Skrypt forum używa informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej internetowej witryny. Dzięki ciasteczkom wiemy też co Wasze owczarki jadły na śniadanie. ;-) Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies kliknij "Akceptuję", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuję.
Problemy i porady dotyczące wychowywania ON i DON.

Porównanie metod szkoleniowych

Nieprzeczytany postprzez Budryka » 15 lip 2015, o 17:12

Przeczytałam dzisiaj artykuł w portalu "Zpazurem.pl" i ciekawa jestem opinii PT Forumowiczów na tak ujęte podsumowanie metod szkoleniowych

http://www.zpazurem.pl/artykuly/porownanie_popularnych_metod_szkoleniowych_

Dagmara
Budryka
Avatar użytkownika
Świeżak
4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa4 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kora
Imię: Dagmara
Wiek: 46
Lokalizacja: Śląsk
Dołączył(a): 12 wrz 2014, o 20:31

Re: Porównanie metod szkoleniowych

Nieprzeczytany postprzez Zofia » 15 lip 2015, o 18:27

Moim zdaniem, o ile może istnieć szkolenie bez przymusu, ale też nie bezstresowe - szkolenie polegające na nauce nowych zachowań - o tyle nie istnieje zuepełnie bezstresowe wychowanie, bez korekt, kar. Dlatego, że wychowanie bezstresowe nie istnieje wśród wolno żyjących psowatych. Szczeniak, jeśli zachowa się w sposób niedopuszczalny - będzie skarcony/powstrzymany od takiego zachowania. Młody pies, który na swobodzie uczy się nowych zachowań, jeśli popełni błąd, to w najlepszym razie nie odniesie sukcesu; w najgorszym zginie - a więc przyroda nie oszczędza stresów.

Pies żyje w coraz trudniejszym dla siebie, coraz bardziej wymagającym środowisku ludzkim. Pies, którego w skuteczny sposób nie nauczymy, jakie zachowania w tymże środowisku są akceptowane, skończy pod igłą i tyle. Chyba że wyhodujemy psy-plastelinki wyprane z popędów, niezdolne do samodzielności w żadnym zakresie, niezdolne nawet do reagowania na bodźce ze środowiska - ofutrzone ale odmóżdżone stworki.

Skuteczny sposób wychowywania i szkolenia powinien być dostosowany do psychiki, możliwości i emocji konkretnego psa - bo jeszcze na szczęście każdy pies jest indywidualnością, a nie wyrobem plastikowym spod sztancy.

Zofia
Zofia
Avatar użytkownika
Sędzia próby pracy
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Imię: Zofia
Wiek: 75
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 07:26

Re: Porównanie metod szkoleniowych

Nieprzeczytany postprzez Nanami » 15 lip 2015, o 19:36

Szkolenie tradycyjne jest be.
Szkolenie pozytywne też jest be.
Natomiast szkolenie dog-oriented jest cacy.

No cóż, czytajac artykuł o popularnych metodach pracy, chciałabym jednak zobaczyć wszystkie za i przeciw, a podsumowanie pozostawione dla czytającego... a nie promocję jedynej, słusznej metody (na ten moment, w tym roku, na te kilka lat...).
Anka & Kaza ['] (15.06.2003-11.07.2016)
Nanami
Avatar użytkownika
Owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Kaza
Imię: Anka
Lokalizacja: Olkusz
Pochwały: 27
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 19:04

Re: Porównanie metod szkoleniowych

Nieprzeczytany postprzez BGrel » 15 lip 2015, o 20:09

Słabo napisany, z błędami merytorycznymi, bez względu na to, jaką metodę opisuje. Taki sobie marketingowy gniotek.
BGrel
Avatar użytkownika
Klubowicz
3 lata członkostwa3 lata członkostwa3 lata członkostwa
Imię: Barbara
Wiek: 39
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 21
Dołączył(a): 2 sty 2015, o 18:33

Re: Porównanie metod szkoleniowych

Nieprzeczytany postprzez AnnaJagna » 15 lip 2015, o 21:38

Behawioryzm, metody pozytywne, a teraz "dog-oriented". Śmiać mi się chce, bo tzw. dog-oriented to właśnie to, co nasza Pani Zofia od zawsze powtarza i napisała powyżej. Nic ta nazwa nowego nie wnosi, a dobrego tyle, że może ktoś do słownika zaglądnie. Metody dostosowane do psa nie potrzebują obcojęzycznych nazw, bo to wprowadza jedynie zamęt. Wiele osób ciągle nie ma pojęcia, że "pozytywny" nie zawsze znaczy miły i przyjemny i dlatego właśnie używanie kantarków jest jak najbardziej zgodne z założeniami szkolenia znanego jako pozytywne.
AnnaJagna
Avatar użytkownika
Klubowicz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: jeszcze nie ma
Imię: Anna
Wiek: 35
Lokalizacja: Natal, Brazylia
Pochwały: 29
Dołączył(a): 19 lis 2012, o 16:12

Re: Porównanie metod szkoleniowych

Nieprzeczytany postprzez Joan » 16 lip 2015, o 05:56

Po co ludzie wymyślają jakieś dziwne nazwy na najprostsze rzeczy, żeby brzmiało nowatorsko i "uczenie"?
Zajrzałam z ciekawości do tego artykułu i powiem tak: Kiedyś szkoliło się psy w/g Pana Brzezichy, który niewątpliwie psy bardzo kochał. Bo jak się psa kocha to się mu krzywdy nie zrobi. W "zamierzchłych" czasach szkoliłam swoją dożycę w ZKwP (zaliczyła 3 stopnie) i u kilku trenerów - używało się i kolczatki, i korekty, i pierwsze egzaminy zdał z powodzeniem i agresywny rottweiler, i bojaźliwy doberman, a obronę świetnie zaliczył wyżeł i owczarek collie. Rzeczy nazywało się po imieniu i zrozumiale, i dostosowywało się korekty do psa. Żaden nie wyszedł ze szkolenia zwichrowany ani znudzony. Wszystko odbywało się naturalnie, bez zbędnej filozofii.

Tak, śmiać się chce jak się to wszystko czyta.

Pochwały przyznane za posta: 2
Pozdrawiamy
Obrazek
Joan
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Woland UlaYaskaEdgar
Imię: Joanna
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 55
Dołączył(a): 20 lut 2011, o 22:44

Re: Porównanie metod szkoleniowych

Nieprzeczytany postprzez Zofia » 16 lip 2015, o 06:20

Nowe nazwy wymyśla się po to, aby ludzie płacili jak za woły, ośrodków szkoleniowych coraz więcej i coraz większa konkurencja.
Za chwilę będą oferowane specjalne szkolenia jak bezstresowo szczeniakowi zakładać obrożę. Stówka za godzinę nauki. Z dojazdem dwie stówki. Z certyfikatem ukończonego szkolenia zakładania obroży - trzy.

Zofia
Zofia
Avatar użytkownika
Sędzia próby pracy
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Imię: Zofia
Wiek: 75
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Dołączył(a): 20 mar 2012, o 07:26

Re: Porównanie metod szkoleniowych

Nieprzeczytany postprzez Joan » 16 lip 2015, o 06:35

:D No tak. Powinnam się była domyślić. :D Bezstresowe zakładanie obroży. :ok: :roftl:
Pozdrawiamy
Obrazek
Joan
Avatar użytkownika
Zaawansowany owczarkarz
7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa7 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Woland UlaYaskaEdgar
Imię: Joanna
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 55
Dołączył(a): 20 lut 2011, o 22:44

Re: Porównanie metod szkoleniowych

Nieprzeczytany postprzez płocczanka » 16 lip 2015, o 08:02

Chore.Wielu ludzi daje się ciągnąć na postronku jak woły,nie analizują ,nie myślą tylko płacą a ci kombinują ile wlezie jak wycisnąć z tego interesu dla siebie jak najwięcej.
"POZOSTAJESZ ODPOWIEDZIALNY NA ZAWSZE ZA TO CO OSWOIŁEŚ"
Antoine de Saint - Exupery, Mały Książę
płocczanka
Avatar użytkownika
Owczarkarz
6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa6 lata członkostwa
Owczarek niemiecki: Szarik
Imię: Sylwia
Wiek: 43
Lokalizacja: Płock
Pochwały: 7
Dołączył(a): 19 mar 2012, o 12:35

Re: Porównanie metod szkoleniowych

Nieprzeczytany postprzez BGrel » 16 lip 2015, o 10:52

Zofia napisał(a):Nowe nazwy wymyśla się po to, aby ludzie płacili jak za woły, ośrodków szkoleniowych coraz więcej i coraz większa konkurencja.
Za chwilę będą oferowane specjalne szkolenia jak bezstresowo szczeniakowi zakładać obrożę. Stówka za godzinę nauki. Z dojazdem dwie stówki. Z certyfikatem ukończonego szkolenia zakładania obroży - trzy.

Zofia



Certyfikat ze wzorkiem w łapki- cztery stówki :)
Certyfikat instruktora zakładania obroży- cztery tysiące
Behawioralne zakładanie obroży- czterdzieści tysiecy


Ja zaoferuję kurs zdejmowania, za 100 tys :))))
BGrel
Avatar użytkownika
Klubowicz
3 lata członkostwa3 lata członkostwa3 lata członkostwa
Imię: Barbara
Wiek: 39
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 21
Dołączył(a): 2 sty 2015, o 18:33

Następna strona
Dział statystyki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Opcje