Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Zabawki, akcesoria do pielęgnacji i szkolenia owczarka alzackiego oraz trenowania psich sportów.

Piłka rehabilitacyjna

Nieprzeczytany postprzez kalyna » 10 paź 2011, o 13:02

mam pytanie czy taką ktoś ma i czy na ONach/ DONach się sprawdza? Czy spy wykazują zainteresowanie nią?

już tłumacze o co mi chodzi. Mam małego kundelka, który ma piłkę do grania w nogę. On ją po całym podwórku jakby zaganiał. Biega i popycha ją pyszczkiem, jest strasznie nakręcony i świata poza nią nie widzi. Sonia niby ONkowa jest i zaganiać ludzi chciała. Z tą piłka próbowała, ale jej między łapami ucieka, więc i szybko entuzjazm z niej uchodzi co to tego typu zabawy. No więc pomyślałam o piłce rehabilitacyjnej. Znalazłam o średnicy 65 cm więc byłaby odpowiednia chyba dla niej. Bo są większe, ale nie chcę przesadzić.
No i też czytałam w czasopiśmie kiedyś, że to ciekawy sport jest dla psów pasterskich.

Ale z drugiej strony to może jej nie odpowiadać taka zabawa i znowu co ja z taką wielką piłką zrobię :( i mam dylemat i dlatego ciekawi mnie czy ktoś już tego próbował :)
kalyna
Avatar użytkownika
Moderator
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Sonia & Ghandi
Imię: Alina
Wiek: 28
Lokalizacja: Krotoszyn/Poznań
Pochwały: 14
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 11:34

Re: piłka rehabilitacyjna

Nieprzeczytany postprzez Jangcy » 10 paź 2011, o 13:47

Z psem to nie jest tak że się kupuje zabawke daje i mówi masz się tym bawić.
Zabawa jest Super ... ale trzeba trochę włożyć wysiłku bo psa wszystkiego idzie nauczyć.
zacznij tu:
KLIK
a jak jesteś anglo języczna to zobacz jeszcze to:
KLIKKLIK
Obrazek
Zawsze Wierni
Jangcy
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Parys
Imię: Janek
Wiek: 58
Lokalizacja: Ruda Sląska
Pochwały: 11
Dołączył(a): 13 lut 2011, o 11:58

Re: piłka rehabilitacyjna

Nieprzeczytany postprzez kalyna » 10 paź 2011, o 13:59

Jangcy napisał(a):Z psem to nie jest tak że się kupuje zabawke daje i mówi masz się tym bawić.
Zabawa jest Super ... ale trzeba trochę włożyć wysiłku bo psa wszystkiego idzie nauczyć.

no właśnie to czytałam, tylko że w wersji papierowej.
Ja wiem, że psu trzeba to pokazać. Ja sobie zdaję z tego sprawę, ale też może być coś co psu może się nie podobać. Z Sonią długo uczymy się w przeciąganie i to łatwe z nią nie jest, a jednak dalej próbujemy. A i tak o wiele chętniej aportuje piłkę. To wnioskuję, że bardziej lubi przynosić zabawkę niż się nią przeciągać. Tak samo jest z Ciapkiem on woli biegać za piłką niż skakać przez przeszkody. Zanim on przeskoczy to mnie już gardło boli od nakłaniania, co Sonii wystarczy pokazać i już jest hop.
A sam tekst może i jest dobrze napisany, ale wole oprzeć na czyiś doświadczeniach. Pytam, bo może ktoś już tak trenuje z psem.

Tak samo jest np. z agillity, nawet najlepiej opisany ten sport jakby nie był, to i tak wole dowiedzieć się od osób, które trenują. I w ten sposób uzyskać interesująca mnie wiedzę.
kalyna
Avatar użytkownika
Moderator
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Sonia & Ghandi
Imię: Alina
Wiek: 28
Lokalizacja: Krotoszyn/Poznań
Pochwały: 14
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 11:34

Re: piłka rehabilitacyjna

Nieprzeczytany postprzez Aga i N » 10 paź 2011, o 14:05

Też kiedyś o takiej wielkiej piłce myślałam bo małe piłki N zabija ;) ale byłaby zabawa hehe kopiąc mu ja :D a taka "zagryziona" to kocha najmocniej i wszędzie nosi ja że sobą :D
"Około 1925 roku psy rasy ON, jako całość, stały się wysokie, kwadratowe i niezgrabne, brak im było cech, które były wymagane przez Stephanitza jako ideał..." [źródło: wikipedia]

"Każdy pies jest tak dobry, jak jego Przewodnik."
Literatura godna polecenia: http://forum.owczarkopedia.pl/literatura-godna-polecenia-t542.html.
Aga i N
Avatar użytkownika
Owczarkowa wyga
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Nazgul
Imię: Aga
Wiek: 33
Lokalizacja: Bydgoszcz
Pochwały: 41
Dołączył(a): 27 lut 2011, o 16:23

Re: piłka rehabilitacyjna

Nieprzeczytany postprzez Jangcy » 10 paź 2011, o 14:13

Mnie to korciło i nadal korci...
a w tym tygodniu(od czwartku 13.X.) mają być w sprzedaży w Lidlu piłki rehabilitacyjne po 27,99 PLN chyba kupię i spróbuję :)
... nie pęka , z mocnego tworzywa, 2 wzory, max 120Kg 8--) :lool: :-)
Obrazek
Zawsze Wierni
Jangcy
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Parys
Imię: Janek
Wiek: 58
Lokalizacja: Ruda Sląska
Pochwały: 11
Dołączył(a): 13 lut 2011, o 11:58

Re: piłka rehabilitacyjna

Nieprzeczytany postprzez kalyna » 10 paź 2011, o 14:27

to lepsze, bo jak szukałam w necie to do 100kg widziałam :)
ooo to dobrze wiedzieć, że będzie promocja, bo jak patrzę na Ciapka jaką frajdę mu to sprawia to aż chce się kupić coś dla rozmiaru Sonii.
a to bez tych różków są?

Ciap ma z Tesco za 4 zł i wytrzymała już miesiąc. Ale ma wyciąganą tylko do zabawy a potem chowaną. Jak nagram kiedyś go to wstawię filmik jak mu to idzie, ale to podobnego do Staffika jest.

Sonia każdą małą piłkę sprawdza czy piszczy. I jedną tenisową w 2 minuty załatwiła :D Ciap oszczędza piłeczki, jak już to rozbiera na części pierwsze :)
kalyna
Avatar użytkownika
Moderator
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Sonia & Ghandi
Imię: Alina
Wiek: 28
Lokalizacja: Krotoszyn/Poznań
Pochwały: 14
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 11:34

Re: piłka rehabilitacyjna

Nieprzeczytany postprzez Jangcy » 10 paź 2011, o 14:41

Średnica: 65cm
Nie widać w katalogu żadnych rożków dodatki:rurka do spuszczania powietrza, wtyczki do zamykania, podnośnik do zatyczek i adapter do pompki. kolor: srebrny i zielony i TRZY LATA GWARANCJI :lol: :lol: :lol: :lol: ale nie możemy się przyznać że to pies miał rehabilitację :twisted:
Obrazek
Zawsze Wierni
Jangcy
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Parys
Imię: Janek
Wiek: 58
Lokalizacja: Ruda Sląska
Pochwały: 11
Dołączył(a): 13 lut 2011, o 11:58

Re: piłka rehabilitacyjna

Nieprzeczytany postprzez Jangcy » 17 paź 2011, o 11:31

I jak z pasieniem piłek ???
Od pomysła do realizacji droga daleka krótko mówiąc: słomiany ogień i ciepła nie daje.
Obrazek
Zawsze Wierni
Jangcy
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Parys
Imię: Janek
Wiek: 58
Lokalizacja: Ruda Sląska
Pochwały: 11
Dołączył(a): 13 lut 2011, o 11:58

Re: piłka rehabilitacyjna

Nieprzeczytany postprzez kalyna » 17 paź 2011, o 12:23

Jangcy napisał(a):I jak z pasieniem piłek ???
Od pomysła do realizacji droga daleka krótko mówiąc: słomiany ogień i ciepła nie daje.

Piłka kupiona i pierwsze spotkanie za nami. Ciap zaskoczył o co chodzi bo tą też kulał, jednak z mniejszym entuzjazmem niż małą. A Sonia nie zwracała na nią uwagi. Interesowało ją wszystko inne tylko nie piłka, a raczej zajmowała się pilnowaniem. Czyli praca przede wszystkim. Ale po nagradzaniu najmniejszego ruchu postanowiła wejść na piłkę :o
pod koniec zabawy starała się ją delikatnie pchać. Jak ją schowałam i dałam Ciapkowi jego piłkę to Sonii już szło nawet toczenie, ale szybko ją przegryzła. I Ciap rozpacza z tego powodu. Więc muszę znowu jakąś małą kupić .

następne przymiarki do piłki chyba w sobotę, jak pogoda dopisze :whistle :whistle

a i tak największą radość ma syn kuzyna. Toczy tą piłkę tak jak powinny moje psy :pala
kalyna
Avatar użytkownika
Moderator
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Sonia & Ghandi
Imię: Alina
Wiek: 28
Lokalizacja: Krotoszyn/Poznań
Pochwały: 14
Dołączył(a): 15 lut 2011, o 11:34

Re: piłka rehabilitacyjna

Nieprzeczytany postprzez Jangcy » 17 paź 2011, o 13:37

:lol: Parys dostał dzisiaj piłkę (choć interesowała go już od momentu dmuchania tj. od piątku wieczora, potem pompowania i dzisiaj dopompowywania do wymiaru) do popilnowania
Obrazek
a następnie przeszliśmy trzy razy po trzy metry na wprost.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Zawsze Wierni
Jangcy
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Parys
Imię: Janek
Wiek: 58
Lokalizacja: Ruda Sląska
Pochwały: 11
Dołączył(a): 13 lut 2011, o 11:58

Następna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje

Podobne tematy
  •  
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post