Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Problemy i porady dotyczące wychowywania ON i DON.

Pies i Kot

Nieprzeczytany postprzez ELZA » 27 cze 2011, o 21:08

Temat dla mnie obecnie niezwykle interesujący. Kilka tygodni temu przeprowadziłam się do domu rodziców w którym zamieszkują dwa dorosłe koty. Moja 7 letnia Elza była do nich pokojowo nastawiona kiedy były małe - teraz żadna ze stron konfliktu nawet nie może patrzeć w stronę drugiej no i niestety dochodzi do tego coraz większa agresja ze strony psa, która nie raz kończy się użyciem pazurów przez kota. Czy mieliście podobny problem? Czy może komuś udało się z nim uporać?
Obrazek
ELZA
Avatar użytkownika
Owczarkarz
8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Elza
Imię: Małgorzata
Pochwały: 5
Dołączył(a): 12 kwi 2011, o 15:26

Re: Pies i Kot

Nieprzeczytany postprzez Karolina88 » 9 lis 2011, o 09:20

Ja mam.. mieszkamy chwilowo u teściów,którzy mają kota u mnie jest katastrofa,bo kot nie chce się zaprzyjaźnić z Daisy,a ona po ostatnim starciu z małym dzikim kotem chyba też jest już wrogo nastawiona..

-- 9 lis 2011, o 10:21 --

uporać się nie uporałam do tej pory przez 6 mscy;(
Karolina88
Losowy avatar

Re: Pies i Kot

Nieprzeczytany postprzez ELZA » 10 lis 2011, o 20:37

Stwierdzam ze moja Elza ma juz utarte ze jak cos ucieka to trzeba gonic:)
Ostatnio edytowano 10 lis 2011, o 20:39 przez ELZA, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
ELZA
Avatar użytkownika
Owczarkarz
8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Elza
Imię: Małgorzata
Pochwały: 5
Dołączył(a): 12 kwi 2011, o 15:26

Re: Pies i Kot

Nieprzeczytany postprzez Aga i N » 10 lis 2011, o 20:39

no coś Ty, kotki to takie milunie stworzonka, kotki lubią owczareczki, a owczareczki lubią kotki, kotki lubią uciekać, pieski lubią gonić, pełna symbioza, milutko :lool:


............ i w ogóle żyć nie umierać :-x
"Około 1925 roku psy rasy ON, jako całość, stały się wysokie, kwadratowe i niezgrabne, brak im było cech, które były wymagane przez Stephanitza jako ideał..." [źródło: wikipedia]

"Każdy pies jest tak dobry, jak jego Przewodnik."
Literatura godna polecenia: http://forum.owczarkopedia.pl/literatura-godna-polecenia-t542.html.
Aga i N
Avatar użytkownika
Owczarkowa wyga
8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Nazgul za TM :( Lila
Imię: Aga
Wiek: 34
Lokalizacja: Bydgoszcz
Pochwały: 43
Dołączył(a): 27 lut 2011, o 16:23

Re: Pies i Kot

Nieprzeczytany postprzez ELZA » 10 lis 2011, o 20:40

ale fajna perspektywa. U nas sie kończy szczekaniem i krwawiącym nosem i nie moge zarazy przyzwyczaic ze na kota nie WOLNO!!!
Obrazek
ELZA
Avatar użytkownika
Owczarkarz
8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Elza
Imię: Małgorzata
Pochwały: 5
Dołączył(a): 12 kwi 2011, o 15:26

Re: Pies i Kot

Nieprzeczytany postprzez Aga i N » 10 lis 2011, o 20:49

to nie jest takie proste, sama próbowałam, 3 minuty spokoju, a jak kot się poruszył JEBSSSSS na kolana a pies łubudu za kotem!

zycie jest piękne :yahoo
"Około 1925 roku psy rasy ON, jako całość, stały się wysokie, kwadratowe i niezgrabne, brak im było cech, które były wymagane przez Stephanitza jako ideał..." [źródło: wikipedia]

"Każdy pies jest tak dobry, jak jego Przewodnik."
Literatura godna polecenia: http://forum.owczarkopedia.pl/literatura-godna-polecenia-t542.html.
Aga i N
Avatar użytkownika
Owczarkowa wyga
8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Nazgul za TM :( Lila
Imię: Aga
Wiek: 34
Lokalizacja: Bydgoszcz
Pochwały: 43
Dołączył(a): 27 lut 2011, o 16:23

Re: Pies i Kot

Nieprzeczytany postprzez płocczanka » 19 mar 2012, o 14:27

Ja mam kota od listopada 2011r. a owczarka od 14 stycznia 2012r. i oba znalazły się w naszym mieszkaniu jako zwierzęta dorosłe nie wychowywujące się wcześniej ze sobą.
Ponieważ mogłam sobie na to pozwolić to specjalnie na ten cel kiedy pojawił sie pies wzięłam dwutygodniowy urlop i w tym czasie kontakty zwierząt odbywały sie tylko pod moją ciąglą nieustającą kontrolą. Było to b.męczące i uciążliwe w codziennym funkcjonowniu ale udało się -chodziło głównie o psa - w końcu "zrozumiał" że w tym stadzie jest też kot:)
Izolacja nie ma wg.mnie sensu bo pomijając fakt ,że mamy małe dwupokojowe 43m mieszkanie i zamknąć się ich oddzielnie nie dało i aby jeszcze normalnie żyć w tym miezkaniu więc postanowiłam ,że albo zaakceptują się albo może zostać tylko kot.Ale włożyłam w to naprawdę duzo wysiłku aby tak nie było i.....udało się:) Dziś nawet psisko macha ogonem na widok kota.
Zdaję sobie sprawę ,że każdy pies i kot ma inny charakter lecz w moim przypadku udało się.
Uważam ,że trzymanie zwierząt pod jednym dachem, które się nie akceptują i trwa to długi czas mimo naszych wysiłków i nie widać nadziei na poprawę sytuacji jest niehumanitarne.
"POZOSTAJESZ ODPOWIEDZIALNY NA ZAWSZE ZA TO CO OSWOIŁEŚ"
Antoine de Saint - Exupery, Mały Książę
płocczanka
Avatar użytkownika
Owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Szarik
Imię: Sylwia
Wiek: 44
Lokalizacja: Płock
Pochwały: 7
Dołączył(a): 19 mar 2012, o 12:35

Re: Pies i Kot

Nieprzeczytany postprzez niya » 20 mar 2012, o 08:13

Da się, ale jak koleżanka wyżej napisała trzeba na to dużo czasu i jeszcze więcej cierpliwości. O wiele łatwiej pójdzie z psem niż z kotem. Sama sobie ostatnio sprawiłam małą kotkę, która panicznie boi się psów i zanim zauważyła, że Amba do niej przyjaźnie nastawiona to już podziwiałam kocie pazury wbite w sufit.....
Mi było łatwiej bo Amba reaguje na komendę "zostaw kota" i choć grzecznie leży to oczy pilnie śledzą każdy koci ruch i widzę, że aż cała w środku chodzi, aby za kotem gonić. Teraz udało mi się doprowadzić do tego, że Amba leży ja trzymam nowego kota na rękach, który jest już na etapie syczenia i jeżenia się, ale pominął etap wbijania mi pazurów w ręce i tak codziennie po troszku przyzwyczajamy, ale szczerze mówiąc nie sądziłam, że będzie to tak trudne bo z pierwszym kotem sunia zaprzyjaźniła się raz dwa.
Kotu bardzo ciężko zaakceptować psa, co innego jak są to zwierzaki wychodzące bo każdy ma swoje ścieżki, ale nie wyobrażam sobie sprowadzić psa do mieszkania w którym od lat króluje kot.
Elza jedyne co mogę radzić to ogrom cierpliwości bo wbrew pozorom z psem pójdzie łatwiej niż z kotem. Życzę powodzenia i jak najmniej ran dla obu zwierzaków i dla Ciebie ;)
Amba była z nami 6 lat, 3 miesiące i 13 dni
Obrazek
Od 30.03.2018 jest z nami Sara, 2-letnia ON-ka ze schroniska :)
Obrazek
niya
Avatar użytkownika
Klubowicz
8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa8 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Amba[*], Sara
Imię: Danuta
Wiek: 38
Lokalizacja: Rzeszów :)
Pochwały: 8
Dołączył(a): 8 kwi 2011, o 16:51

Re: Pies i Kot

Nieprzeczytany postprzez płocczanka » 20 mar 2012, o 10:23

W moim przypadku poszło o wiele łatwiej z kotem choć tez było na poczatku syczenie i jeżenie grzbietu ale kot raczej był na tak:)
to z psem musiałam wiecej popracować i mu "natłumaczyć , naprosić aby zaakceptował tą małą kocinę " ale tez i stanowczo lecz bez krzyków skarcić jak pojawiały się zapędy do kota - "fe" nie". Mądry pies rozumiał o co chodzi i "przepraszał mnie" liżąc po rękach i kładąc się na brzychu łapami do góry-zdawał się mówić ,że "on to co prawda rozumie,że jestem zła na niego ale ten instynkt jeszcze bierze górę nad nim" :)
Dziś juz jest dobrze (trwało to ok.2 tygodni ) a wczoraj np.kot wygłupiał się leżąc brzuszkiem do góry i łapał psa za łeb a on go obwąchiwał i patrzył się jak ten kot-wariat wygłupia się bo to taki niedźwiedź przy tej kocinie:)
"POZOSTAJESZ ODPOWIEDZIALNY NA ZAWSZE ZA TO CO OSWOIŁEŚ"
Antoine de Saint - Exupery, Mały Książę
płocczanka
Avatar użytkownika
Owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Szarik
Imię: Sylwia
Wiek: 44
Lokalizacja: Płock
Pochwały: 7
Dołączył(a): 19 mar 2012, o 12:35

Re: Pies i Kot

Nieprzeczytany postprzez martam111 » 2 lip 2012, o 19:48

U mnie jest podobnie. Mam 3 letnią kotkę i psa od miesiąca czasu. Poznaly sie ale jeszcze nie zaakceptowały. Tzn pies bardzo emocjonalnie reaguje na kota, chce sie z nim bawić i przygniata go lapą. Ten wtedy syczy na psa i tak w kólko. Ogólnie chyba za sobą nie przepadają. Mam nadzieję, że to sie zmieni...
martam111
Losowy avatar

Następna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post