Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Problemy i porady dotyczące wychowywania ON i DON.

Re: Pies i jego zachowanie pod nieobecność właściciela.

Nieprzeczytany postprzez saacrum » 13 kwi 2012, o 21:49

beatrx napisał(a):
blaaa napisał(a):tylko pamiętaj, że łóżko też jest zjadliwe :lool:


oj tak! moje uchwyty do rozkładania rogówki już dawno zostały stracone, ale dla Xandzia najsmaczniejsza jest ściana przy drzwiach :D
"Możesz powiedzieć psu największe głupstwo, a on spojrzy ci w oczy tak, jakby chciał rzec: 'O Boże, masz absolutną rację! Nigdy bym na to nie wpadł." Dave Barry

Obrazek

Obrazek
saacrum
Avatar użytkownika
Owczarkowa wyga
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Xandor
Imię: Monia
Wiek: 24
Lokalizacja: Mysłowice
Pochwały: 11
Dołączył(a): 14 lis 2011, o 11:20

Re: Pies i jego zachowanie pod nieobecność właściciela.

Nieprzeczytany postprzez Tomek » 14 kwi 2012, o 07:51

Volt napisał(a):
63 x 55 x 61 cm Moja suka mieści się w takiej. :-)

Mieścić się a odpoczywać komfortowo to jest duża różnica. Sama podwieszona (mała) miska z wodą zabiera sporo miejsca. W dużej klatce (120x80x80) szczeniak czy podrostek może sobie fikołki robić jeśli humor mu dopisuje, przeciągać się, spać w naturalnej dla psa (na boku, rozciągnięty) pozycji, itd. Nie krępuje ona jego ruchów w żaden sposób.

Taka mała klatka to dla kota dobra. :-P
Tomek zawsze pozdrawia.
Tomek
Avatar użytkownika
Administrator
8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Viggulec
Imię: Tomasz
Wiek: 40
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 37
Dołączył(a): 12 lut 2011, o 18:20

Re: Pies i jego zachowanie pod nieobecność właściciela.

Nieprzeczytany postprzez blaaa » 14 kwi 2012, o 11:08

Hah domyślam sie, ale póki co nie ma zwyczaju gryźć rzeczy codziennego użytku jak łóżko, fotele itp.
Tylko wszystko jest postrącane ;p Pogryzione to nic nie jest, bo zabawek ma od groma ;)
blaaa
Losowy avatar

Re: Pies i jego zachowanie pod nieobecność właściciela.

Nieprzeczytany postprzez beatrx » 14 kwi 2012, o 11:22

e tam, to jak nie gryzie to wszystko pochować, zabawki zostawić, psa wymęczyć i po problemie;) klatka nie potrzebna;)
beatrx
Avatar użytkownika
Owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Presto
Imię: Agnieszka
Wiek: 29
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Pochwały: 11
Dołączył(a): 26 paź 2011, o 10:14

Re: Pies i jego zachowanie pod nieobecność właściciela.

Nieprzeczytany postprzez Volt » 14 kwi 2012, o 15:51

Tomek napisał(a):
Volt napisał(a):
63 x 55 x 61 cm Moja suka mieści się w takiej. :-)

Mieścić się a odpoczywać komfortowo to jest duża różnica. Sama podwieszona (mała) miska z wodą zabiera sporo miejsca. W dużej klatce (120x80x80) szczeniak czy podrostek może sobie fikołki robić jeśli humor mu dopisuje, przeciągać się, spać w naturalnej dla psa (na boku, rozciągnięty) pozycji, itd. Nie krępuje ona jego ruchów w żaden sposób.

Taka mała klatka to dla kota dobra. :-P


Nie podwieszam psu w klatce miski - w domu klatki nie uzywam zbyt często,a na zawodach/treningach suka spoczywa w róznej wielkosci klatkach. Tomek - tak moja suka sie może spokojnie wyłożyć w takiej klatce, ot taka nie wyrośnięta suczka. Równie dobrze zamiast klatki można w domu użyć "metalowego kojca"(I tu wtedy dla szczeniaka rozumiem fikołki itp.). Jeśli klatka ma służyć do odpoczynku - nie widze potrzeby by pies miał w niej miejsce na fikołki, a żeby wstać, obrócić sie i wyciągnąć mojej suce wystarczy takich o to rozmiarów.
Volt
Losowy avatar

Re: Pies i jego zachowanie pod nieobecność właściciela.

Nieprzeczytany postprzez mój pies » 14 kwi 2012, o 16:02

Klatka nie ma nic wspólnego z więzieniem, jeśli piesek ja lubi, znajduje w nim poczucie bezpieczeństwa itp.
Poza tym to bardzo praktyczne, bo pies nauczony pobytu w klatce będzie mógł być w niej transportowany wszędzie tam, gdzie jest to wymagane przepisami przewozowymi. Np. samolot.
ObrazekObrazek

Co posiadacz psa przeczytać powinien o ich wychowaniu: literatura-godna-polecenia-t542.html
mój pies
Avatar użytkownika
Klubowicz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Tora
Imię: ena
Lokalizacja: Poznań
Pochwały: 23
Dołączył(a): 8 wrz 2011, o 20:51

Re: Pies i jego zachowanie pod nieobecność właściciela.

Nieprzeczytany postprzez nebrot » 15 kwi 2012, o 08:12

Tomek napisał(a):
Volt napisał(a):
63 x 55 x 61 cm Moja suka mieści się w takiej. :-)

Mieścić się a odpoczywać komfortowo to jest duża różnica. Sama podwieszona (mała) miska z wodą zabiera sporo miejsca. W dużej klatce (120x80x80) szczeniak czy podrostek może sobie fikołki robić jeśli humor mu dopisuje, przeciągać się, spać w naturalnej dla psa (na boku, rozciągnięty) pozycji, itd. Nie krępuje ona jego ruchów w żaden sposób.

Taka mała klatka to dla kota dobra. :-P



Zmuszeni zachowaniem Lulu kupilismy dla niej wlasnie taka klatke 125x85x85 - fantastyczny wynalazek. Oprocz tego, ze wyglada idiotycznie w salonie, to spelnia swoje zadanie chroniac szczeniaka przed domowymi kablami pod napieciem itp. oraz dom przed siusianiem i zniszczeniami. Kiedys wydawalo mi sie, ze trzemanie psa w klatce jest niehumanitarne. Teraz jestem zdania, ze pies swietnie w klatce wypoczywa, szczegolnie, gdy ma duzo miejsca i mozliwosc zmian pozycji.
Poprzedni ON przez swoja hodowczynie ladowany byl (tak to wlasnie wygladalo, bo pis nie byl przyzwyczajony) do malej klatki przewozowej. Tak, miescil sie, ale o komforcie na pewno nie mozna mowic, jesli pies na codzien spi w innej pozycji, a w malej klatc pozycja jest wymuszona. Nie podoba mi sie to, ale primo jest to tylko na czas transportu, secundo moze kiedys przekonam sie do malej klatki tak, jak przekonalam sie w koncu do duzej ;-)
nebrot
Losowy avatar

Re: Pies i jego zachowanie pod nieobecność właściciela.

Nieprzeczytany postprzez mój pies » 16 kwi 2012, o 07:00

nebrot napisał(a):....
Poprzedni ON przez swoja hodowczynie ladowany byl (tak to wlasnie wygladalo, bo pis nie byl przyzwyczajony) do malej klatki przewozowej. Tak, miescil sie, ale o komforcie na pewno nie mozna mowic, jesli pies na codzien spi w innej pozycji, a w malej klatc pozycja jest wymuszona. Nie podoba mi sie to, ale primo jest to tylko na czas transportu, secundo moze kiedys przekonam sie do malej klatki tak, jak przekonalam sie w koncu do duzej ;-)


Na logikę, to do transportu klatka nie powinna być zbyt obszerna, bo przy różnego rodzaju przechyłach pies latałby w niej i obijał o nią, co mogłoby być niebezpieczne. Więc może hodowca wiedział co robi ;-)
ObrazekObrazek

Co posiadacz psa przeczytać powinien o ich wychowaniu: literatura-godna-polecenia-t542.html
mój pies
Avatar użytkownika
Klubowicz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Tora
Imię: ena
Lokalizacja: Poznań
Pochwały: 23
Dołączył(a): 8 wrz 2011, o 20:51

Re: Pies i jego zachowanie pod nieobecność właściciela.

Nieprzeczytany postprzez Aśś » 18 kwi 2012, o 13:20

Sparrow zostaje rzadko sam, bo dużo ludzi jest w domu, ale gdy tylko my wychodzimy do szkoły, sklepu itp. to Mały kładzie się w altanie, a teraz to najczęściej przy furtce i chodzi tak od jednej do drugiej, sprawdzając, czy nie wracamy :( nic nie pomagają próby zabawy (tych którzy zostali w domu). Sparczi strasznie tęskni a nam serca pękają widząc te smutne oczka :((
Obrazek
Aśś
Avatar użytkownika
Owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Sparrow
Imię: Asia Patryk
Wiek: 26
Lokalizacja: Poznań
Pochwały: 2
Dołączył(a): 11 kwi 2012, o 10:02

Poprzednia strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post