz czy mokre, czy gotowane itd.
Moja miała kłopoty z wchłanianiem, więc dostawała piersi z kurczaka + ryż + marchew i stopniowo dodawaliśmy inne warzywa i owoce. Jak było ok, to rozszerzaliśmy jadłospis, jak gorzej - wracaliśmy do "diety wątrobowej". Jeśli Wasza sunia ma kłopoty z trawieniem to zapytajcie lekarza, czy możecie jej podać karmę z serii i/d czy ogólnie jakąś gastrointestinal. To jej troszkę podleczy przewód pokarmowy, bo się bdb wchłania.
Pozdrowienia gorące, bo my z Poznania ;-)
Prosimy o pomoc dla psów w schronisku "Azorek" w Obornikach Wlkp.!

Nie pozwólmy zlikwidować tego miejsca!!!

http://forum.owczarkopedia.pl/mowimy-nie-likwidacji-schroniska-azorek-w-obornikach-wlkp-t4325.html
norineko
Avatar użytkownika
Owczarkarz
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Lena
Imię: Magda
Wiek: 38
Lokalizacja: Poznań
Pochwały: 61
Dołączył(a): 15 sty 2013, o 19:45

Re: Owczarek Niemiecki z adopcji

Nieprzeczytany postprzez dor_cia » 7 lut 2013, o 18:26

Serdecznie witamy na forum. Ukłony dla Was :dzięki: za adopcję suni.
Poczytaj dokładnie tutaj jak-wkleic-zdiecie-w-poscie-t246.html Jak będziesz miała pytania - to pytaj ;-)
Czekamy na fotki Toli :-) najlepiej załóż jej wątek w galerii.
ObrazekObrazek ObrazekObrazek
ObrazekObrazek ObrazekObrazek
ObrazekObrazek
dor_cia
Avatar użytkownika
Klubowicz
5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa5 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Sułtan
Imię: Dorota
Lokalizacja: Warszawa/Żelechów
Pochwały: 16
Dołączył(a): 19 mar 2012, o 18:46

Następna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post