Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Przepisy dotyczące psów oraz informacje o psach ukazujące się w szeroko rozumianych mediach.

Pływaj piesku, pływaj

Nieprzeczytany postprzez eagle » 18 mar 2011, o 17:10

Dla mnie to przesada. Nie wiem czemu to służy
http://www.youtube.com/watch?v=Q9KDKtItno8&feature=feedu
eagle
Losowy avatar

Re: Pływaj piesku, pływaj

Nieprzeczytany postprzez Tomek » 18 mar 2011, o 17:25

Też nie wiem. Nie jestem zwolennikiem wrzucania od razu na głęboką wodę. Viggulca uczyliśmy pływać malutkimi kroczkami w płytkiej wodzie.
Tomek zawsze pozdrawia.
Tomek
Avatar użytkownika
Administrator
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Viggulec
Imię: Tomasz
Wiek: 39
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 37
Dołączył(a): 12 lut 2011, o 18:20

Re: Pływaj piesku, pływaj

Nieprzeczytany postprzez eagle » 18 mar 2011, o 17:44

Tomek napisał(a):Też nie wiem. Nie jestem zwolennikiem wrzucania od razu na głęboką wodę. Viggulca uczyliśmy pływać malutkimi kroczkami w płytkiej wodzie.

Wydaje mi się że jakieś szelki bardziej by były tutaj pomocne niż ta obroża.
Inna sprawa czy pies się uczy pływać czy zmusza się go do tego w imię np. poprawy kondycji.
Ja tak że wolę jednak coś bardziej przypominającego w swojej formie zabawę.
Można psa zabrać nad jakiś zbiornik, porzucać mu patyki ....Możliwości poza dwiema smyczami jest wiele
eagle
Losowy avatar

Re: Pływaj piesku, pływaj

Nieprzeczytany postprzez ewachw » 18 mar 2011, o 20:52

U nas było tak - Lena nie jest generalnie świruską na wodę, jak jej rzucimy to się zastanawia czy aportować.. :| ..początkowo było trzepanie łapami a później załapała sama jak się pływa "pieskiem"...no ale niestety jak tatko rzucił frisbee do wody, które zatoneło, to nie było zmiłuj... :D tatko musiał w listopadzie nóżki moczyć... :mrgreen:

Obrazek

a jezeli chodzi o video, to nie jestem zwolennikiem "rzucania na głeboka wodę" wolę metodę małych kroczków - moja subiektywna ocena.. :hippie
ewachw
Avatar użytkownika
Klubowicz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Lena
Imię: Ewa
Wiek: 43
Lokalizacja: Włoszakowice k/ Leszna
Pochwały: 5
Dołączył(a): 13 lut 2011, o 09:12

Re: Pływaj piesku, pływaj

Nieprzeczytany postprzez Tomek » 19 mar 2011, o 08:04

eagle napisał(a):Ja tak że wolę jednak coś bardziej przypominającego w swojej formie zabawę.
Można psa zabrać nad jakiś zbiornik, porzucać mu patyki ...

Dokładnie tak u nas to się odbyło. Znaleźliśmy płyciznę i powolutku coraz dalej od brzegu rzucaliśmy mu patyk. Był cały czas asekurowany pomimo tego, że naprawdę było tam płytko. W najgłębszym miejscu nosek wciąż byłby nad wodą.
Tomek zawsze pozdrawia.
Tomek
Avatar użytkownika
Administrator
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Viggulec
Imię: Tomasz
Wiek: 39
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 37
Dołączył(a): 12 lut 2011, o 18:20

Re: Pływaj piesku, pływaj

Nieprzeczytany postprzez Wyjątek » 22 mar 2011, o 23:11

A ja już filmu zobaczyć nie mogę... :roll:
Wyjątek
Losowy avatar

Re: Pływaj piesku, pływaj

Nieprzeczytany postprzez Aga i N » 23 mar 2011, o 21:57

no fakt usunęli...
pies był w basenie uwiązany za obroże do dwóch smyczy - jeden człowiek trzymał smycz chodząc z prawej strony basenu, a drugi równolegle z lewej strony basenu i tak go 'asekurowali', zawracali żeby pływał w tę i nazad.
ja nie musiałam namawiać do wody mego psa... on od małego wiał mi do kałuż jak widział że idziemy w tym kierunku i miał radochę na 102, a najbardziej to byłam zła jak mi zwiał do zapyziałego bajorka co odpokutował igłą w dooopsko za tzw. hot-spot'a :pala faaajnie jest mieć psa :)
"Około 1925 roku psy rasy ON, jako całość, stały się wysokie, kwadratowe i niezgrabne, brak im było cech, które były wymagane przez Stephanitza jako ideał..." [źródło: wikipedia]

"Każdy pies jest tak dobry, jak jego Przewodnik."
Literatura godna polecenia: http://forum.owczarkopedia.pl/literatura-godna-polecenia-t542.html.
Aga i N
Avatar użytkownika
Owczarkowa wyga
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Nazgul
Imię: Aga
Wiek: 32
Lokalizacja: Bydgoszcz
Pochwały: 41
Dołączył(a): 27 lut 2011, o 16:23

Re: Pływaj piesku, pływaj

Nieprzeczytany postprzez Wyjątek » 24 mar 2011, o 01:21

w sumie to może wolałabym tego nie oglądać :roll:

Moja Gama kocha wodę. Ale nie plywa w niej tylko raczej się bawi - biega, skacze, gryzie itp :)
Wyjątek
Losowy avatar

Re: Pływaj piesku, pływaj

Nieprzeczytany postprzez Rivia » 26 mar 2011, o 21:01

rzucić tak psa to on tylko się zestresuje trzeba w małych kroczkach go przyzwyczaić...
Obrazek
Rivia
Avatar użytkownika
Mistrzyni Arcade
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Perła
Imię: Justyna
Lokalizacja: Zielonka
Dołączył(a): 17 lut 2011, o 13:54

Re: Pływaj piesku, pływaj

Nieprzeczytany postprzez eagle » 30 mar 2011, o 17:47

To był chyba jeszcze szczeniak jak dobrze pamiętam.
eagle
Losowy avatar

Następna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje